Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Błagam o pomoc-jak znalęźć pracę?!

    IP: 217.173.203.* 12.01.05, 20:25
    Jak mam znaleźć pracę? Mam 32 lata, nigdy nie pracowałam(dzieci). Teraz chcę
    iśc do pracy, bo chcę, bo mam dość siedzenia w domu, chcę czuć się potrzebna
    i robić coś sensownego a nie tylko gotować dla męża, któego w kółko nie ma,
    a poza tym mąż chce ode mnie odejść i nie będę miała za co zyc ani gdzie, bo
    rodziny żadnej nie mam swojej, więc nawet nie mogę się wyprowadzić. MAm nóz
    na gardle, ale gdzie nie pójdę brak doświadczenia zamyka mi wszystkie dzrwi,
    choć coś niecoś umię. Co robić? Jak znaleźć pracę? Bo w szukaniu tez nie mam
    dośwaidczenia. Błagam o pomoc!
      • vaporetto Re: Błagam o pomoc-jak znalęźć pracę?! 12.01.05, 20:28
        Radziłabym zacząć od tzw. rozpuszczenia wici- popytaj wśród znajomych,
        przyjaciół; niech wiedzą, że szukasz pracy- a nuż się uda... ?
        • Gość: Piotrek Re: Błagam o pomoc-jak znalęźć pracę?! IP: 195.85.209.* 12.01.05, 20:59
          Dokładnie. Jeśli się nie uda pomyśl czy coś potrafisz co można
          sprzedać ( niekoniecznie produkt, może usługa) i może warto zastanowić
          się nad otworzeniem firmy. Jednak ten krok bardzo mocno przemyśl.
      • kuleczka66 Re: Błagam o pomoc-jak znalęźć pracę?! 12.01.05, 22:00
        Głowa do góry!!
        Odchowane dzieci to atut, szukaj ofert na swoją miarę zaczynając od
        najprostszych, zarejestruj sie w urzędzie pracy, może uda ci się dostać na
        jakiś kurs doszkalający, no i schowaj strach w kieszeń masz wyglądać na osobę
        pewną siebie i tego,że chcesz pracować wchodż do każdego sklepu lub zakładu z
        wywieszką, że szukaja pracownika, czasem zaczynasz od podstaw, ale to ważne
        załapać się.
        Dziewczyny górą!!
        Pozdrawiam,
        PS. uda się jeśli naprawdę będziesz chciała.
      • Gość: pak Re: Błagam o pomoc-jak znalęźć pracę?! IP: 82.177.83.* 12.01.05, 22:31
        Witam, mam nadzieje, ze moj post choc troche pomoze.

        Na samym poczatku najwazniejsze. Musisz oswoic sie z mysla, jezeli tego jeszcze
        nie zrobilas, ze znalezienie wlasciwej pracy moze troche potrwac. Statystyki
        mowia, ze na 10 wyslanych podan, przychodzi srednio jedna odpowiedz bedaca
        jedynie zaproszeniem do pierwszego etapu rekrutacji - rozmowy telefonicznej lub
        wizyty w siedzibie firmy. Rozumujac w ten sposob nalezaloby wyslac 100 podan
        zeby otrzymac szanse na 10 rozmow, z czego jedna moze zaowocowac propozycja
        pracy.

        Kwestia doswiadczenia. Otoz jest niezmiernie malo osob, ktore nie maja zadnego
        doswiadczenia. Zapomnij o tym co zwykle rozumie sie pod pojeciem
        doswiadczenia. Musisz zdac sobie sprawe z tego, ze twoim atutem moze okazac sie
        (i zdziwilbym sie gdyby bylo inaczej) cos, o czym nigdy bys nie pomyslala, zeby
        sie tym "pochwalic". Byc moze bylas zaangazowana kiedys na jakims obozie, moze
        bylas przewodniczaca klasy, masz jakies zdolnosci (kazdy je ma), ktore moga
        zainteresowac potencjalnego pracodawce. Nie chodzi o to aby sie chwalic lub
        opowiadac jakies wyssane z palca brednie. Pogrzeb w swojej historii i
        przypomnij sobie co ciekawego kiedys ZROBILAS. Byc moze teraz usmiechasz sie z
        politowanie; uwierz mi jednak, ze to sie liczy.
        Jestem obecnie zatrudniony w duzym miedzynarodowym koncernie i mam za niedlugo
        objac stanowisko kierownicze. Poniewaz nie mialem jeszcze doswiadczenia w
        zarzadzaniu budzetem, wspomnialem podczas rozmowy, ze bylem odpowiedzialny
        kiedys za finanse obozu mlodziezowego. Nie uwierzysz z jakim zainteresowaniem
        sluchal tego moj obecny szef.

