Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie pracę

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 21:41
    Chciałam przeprowadzić sondę. Od jakiej kwoty zaczynacie negocjacje w sprawie
    swojej "potencjalnej" pensji? Czy macie wyznaczoną jakąś średnią kwotę,
    której oczekujecie od pracodawcy? Interesuje mnie też, czy jest taka wysokość
    wynagrodzenia, poniżej jakiej nie zgodzilibyście się pracować? Jestem
    przekonana, że odpowiedź na ostatnie pytanie brzmi tak, dlatego najbardziej
    interesują mnie szczegóły - z jakim wykształceniem i doświadczeniem zawodowym
    ludzie "wyceniają się" "wyżej", z jakim "niżej"? czy poszukujący pracy od
    dawna mają niższe wymagania niż ci którzy już pracują, czy też może
    odwrotnie? czy za ciekawszą pracę skłonni jesteśmy brać mniej...?
      • Gość: szanujący się Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.acn.waw.pl 03.11.04, 22:32
        Chyba nie zgodziłbym się pracować na pełen etat poniżej 4000 zł/mc, chociaż kto
        wie, może jakąś wyjątkowo fajną robotę wziąłbym i za 3000, wtedy jednak
        musiałbym dorabiać. Generalnie za satysfakcjonujące uważam zarobki gdzieś tak
        od 5000 zł/mc w górę. Mogę sobie pozwolić na taką postawę roszczeniową, gdyż
        pracuję w zawodzie, w którym zawsze można brać nie najgorzej płatne fuchy
        (czasem nawet i ok. 100 euro dziennie) jako wolny strzelec, popyt na usługi
        jest, tak więc nie jest się zdanym na pracę za marną pensyjkę u jakiegoś bubka.
        • Gość: bojo Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.aster.pl 04.11.04, 08:32
          nie przesadzajcie, ja bym nie zgodzila sie podjac pracy mniej niz 1200
          zł.ciezko jest z praca, szukam, mialam za 800-900 zł, nie chcialam bo mam
          dziecko i jesli mialabym oplacuic zlobek dojazxdy itp to za minimum 1200 sie
          oplaca.
          • steinbock Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie 04.11.04, 08:43
            Dlaczego od razu przesadzacie? Ja też jestem wolnym strzelcem i nie dałabym się
            uwiązać na posadce za mniej niż 6000 na miesiąc...
            • Gość: Elżbieta Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 10:12
              można wiedzieć w jakim zawodzie pracujesz gdzie tak dobrze płacą, rozumiem też
              że albo masz fuchy albo jesteś na czyimś utrzymaniu że możesz tak przebierać
              • steinbock Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie 05.11.04, 18:38
                Pracuję w kilku wyuczonych zawodach - żyję ze zleceń i jeszcze zostaje mi dużo
                wolnego czasu. Gdybym miała się uwiązać przez 5 dni w tygodniu po 8 godzin, bez
                możliwości manewru, musieliby mi za to przyzwoicie płacić . I tyle.
      • Gość: absolwent Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: 212.160.172.* 04.11.04, 09:07
        to zależy od firmy
        jeśli jest to w miare pożądna firma to mogę załacić za pracę 500-1000 zł
        misięcznie
        ale jakby mi dali możliwość pracowania np w Andersenie albo jakiejś wielkiej i
        powarzanej agencji to mogę zapłacić nawet 1500 zł miesięcznie
        • Gość: stefan Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.chello.pl 04.11.04, 10:09
          Mieszkajac z rodzicami moglbym praowac za min. 800 zl. ale to tez zalezy od
          kwoty wydanej na dojazdy.
        • Gość: mgrinz Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 12:22
          ja za mniej jak 1000 na rękę nie będę pracował... bo już robiłem za 800 i to nie starczy na samodzielne życie, a nie po to się pracuje, aby do śmierci z matką w kawalerce siedzieć...
          • veritas1 Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie 10.11.04, 07:05
            Napisz wiecej o swoich problemach z praca - to bardzo ciekawe.
          • Gość: młoda Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: 80.51.253.* 12.11.04, 15:51
            swięte słowa, ja robiłam za 1000 i ledwie mi starczało, a rozrzutna nie jestem
      • Gość: gavroche26 Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.216-78-194.adsl-fix.skynet.be 04.11.04, 11:20
        jeśli praca byłaby naprawdę ciekawa, to mógłbym zejść nieco poniżej 3t netto pod
        warunkiem, że widziałbym realne szanse podwyżki.

