Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rozczarowanie nowa praca - chce się wyżalić

    11.05.20, 18:32
    Dwa miesiące temu rozpoczęłam pracę w księgowości jako młodsza księgowa. Firma zatrudnia ok 50 ludzi na umowę o pracę, reszta to b2b.

    Pierwszy zgrzyt był taki ze umowę dostałam jakiś tydzień temu. A jakieś dwa tygodnie temu wezwałam szefa na dywanik i udzieliłam mu informacji zwrotnej. Chodziło o to że nikt mi nic nie dał, nikt mi nie przekazuje żadnych obowiązków a ja nie chcę tu przychodzić i siedzieć bo mnie to zwyczajnie męczy. Powiedziałam mu ze ma podjąć jakąś decyzję.


    Teraz coś mi tam przekazują, ale tak mało i tak po lebkach jak tylko można. Tempo mojej pracy jest wolne, bo zwyczajnie się nie spieszę skoro wiem że nic więcej mnie nie czeka.

    Niedobrze mi się robi jak tam idę bo uważam że nie zasłużyłam sobie na to. Mam już doświadczenie, wydałam że swojej kieszeni na kursy i nadal pogłębiam wiedzę. Dla siebie.

    A tutaj czuję się jak praktykantka. Codziennie dostaje segregatory do poukładania albo przygotować dokumenty dla biegłych.
    To się bardzo źle odbija na mojej motywacji a także na samoocenie. Nikt nie lubi czuć się zbędny.

    Warto zostać i dać szansę? Szczerze mówiąc boję się że znów spotka mnie coś takiego. Albo że będzie jeszcze gorzej.

    Obserwuj wątek
      • ona231 Re: Rozczarowanie nowa praca - chce się wyżalić 22.05.20, 18:11
        Poniekąd rozumiem Twoje rozczarowanie, bo człowiek w nowej pracy chce się wykazać i wykorzystywać nabytą wiedzą i umiejętności ale też się rozwijać, a u Ciebie ewidentnie nie ma jak. Samo to, że nie masz co robić, to człowiekowi dłuży się czas. Na Twoim miejscu, skoro trwa to już drugi miesiąc to zaczęłabym szukać czegoś innego. Wiadomo, że z pracą nie jest teraz łatwo, ale myślę że warto szukać - może trafisz lepiej :)
      • anulkachrapek Re: Rozczarowanie nowa praca - chce się wyżalić 22.05.20, 22:50
        Może spróbuj gdzieś indziej ,szkoda zycia w miejscu ktore cie doluje. Ja pracuje w domu ,nie mam szefa nad soba bo sama jestem sobie szefem i kazdemu to polecam .Bycie nie zależną jest świetne .Teraz takie czasy ze beda z nas robic marionetki i popychadla bo wiedza ze ludzie beda sie bic o prace .

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka