Gość: Paula
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.11.04, 00:57
Sytuacja jest następująca:
Pracuję w prywatnej firmie wykonując mało rozwijającą pracę administracyjną.
Jest to cały etat, praca na zmiany (8-16 lub 14-22), także w soboty. Dostaje
na rękę 1500 zł, jestem zatrudniona na umowę o pracę, ALE - na czas
określony; z tego tytułu dostaje tylko połowę faktycznej pensji, druga połowa
to umowa-zlecenie podpisywana co miesiąc. Atmosfera - ciagły stres i liczenie
na to, że może dziś szefowa ma dobry dzień...
Mogę zmienić tę pracę na inną. Niestety, jest tylko możliwość zatrudnienia na
umowę zlecenie. Pracowałabym 3 dni w tygodniu, od 9 do 15, czyli w sumie 18
godzin tygodniowo. Miesięcznie dostawałabym na rękę ok. 850 zł. Czasem
mogłabym brac dodatkowe godziny i zarobić więcej. Atmosfera - normalna,
zdrowa (wiem, bo pracuje tam znajoma).
Czy na moim miejscu zdecydowalibyście się na pozostanie w starej pracy, i
szukalibyście czegos nowego, czy tez wybralibyścię te drugą opcję? Pozostanie
przy pierwszej opcji rozważam ze względu na wyższą prawie 2 razy pensję i
umowę o pracę (choć na czas określony) - natomiast druga opcja kusi mnie o
wiele bardziej przyjaznymi godzinami i normalną atmosferą. Dodam, że moim
celem jest znalezienie pełnoetatowej pracy w normalnych godzinach, (tj.
maksymalnie do 18.00), tak więc w tej drugiej pracy planowalabym zostac też
na ok. 6-10 miesięcy, bo tyle daję sobie realnie na znalezienie czegos
porządnego. Przy obecnym trybie pracy jestem codziennie tak wyczerpana, że
szukanie nowego zajęcia idzie mi dość opornie. No i dlatego rozważam tę drugą
opcję - byłabym wypoczęta i niezestresowana, miałabym więcej czasu na
szukanie lepszej pracy, może uzupełnienie kwalifikacji (jakiś kurs etc. )
Dodatkowo mogłabym dorobić ok. 200 zł miesięcznie na korepetycjach - jestem
matematyczką z wykształcenia i bez problemu znajdę sobie 2-3 uczniów, bo
kilka lat udzielałam korepetycji z duzymi sukcesami i zrezygnowałam tylko
dlatego, że nie mogłam pogodzić tego godzinowo z pracą zmianową.
Decyzję musze podjąc do końca tygodnia