Gość: primordial Re: pytanko do socjologów IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.05, 13:32 Nie pekaj. Ja, tutaj luta w nos tym wszystkim co to pisza jak trzeba miec cel i do niego dazyc, na studaich tez mialem zlamke jak pomyslalem ze na dobra sprawe nie mam co robic po studiach. Tak tez moge powiedziec, ze rzeczywsitosc przerosla moje oczekiwanie :-))) Potem byly praktyki, staze-tylko dzikei temu,ze studiowalem socjologie. Potem praca w firmie badawczej. Dzisiaj pracuje glownie na wlasny rachunek, badam rynek,ale tez robie badania spoleczne dla zagranicznych klientow, czesto niekomercyjnych (w Polsce nie do pomyslenia, bo tylko wykorzystuja ludzi w wolontariacie-a na Zachodzie takie stow. moga tez miec budzet na badania). Co ciekawe i w co bym nie uwierzyl jeszcze 2=3 latat temu, dostalem oferte pracy w dziale HR holenderskiego koncernu i wciaz sie zastanawiam,nie wiem czy teraz bym chcial. Nie wysylame zadnych papierow, CV, sami do mnie dotarli, a to poklosie praktyk iles lat temu u nich. Jak juz raz zasmakujesz pracy na swoim, to wizja siedzenia iles tam godzin w biurze niezbyt pasjonuje :-)) Czego Ci zycze. Odpowiedz Link Zgłoś