Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Feministki mają JEDNAK rację...

    17.12.04, 17:16
    Zawsze mi sie wydawalo, ze problem lepiej zarabiających i ustawionych
    facetów, cudownie mnie omija. Moze i mnie tak (choc juz nie jestem taka
    pewna), ale... Stoimy w dosyć znanym sobie gronie, i pytam tych nieszczesnych
    facetow, czemu prezes X wciaz i wciaz zatrudnia na stanowisko dyrektora
    jakiegos faceta, ktory okazuje niedouczonym palantem, chamem bez krzty
    kultury itp, jesli od kilku lat pod samym bokiem ma kobiete, ktora:
    a) zna sie tam nie przesadzając na WSZYSTKIM
    b) prowadzi z dobrym skutkiem wiekszosc spraw
    c) systematycznie ratuje dupę panu dyrektorowi
    d) haruje od rana do wieczora
    e) jest jedyna osoba pozytywnie kojarzoną z tym przedsiewzieciem, z dyrem
    prawie nikt nie chce gadac

    I wiecie, co oni powiedzieli? Ze nie da rady, BO ONA JEST KOBIETĄ.

    Niezłe, co?
      • salomea78 No tak.... 17.12.04, 17:48
        Bo ona zajdzie w ciaze... A wiadomo ze to przeciez obowiazkiem kobiety jest
        zajmowanie sie dziecmi, domem i meżem.
        I panu prezesowi nie przejdzie przez glowe ze moze to nie ona sie zajmuje domem
        a jej maz....
      • Gość: Wojtek Re: Feministki mają JEDNAK rację... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 18:38
        A tą idealna kobietą jesteś oczywiście ty ?:)
        • jasmina_tdi Wojtek 20.12.04, 14:52
          Bycie dyrektorem i harówa w cudzym interesie 24/7, to ostatnia rzecz na jaką
          mam ochotę :)) Napisałam o kobiecie, z którą kiedyś pracowałam.
          pozdrawiam
          J.

          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > A tą idealna kobietą jesteś oczywiście ty ?:)
          • Gość: wojtek Re:Spróbuj we własnym, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 19:28
            wtedy bedziesz tyrała na siebie tyle samo godzin :)
            • jasmina_tdi Re:Spróbuj we własnym, 21.12.04, 09:51
              ale ja wogóle nie chcę tyrać tylu godzin, życie nie składa się tylko z pracy.

              Gość portalu: wojtek napisał(a):

              > wtedy bedziesz tyrała na siebie tyle samo godzin :)
      • losiu4 Re: Feministki mają JEDNAK rację... 17.12.04, 20:08
        hmmm... albo owa kobieta ma o sobie takie mniemanie :)

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: mk Re: Feministki mają JEDNAK rację... IP: *.compower.pl 17.12.04, 20:22
          zaobserwowałam ze faceci boją sie kobiet które mają wysokie mniemanie o sobie.
          To uraża ich ambicję. Nie wiem jak byłybyśmy mądre oni i tak zrównują nas do
          jednego poziomu.
          • losiu4 Re: Feministki mają JEDNAK rację... 17.12.04, 20:25
            ja tam sie nie boje... a kobietki jako takie... mniam, mniam ;)

            Pozdrawiam

            Losiu
            • yvona73pol Re: Feministki mają JEDNAK rację... 18.12.04, 01:44
              no, ale ty losiu, to jestes ewenement (pozytywny ;))))))
              niestety zagrozony extinction :(((((
              • losiu4 Re: Feministki mają JEDNAK rację... 19.12.04, 19:47
                łosia nie znasz, któren jest kobietożerca wielki ;)

                Pozdrawiam

                Losiu
        • jasmina_tdi Re: Feministki mają JEDNAK rację... 20.12.04, 14:55
          Ona nie ma o sobie takiego mniemania - jest skromna i bardzo pracowita. Co ja
          mówie, ona jest cyborgiem i tytanem pracy!! I kurcze, bardzo sie tam marnuje.

          losiu4 napisał:

          > hmmm... albo owa kobieta ma o sobie takie mniemanie :)
          >
          > Pozdrawiam
          >
          > Losiu
      • Gość: primo Re: Feministki mają JEDNAK rację... IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 20.12.04, 18:41
        Sprawa ma moim zdaniem kilka wymiarow.
        Po pierwsze, wielu dyrektorow/managerow/itp traktuje zwiazek nadrzednosci
        sluzbowej jako cos wiecej, co pozwala im na napastowanie kobiet w pracy. To samo
        (a moze zwlaszcza) z hostessami na targach-w koncu to mlode, ladne dziewczyny, a
        prezesostwo na wyjezdzie, nie ma kontroli. Zreszta,sama funkcja hostessy juz
        jest jakas nie tak, kobietka co ma sie podobac i byc dekoracja do towaru.
        Druga strona, to taka ze w wielu znanych mi przypadkach nikt tak nie potrafil
        utrupic atmosfery w firmie jak szef-kobieta. Bez urazu, pewnie to nie jest
        regula, ale w firmach ktore znam prezes-kobieta stawala sie "wieza z kosci
        sloniowej",z silnym skostnieniem ukladow sluzbowych. To tylko moje
        doswiadczenia, nie mysle ze jst to regula.
      • Gość: a może było tak: A może było tak: IP: *.aster.pl 20.12.04, 19:07
        Szef mówi: "szukam kogoś na kierownika" dając do zrozumienia że oczekuje
        zgłoszeń. A ona ani mru mru, bo myślała że jej kandydatura jest oczywista?
        Kobiety zawsze oczekują że faceci będą czytać w ich myślach.
        • Gość: wojtek Re: Bingo ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 19:27
          Potwierdzam - i to nietylko na polu zawodowym :)

          Gość portalu: a może było tak: napisał(a):

          > Szef mówi: "szukam kogoś na kierownika" dając do zrozumienia że oczekuje
          > zgłoszeń. A ona ani mru mru, bo myślała że jej kandydatura jest oczywista?
          > Kobiety zawsze oczekują że faceci będą czytać w ich myślach.
        • jasmina_tdi Re: A może było tak: 21.12.04, 09:56
          Wiesz co, sądzę że trafiłeś w dziesiątkę! Zresztą ona nie jest typem, który bez
          sensu i głośno chwali się tym "co może" i czesto w starciu z bezczelnymi
          typami, ginie gdzieś tam w kącie. No ale mniejsza o koleżankę, mnie bardziej
          chodzi o sam fakt olewania kobiet tylko dlatego, ze są kobietami. Naprawdę az
          do tej dyskusji myślałam, ze takie historie to fikcja....

          Gość portalu: a może było tak: napisał(a):

          > Szef mówi: "szukam kogoś na kierownika" dając do zrozumienia że oczekuje
          > zgłoszeń. A ona ani mru mru, bo myślała że jej kandydatura jest oczywista?
          > Kobiety zawsze oczekują że faceci będą czytać w ich myślach.
    Pełna wersja