Gość: pracuś
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.11.04, 12:39
ja siedzę.
właściciele interesu pojechali w celach nagrobnych
w hotelu ludzi jak na lekarstwo ale ja muszę tu być, wiadomo - ktoś
obowiązkowo pilnuje biznesu :).
korzystam z uprzejmości szefów, pozwalających mi użytkować Internet, wykonuję
fuchę z zupełnie innej beczki w przerwach zaglądając na forum...
a jak tam u Was w dzień wolny?