k.szczurek
17.10.04, 09:40
Szukam pracowników. Rozumiem, że płaca 4,5 zł./h nie jest szczytem marzeń dla
każdego. To nie jest tak, że ja chcę kogoś wyzyskiwać. Po prostu nie stać
mnie, żeby więcej zapłacić. Obciążenia podatkowe są w naszym kraju takie
duże, że taka mała firma po zapłaceniu wszystkich ZUS-ów, kosztów wynajmu
hali, podatków, nie mówiąc o benzynie do samochodu, od której nie można
odliczyć podatku VAT, wychodzi praktycznie na zero.
Słyszałam wiele opinii, że "prywaciarze" to sknerzy i wyzyskiwacze, którzy
dorabiają się tylko i wyłącznie na krzywdzie innych ludzi. Przykro mi.
Człowiek narobi się jak wół, ciągle boi się, że jakiś klient nie zapłaci,
maszyny mu się psują, spać po nocach nieraz nie może. Ale to wie tylko ktoś,
kto ma własną firmę. Może ci, którzy tak narzerkają, zastanowią się czasem
nad tym.
Pozdrawiam i życzę wszystkim takiej pracy za milion.