        26lat (prawie :-)), wykształcenie wyższe, otwarty przewód doktorski, pracuję w
        zasadzie w Łodzi, ale chwilowo za granicą.
        • Gość: e Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: 195.136.112.* 04.11.04, 11:33
          fajnie macie, z tymi tysiącami :)
          ja pracuję za 1200 na rękę i liczę że czasem będzie więcej, dolna granica też
          przebiega gdzieś tak na tej wysokości ;) - ale to pewnie póki mam pracę - mam
          studia wyższe, ale doświadczenie póki co marne. Myślę jednak, że kiedy sami
          siebie "cenimy" sprzyja to temu, by doceniali nas inni.

          e
          • Gość: bogdan d jak danio Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 11:54
            ale moze zrobmy rozroznienie na ludzi z Warszawy i przyjezdnych, ktorzy godza
            sie pracowac za najnizsze stawki.

            Proponuje zeby kazdy napisal skad jest... choc to od razu po postach widac!
            • zazdrosny_maz to nie ma znaczenia 10.11.04, 13:00
              jestem z warszawy i zgodziłam się pracować za 1040 zł netto w fatalnych
              warunkach, mam skończone studia a zarabiam prawie najmniej
      • Gość: student Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: 212.160.172.* 04.11.04, 16:49
        - student (V rok, studia dzienne, dobra uczelnia), 23 l., Warszawa, jezyki, ok.
        1,5 roku doswiadczenia,
        - ok. 1700 netto (um. - zl., +laptop +telefon) i mysle ze za mniej bym juz nie
        poszedl,
        - niebawem bede negocjowal warunki z inna firma (rownie ciekawa i rozwijajaca
        praca, moze nawet bardziej) i jesli ustalimy 2500+ netto (duze
        prawdopodobienstwo) to mysle ze zmienie prace. Negocjacje zaczne oczywiscie
        duzo wyzej (3500-4000 netto).
      • Gość: e2 Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.e-data.net.pl 04.11.04, 17:41
        A ja chciałaM przeprowadzić sondę: ile jajek zjecie bez popijania wodą? Czy jak
        zjecie więcej to wymiotujecie czy wydalacie?
        ---P.S.
        Droga e!
        Sondę można również wprowadzać!
        Pozdrawiam!
      • Gość: ____ Mój sposób na negocjowanie wynagrodzenia :) IP: *.client.comcast.net 05.11.04, 06:00
        Kochani, trzeba się cenić! Określenia "cena pracy", "rynek pracy" są adekwatne:
        mamy do czynienia z rynkiem. A na rynku wiadomo - każdy chce tanio kupić, i
        jeśli mu na to pozwolicie, to dobrowolnie przecież nie zaproponuje więcej.
        Musicie przekonać nabywcę Waszej pracy, że oto trafia mu się okazja zatrudnienia
        Was, a Wasze kwalifikacje są unikalne. Ponadto, że nie robi Wam łaski, bo
        jesteście w stanie bez żalu odrzucić ofertę, jeśli ją uznacie za nie
        satysfakcjonującą (i jeszcze się obrazić). W praktyce, w moim przypadku, rzecz
        wyglądała tak: zaproszony na staż do Danii nie tłukłem się autobusami, tylko
        poleciałem po ludzku SASem (spotkałem się z Szefem na lotnisku), w firmie
        postawiłem na biurku własnego notebooka i byłem gotowy do pracy. Szef (z własnej
        inicjatywy) zapłacił mi o 2000 koron więcej miesięcznie, niż to było uzgodnione
        na początku. Strategia negocjacyjna w praktyce :)
      • Gość: trawa Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 09:14
        z jednej strony wpisuja sie tu "szanujacy sie", ktorzy prawia o tym ze trzeba
        sie cenic
        z drugiej strony jest masa watkow o ludziach, ktorzy przez kilkanascie [-
        dziesiat] miesiecy nie moga znalezc pracy
        wpedza mnei to wszystko w lekki dyskomfort, nie szanuje chyba chyba, bo
        poszlabym do pracy za 1000 zika netto, oszalalabym na bezrobociu tak dlugo a na
        bezrybiu i rak ryba
        teraz duzo pracuje, ale o zarobjkach jakie tu padaja moge tylko pomarzyc
        tzn ze jestem malo ambitna??
      • marghot Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie 05.11.04, 09:32
        Należy na pewno rozróznić osoby pracujące w kraju i za graniczą lub z
        zagranicznym doświadczeniem.
        Wg mnie nawet jeśli poszukiwania pracy zaczyna się za nie mniej niż np. 3000
        netto, to nie mając pracy przez rok, gdy oszczędności się kończą, to część osób
        zatrudni się i za 1000 netto aby tylko mieć na rachunki (pod waruniekm że druga
        osoba zarobi na utrzymanie - jedzenie, odzież etc.)
        • Gość: marta Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 13:16
          do "e" - autorki postu - piszesz, ze zarabiasz 1200 netto?, czy to ty jesteś tą
          osobą, tą "e", która ma wykształcenie wyższe to ukonczoną filologię rosyjską a
          wypowiadałaś się w innym wątku na temat używania rosyjskiego? Jesli tak, to nie
          mówiłam, że zarobki z rosyjskim na stanowisku asystentki - sekretarki są małe,
          więcej bys wywalczyła w innej firmie, która by potrzebowała asystentki -
          sekretarki z angielskim, więc miałam rację, jeśli to ty, odpisz ...
          • Gość: marta Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 13:18
            ja mając już spore doświadczenie w pracy, wybrałabym dobrze płatną pracę bez
            konieczności używania tego języka, niż słabo płatną z możliwością używania tego
            języka, niestety mam słabo płatną i jeszcze do tego bez potrzeby używania tego
            języka,
            • Gość: э Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.brzeg.sdi.tpnet.pl 11.11.04, 01:17
              masz rację -

