Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Powiedzieć pracodawcy?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 08:58
    Moje pytanie dotyczy kwestii chorobowego, a dokładniej: czy powiedzieć
    pracodawcy o planowanej nieobecności.
    Czeka mnie operacja, data wyznaczona i zastanawiam się czy uprzedzić o tym
    fakcie szefa tzn. wyjaśnić sytuację i wskazać możliwy czas nieobecności. Na
    ile wcześniej o tym powiedzieć?

    Może pytanie trochę dziwne, ale chcałabym wiedzieć co należałoby w takiej
    sytuacji zrobić. Chcę być w porządku wobec mojego pracodawcy więc uważam, że
    powinnam wcześniej powiedzieć mu o tej sytuacj, jak sądzicie?
      • Gość: Nika Re: Powiedzieć pracodawcy? IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.05, 09:01
        Przecież im wcześniej powiesz tym bardziej okażesz swoją lojalność i uczciwość
        wobec pracodawcy... Poza tym będzie mógł zorganizować zastępstwo itp.
        Skąd w ogóle takie pytanie? Boisz się jakichś problemów z powodu samej
        nieobecności?
      • Gość: M. Re: Powiedzieć pracodawcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 09:06
        to zalezy jakiego masz pracodawce...
        Jak jest w porzadku to mu powiedz, jak uwazasz ze bedzie chcial sie pozbyc
        nierentownego pracownika to moze lepiej zeby myslal ze to nagla operacja....
      • Gość: Kati Re: Powiedzieć pracodawcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 09:17
        ze strony pracodowacy mile bym widziala o takiej informancji operacja zwiazana
        jest dluzsza nieobecnoscia i mozna zoorganizowac zastepstow To nie powod do
        zwolnienia lecz raczej do zwiekszenia zaufania Oczywiscie sa roni pracodawcy ja
        chce wierzyc ze wiekszosc jest w porzadku
      • Gość: realista Re: Powiedzieć pracodawcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 10:01
        Nic nie robić i nie mowić. Niech się pracodawca martwi. Jak powiesz to Cię wywali z roboty. I po co Ci dodatkowe stresy? Nasłuchasz się jakie to olbrzymie straty będą itd. No chyba że pracujesz już kilka lat a pracodawca nigdy nie oszukał ( zawsze placił za nadgodziny, nigdy nie czepiał się niesłusznie, zawsze był dostęp do pełnego urlopu i zawsze podkreślam zawsze dotrzymywał słowa) to ewentualnie możesz zastanawiać się nad powiedzeniem prawdy. Jeśli masz jakiekolwiek wątpilwości to lepiej nie mów.
    Pełna wersja