        Kolejna rzecz - umiejetnosc "sprzedania sie". Poszperaj w sieci i powyszukuj
        wszystko co mozesz znalezc na temat pisania CV oraz listow motywacyjnych.
        Pomimo tego, ze uwazam, iz GW nie jest tu w pelni profesjonalna, oni tez maja
        kilka ciekawych informacji.
        Uswiadom sobie, ze pracodawcy dostaja dziennie wiele podan. Proces ich
        rozpatrywania zaczyna sie od wrzucenia do kosza kazdego CV, ktore zawiera jakis
        mankament. Kiedy juz stworzysz (z pomoca znajomych, meza, rodziny, etc.)
        wlasciwe CV i list motywacyjny, przeskanuj go pod katem ewentualnych bledow
        ortograficznych i gramatycznych.
        Dostosuj podanie do formatu, ktory sobie zazyczyl pracodawca. Jezeli forma nie
        jest sprecyzowana, zrob je jak najbardziej przejrzystym i czytelnym -
        zero "wodotryskow".

        Jednym z najwazniejszych krokow jest "zapuszczenie wici". To trzeba robic bez
        przerwy. Mow wszystkim i wszedzie, ze szukasz pracy. Maz pani z warzywniaka
        moze ma kumpla, ktorego siostra jest w dziale kadr jakiejs firmy... Wszystko
        sie liczy.
        Info o jednej z lepszych posad, jakie mialem, znalazlem idac za linkiem do
        jakiejs strony internetowej tablicy ogloszen uniwersytetu na Slowacji. Link
        dostalem jako forward emaila od kolegi kuzynki.
        Dowiedziono naukowo, ze zeby dotrzec do jakiejkolwiek osoby na swiecie,
        potrzeba zaledwie 6 osob!

        Na koniec, pomysl nad tym, ze w pracy bedziesz spedzac tysiace godzin rocznie.
        To kupa czasu. Na pewno nie chcesz trafic na derektora buroka i debilnych
        kolegow. Wie, ze z perspektywy kogos, kto desperacko szuka pracy moze taka
        przestroga brzmiec nieco smiesznie, ale nie popelnij tego bledu. Na pewno wiesz
        ile klopotu maja czasem osoby, ktore trafily zdecydowanie zle. Zawsze staraj
        uzyskac sie jak kajwiecej informacji o potencjalnym pracodawcy.
        NIE BADZ LATWA! Firma co prawda oferuje ci prace, ale ty im oferujesz swoje
        sily i czas. To nie jest tak, ze ktos robi ci laske. Negocjuj i staraj sie
        dopiac swego. Nie bierz niczego na slepo. Musisz byc troche upierdliwa :)

        Dzialaja juz w Polsce firmy rekrutacyjne i posrednictwa pracy. Zadzwon do
        jakiejs i opowiedz o sobie. Popros o porade co powinnas zrobic, zeby cos
        dobrego znalezc. To jest normalne a takim firmom powinno zalezec na reputacji
        wiec nie powinni odmowic.
        Moge ci polecic taka jedna fajna firme BDI. Co prawda specjalizuja sie w branzy
        inzynierskiej, ale sprobowac mozesz.
        Rozmawialem z nmi kilka razy i wydawali sie OK.
        BDI
        Pani Zofia Barczewska
        tel.022/824-05-11

        NIE WIERZ TYM, KTORZY MOWIA, ZE ZEBY DOSTAC PRACE TRZEBA MIEC ZAJOMOSCI.
        Moja obecna firma jest czwarta, w ktorej pracuje. Kazda byla wielkim
        miedzynarodowym koncernem, a w dwu przypadkach pracowalem poza Polska. Nigdy
        nie korzystalem ze znajomosci.