              a ja mam

              a) doświadczenie nieduże,

              b) imperatyw wewnętrzny ;) do "używania tego języka" i raczej nie chciałabym
              pracować niezgodnie z wykształceniem - choć nie zarzekam sie oczywiście

              c) możliwość dorabiania


              pracy "asystentki z angielskim" mogłabym zacząć szukać nawet zaraz, ale na
              takiej mi nie zależy, a w obecnej mam szansę się sporo nauczyć - ogólnie jeśli
              o mnie chodzi, to faktycznie jeszcze kilka czynników pozafinansowych przyczynia
              się do tego że specjalnie nie narzekam, choć fakt że moje aspiracje na tym
              poziomie się nie zatrzymują

              э
      • ew.ka Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie 10.11.04, 14:42
        Ja pracuję za 800 zł :-((( W tym miesiącu moja pensja wystarczyła mi na
        opłacenie mieszkania i przedszkola (na opłaty za zajęcia dodatkowe w
        przedszkolu już nie starczyło :-(()Pracuję bo muszę i nie mogę znaleźć innej
        pracy. I nie mam szans na podwyżkę. O.
      • Gość: mnemonik Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 15:43
        Zastanawiam się czy praca ma sens kiedy nie przynosi dochodu. Może lepiej iść na
        kurs kradzenia samochodów?
      • flakusi Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie 10.11.04, 16:43
        ja, aż wstyd przyznać zarabiam 1300, wstyd bo mam 6 letnie doświadczenie
        handlowe, wyższe wykształcenie, lubie swą robotę, i zaczęłam już szukać nowej,
        bo mimo że tą lubie to nie ma tu szansy na podwyżkę, chociaz roboty coraz
        więcej i coraz to więcej nowych obowiązków, firma tnie koszty, zwolnili mi
        kolege z handlowego, więc sama szaleje i chrypne końcem dnia ale to
        bezwzględnie moja wina, gdyż chyba boję się już tak ryzykowac jak niegdyś, tu
        fucha pewna, ludzie fajni, ale długów coraz więcej a perspektywy na poprawę
        finansową żadne
      • netdirect [...] 10.11.04, 18:26
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Jaaa Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.ima.pl / *.ima.pl 10.11.04, 19:29
        Wykształcenie średnie (kończę studia zaoczne), doświadczenie zawodowe w "swoim
        fachu" spore - około 5 lat (od razu po liceum). W zyciu poniżej 1300 zał
        brutto - a i przy tek sumie rozbeczałabym się. Zaznaczam, że owe 1300 to
        jest "podstawa" - drugie tyle (jak nie więcej) to prowizja... Pozdrawiam.
        • Gość: misu Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 01:23
          2,000 netto. Z realnymi widokami na podwyżkę.
          • Gość: klex Re: ja za taka: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 11:20
            Podstawowa minium 1000 zlp+ prowizje od podpisanej umowy minmum 200 zl.
            Moge pracowacac w tedy na umowe zlecenie. Najmniej na stalym za 3500 zlp.
            Przedstawiciel handlowy, reklama, doradztwo, marketing( gwarnacja zwrostu
            sprzedazy przezmnie ) Studiuje zaocznie z doswiadczeniem. Prowadzenie
            przedstawicielstwa regionalnego minimum 5000. Oczekauje samochodu sluzbowego
            osobowego lub dostawczego, kom, laptopa.
            Smiesza mnie ogloszenia: Poszukuje przedstawiciela handlowego z wlasnym autem
            na umowe zlecenie za 1500-2000. A polowe pojdzie na koszty. Juz w tedy wole isc
            do fizycznej na czarno za 5 zlp. Tyle placa moi rodzice( lopata) Dziennie mozna
            zarobic 50 zlp miesiecznie 1300. Wiem, ze minum przy lopacie to 4 zlp ale
            ciezko w tedy o pracownika szegolnie w lato. To jest 28 zlp dziennie czyli
            miesiecznie 726 zlp.Malo kto na to sie zgodzi. ( Placa dla osob po zawodowce
            bez doswiadczenia zawodowego)
            • Gość: mariusz_ robert Re: ja za taka: IP: *.chello.pl 11.11.04, 15:18
              moje absolutne minimum to 1700 netto
      • Gość: młody doświadczony Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: 195.245.222.* 11.11.04, 21:31
        Obecnie zarabiam ponad 6000netto, ale pracowałbym za każde pieniądze, szukając
        jednocześnie nowej pracy. Wykształcenie wyższe + podyplomowe. Mieszkam poza
        Warszawą.

