Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Nowe kłopoty Biedronki

    IP: *.petrus.com.pl 30.03.05, 21:04
    ta pani chyba nie słyszała o takim czymś jak L4. Przecież prędzej czy później
    musiałaby iść na zwolnienie, więc jeśli mieliby ją zwolnić po powrocie z
    macierzyńskiego to i tak by to zrobili.
      • Gość: gosc Re: Nowe kłopoty Biedronki!!? IP: *.pool.mediaWays.net 30.03.05, 22:10
        Niskie ceny maja swoja "cene",szkoda tylko,ze zarzad -biedrony- az tak bardzo
        przejal kapitalistyczne myslenie z usa!!!a moze z argentyny!!?dac prace!
        wykorzystac!nie placic!tak mozna sie wzbogacic! prosze sie przyjrzec kto jest
        wlascicielem-biedronki-kto zalozyl-tania siec sklepow!!!bedzie latwiej
        zrozumiec skrajnie kapitalistyczna polityke!a tak wogole,czy Polska jest krajem
        kapitalistycznym,czy socjalno-demokratycznym,a moze to rzecz pospolita!!
        pospolita, jak np:kradzierz!oszustwo!korupcja!itp.!?
        • Gość: Olleo Re: Nowe kłopoty Biedronki!!? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.05, 07:13
          Wiesz jakie jest kapitalistyczne myslenie z USA?

          Placa za prace jest swieta.

          To wlasnie nasz "socjalno-demokratyczny" system daje takie pole do naduzyc.
      • Gość: freelove A słyszałeś co robi JaśniePan ZUS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 22:30
        Jeśli kobieta w ciąży idzie na L4, ZUS natychmiast zabiera jej wszelkie
        świadczenia i zarzuca wyłudzanie pieniędzy. W związku z tym kobiety przed sądami
        walczą o swój należny grosz! AKCJA "BRZUSZKI" tak to się nazywa! I to nie są
        jednostkowe przypadki tylko przyjęta stała praktyka wobec wszystkich naszych
        kochanych kobiet.
      • Gość: Ewa W Re: Nowe kłopoty Biedronki IP: *.biskupin.wroc.pl 30.03.05, 22:41
        No co za bzdury - ciekawe, co to za fachowiec stwierdził, kiedy dokładnie
        nastąpiło obumarcie ciąży - wyliczył, że na nocnej zmianie, dobre, dobre.
        Jestem po trzech poronieniach i jakoś nikt nie podał mi pory dnia, w której ten
        fakt nastąpił, bo to po prostu niemożliwe! Więcej, o jednym obumarciu
        dowiedziałam się po prowie 2 tygodniach(!!!), bo wcześniej po prostu nie było
        objawów. Poza tym mnóstwo kobiet roni i takie są po prostu prawa natury,
        niekoniecznie ma to związek z wysiłkiem fizycznym, więc NIGDY nie będzie
        wiadomo, co tak naprawdę było przyczyną.
        Niezły pretekst, by wyciągnąć kasę od firmy. Obrzydliwe.
        • Gość: Też kobieta. Re: Nowe kłopoty Biedronki IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 31.03.05, 08:07
          Dziwię Ci się Ewo, że jako kobieta piszesz takie rzeczy! A może Ty chcesz
          stracić kolejną ciążę, pracując przy rozładunku TIR-a? A może to sposób na
          pozbycie się nie chcianej ciąży? Kobiety, po co płacić za niedozwolony zabieg,
          lepiej zatrudnijcie się w Biedronce!!!
      • Gość: czytelnik Re: Nowe kłopoty Biedronki IP: *.elblag.dialog.net.pl 31.03.05, 22:09
        tak się zastanawiam jak to się dzieje, że kobieta w ciąży rozładowuje
        cokolwiek. Z jednej strony barbarzyństwo przełożonych a z drugiej dlaczego
        kobieta tak ryzykowała. Czy ktoś to może wytłumaczyć?
    Pełna wersja