Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Jak płacą na stażach????

    IP: *.chello.pl 10.03.05, 10:45
    Cześć,

    Dostałam właśnie propozycje odbycia stażu ale nie wiem czy sie zdecydować bo
    nie wiem jak tam płacą a z kasą u mnie kiepsko.
    Może wiecie jakie są zazwyczaj stawki na stażach.
    Dzięki
      • Gość: Anne Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:07
        450zł miesięcznie (ja przynajmniej tyle mam) - oczywiście wysłuchiwanie
        ciągłych pretensji, nadgodziny, których nie chcę - muszę przesiadywać wszystkie
        weekendy całymi dniami, żeby szefuncio mógł sobie iść wypić. O wszystkim
        oczywiście nie wie Urząd Pracy (bo to de facto on mi wypłaca kasę) - także
        jeden wielki śmiech na sali muszę ci powiedzieć. Uczetniczę w programie Phare
        2002, a już padam na pysk po tych dwóch miesiącach. Nie mam pojęcia co to
        będzie na stałym etacie, bo na razie to zaczyna przybierać postać absurdu. Staż
        to nic innego jak szkolenie (powinna być wyznaczona osoba, która cię ciągle
        nadzoruje i doatje za to 10% twego stypendium) - podczas gdy ja przy zamianie 8-
        śmio czy 14-sto godzinnej jestem zupełnie sama. I niech mi ktoś powie, jak ja
        mogę być na stażu, skoro staż to jest szkolenie, a siedząc sama tyle czasu sama
        mam się szkolić? Takie są realia i masz dwa wyjścia, albo siedzieć z długami
        (czy tam potrzebą kasy) w domu, albo zapierdzielać całą dobę (bo niedługo to
        się do tego sprowadzi) za marne grosze, które rozejdą się przez dzień lub dwa w
        momencie, gdy wydasz kasę na to, co musisz. Najśmieszniejsze jest to, że koleś
        argumentuje mi moje przesiadywanie pracą swojej żony, która również nie miała
        żadnego ostatnio weekendu wolnego i pracuje za najniższą stawkę (a niech mi
        ktoś powie co to ma do rzeczy przepraszam???). Tak wygląda w naszym
        kraju 'przygotowanie zawodowe', bo koleś jak nic innego myli mnie od samego
        początku z pracownikiem pełnoetatowym (już kilka gróźb pod swoim adresem
        usłyszałam). Ci, którzy dają sobie wchodzić na głowę mają u nas pracę, bo
        wystarczy, że powiesz cokolwiek na temat swego śmiesznego pracodwacy, a
        usłyszysz "Nie podoba się, to wypi..., na twoje miejsce jest 50-ciu chętnych".
        I mają darmowego pracownika co 3/4 miesiące (bo ciągle się ktoś zmienia), a ty
        szukasz dalej. Boję się tylko, że niedługo zamieszkam w tej żałosnej firmie, bo
        nie będzie mi się opłacało wracać do domu na tak krótko... Ja przynajmniej nie
        omieszkam (mimo, że mam 22 lata) doczekiwać lepszych czasów, bo za mojego życia
        to nie nastąpi.
        • Gość: realista Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.chello.pl 10.03.05, 19:31
          Ty niewdzięczna małpo !
          Jak śmiesz tak oczerniać swojego chlebodawcę który daje Ci jeść !
          • Gość: gnebie Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 16:53
            jak widac po nicku realizm ma niewiele wspolnego z inteligencja...
          • Gość: aGa Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 14:09
            Po pierwsze to chlebodawcą w tym wypadku jest Urząd Pracy, a nie szef
            wyzyskiwacz, a po drugie jak nie masz o czyms pojęcia to siedz cicho i nie
            obrażaj innych!!!
          • Gość: ZYLETAAAAA Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 15:58
            moze sam knypie poszedlbys na staz i zarabiajac te 450 sprobowal wyzyc a potem udzielal moralow
        • Gość: fpv Re: Jak płacą na stażach???? IP: 195.150.233.* 10.03.05, 21:56
          "450zł miesięcznie"... jesteś szczęściarą! Po farmacji na stażu nie płaci się ani grosza!
          • Gość: hmmm Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.idea.pl 10.03.05, 22:24
            No, widzę kolega/koleżanka też z tej samej branży. W tym roku kończę farmację.
            Najlepsze jest to że stażu nie można robić w fimie farmaceutycznej,tylko w
            aptekach. Osobiście nie wiążę swojej przyszłości z farmacją apteczną. w polu
            moich zainteresowań leży farmacja przemysłowa i właśnie w firmie
            farmaceutycznej wolałbym spędzić te 6 miesięcy(skoro mam pracować przez 6
            miesiecy za darmo, to chciałbym coś z tego mieć).
            pozdrawiam.
        • Gość: Am Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 15.03.05, 20:44
          Nie przejmujcie się..w zyciu tak bywa.Wy macie na stażu tyle co niektórzy
          wyplaty na normalnej posadzie...a co do siedzenia po godzinach to chyba
          nadszedl taki czas,ze to jest w obowiązkach pracownika..ja mam to juz we krwi
          do tego stopnia,ze jak wychodze o 15,30 to mam wrażenie jakbym
          uciekala...zgroza!!!
      • Gość: były stażysta Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.walcz.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 11:55
        Staż łamie kręgosłup. Po 6/12 m-cach zapie..nia za 450 zł traci się
        całkowicie poczucie własnej wartości. A doświadczenie? Wstydzę się napisać w CV
        że byłem na stażu.
        Pie..staż jak Ci są potrzebne pieniądze - idź lepiej skrzynki nosić za jakąś
        normalniejszą kasę i szukaj dalej normalnej roboty (nie musisz się przyznawać
        że nosiłaś skrzynki).
        • Gość: były stażysta Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.walcz.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 11:59
          W ogóle to spierdzielaj z tego poje..ego kraju jak nie chcesz skończyć tak jak
          koleżanka wyżej i tak jak ja - depresja i załamanie.
          • Gość: obecny stażysta Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 12:16
            mam 850 brutto, fajna praca - to com mam zrobic w 8 godzin robie w 2-3 a potem
            sie doksztalcam. z pracy wychodze zazwyczaj kolo godziny 13.00-12.00 wiec chyba
            nie jest zle???

