Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      dzis GWPraca USPharmacia---smiechu warte!!!!

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 08:58
    smiach sie chce jak czytam jak to pani po filozofii jest supergwiazda
    marketingu, bo ma ciekawe hobby!!! jazda konna!!!
    czy ktos z waz dostal prace dzieki temu ze uprawia wspinaczke wysokogorska
    albo hoduje kaktusy....?
    ... blazenada .....

    a jaka szanse maja znalezc prace ludzie po studiach marketingowych ???
      • lilu2005 Re: dzis GWPraca USPharmacia---smiechu warte!!!! 14.03.05, 11:00
        Jeszcze lepsze jest jednak to, że owa Pani ma bardzo interesujące doświadczenie!
        Ja szukam pracy i nikt nie traktuje mnie poważnie, bo... nie mam doświadczenia!
        A z chęcią podjęłabym pracę jako PH dla np. Wedla!
        Mimo wszystko gratuluje, ja pewnie i tak nie będę miała możliwości wykazać się
        na tym "polu"!
        POZDRAWIAM!
      • Gość: lutek Re: dzis GWPraca USPharmacia---smiechu warte!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 11:22
        Mi z kolei robi się niedobrze przeglądając nagłówki artykułów z dodatku Praca. To co tam wypisują daleko odbiega od rzeczywistości. Polecam
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=18393094&v=2&s=0
      • xenon9 Re: dzis GWPraca USPharmacia---smiechu warte!!!! 14.03.05, 13:11
        jazda konna, buhahah, chyba na "koniu" prezesa , podczas rozmowy o prace
      • losiu4 Re: dzis GWPraca USPharmacia---smiechu warte!!!! 14.03.05, 18:33
        nie tak dawno mignął jak meteor watek o karierze w klabach warszawskich. Jako
        przykład redaktor podał swietlistą karierę jakiejś kobiety, co to niby
        przypadkiem do pracy w klabie sie załapała. Niestety przypałętał sie ktoś, kto
        mniej więcej orientował sie w rzeczy i opowiedział co i jak z jego punktu
        widzenia. Wątek szybciutko zniknął, nie wiem z jakiego powodu.

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: Paweł Z. Re: dzis GWPraca USPharmacia---smiechu warte!!!! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.03.05, 21:53
          "GW" to czasopismo promujące ideologię neoliberalną. Zgodnie z tą ideologią
          jeśli ktoś nie ma pracy, to jest sam sobie winien, bo jest łamagą, nierobem,
          głupkiem (niepotrzebne skreślić). Jeśli ktoś ma fajną wysokopłatną pracę, to
          jest tak, bo jest jednostką wybitną i bardzo pracowitą. Ideologia ta, jak
          wskazuje doświadczenie życiowe milionów Polaków, jest całkowicie fałszywa. Ten
          fałsz sprawia, że artykuły z dodatku "Praca" mają charakter wybitnie kabaretowy.
      • keridwen Re: dzis GWPraca USPharmacia---smiechu warte!!!! 14.03.05, 20:27
        ta, i koty hoduje.
        ubawilo mnie nadmienienie, ze jej kot byl drugi w swojej klasie wiekowej i rasowej.
        akurat tak sie sklada, ze tez mam w domu rodowodowa gromadke i wiem, ze nie jest
        to zadnym wyroznieniem.

        ale mi hobby niespotykane.
        phi.
      • mesmeredia Re: dzis GWPraca USPharmacia---smiechu warte!!!! 14.03.05, 21:33
        Bagaż doświadczeń w postaci niejednej rozmowy kwalifikacyjnej nauczył mnie
        jednego - jak masz jakieś hobby, to się z nim nie ujawniaj. Inaczej zostaniesz
        posądzony o to, że nie traktujesz pracy poważnie a zainteresowania przedkładasz
        nad karierę zawodową. "Pani nam ucieknie przecież." Być może ta część cv robi
        wrażenie na pracodawcach w wielkich koncernach ale na pewno nie w milionach
        nieprofesjonalnych firemek (czy urzędach), które teraz mamy na rynku. A co do
        rodzaju studiów - baba z mgr inż. traktowana jest nadal jak ufo "to kobiety
        studiują takie kierunki?" Ze wszystkich moich koleżanek tylko jedna dostała
        pracę w zawodzie - ta, co wyjechała do Warszawy i "sobie załatwiła". Reszta robi
        na kasach w Tesco, pubach w Anglii albo nadal jest bezrobotna choć
        zainteresowania mają wszelakie.
        I.
      • Gość: Ona Re: dzis GWPraca USPharmacia---smiechu warte!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 21:56
        Przesadzacie troche... mam ciekawe hobby... ciekawe, dalekie i
        niekonwencjonalne podroze, ktore zawsze robily wieksze/mniejsze wrazenie na
        pracodawcy i zawsze byly pretekstem do ciekawej rozmowy...