        Ale kiedyś było tak:
        zaczynałem prawie 10 lat temu - jeszcze w trakcie studiów. Wtedy były to różne
        prace dorywcze, ale 600-700 do ręki zawsze się zarobiło.
        Do pierwszej pracy "na serio" poszedłem za 650zł do ręki. Byłem sam i
        mieszkałem z rodzicami, więc nie miało to znaczenia.

        Po studiach zacząłem od 1000zł netto. Kilka miesięcy potem bylismy już po
        ślubie, a żona jeszcze studiowała. Było to mało, ale rodzice trochę pomagali
        (mogli i chcieli - nie każdy ma takie szczęście). Nie mieliśmy auta i
        mieszkaliśmy w mieszkaniu znajomego (pustostan, więc on też się cieszył).
        Czynsz wynosił niespełna 110zł, wiec starczało mojej pensji.

        Z czasem zacząłem trochę lepiej zarabiać. Żona skończyła studia, ale była wciąż
        bez pracy. Spędziła ponad 2 lata na wolontariacie, bez jakiegokolwiek
        wynagrodzenia. W końcu i ona dostała pracę - 850zł netto.
        Od rodziców dostaliśmy 12 letnie auto i urodziło nam się dziecko - jakoś się
        żyło.

        Potem awansowałem i dostałem kolejną podwyżkę.
        W firmie były znaczące zmiany, ale jakoś się utrzymałem.

        Urodziło nam się drugie dziecko.

        Rok temu ponownie awansowałem i dostałem kolejną podwyżkę.

        Niedawno kolejna podwyżka - i tak doszedłem do wspomnianych na wstępie ponad
        6000netto.

        Podsumowując:
        wymagania człowieka zmieniają się z czasem - z kolejnymi doświadczeniami,
        założeniem rodziny, poziomem życia. Człowiek łatwo przyzwyczaja się do luksusu.
        Obecnie mamy dwójkę dzieci (opiekunka), dom, 2 samochody. To wszystko kosztuje.
        Wiele wypowiedzi na tym forum przypomina mi jednak, że w każdej chwili może być
        bardzo ciężko i może się to zmienić.
        Myślę jednak, że jeśli ktoś doszedł do wszystkiego swoją pracą, robiąc to co
        lubi, to w życiu jakoś sobie poradzi - choć bywa raz lepiej, raz gorzej.
        No i rzecz jasna - pomoc rodziców zawsze się przydaje - niezależnie od tego,
        czy ma postać materialną, czy nie :-)