            pozdrawiam
            • Gość: były... Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.walcz.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 12:31
              haha 850 brutto? fiu fiu... na lizaki i komiksy wystarcza chyba?
            • Gość: fed Re: Jak płacą na stażach???? IP: 63.239.134.* 10.03.05, 20:21
              zachecam was to zaryzykowania i poszukania stazu za granica. ja zarabiam na
              stazu 6000 miesiecznie a praca jest spokojna i nie wymagaajaca. godziny
              elastyczne a zadania ciekawe. no i do tego mozna potem pozwiedzac usa albo inny
              kraj. no i jezyk sie podszkoli. troche kosztuje na poczatku ale sie oplaca
              • Gość: max Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 08:44
                a jak sobie zalatwiles staz za granica? mozesz cos wiecej napisac?
                • Gość: Jaga staż za granicą IP: *.icpnet.pl 11.03.05, 15:40
                  Ja Ci mogę odpowiedzieć. Nie trzeba jakoś specjalnie "załatwiać" - pod
                  warunkiem dobrej znajomości języka. Np. w Niemczech dośc chętnie przyjmują na
                  staże - jest np. duzo ofert na jobpilocie. Ja szukałam przez AIESEC
                  (organizacja studencka) - oni zawsze mają dużo ofert i jak przejdziesz
                  rekrutację (testy językowe, z wiedzy ogólnej, tzw. assessment center i
                  prezentację), to szukają Ci praktyki wg Twoich kryteriów, a potem pomagają w
                  znalezieniu lokum itp. Ofertę dostałam też inną drogą - przez jakąś niemiecką
                  organizację pracodawców. A poza tym doradzam udanie się do biura współpracy z
                  zagranicą na Twojej uczelni - moja miała co jakiś czas ogłoszenia o praktykach
                  i stażach za granicą.
            • miolke Re: Jak płacą na stażach???? 11.03.05, 08:45
              850 ?? to śmieszny pieniądz . zwłaszcza dla absolwenta. Na studiach pracując
              dorywczo zarabiałem 1600. i teraz co mogłem isc za staz za 850 w lasach
              państwowych a;lbo pracowac w prywatnej firmie ,, za 1400. tu czy tu jest
              wykorzystywanie ,, a w lasach panstwowych mozesz byc najlepszy na stazu a i tak
              pracy nie dostaniesz ,bo Lasy Panstwowe to monopolistyczny sektor i ostoja dla
              ludzi wsród których przebywając liczą sie znajomosci i układy, A nie
              profesjonalizm, i zaangazowanie.
              • Gość: Kompetentny Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 10:21
                Jesli wykazesz sie wiedza i tworczym podejsciem do wykonywania zawodu, to
                w "lasach panstwowych" tez Ciebie beda chcieli. Ja przez kilka miesiecy bylem
                naklaniany w trakcie i po stazu do wyboru roznych ofert. Problem ze stazystami
                jest taki, ze wiekszosc nie ma wystarczajacej wiedzy -> jak patrzylem na innych
                stazystow pracujacych ze mna, to byla porazka.
                • Gość: Julio Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 21:33
                  placa 450...ale najgorsze, ze stazysta stazyscie nierowny. Sa wyjatki-tak
                  wyjatki...zasuwajace jak prawdziwy pracownik...a sa takie osoby, ktore nie chca
                  sie niczego nauczyc, nie chca nic robic..poz powiedzmy pakowaniem kopert.
                  W PUPach coraz trudniej o te wyjatki, bo coraz wiecej wartosciowych osob po
                  prostu szuka sobie pracy na wlasna reke..bo dla wielu pracodawcow stazysci to
                  tania sila robocza..po 6 miesiacach..dla szczesciarzy po 12-konczy sie doplyw
                  pieniadza i przychodza nastepni.
                  No czasem moze pracodawca zatrudni 1 osobe...by PUP wykazal sie ze jakis plan
                  zostal wykonany.
                  niestety wiem co mowie..bo jestem troche w tym systemie
                  • Gość: ma Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 10:38
                    A ja uważam, że ta akcja ze stażami nie ma kompletnie sensu.
                    To wyzysk i sposób na tanią, albo darmową siłę roboczą.
                    darmo.nie.w.interia.pl
                • Gość: g Re: Jak płacą na stażach???? IP: 212.244.126.* 15.03.05, 14:06
                  Akurat. Moj Dyro byl zachwycony moja praca, przede wszystkim moim
                  profesjonalnym podejsciem do pracy, ale nie mogl mnie zatrudnic, bo zeby
                  stworzyc miejsce dla mnie musialby zwolnic kogos z z obecnie tam pracujacych.
                  Zatrudnil mnie na umowe zlecenie na 7/8 etatu, zeby w papierach nie bylo widac
                  calego etatu. Na szczescie szybko znalazlam stala prace. Najgorsze ze staz to
                  szansa dla pracodawcow na znalezienie jeleni do brudnej roboty, ktorej nikt z
                  pracownikow nie chce robic. Pol biedy jak sie trafi na dyra takiego jak moj,
                  ktory staral sie nas czegos nauczyc, wpuszczal nas po kolei do kazdego dzialu a
                  potem odpytywal. Ale wiekszosc moich znajomych na stazach porzadkuje archiwum,
                  sprzata szafki albo parzy dyrektorowi herbate.
        • Gość: lola Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.netis.net.pl / 213.77.107.* 16.03.05, 09:11
          Do byłego stażysty.