        Fakt - hobby nie zalatwi pracy, ale pomoze wybic sie z setki nadeslanych
        podobnych cv
        • Gość: Paweł Z. Re: dzis GWPraca USPharmacia---smiechu warte!!!! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.03.05, 22:07
          Oczywiście, że _trochę_ przesadzamy, ale tylko odrobinę. Rzecz jasna, że
          ciekawe hobby w CV może wzbudzić zainteresowanie. Ale ileż można znieść tych
          opowiastek dla naiwniaków o ludziach z łatwością zdobywających pracę dzięki
          swoim osobistym walorom, skoro prawda jest taka, że w Polsce są dziesiątki czy
          setki tysięcy osób o dużych walorach, które dziwnym trafem nie mogą znaleźć
          pracy?
      • Gość: Moon Guzik prawda IP: *.altec.pl / *.altec.pl 14.03.05, 22:15
        Akurat pracuje w dziale personalnym dużej firmy od kilku lat i jak widze takie
        artykuły to się zastanawiam czy GW ma ludzi desperacko szukających pracy za
        takich idiotów, że im serwuje takie "badziewie"

        Zresztą można tu zauważyć pewną powtarzalność pomysłów ( a może raczej
        ograniczoną kreatywność) bo jakieś dwa lata temu był podobny artykuł o ludziach
        bez doświadczenia co dostali super robotę dzięki orginalnemu hobby.
        • krzysztofsf Re: Guzik prawda 14.03.05, 22:38
          Tak jak ladnych pare miesiecy temu byl artykul o dziewczynie zajmujacej jakies nietypowe stanowisko w duzej (chyba warszawskiej dyskotece) i chlubiacej sie swoja kreatywnoscia i nietuzinkowoscia, a pozniej pojawily sie komentarze na forum, ze ta pani jest zona wlasciciela tylko uzywa panienskiego nazwiska - co jest dobrze znane osobom znajacym srodowisko.
          • losiu4 Re: Guzik prawda 15.03.05, 20:19
            chyba o tym samym pisalismy, Krzysztofie :)

            Pozdrawiam

            Losiu
      • Gość: kika Re: dzis GWPraca USPharmacia---smiechu warte!!!! IP: 217.153.210.* 15.03.05, 10:17
        a co Cię tak śmieszy, kobieta którą przyjęli, a o czym chyba zapomniałeś, ma
        tez niezłe wykształcenie, studia podyplomowe, MBA, też masz?
        Denerwują mnie takie zazdrosne komentarze, typu; ja jestem po marketingu, a nie
        dostałem takiej roboty? a co poza tym, że jesteś po marketingu? co potrafisz
        dobrze zrobić? studia to naprawdę nie wszystko.
        A kobieta, którą wybrali, musiała być dobra, skoro nawet ją inne
        firmy "wykupowały"
        • moorva Re: dzis GWPraca USPharmacia---smiechu warte!!!! 15.03.05, 13:36
          Masz kasę - możesz sobie pozwolić na studia MBA.
          Dzisiaj to nie problem.
        • Gość: realista Re: dzis GWPraca USPharmacia---smiechu warte!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 15:31
          MBA na "normalnej" uczelni kosztuje od 10 tyś dolarów wzwyż. Pozatym trzeba
          mieć z tego co wiem minimum 2lata doświadczenia zawodowego na stanowisku
          kierowniczym. Cóż niewiele osób może sobie pozwolić na wydanie 10 tyś dolarów
          nie mówiąc jużo zdobyciu doświadczenia na stanowisku kierowniczym gdy np kończa
          studia:)) No chyba że sa plecki
      • Gość: awad Re: dzis GWPraca USPharmacia---smiechu warte!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 12:42
        mam 2 fakultety i podyplomowe.wystarczy mi.
        a TY jestes panią Filozof czy tez jezdzisz konno...?
        zycze ciekawych doswiadczen zawodowych....
        • Gość: awad KIKA poza tym..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 15:08
          ....nie wysmiewam wyksztalcenia tej Pani,

          tylko absurdalną argumentację ,
          ze jej hobby mialo wplyw na
          wynik rekrutacji !
          i to DUZY wplyw!
      • Gość: PR Niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 15:36
        Muszę Cię zmartwić. Ludzie po studiach marketingowych nie mają czego szukać w
        działach marketingu itp. Dlaczego?? Rynek pracy znam i wiem jakie są realia. Ci
        co mięli być asystentami w działach marketingu lub pracownikami tych działów
        już tam są i stanowisk nie oddadzą:))) Z tego jak to widze dostać się można
        jedynie dzięki znajomością lub wybitnym osiągnięciom w nauce ale to też nie
        gwarantuje pracy marketingowca(prawdziwego marketingowca a nie jak to teraz
        ciagle jest nazywany handlowiec i akwizytor:))).
    Pełna wersja