Gość: Smutna
IP: 195.217.253.*
19.01.05, 15:18
Pomysl byl, byl zapal. Wstepne rozpoznanie sie odbylo, badanie gruntu. Pomysl
trudny do wykonania, bo duzo zalezalo od czyjejs dobrej woli. Ale wierzylam,
ze sie uda, ze przekonam kogo trzeba, bo mialam strategie, troche pieniedzy,
zapal.
Dzis spadlam z oblokow. Przypadkiem dowiedzialam sie, ze ktos mnie ubiegl.
Robi to samo - projekt jest top secret. Byli wczesniej :( Widocznie im sie
udalo przekonac kogo trzeba, choc sprawa wydawala sie trudna.
No i sie poplakalam normalnie :(