          Zachowujesz się jak dziecko. Najlepiej spójrz na realia tego świata. Słuchaj
          byłam na stażu gdy on wszedł dopiero, nie miałam tak jak obecni stażyści 2 dni
          wolnego do wybrania za przepracowany miesiąc. Pracowałam za dużo mniejsze
          pieniądze. Dlaczego nikt z was nie napisze, że są też jakieś plusy ze stażu,
          tylko obelżywie rzucacie głupie hasła. Nie wiem czego się tu wstydzić???? Chyba
          własnej głupoty, nie wpisując stażu do CV

          Życzę wiele poważniejszych i rozsądniejszych przemyśleń i najpierw popatrzcie
          na to co się dzieje na rynku pracy.
          Jeśli chcecie być bez pracy, doświadczenia to nikt wam nie każe iść na staż. Po
          co się na niego godziliście??
          • Gość: były... Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.walcz.sdi.tpnet.pl 16.03.05, 12:54
            Normalnie powinni Ci pomnik postawić: "Pomnik Szczęśliwego Stażysty"? Załóż
            koszulkę z nadrukiem "Pracowałam za darmo dla wyzyskiwacza i jestem z tego
            dumna!".

            Co ta europropaganda robi z ludzkimi mózgami?!?

            Staże przywlekły się z zachodu. Tak, na całym świecie młodzi zapieprzają na
            stażach za bułkę z margaryną z tym że w cywilizowanych krajach po stażu dostają
            przyzwoitą pensyjkę i zyją godnie - jak ludzie, w Polska zaś najczęściej
            wylatują po stażu bo trzeba nowego niewolnika wziąć. aaa a jeszcze jeden
            pracodawca z drugim powie przy zatrudnianiu byłego stażysty, że staż pracy jako
            stażysta to on ma w d... bo on dobrze wie jak wyglądają takie staże. Ech...
            Polish syf.
        • Gość: hmmm Re: Jak płacą na stażach???? IP: 5.6.1D* / 62.225.112.* 18.03.05, 14:48
          nie chce sobie czegos wykrakac ale dla mnie tez staz za darmo albo za 500 pln
          to czysty wyzysk i strata godnosci ktora mozliwa jest tylko w Polsce ja jestem
          na stazu w Niemczech placa mi za pokoj, bilet + 500€ i to nie jest jakas
          wypasna stawka, znam tez lepsze. Myslalam, ze nigdy tego nie powiem, ale chyba
          nie ma sensu zostac w Polsce....juz wiem czemu tylu Polakow emigruje do N. czy
          UK kiedys bronilam opinii o Polsce ze jak komus zalezy to da rade ale sie
          zlamalam ...................................................
      • opelvectra Re: Jak płacą na stażach???? 10.03.05, 12:32
        Jesli chodzi o staz z Urzedu Pracy to dostajesz 450 zl na reke miesiecznie.
        Wielu pracodawcow traktuje stazystow "jak niewolnikow', lecz niekoniecznie musi
        byc tak, ze bedziesz wykorzystywana do granic mozliwosci. Moim zdaniem wiele
        zalezy od szefow, zespolu w ktorym pracujesz. Warto pomyslec o stazu jesli
        interesuje Cie to czym zajmuje sie firma, mialabys mozliwosc przyjrzenia sie tej
        pracy, na ktora normalnie powiedzmy nie moglabys liczyc z powodu braku
        doswiadczenia.
      • Gość: Maniek Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 13:42
        Na pierwszym stazu zapierda...łem jak osioł za marne grosze- trwał on miesiąc.
        Przeniosłem siedo firmy zajmującej sie Funduszmi Emerytalnymi. Teraz pracuję
        tak jak chcę, a jest to praca towarzyska, bo gadasz sobie z klientami o
        wszystkich i o niczym. Jestem z niej zadowolony pod względem organizyzcyjnym i
        finansowym.
      • Gość: anka Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 18:23
        Płacą jak płacą (450zł z PUP). Ja jestem na stażu w sądzie, więc nadgodzin nie wyrabiam - o 15:30 idę do domu, chociaż pracy jest dużo. Nie wiem natomiast jak to wygląda w prywatnych firmach zatrudniających stażystów.
      • Gość: niuniuś Jesli nie... IP: *.chello.pl 10.03.05, 18:39
        sprawdzisz sama, wiedzieć nie będziesz.Nie polegaj na niczyim zdaniu, sama
        osądź .Szczególnie tu w necie debili mamy nadwyżkę.Osobiście marudzenie i
        zwalanie winy za własną nieudolność na wszystkich wokół wydaje mi się
        żałosne.Jestem zdania , iż każdy sam kształtuje swe życie i albo ma
        charakter ,albo go nieposiada.Jeśli go ma zawsze da sobie radę.Większość moich
        przedmówców twierdzi ,że wszyscy wokół są okropni- na takim marudzeniu pewnie
        spędzą swe życie.Polecam krytyczne spojrzenie w lustro.
        • Gość: un-nuniuś Re: Jesli nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 18:58
          chyba pracujesz po 4 godziny dziennie,ze pieprzysz takie głupoty - posiedz
          sobie wiekszosc zycia w pracy i poczuj jak to jest miec przedlozone zycie
          prywatne na interes jakiegos rzezimieszka, to bedziesz wiedzial o czym tu jest
          w ogole mowa, ty zadowolony z zycia krecie :/
          • Gość: alumni Re: Jesli nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 19:06
            ...2000 netto, w ramach "grasz o staż" + gwarancja zatrudnienia po studiach.
