Gość: pełnomocnik
IP: 213.134.157.*
25.10.04, 10:40
Witam,
W zeszłą środę mój pracodawca poinformował mnie o chęci rozstania się z moją
osobą... Nie podał przyczyn gdyż jak podejrzewam nie ma ich.. wyraził się w
następujący sposób: jakoś nie zgadzaliśmy się charakterami i nie do końca
byłem zadowolony z pana pracy;) - pracowałem w firmie 5 lat ciągle awansując;)
aktualnie jestem na stanowisku: Pełnomocnik Zarządu d/s jakości (ISO)i WSK
(wewnętrzny system kontroli)
Powiedział że mogą mi iść na rękę i że mam coś zaproponować (np. automatyczne
zwolnienie z obowiązków i takie tam). Jako że po raz pierwszy spotykam się z
taką sytuacją mam pytanie czy iść na ugodę (chyba myśli o porozumieniu stron)
czego mogę "żądać" czy zasugerować rozwiązanie pracy z powodu likwidacji
stanowiska (nie jest to prawdą) - no i na co MOGĘ LICZYĆ bo tak łatwo nie
chcę się poddawać.. za dużo kasy dla nich zarobiłem aby mnie tak olewać;))