Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Czemu nie kupujesz Wyborczej na skrzyżowaniach ul?

    16.02.05, 14:34
    zamarznąć można tak stojąc...a później chyba wielu z Was i tak kupuje ją w
    kiosku
      • Gość: d'Artagnan Re: Czemu nie kupujesz Wyborczej na skrzyżowaniac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 14:51
        bo nie mam drobnych
        • starskyandhutch Re: Czemu nie kupujesz Wyborczej na skrzyżowaniac 16.02.05, 15:28
          ja mam, ale nie czytam wybiórczej
          niemniej szkoda mi tych ludzi tak stojących
          poza tym często pasy zieleni sa niszczone przez nich
          w ogóle co za debil to wymyślił
          wiem że gazeta ma problemy finansowe ale żeby aż tak
          gnebić ludzi
      • Gość: ast Re: Czemu nie kupujesz Wyborczej na skrzyżowaniac IP: *.idea.pl 16.02.05, 19:27
        Bo nie mam samochodu i jeżdżę tramwajami i autobusami.
        Gdyby sprzedawcy stali na niektórych ruchliwych przystankach, gdzie nie ma kiosku a ja nudzę się czekając na autobus - może bym kupił.
      • Gość: Jaaa Re: Czemu nie kupujesz Wyborczej na skrzyżowaniac IP: *.ima.pl / *.ima.pl 16.02.05, 19:41
        Bo na skrzyżowaniach nie robi się transakcji kupna - sprzedaży. Wyobraź Sobie
        sytuację, ze ktoś szuka drobnych, lub Ty szukasz drobnych żeby wydać resztę,
        kierowcy zgasnie silnik (na przykład), generalnie sekundy mijają, włącza się
        zielone, itd. inni trąbią. Droga to nie jest dobre miejsce na kupowanie, a tym
        bardziej na sprzedawanie gazet. Współczuję takiej pracy.
      • Gość: Greg Re: Czemu nie kupujesz Wyborczej na skrzyżowaniac IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.02.05, 21:09
        Ja kupuje i cholernie mi zal tych ludzi ktoryz stercza w zimnie i spalinach
        zeby zarobic pewnie jakies grosze. Ale co tam...PKB musi rosnac, kapitalizm
        najlepszym z ustrojow...
      • Gość: bas Re: Czemu nie kupujesz Wyborczej na skrzyżowaniac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:28
        ja kiedyś kupiłam Wyborczą w piątek i nie dostałam Gazety Telewizyjnej. zanim
        się zorientowałam byłam już daleko od skrzyżowania i nie chciało mi się wracać.
        Ale z tego wlaśnie powodu więcej na skrzyżowaniu gazety nie kupię
      • Gość: atka Re: Czemu nie kupujesz Wyborczej na skrzyżowaniac IP: 62.244.148.* 16.02.05, 23:30
        kupuje wyborczą o 6-ej rano, w osiedlowym sklepiku, razem z bulkami. O tej
        porze jeszcze nikogo na skrzyżowaniu nie ma,zresztą na moim skrzyżowaniu gazet
        nie sprzedają, rozdają darmowe metro, dzień dobry i jeszcze jakieś tam.
      • Gość: agulha Re: Czemu nie kupujesz Wyborczej na skrzyżowaniac IP: *.aster.pl 16.02.05, 23:40
        Ja w ogóle zwykle papierowego wydania nie kupuję, bo tyle tego. ALE, jeżeli
        danego dnia mam kupić, to staram się od gazeciarza. Inna sprawa, że to są
        właśnie dni, kiedy akurat a) jak dojeżdżam do skrzyżowania, to jest zielone (ci
        z tyłu by mnie zabili, gdybym stanęła, albo co gorsza wjechali by mi w ** b)
        tam, gdzie zwykle ktoś stoi, tego dnia go nie ma. A czasami, qrka, zapomnę wziąć
        do kabiny te 3 zł (torebkę w tym kraju kobieta wozi w bagażniku, skutkiem czego
        ma zawsze brudne ręce, bo klapa bagażnika już w 2 dni po myciu auta czysta nie
        jest).
        • anula36 Re: Czemu nie kupujesz Wyborczej na skrzyżowaniac 17.02.05, 00:47
          bo lubie ja czytac w drodze do pracy a w okolicach przystanku zadnego nie
          uswiadczylam,sa za to 3 kioski.
          • Gość: jola Re: Czemu nie kupujesz Wyborczej na skrzyżowaniac IP: *.sggw.waw.pl 17.02.05, 14:37
            bo jak otworze okno, to też mi sie mi zimno zrobi
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja