Gość: nefretete
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
26.10.04, 15:02
Czy już naprawdę nie da się znaleźć pracy bez znajomości,nie trafiając na
oszustów,naciągaczy,zboczeńców i lewe ogłoszenia,w których pisze co innego,po
telefonie dowiadujesz się czegoś jeszcze innego a na miejscu okazuje się że
to i tak akwizycja?? Chciałam bardzo znaleźć sobie pracę ale powoli tracę
entuzjazm,ponieważ tyle razy się sparzyłam że przestałam wierzyć że się mi
uda,przestałam wierzyć w siebie... Jestem młoda,wykształcona i tracę siły...
Urzędy pracy są urzędami chyba tylko z nazwy,od roku czasu nie odezwał się
ani razu,tylko muszę tracić pieniądze i czas by jeździc się podpisać... Co
się dzieje? co mam ewakuować się za granicę jak większośc młodych bez nadziei
na przyszłość?
jestem tu nowa... (na forum)