          • Gość: niuniuś Re: Jesli nie... IP: *.chello.pl 10.03.05, 19:13
            Pracuje tyle ile chcę, prowadze własną firmę, małą i skromną ale robię to na
            co mam ochotę. Zresztą po prostu lubię moją pracę.Gdybym nie lubił tobym ją
            zmienił- proste.Aha ,żeby nie było niejasności- firme założyłem 4 lata temu,
            gdy recesja była najgłębsza, znajomości nie miałem, Zużyłem na to 15tyś zł,
            czyli grosze.Trzeba mieć pomysł na życie i koniec.I jeszcze jedno- moi
            pracownicy mnie lubią i zarabiają w miarę przyzwoicie.Owszem
            ryzykowałem...gdyby się nie powiodło zostałbym z długami i padłbym z głodu.A ty
            uzalaj się nad sobą do końca życia jeśli nic innego nie potrafisz.
            • Gość: realista Re: Jesli nie... IP: *.chello.pl 10.03.05, 19:36
              Polski pracodawca = bydlę >nawet jak ok i dobrze płaci to pewnie z tej wredoty
              taki dobry..
              Zachodni pracodawca- jak ojciec rodzony, nic nie wymaga praca po 3
              godziny,reszta czasu to lancze, szkolenia, kawa, Płaca od 5000 wzwyż > jak nie
              płaci znaczy że nie jego wina ...
              Tak postrzega swiat polski realista...
            • Gość: ehhh Re: Jesli nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:27
              moi pracownicy mnei lubia - wmawiaj sobie to dalej :D:D:D:D
      • Gość: supersonic Zalezy od stazu.... IP: *.student.Princeton.EDU 10.03.05, 19:12
        w wielkiej miedzynarodowej firmie prawniczej z siedziba w warszawie w jednym z milych biurowcow
        dostajesz 1500 zl (nie na reke oczywiscie), plus pracujesz 10 godzin dziennie, a jak masz pecha to
        siedzisz i do rana
      • Gość: mag Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 10.03.05, 19:28
        ja załapałam się na tzw. służbę przygotowawczą, różni się od stażu tym, że
        zatrudniają cię na etat i płacą jak na etacie ale musisz normalnie wygrać
        konkurs na dane stanowisko; plusem tego rodzaju pracy jest jeszcze fakt, że jak
        zaliczysz na koniec pozytywnie egzamin to muszą cię przyjąć do pracy na stałe;
        jak tego rodzaju praca ci bardziej odpowiada to szukaj na stronach rządowych
        które mają gov w adresie; ale ostrzegam jak nie wygrasz konkursu to z pracy
        nici; staż ci zaproponowano więc może to szansa na poznanie rynku pracy wogóle -
        zawsze coś można potem wpisać w cv w rubryce doświadczenie - prawda?
      • zbykor Re: Jak płacą na stażach???? 10.03.05, 19:35
        wiesz co jesteś załosna nieważne ile placą ważne że udalo ci się załapać bo
        chyba niewierz jaka jest idea starzy , ja bym dała dużo żeby sie zalapac na
        STAZ bo w pewnym wieku już nie można odbyć stażu a może zalapisz dobrą prace
        dzięki stażowi pomyśl a nie tylko o kasie ja choć nie mam kasy ale chociaż by
        zostala nadzieja pa
        • Gość: korneliusz Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.torun.mm.pl 10.03.05, 20:41
          Co za brednie. Chcesz mieć jak na stażu, to idź do jakiejś firmy i powiedz, że
          zgodzisz się pracować na cały etat za 450 zł miesięcznie, powinni Cię zatrudnić.
          Idea stażu w tym chorym kraju została całkowicie wypaczona. Jako staż traktuje
          się nawet prace pokojówki czy kasjerki w supermarkecie. Oczywiście jest sporo
          poważnych ofert, ale firmy te, nie chcą mieć nic wspólnego z Urzędem Pracy.
          Jedyne sensowny staż z UP to praca w urzędach państwowych.
        • Gość: doska Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 08:16
          staż... hym właśnie kończę półroczny - Ludzie nie idźcie na staż w
          administracji - przez 6 miesięcy jak macie szczęście to może czegoś sie
          nauczycie - ale może sie wam trafić archiwizacja przez 6 miesięcy - a potem bye
          bye - nie ma etatów a jak są to dla znajomych nie dla stażystów... pieniądzę
          kiepskie ale są najgorsze że potem Cię i tak nie zatrudnia a 6 miesięcy masz w
          plecy... lepiej załapać sie na staż w prywatenj firmie - tam są większe szanse
          na zatrudnienie... powodzenia
      • Gość: po stazu obecnie z Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 19:56
        kazdy ma rózne doswiadczenia dot tej formy pracy jaka jest staz
        ja dostałam sie na staz do tzw. "budzetówki" trwał ok 12 miesiecy
        dzieki swoim wysiłkom mimo marnej zapłaty oraz temu ze znalazłam sie na
        własciwym miejscu i o własciwej porze zaostałam zatrudniona na umowe o dzieło i
        tak przetrwałam 3 lata dostawałam gowniane pieniadze ale sie opłaciło i
        dostałam w tym roku etat,zarabiam teraz kupe kasy,jestem zadowolona bardzo
        i nie wstydzcie sie ludzie ciezkiej pracy za marna kase ja byłam jeleniem przez
        kilka lat ale sie opłaciło
        nawet na ulicy 450 zł nie lezy


        • Gość: szaron Re: Zapraszam do mnie, na forum praca IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.03.05, 10:55
          Jestes wielka ,gratuluje.Zdradż swój sekret ,choc mały kawałeczek .PYDR MIŁEGO
          DNIA
          • Gość: po stażu zatrudnio Re: Zapraszam do mnie, na forum praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 21:40
            to zaden sekret
            poprostu zostałam nauczona ze trzeba szanowac prace kazda nawet za marne
            pieniadze i nie powiem pracowałam przy truskawkach na poczatku na kolanach za
            marne pieniadze
            stałam w sklepie przez 12 godz za 300 zł bez zadnych praw do urlopu czy czegos
            podobnego
            a teraz jestem tam gdzie jestem bo wierzyłam ze mi sie uda i na rekach i nogach
            stawałam by to osiagnac
            nie unoscie sie dumą i pracujcie za małe pieniadze, ale oczywiscie nie bez
            przesady
      • Gość: ee Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 21:04
        Pracowałem w kilku firmach(praca przeważnie gó..ana) później zaprpoponowano mi
        staż i po kilkunastu dniach podpisano ze mną umowę.Jestem zadowolony. Warto
        spróbowac ze stażu, a po znalezieniu pracy zawsze możesz zrezygnować bez
        ponoszenia żadnych konsekwencji.powodzenia
      • Gość: też stażysta 450 zl miesiecznie :/// IP: *.udn.pl 10.03.05, 21:55
        na stażu to sie można tylko zestarzeć a nie zarobić, ogólnie ten staż to cała jedna wielka kicha, dodali jakąś stówę więcej niż wynosi zasiłek a człowiek zapierdziela jak na normalnym etacie, chociaż moj szef jest ok
        pozdr.
        • Gość: Bamako Re: 450 zl miesiecznie :/// IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 00:02
          O rany, jak Ci nie pasuje te 450 zł, to rzuć to w diabły. Po co się męczysz?
      • ewkakordi Nie macie racji 11.03.05, 01:20

        Jak w życiu..wszystko zalezy od czzegoś..także staże są różne

        Ja miałam powiedzmy sczeście..zaąłtwiłam sobie staz poprzez UP... płacili mi
        przez 5 miesiecy 450 zł miesięcznie...staz w rodzinnej wiosce 2km od domciu..
        gfodziny pracy od 9-16 lub od 12-17... Praca też fajna bo poza kilkama
        pierwszymi dniami inwentaryzacji i troszke monotoni czasem przed kompem
        naprawde nie było co robić. poa tym wyrozumiała szefowa, która rozumiał, ze
        poza stażem mam także inne zajęcia..studia i inna pracewięc pozwalała mi byc na
        stażu wtedy kiedy chciałam.. a po pracy zawsze odwoziłą mnie do domu.
        Powiem szczerze..dzięki temu stazowi odpoczęłam od półrocznej pracy
        jako "menager" dwóch krakowskich firm..ciągłych stresów..wielu nieprzyjemnych
        sytuacji z właścicielką i pracy po 12 godzin dziennie..i brakiemwolnych
        weekendów i zasypianiem gdzie popadnie..

        ZAtemkochani...nie wszędzie jest źle..warto tlkyo dobrze sie rozejrzeć i to co
        Wam powiem...warto czasem dla własnej higieny psychicznej popracowac troszkę na
        wsi nawet za mniejsze pieniązki..niż biegać i walczyc z wiatrakami w dużym
        mieście, gdzie każdy albo jest manipulowany albo che Tobąmanipulowac i IĆe
        wykorzystać!
        • luki_2002 Re: Nie macie racji 15.03.05, 19:39
          święte słowa szefie popieram!
      • Gość: arch Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.05, 02:12
        Ja miałem przez kilkanascie miesięcy 400 zł - gó..ane pieniadze, robota non
        stop i ciągłe pretensje - czego mnie na studiach uczyli, skoro nic nie umiem,
        kontaktu z ludźmi prawie żadnego (wliczajac to "szefa"), zazwyczaj to
        siedziałem sam i robiłem, ucząc się na własnych błędach, o których dowiadywałem
        się następnego dnia. No ale nie pracowałem ponad te 8 godzin na dobę. Ale
        dzieki temu stażowi coś mam - doświadczenie i wiedzę na temat mojej niewiedzy,
        choć uwierzenie ponownie w siebie i sens studiów zajęło mi trochę czasu.
      • Gość: Pia Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.zielona / *.um.zielona-gora.pl 11.03.05, 08:39
        Od czterech miesiecy jestem na stazu w urzedzie mojego miasta. Rzeczywiscie
        pieniadze marne - 504 zl brutto. Ale na prace nie narzekam. Upadly wszelkie
        stereotypy - zarowno te dotyczace pracy urzednika jak i te o wykorzystywaniu
        biednych stazystow. Niemal codziennie sie czegos ucze, a wsrod wspolpracownikow
        mam napawde cierpliwych i wyrozumialych nauczycieli. Wykonuje prace czasem
        zupelnie banalne, ale czesto tez i takie w ktorych musze wykazac sie konkretnym
        mysleniem i odpowiedzialnoscia.
        Ogolnie wiec jestem bardzo zadowolona.
        Ale wiem ze wszystko zalezy od tego gdzie sie trafi, z jakimi ludzmi bedzie sie
        mialo do czynienia.
        Ja trafilam rewelacyjnie.
        I Tobie tez tego zycze!!!!!!!!!!!!!!!
        Pozdrawiam!!!

        P.S. Czy faktycznie istnieje mozliwosc w urzedzie pracy odmowienia odbycia
        stazu? Mnie informowano o grozacych za to konsekwencjach - wyrejestrowaniu z UP.
        • remek-1983 Re: Jak płacą na stażach???? 11.03.05, 11:32
          > P.S. Czy faktycznie istnieje mozliwosc w urzedzie pracy odmowienia odbycia
          > stazu? Mnie informowano o grozacych za to konsekwencjach - wyrejestrowaniu z
          UP
          [ciach]

