Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Czy przyznać się na rozmowie że mam roczne dziecko

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 16:12
    No właśnie. Od roku "siedzę" w domu z dzieckiem i chciałabym już wrócić do
    pracy zawodowej. Jednak na kazdej rozmowie kwalifikacyjnej wypływała kwestia,
    co robiłam przez ostatni rok. Jak mówiłam ,ze zajmowałam się dzieckiem, to
    nigdy nie byłam zaproszona na kolejną rozmwę. A zawsze analizuję sobie jak mi
    poszła rozmowa i wychodzi mi na to,że jedynym słabym punktem jest bycie mamą
    malutkiego dziecka. I nie dociera do prowadzących rozmowę, że jest jeszcze
    instytucja dziadków, wspieranych częściowo przez nianię. Pracodawcy zakladają
    z góry, że nie będę dyspozycyjna. I gdzie tu polityka prorodzinna w kraju o
    ujemnym od dwóch lat przyroście naturalnym? Może w takim razie powinnam
    zataić jakoś fakt posiadania dziecka, ale co w takim mam razie mówić?
      • Gość: facet Re: Czy przyznać się na rozmowie że mam roczne dz IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 24.02.05, 16:20
        oczywiście, że tak. Powiedz wprost, że jesteś lepsza niż większości kobiet
        bezdzietnych-egoistek, bo przyczynaisz się do polepszania beznadziejnej
        sytuacji demograficznej w Polsce.Czyli nie pracujesz tylko dla siebie, po to
        żeby przerabiac chleb na gów.o!A dyspozycyjną też nie zawsze musisz być,
        przecież ważniejszy jest kontakt z dzieckiem , niż przewalanie papirów lub
        sztuczne uśmiechy do szefa-debila i klientów-kretynów.
        • Gość: ewellina Re: Czy przyznać się na rozmowie że mam roczne dz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 16:45
          rozumiem twoj dylemat, bo sama ma 2-letnia coreczkei od roku pracuje. moj
          pracodawca nie pytal czy mam dziecko, nie zadal zadnego pytania zwiazanego z
          zyciem rodzinnym. dostalam umowe na pol etatu. prze tydzien czulam wzrok
          przelozonych na swoich plecach ale sie nie przejmowalam, bo robilam co do mnie
          nalezalo. rozmawialam z dziewczynami z dzialu o dzieciach, o tym, ze nie
          planuje wiecej dzieci bo mam coreczke ktora jest chora i wymaga b. duzo uwagi i
          koncentruje sie na jej rozwoju. te rozmowe slyszala moja trenerka - osoba
          wdrazajaca w obowiazki. po kiliu dniach dostalam umowe na etat, a po 3
          miesiacach przedluzono mi umowe na czs nieokreslony.

          tak wiec jak widzisz, w porzadnej firmie nien ma znaczenia fakt posiadania badz
          nie dzieci.

          moj maz zatrudniajac kobiety tez nie zwraca uwagi na to, a nawet preferuje te z
          dziecmi, bo wie, ze im bardziej zalezy na utrzymaniu pracy

          ale poniewaz rynek pracy jest jaki jest, to moze powiedz cos wymijajacego, ze
          np. skoncentrowalas sie na nuce jezyka, poswiecilas rok na podroze , na
          zglebianie jakiejs wiedzy, albo zajmowalas sie opika nad umierajaca staruszka-
          sasiadka.
      • Gość: mirag Re: Czy przyznać się na rozmowie że mam roczne dz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 17:04
        Wydaje mi się,że powinnaś zarówno w cv jak i podczas rozmowy w całkowicie
        naturalny sposób przedstawić śmiało te argumenty,o których wspominasz-
        instytucję DZIADKÓW i NIANIĘ ,jako normalny "element" swojego życia,który
        pozwala Ci podjąć pracę.
        Zapomnij o polityce prorodzinnej na takim rynku pracy jaki jest u nas i broń
        Boże nie ukrywaj faktu posiadania dziecka,bo to na dłuższą metę się nie
        uda.Spowoduje tylko duży dyskomfort psychiczny dla Ciebie,że musiałaś niejako
        wyprzeć się malucha-czniaj pracodawcę,dla którego "jedynym słabym punktem jest
        bycie mamą..."Trzymaj się
      • tom12 Re: Czy przyznać się na rozmowie że mam roczne dz 26.02.05, 00:22
        oczywiscie ze tak i to nie dlatego ze jestes lepsza od innych polek ale dlatego
        ze tylko gowniane firmy odrzuca ciebie z tego powodu ze masz dziecko i w takich
        firmach ja np. nie chcial bym pracowac.
      • Gość: aga Re: Czy przyznać się na rozmowie że mam roczne dz IP: *.tvgawex.pl 26.02.05, 13:56
        Ja jestem w trochę podobnej sytuacji, tzn jestem młodą mężatką i jeszcze nie
        mam dzieci ale zamierzam. Właśnie z tego powodu nie przedłużono mi umowy o
        prace (nieoficjalnie) w jednym z urzędów w moim mieście. Prawie 7 miesięcy
        szukałam pracy i zawsze dochodziłam do końcowego etapu gdzie i tak zatrudniano
        mężczyznę tylko dlatego, że jestem młodą mężatką. Wczoraj w południe była moja
        kolejna rozmowa - uwaga: 19 - nasta. Oczywiscie na koniec standardowe pytanie o
        dzieci i zamiary z tym związane. Jakie było moje zdziwienie kiedy zadzwoniono
        do mnie po południu z wiadomością, że dostałam tę pracę:)
        Nie mogłam w to uwierzyć. Wkońcu byłam już na tylu rozmowach i nic. Byłam juz
        załamana. Ale w końcu się udało.
        Zaczynam prace w we wtorek.
        Pozdrawiam!
        • Gość: ania Re: Czy przyznać się na rozmowie że mam roczne dz IP: *.chello.pl 26.02.05, 14:58
          Ja nigdy nie urywałam faktu, że mam, teraz już trzyletnią córkę, choć często
          było to powodem, dla którego nie dostawałam pracy. W liście motywacyjnym
          pisałam, że jestem po urlopie wychowaczym, wspominałam o dobrych w tym czasie
          wynikach na uczelni i o tym, że zarabiałam pilnując cudzych dzieci (8!).Raczej
          staram się robić z tego atut, w końcu jestem młodą mamą, osobą o
          ustabilizowanej sytuacji rodzinnej, która raczej wybiera się do pracy z silną
          motywacją.
          Pozdrawiam
    Pełna wersja