        Pozdrawiam wszystkich.
        • Gość: domekzkart Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.chello.pl 12.11.04, 01:05
          Pozdrowienia.
          Dużo szczęścia.
        • gonzor Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie 16.11.04, 11:53
          Jak się pracuje i ma się troszkę szczęścia to się uda tak jak Tobie. Wiekszość
          małolatów bez doświadczenia od razu chce dużo zarabiać, mało tyrać. By coś
          dostać trzeba najczęściej o wiele więcej dać z siebie.
      • Gość: Agnieszka Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.icpnet.pl 12.11.04, 12:00
        Wynagrodzenia w Polsce to skandal.Mam doświadczenie w hotelarstwie w 4-
        gwiazdkowych hotelach, władam trzema językami i skończyłam studia wyższe. To co
        się dziś proponuje jako wynagrodzenie to jałmużna. Wynika z tego że nie warto
        tu pracować, zdobywac doswiadczenia ani uczyć się języków.1000zł wynagrodzenia
        to skandal!!!
      • mama3030 Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie 13.11.04, 12:46
        Ja jestem juz prawie dwa lata bez pracy, zyje z pieniedzy zarobionych w
        niemczech dwa lata temu, miałem ostatnio propozycję i to po znajomosci za 700
        zł (warszawa, sprzedawca) zrezygnowalem. Moj problem jak i moich rowiesnikow
        polega na tym(urodzeni w latach 80) ze mamy teraz:
        1 wyz demograficzny
        2 wysoki zus itp
        3 nie jest juz tak latwo jak kiedys( pojechac do niemiec,turcji kupic towar,
        sprzedac na targu i zarobic kokosy) kiedys nie bylo 100 supermarketów, blue
        city, galerii mokotów, ursynów, arkadii itp
        4 moj znajomy na studiach po 30 zarabia 6000 netto, wiekszosc osob ktore
        wchodzily na rynek w latach (oczywiscie po studiach ) 90 - 99 maja dobra prace
        i zyja w innym swiecie, ale przeczytajcie badania rynku przypadajace na te
        lata, ludzie kupowali wszystko bo wszystkiego brakowalo, mozna bylo zaczac od
        stoiska z parasolkami, a skonczyc bedac w posiadaniu dwoch lokali i 3 mieszkan.
        5 Wiekszosc moich znajomych juz wyjechala do Anglii, mi zostalo pol roku
        studiow i tez wyjade, tylko czy to jest w interesie panstwa zeby ksztalcic i
        wysylac za granice? Za 8 lat podstawowki i 5 lat technikum WY ZAPLACILISCIE, a
        ja nie bede u was w sklepie kupowal szynki , ubranek dla mojego dziecka,
        samochodu czy zamowie ekipe remontowa, nie ja wyjade... ehh
        • Gość: wyalienowany Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 18:51
          A ja kurde balans będę hetał dalej na czarno do momentu aż mi sił starczy, potem
          sie obaczy ale pewnie wyląduję na działkach albo pod mostem (moze spotkam na nim
          Lulu?).
          Od 6 lat tak robię, godziny pracy przeje..e, najczęściej od rana do ok 18-19-ej
          bywa, że kończę znacznie póxniej, soboty zwykle też mam pracujące. Płace zależą
          od tego jak północny wiatr zawieje, tzn od humoru szefa, ok 1500 zł/m.

          Powstań ludu ziemi, Jutrzenki nadszedł czas - sztandary weźmy w dłoń! Ole Ole Ole!
          • Gość: Graf Zero Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.office.softvig.pl / 217.153.4.* 16.11.04, 10:54
            Szczecin, minimalny zarobek za który teraz zmieniłym prace to 2700 netto, ale
            gdybym jej nie miał to minimum teraz za które bym mógł przeżyć normalnie to
            jakies 1300. Oczywiście bywało i tak że żyłem za 800 mając dziecko, ale wtedy
            była pomoc rodziców. Mam wyższe wykształcenie, w sumie 7 lat doświadczenia i 7
            praca. W ostatniej firmie przez 1,5 roku, a teraz po okresie próbnym z umową na
            3. Wiem co czują wszyscy,którzy ledwo wiążą koniec z końcem bo też miałem
            okresy bez pracy lub za pensje głodowe.

            Powodzenia
      • Gość: Anka Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: 213.76.140.* 16.11.04, 21:20
        Z przedstawionych wypowiedzi nasuwa się jeden wniosek "punkt widzenia zależy od
        punktu siedzenia"- jak zawsze zresztą.Pewnie,że bym chciała zarabiać 6.000tys.,
        ale skoro nie ma takich zarobków ............... .
        Na pewno nie zmieniłabym pracy jeżeli zarobki przyszłe nie wynosiłyby min.
        2.000tys.netto. Wykształcenie wyższe, kilkuletnie doświadczenie zawodowe.
      • Gość: Don Pedro Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.04, 03:36
        Chciałbym pracować przez 48 godzin na dobe za 50zl miesięcznie, to moje
        maximum, a minimum, to 10 zl.
      • veritas1 Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie 17.11.04, 07:04
        Ponizej 3 patoli nie wstaje z wyra.
        • Gość: bodzia Re: Za jakie najniższe wynagrodzenie podejmiecie IP: 80.51.252.* 17.11.04, 18:56
          A wjakim kraju leżysz na tym wyrze?
    Pełna wersja