          Zwracasz cały koszt stażu, czyli:
          - wszystkie wypłaty brutto, a nie netto (zamiast 450 za miesiąc, to 900 za ZUSy
          i inne)
          - zwracasz opłaty za korespondencje dot. stażu
          - zwracasz opłatę za lekarza, jeśli UP skierował Ciebie na badania
          Poza tym zostajesz wyrejestrowanie z UP na okres 3 miesięcy. Nie wiem jak to
          jest, kiedy w czasie stażu znajdziesz pracę.
          • Gość: superr praacaaaaaa Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.mofnet.gov.pl 11.03.05, 12:17
            NA POCZĄTKU TRZEBA ZDAĆ SPRAWĘ Z TEGO CO CHCE SIĘ ROBIĆ I CZY STAŻ JEST DLA NAS
            KONECZNOŚCIĄ CZY SZUKAMY DALEJ. DLA MNIE OSOBIŚCIE STAŻ TO KOMPLETNA POMYŁKA
            PRZEZ OKRES 4 MIESIĘCY NIE NAUCZYŁEM SIĘ NICZEGO CO MOGŁOBY MI POMÓC W DALSZYM
            ŻYCIU. siedzenie i wykonywanie najgorszej pracy jakiej nie chce dotknąć ani
            jeden pracownik mialochyba nauczyć mnie pokory i przekonania się że każda praca
            uszlachetnia. Przed podjęciem stażu trzeba pamiętać o tym aby nie stracić czasu
            i jeśli nie jest to konieczne szukać prawdziwego etatu. :{
          • Gość: stażystka Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 14:23
            Koszt brutto stażu wynosi 506 zł, a nie 900zł. Nie odpowiadaj komus bzdur!! A
            jesli dostaniesz umowe o prace w trakcie odbywania stazu, bez problemu mozesz
            go przerwac! Jesli jednak wywalą Cie z twojej winy lub zrezygnujesz bez powodu,
            to faktycznie zwracasz koszty. Ale jeśli jeszcze go nie rozpocząłęs, to za co
            masz zwracac?? Bzduraaaa!!! Nie jestem pewna, ale mozna odmówić chyba raz.
            Najlepiej zapytac w PUP!!
      • Gość: zberten Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.icpnet.pl 11.03.05, 09:49
        nie przejmuj sie czrnymi wizjami, wszystko zalezy od firmy, w ktorej staz
        bedziesz odbywac (w firmach consultingowych mozesz dostac ok 2400 netto) i od
        rodzaju stazu - rzeczywiscie te z up sa za grosze, powodzenia
      • Gość: Kajda Re: Jak płacą na stażach???? IP: 156.17.253.* 11.03.05, 10:16
        Hej To zależy jaki staż. Ja jestem na stażu z UP w urzedziem wojewódzkim. wcale
        mnie nie wykorzystują jest b. fajnie tylko że zadnych szans na zatrudnienie.
        Więc lepiej pójśc do prywatnej firmy. Jzeli z UP to bedziesz dostawać 504 zxł
        brutto. a jeżeli sama sobie załatwiasz to zależey od tej firmy. powodzenia
      • Gość: Ewa Re: Jak płacą na stażach???? IP: 62.111.139.* 11.03.05, 10:41
        No pewnie,że iść!!!!!Byłam i nie żałuję.Wiele mi to dało.To,co pisze Anne nie
        musi Ciebie spotkać.To fakt,że firmy robią to,żeby mieć taniego pracownika,ale
        to,czego sie tam dowiesz,nauczysz może być bezcenne.Poza tym teraz jestem nie
        na stażu i nie zarabiam więcej!Więc zawsze może być gorzej.Dają Ci staż i
        kasę,a Ty kręcisz nosem?Do niczego nie dojdziesz.Ja miałam różnie,raz
        spokojnie,raz był niezły zapiernicz.Niczego nie żałuję.
      • Gość: DziwnyCzłowiek Mnie się poszczęściło na stażu :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.03.05, 10:56
        Ja miałem chyba farta. Złapałem staż w pewnej redakcji gazety codziennej. Od
        samego poczatku chodziłem nie do tego działu co mi kazali chodzić, ale z
        tamtego do którego chodziłem mnie nie wywalali, a praca była ciekawsza niż
        praca zwykłego stażysty. Oni pierwsi zaproponowali, że mi zapłacą za pracę , a
        pracowałem niewiele bo tylko 4 dni w tygodniu po 6 - 7 godzin. Poza tym podobno
        tam się z zasady stażystom nie płaci. No ale zaproponowali , że zapłacą.
        Ucieszyłem się , podałem swoje dane, a po kilku dniach poszedłem po odbiór
        kasy. Spodziewałem się około 400 zł, a dostałem prawie 800 zł. A do tego
        zaproponowali bym współpracował dalej z ich redakcją. Ucieszyłem się.

        Niestety opowieść nie zakończy sie happy endem, bowiem w następnym miesiącu
        była redukcja etatów i wywalili wszystkich wspólpracowników a było ich nie
        mało :/

