Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Gdzie fajnie się pracuje (finanse i okolice)?

    16.11.04, 12:03
    Mam dość nietypowy problem. Skończyłem pewną renomowaną uczelnię ekonomiczną,
    mam od cholery dyplomów, a nie wiem, co chcę robić...
    Tzn. chcę pracować w branży finansowej (lub pokrewnych - zarządzanie,
    marketing, bankowość, administracja). W zasadzie nie znam się "tylko" na
    księgowości. Posiadane kontakty umożliwiają mi wejście do dowolnej branży,
    tylko... Moje pytanie do Szanownych Forumowiczów: w jakiej branży, stanowisku
    (kto wie, może konkretnej firmie?) praca jest ciekawa, czyli: rozwijająca,
    nieszablonowa, dobrze płatna, z perspektywami awansu?
      • z3r0 Re: Gdzie fajnie się pracuje (finanse i okolice)? 16.11.04, 12:15
        > Moje pytanie do Szanownych Forumowiczów: w jakiej branży, stanowisku
        > (kto wie, może konkretnej firmie?) praca jest ciekawa, czyli: rozwijająca,
        > nieszablonowa, dobrze płatna, z perspektywami awansu?

        Czy myslisz, ze gdybym wiedzial, to powiedzialbym? Czy raczej wyslalbym tam
        moje CV i siedzialbym cicho?

        • chlopak.z.mokotowa Re: Gdzie fajnie się pracuje (finanse i okolice)? 16.11.04, 12:34
          Dlatego nie pytam o konkretne firmy, a ogólniej - o branżę lub stanowisko. Nie
          interesuje mnie, gdzie akurat przeprowadzają rekrutację...
          Wiesz, wysyłać CV każdy może - znaczna część z nich nigdy nie dozna zaszczytu
          przeczytania (a jeśli już, to standardowy czas lektury wynosi około 20 sekund).
          Z tej między innymi przyczyny ograniczyłem swoje poszukiwania do znalezienia
          dojść.
          A może powinienem zadać trochę zamaskowane pytanie, typu: gdzie chciałbyś
          pracować? Twoja praca marzeń? Kto ma fajną pracę?
          Powodzenia i pozdrawiam
          • Gość: hey Re: Gdzie fajnie się pracuje (finanse i okolice)? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 12:55
            a w jakiej branzy czuł bys sie dobrze, która by cie tak naprawde
            satysfakcjonowała praca, a awans to juz sam przyjdzie , wazne bys był
            zadowolony, bo jak sie jest zadowolonym to efekty wpracy tez sa widoczne, a
            wtedy o kase sie niemartw szefostwo potrafi docenic ludzi o ile sa na poziomie.
            • chlopak.z.mokotowa Re: Gdzie fajnie się pracuje (finanse i okolice)? 16.11.04, 13:19
              Niewątpliwie masz rację - zauważam to po swojej obecnej pracy. Pracuję za
              grosze (jak dla mnie, choć wiem, że nie jest to aż tak zła płaca) w przeklętej
              księgowości i chyba odbija się to na moim zaangażowaniu w pracę (aż mi wstyd
              przed przełożonymi, że tak ją olewam). Dlatego szukam czegoś ciekawego, pracy
              dającej motywację + rozwój + pieniądze.
              Pozdro
              • Gość: hey Re: Gdzie fajnie się pracuje (finanse i okolice)? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 13:27
                to teraz musisz zdecydowac co bys chciał robic, ale z tego co mówisz to nic
                trudnego skoro masz tyle znajomosci i wejsc do firm, mozesz zmieniac robote jak
                rekawiczki jak w tej branzy sie nie znajdziesz bedziesz miał okazje wejsc do
                innej,a niektórzy niemaja takiej szansy jak ty, chocby ja szukam własnie pracy
                w tym dziale co ty aktualnie pracujesz i nic wszedzie pełno i w dodatku
                zwalnaja. Zycze powodzenia, motywacji, dobrej pracy , zaangazowania i sporo
                kasy. pozdrawiam
      • Gość: Siostra Re: Gdzie fajnie się pracuje (finanse i okolice)? IP: *.bas.roche.com 16.11.04, 14:43
        Idz do tzn konsultingu. Moze byc Big 4 (sam pracuje). wiem ze szukaja caly czas
        ludzi. Niekoniecznie audyt oczywiscie, ale cos takiego jak np. Transaction
        Services czy Corporate Finance... nauczysz sie wiele.
        s
        • Gość: Balbinka Re: Gdzie fajnie się pracuje (finanse i okolice)? IP: *.tele2.pl 16.11.04, 15:50
          A czego to można się tam nauczyć? Sprawdzania bilansu? Buehehehehehe
          • Gość: Siostra do Balbinki IP: *.bas.roche.com 17.11.04, 10:13
            Mozna nauczyc sie myslec, ale wczesniej trzeba nauczyc sie samemu czytac.
            "Sprawdzanie bilansu" to chyba audyt o ktorym napisalem "niekoniecznie". Audyt
            to furtka do setek innych rzeczy.
            Mysle ze nia ma osob, ktore troche zaczely kariere od "sprawdzania bilansu" i
            by potem zalowaly....
            Generalnie uwazam ze traktowania audytu jako "sprawdzania bilansu" swiadczy o
            niskim rozumieniu zagadnienie.


      • Gość: Wrex Re: Gdzie fajnie się pracuje (finanse i okolice)? IP: *.chello.pl 16.11.04, 17:01
        Interesujący problem- mam podobnie, tez jestem po podobnej uczelni i też cały
        czas szukam nowych płaszczyzn zainteresowań i rozwoju.
    Pełna wersja