Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      praca naukowa a praca w firmie?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 18:59
    Hej! Czy ktoś z was stał przed takim wyborem - praca na uczelni a praca w
    firmie? Co wybraliście i dlaczego? Czy żałujecie decyzji? Ja porzucam naukę
    na rzecz firmy farmacuetycznej (płatna 3 razy lepiej). Cały czas biję się z
    myślami czy to dobry pomysł. Co myślicie?
      • Gość: Paweł Z. Re: praca naukowa a praca w firmie? IP: *.kom / *.kom-net.pl 26.10.04, 21:14
        Rozstałem się z uczelnią 9 lat temu.
        Muszę powiedzieć, że wtedy się bardzo wahałem.
        Chciałem robić karierę naukową, pisać mądre dzieła, obracać się w kręgach
        uczonych ludzi, z którymi można pogadać na wiele różnych tematów.
        No tak, tylko te zarobki... One w końcu - a właściwie narzekania mojej matki,
        że przy tych zarobkach nigdy nie będzie mnie stać na mieszkanie i rodzinę -
        przeważyły szalę.
        Od lat mam nieźle płatną pracę, moi koledzy to interesujący ludzie, z którymi
        można uciąć sobie ciekawą pogawędkę (fakt, że raczej nie o koncepcji czasu u
        Bergsona, ale czy to ma aż takie znaczenie?), zarabiam tyle, że stać mnie na
        podróże dookoła świata.
        Daj sobie spokój z nauką. Tam nie ma pieniędzy.
      • Gość: naukowiec Re: praca naukowa a praca w firmie? IP: *.crowley.pl 28.10.04, 08:44
        Witam :) Droga Pani, nie powiem Pani, czy wybrała dla Siebie szczęśliwe
        rozwiązanie, bo to kwestia priorytetow. Ja znalazlam sie w sytuacji odrotnej:
        pracowalam w firmie a obecnie naukowo... i dla mnie to nie byl dobry wybor: ja
        poprostu tesknie za ruchem i swiezym powietrzem, za nowymi twarzami i coraz to
        nowymi wyzwaniami, jazda za kierownica, podrozami... juz nie mowiac o tym ze w
        sklepie kupuje tylko najtansze produkty do jedzenia, a o ciuchach i kosmetykach
        juz zapomnialam ech... Wroce do firmy do 12 godzinnego trybu pracy jesli tylko
        bede miala taka okazje!!! Serdecznie Pozdrawiam!
      • 3e3 Re: praca naukowa a praca w firmie? 28.10.04, 12:50
        Pomysl o tym ile inwestuje sie w nauke w PL i czy jestes konkurencyjna dla
        analogicznych badan w osrodkach akademickich na zachodzie, nie wspomne o kasie
        jaka w badnia popmuje przemysl... Praca naukowa jest bardzo fajna, ale w mojej
        dzialce miala sens tylko zagranica, nie dlatego, ze w PL jestesmy glupisi tylko
        dlatego ze jestesmy biedni.
        • Gość: Tytus Re: praca naukowa a praca w firmie? IP: *.aster.pl 28.10.04, 13:20
          Oj, gdyby to tylko o biedę chodziło....................

          Głupsi nie, ale na równi z pieniędzmi są problemy z:
          1) brakiem polityki naukowej, czyli: nie wiadomo po co państwu te badania,
          chyba tylko by móc twierdzić że jesteśmy mądrzy. Wyjątki można policzyć na
          palcach jednej dłoni. Ewidentny zysk z dobrze zainwestowanych pieniędzy jest
          tylko w przypadku... arabistów. Ale to było przez przypadek. Plus parę pomysłów
          które dają choćby minimalną nadzieję, a przynajmniej nie są wyłącznie sztuką
          dla sztuki (rozwój niebieskiej optoelektroniki na przykład).

          2)fatalnym zarządzaniem, brakiem ciągłej wymiany kadr między ośrodkami
          (postdok, wieloletnie staże itp.). Zwykle człowiek przesiaduje całe życie w
          jednym gabinecie, zwłaszcza że po zatrudnieniu jako młody adiunkt jest już się
          ustawionym do końca życia niezależnie od osiągnięć. A czasami wiąże się to z
          takimi nadużyciami (by pomóc koledze), że potem cała uczelnia o tym huczy.
          Ciągły przepływ kadr również takie zjawiska redukuje.

          I dlaczego prawie wszędzie liczba prof:dr:doktorant to bardziej stosunek 1:1:1,
          albo nawet 1:20:10, a nie 1:3:15 czy chociaż 1:3:10? Dlaczego nie ma postdoków
          (prawie) na polskich uczelniach? Chyba wiadomo dlaczego...
    Pełna wersja