        Czy mozecie mi poradzić pracę an stażu w innych redakcjach? Takze jak to jest w
        TV i Radio?
        • Gość: oczko Re: Ja też miałam szczęscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:27
          Ja też miałam farta.Pół roku chodziłam szukając pracy i nic z tego, aż w koncu
          trafiłam. Na początek dali mi 1000zł brutto, nie mówię że to jest dużo ale jak
          na lubelskie wynagrodzenie to i tak sporo, po czym po dwóch miesiącach pracy
          przedłużyli ze mną umowę na czas nieokreślony i podnieśli mi pensję do 1200zł
          brutto. Więc jak na początek to chyba nieźle?
          • Gość: jaaa Re: Ja też miałam szczęscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 14:21
            450 tylko... ale przynajmiej bedzie co w cv wpisac. jedyny powod dla ktorego
            warto isc na staz. w sumie moze jednak nie jedyny... bo jeszcze jesli jest to
            pierwsza praca to cokolwiek bys nie robila to nauczysz sie pracowac, nie chodzi
            o konkretne umiejetnosci tylko o samo podejscie do pracy. i zawsze lepiej robic
            cokolwiek niz obijac sie w domu
      • Gość: szanujący się Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.acn.waw.pl 14.03.05, 22:57
        Nikt, kto ma choć odrobinę szacunku do własnej osoby, nie da się poniżać za 500
        zł.
        • Gość: Aaa Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 12:03
          Tak, tak masz rację - lepiej siedzieć bez kasy w domu, ale wiesz - że się
          szanujesz... co za głupota. Ktoś kto nie ma kasy, nie ma wyboru.
          • Gość: darek Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 13:46
            za prace powino się dostawać wynagrodzenie, a nie jałmużne podziwiam wszystkich
            którzy potrafia pomimo tródnej sytuacji finansowej odmówić przyjęcia pracy za
            marne wynagrodzenie. Gdyby takich ludzi było więcej to może wreszcie byśmy
            zarabiali pieniądze
          • Gość: szanujący suę Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.acn.waw.pl 16.03.05, 22:09
            Gość portalu: Aaa napisał(a):

            > Tak, tak masz rację - lepiej siedzieć bez kasy w domu, ale wiesz - że się
            > szanujesz... co za głupota. Ktoś kto nie ma kasy, nie ma wyboru.

            Wiesz co, rozejrzyj się lepiej za bogatym mężem, zamiast bzdury na forum
            wypisywać.
        • Gość: ??????????? Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 13:46
          KOmpletne brednie,wierz mi ,że jest cała rzesza ludzi, którzy marzą żeby mieć
          pracę choćby za 500zł bo w domu tych pieniędzy nie wysiedzą. A jeśli mowa o
          poniżaniu to nie dał bym się poniżyć nawet za 5000zł niestety chyba w
          przeciwieństwie do Ciebie. Uważaj żeby kotoś kiedyś Ci w życiu kasą nie
          zamydlił oczu.
      • Gość: farm Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 15:48
        Gdyby dano mi 450 zl za staz bylabym naprawde szczesliwa.
        Ja musze robic pol roczny staz zupelnie za darmo - w wymiarze 40 godzin
        tygodniowo przez okragle 6 miesiecy... Chyba tylko farmaceuci mogli cos takiego
        wymyslic....
        Nawet najbardziej leniwy stazysta przez 8 godzin w aptece bedzie cos robil,
        chociazby metkowal towar. Gdyby taka prace robila wynajeta na godziny pomoc
        dostalaby za to pieniadze - ale nam sie nie nalezy. My mamy byc wdzieczni ze
        apteka nas przyjela. Zreszta aptekarze i tak sa oburzeni ze nikt im nie placi
        za szkolenie stazysty.. Najgorsze ze nikomu oprocz nas - studentow nie zalezy
        na tym zeby to zmienic - ani uczelniom, ani tym bardziej aptekarzom, ktorzy
        maja na pol roku darmowego mula roboczego. Obawiam sie tylko ze po pol roku
        takiego stazu bede patrzec na pacjentow z wsciekloscia w oczach. Powinno sie
        chyba jakos lepeij wykorzystac nasz entuzjazmjaki towarzyszyl by nam na samym
        poczatku pracy zawodowej. Taki staz tylko nas zniechecic... Za prace powinno
        sie placic - przynajmniej symbolicznie..
        • Gość: meg Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.toya.net.pl 15.03.05, 16:03
          Szukałam pracy w biurze księgowym . Właścicielka powiedziała ze nie przyjmuje
          pracowników bo bierze sobie stażystów i za darmo jej odwalają najgorsza robotę
          za darmo.
      • luki_2002 Jak? a ja ci powiem tak!! 15.03.05, 19:35
        a ja ci powiem tak
        Niektórzy mówią, że jestem w czepku urodzony ale ja tam tak nie uważam. Ja
        znalazłem fajny staż w Sądzie Rejonowym, jestem jako pracownik Administracji i
        jest SUPER praca lekka codziennie od 7:30 do 15:30 soboty i niedziele wolne :D
        miła atmosfera i wydaje mi się że ogólnie będzie fajnie, na a pieniądze wiadomo
        na kokosy nie liczę ale jakoś trzeba zacząć a ja osobiście to traktuje jako
        start w nowe życie bo przecież w końcu trzeba zacząć pracować :P
      • Gość: x Re: Jak płacą na stażach???? IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 23:07
        450 zł to jest poprostu brak szacunku do człowieka i jego pracy!
      • Gość: ANA Re: Jak płacą na stażach???? IP: 195.47.201.* 16.03.05, 13:07
        Haj dostaniesz po odliczeniach do ręki max 450zł
    Pełna wersja