Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Spotkania " integracyjne"

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 12:06
    Witam!
    Co sądzicie o wszelkiego rodzaju spotkaniach organizacyjnych pomiędzy
    pracownikami a "górą", czyli ogniskami, spotkaniami w pubach itp? Ja szczerze
    mówiąc mam to gdzieś, i nie uczestniczę - jako JEDYNA osoba na kilkadziesiąt
    (dokł. 60) " ośmieliłam" się wyrazić podziękowanie za ogranizowanie mi czasu
    wolnego i na firmowym pikniku się nie stawiłam - lubię kilka osób z pracy, z
    którymi mamy wspólne tematy i z którymi mogę się spotkać po pracy, ale bez
    przesady! A peany w stylu: dzięki dzięki cudowny szefie za organizację
    pikniku są dla mnie żałosne... A Wy co sądzicie? Chodzicie na takie imprezy
    czy nie?
    Obserwuj wątek
      • Gość: ja Re: Spotkania " integracyjne" IP: *.ssmb.com 01.12.04, 12:11
        ja tam lubię spotkania integracyjne, można przynajmniej się pozbijać, jak
        szefowa robi z siebie głupa tańcząc po pijaku ;)
      • Gość: ba(k)teria są plusy IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 01.12.04, 12:17
        > A Wy co sądzicie? Chodzicie na takie imprezy
        > czy nie?

        Jak szef stawia (a robi to często) to chodzę. A jak od czasu do czasu trafi się
        wyjazd intewgracyjny to jadę na bank.

        Pozdro
        ba(k)teria.
      • zyciowonieofensywny Re: Spotkania " integracyjne" 01.12.04, 13:21
        Z doswiadczenia wiem, ze unikanie takich spotkan nie jest zbyt madre i predzej
        czy pozniej sie zemsci. Kierownictwo nie lubi osob, ktore sie wylamuja.
        • marghot Re: Spotkania " integracyjne" 01.12.04, 13:37
          Nielubię takich spotkań, bo neizaleznie od firmy panuje na nich atmosfera
          wymuszonej serdeczności i sztuczne równości kierownictwa z "plebsem".
          zazwyczaj pojawiam sie na takich spotkaniach na 2h i znikam
          Gdy nie idę mam wymówkę o braku transportu (mieszkam poza miastem).
      • Gość: imprezujący Re: Spotkania " integracyjne" IP: *.acn.waw.pl 01.12.04, 16:33
        A ja nawet lubię tego typu imprezy - można się nażreć i napić za darmochę;
        czasem nieźle się zabawić; poznać (bliżej) kogoś fajnego. Podstawa, żeby było
        fajne, nie sztywniackie towarzystwo.
        Jestem przeciwnikiem robienia czegokolwiek na siłę, ale osoby wyłamujące się
        regularnie z imprez firmowych są zazwyczaj postrzegane jako nieatrakcyjne
        towarzysko.
        • Gość: JA Re: Spotkania " integracyjne" IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 01.12.04, 23:37
          Ja też lubię. Od czasu do czasu zadzwoni się po panienki które
          zatańczą i można się odchamić przy ich występach artystycznych
      • Gość: P Re: Spotkania " integracyjne" IP: *.kielce.schmidt.pl / 80.48.255.* 03.12.04, 11:10
        A co Ci szkodzi raz czy dwa razy w roku popić piwa i pojeśc grilla na koszt
        firmy?
      • Gość: wicked Re: Spotkania " integracyjne" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 23:26
        u mnie na szczęście gada się na takich imprezach o pracy, w innym przypadku
        ludzie nie mieliby o czym ze sobą porozmawiać

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka