Gość: anna
IP: *.juranet.czest.pl
13.02.05, 08:06
Straciłam serce do swojej pracy i chciałabym ją zmienić ale po przeczytaniu
tych wszystkich opinii na temat pracy , jak ciężko ją dostać , przestaje
wierzyć w swoje możliwości. Nigdy nie musiałam się martwić o pracę , poprostu
była . Wszyscy mówili mi , że mam szczęście . Chciałabym coś zmienić w swoim
życiu ale prawdę powiedziawszy nie wiem jak się do tego zabrać . Nigdy nie
musiałam pisać listów motywacyjnych , CV itd . Nie chciałabym abyście
myśleli , że wymyślam i poprzewracało mi się w głowie ale człowiek tylko
wtedy może pracować efektywnie , jeżeli jest ze swojej pracy zadwolony a ja
nie jestem . Zarabiam dosyć dobrze , ale to nie tylko o to chodzi . Muszę
czuć , ze robię coś dobrego , że się realizuję . Jestem w takim wieku , że
albo podejmę teraz decyzję o zmianie albo za 5 lat będę myśleć tylko o tym
aby nikomu nie podpaść i pracować tam dokąd będą mnie chcieć .
Jeśli ktokolwiek zechciałby podyskutować ze mną na ten temat byłabym bardzo
wdzięczna. Może ktoś ostudzi moje zapędy lub doda mi trochę wiary w siebie .