        Podsumowujac:
        1. Uzbroj sie w cierpliwosc
        2. "Odkryj" w sobie, co mozesz sprzedac pracodawcy
        3. Naucz sie pisac, i stworz dobre CV i list motywacyjny
        4. Zapusz wici
        5. Nie bierz niczego w ciemno

        Niech zyja 32 letnie mamy!!!
        • a444 Re: Błagam o pomoc-jak znalęźć pracę?! 13.01.05, 09:50
          Zrobiłam WSZYSTKO co doradziłeś,ale ma 39 lat i zostałam juz wyrzucona na złom.
          Mam niezłe doświadczenia i wiele sukcesów zawodowych,ale NIKT nie chce dać mi
          nawet szansy patrząc w moją metrykę.Moze w Warszawie jest inaczej,ale Poznań
          jest bezwzględny!
          • Gość: Świstak Re: Błagam o pomoc-jak znalęźć pracę?! IP: 1.5.* / *.pl 13.01.05, 10:20
            A ja mam 25 lat i też mnie nikt nie chce, bo brak mi doświadczenia, jestem
            młodą mężatką więc "grozi" mi zajście w ciążę, czyli urlopy, zwolnienia... To
            dla kogo teraz jest praca? Mogę być jedynie akwizytorem i sprzedawać pasty do
            zębów na ulicy. Choć i do tego jestem "nadkwalifikowana" (jak mawiał Stephen
            Muler), bo po studiach.
      • azadrag Re: Błagam o pomoc-jak znalęźć pracę?! 12.01.05, 22:39
        Myślę,że mogłabym Ci pomóc.Musiałybyśmy porozmawiać.Napisz do mnie lub
        zadzwoń.Aneta tel.0 606316999
      • Gość: Joana Re: Błagam o pomoc-jak znalęźć pracę?! IP: *.tele2.pl 13.01.05, 10:18
        Firma Wesoły Młyn, aktualnie poszukuje pracowników, wiek nie gra roli, nawet im
        ktos starszy i ma większe doswiadczenie życiowe i potrafi rozmawiać z ludźmi
        tym lepiej. Zarobić można zupełnie nieźle, a praca jest sensowna i bardzo
        pożyteczna. Jest to ogólnie mówiac, współpraca z Fundacjami pomagającymi
        potrzebującym.
        Zajrzyj na stronę:
        wesolymlyn.fm.interia.pl/
        e-mail: wesolymlyn@poczta.fm
        Pozdrawiam i życzę sukcesów
      • Gość: wacek Re: Błagam o pomoc-jak znalęźć pracę?! IP: *.rsqmanagement.com 13.01.05, 16:40
        A www.Jobot.pl próbowałeś?
        • agar8 Re: Błagam o pomoc-jak znalęźć pracę?! 13.01.05, 18:49
          Współczuję, ale nie martw się. Pomyśl że w podobnej sytuacji jest wiele osób.
          Ja miałam prace przez 7 lat, i niestety nastapła redukcja etatów i między
          innymi padło też na mnie. Teraz też szukam pracy, i niestety cieńko to widzę.
          Znajomości mam słabe (nikt z moich znajomych nie ma firmy czy jakis konkretnych
          znajomosci na wyzszych stołkach)- więc mimo mojego rozpytywania, nie mam
          żadnych propozycji. Prasa czy internet owszem, ale i tu widzę mnóstwo stanowisk
          na które wogóle się nie nadaję (zbyt wysokie kwalifikacje i umiejetności) a
          tych w których dałabym sobie radę jest tak mało że ciężko mi napisać nawet 10
          CV w ciągu miesiąca. I co że pracowałm 7 lat?? Byłam na kilku rozmowach i nic.
          Więc nie myśl, że tylko ty masz problem, głowa do góry i nie martw się. W
          chwili zwatpienia pomyśl że nie jesteś sama, a będzie ci lepiej.
    Pełna wersja