Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wpisujcie najgorsze Agencje Doradztwa Personalnego

    IP: 217.149.242.* 09.04.05, 14:08
    Witam, zachęcam Was do wpisania najgorszych nieuczciwych Agencji Personalnych
    podzielcie sie swoimi doświadczeniami aby inni mogli uniknać przykrych
    sytuacji. Ja miałam doczynienia z ADDECCO tylko więc nie mam porównania tacy
    sobie nie jacyś niezbyt zorientowani coś mi u nich nie pasowało.
    Obserwuj wątek
        • Gość: Marta28 Do Bogdana IP: 62.233.152.* 13.04.05, 14:44
          Nie wiem w jakiej rekrutacji uczestniczyles... ja jestem bardzo zadowolona z
          rozmowy w L.Grant mimo, ze ostatecznie nie przeszlam do etapu spotkania z
          pracodawca. W trakcie rozmowy bylo ok, wypelnialam tez jeden test
          psychologiczny.
          • Gość: r Re: Do Julki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 15:00
            Mam z Addeco też złe doświadczenia.
            Szukałem pracowników.
            Dzwoniłem i miał ktoś oddzwonić i przedstawić ofertę współpracy.
            Za tydzień przypadkiem z okazji jakiejś imprezy typu targi czy inna wystawa
            osobiście rozmawiałem z kierownikiem i zostawiłem mu wizytówkę - miał się ze
            mną umówić na spotkanie w ciągu kilku dni.
            Niestety mija już kilka miesięcy i zero kontaktu = zero profesjonalizmu.
              • skupionyedi Re: Do Julki 13.04.05, 22:49
                Gość portalu: Adecco napisał(a):

                > Pracuję w Adecco, powiedz mi jak nazywał się ten kierownik, który miał się z
                > Tobą skontaktować (albo miasto z którego był ten kierownik) a wyciągniemy
                > konsekwencje.

                Namawiamy do donosicielstwa co?
              • doradca1 Do Adecco 13.04.05, 23:06
                To przy okazji naucz pisać i odpisywać na listy swoich pracowników. Tylko nie
                zadawaj mi pytań o nazwiska. Donosicielstwem nie zajmuje się. Profesjonalizm
                jest zupełnie nieznanym pojęciem dla tej firmy. Więcej pokory człowieku. I
                naucz się używać słowa przepraszam albo zmień firmę.
              • Gość: r Addeco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 10:13
                Gdybym miał zamiar donosić, to już w pierwszym poście podałbym o jakie miasto
                chodzi.
                Może należałoby podesłać "testowych klientów" do każdego z oddziałów?
                Więcej kreatywności, a sami wyłapiecie czarne owce.
      • Gość: Ola Re: Wpisujcie najgorsze Agencje Doradztwa Persona IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 14.04.05, 14:29
        Popiera w Adecco nie ma Profesjonalizmu. Po przyjsciu na rozmowe do odzialu w
        Krakowie szlyszalam jak Panie rekrutujace rozmawiaj miedzy soba ktora ma
        przeprowadzic ze mna romowe
        "Idz Ty ja przesluchaj bo mi sie nie chce"
        na to kolezanka - "Moze Ty jednak ja tez nie mam za bardzo ochoty"
        - "No, dobra.." z wielka nie chcia.
        Atmosfera rozmowy byla bardzo nie mila, pytania byly tak skonstruowane ze
        czulam sie ze jestem osoba przegrana przez to ze stracilam poprzednia prace.
          • agnsoc5 Adecco - smiechu warte 15.04.05, 22:21
            Pamietam jak ze dwa lata temu w poznanskim oddziale Adecco z francuskiego
            przepytywala mnie panienka, ktora nie miala pojecia o tym języku....))
            Kazala opowieziec mi o sobie - zorientowalam sie dosyc szybko bo w ogole nie
            reagowala na to co mówie, nie mówiac o zadaniu zadnego pytania, w pewnym
            momencie nawet zaczelam mowic ( po francusku), ze w biurze potraktowali mnie
            zle , i zadalam jej pytanie czy taki maja zwyczaj, z intonacji głosu zczaila,
            że to pytanie, ale nie odpowiedziala...
            • szukajacyszczescia Re: Adecco - smiechu warte 15.04.05, 22:45
              Czytam te wszystkie posty i zastanawiam się kto pracujew takich
              firmach. Sam osobiście znam 2 może 3 osoby po psychologii,
              z biegłą znajomością języków obcych (mają certyfikaty).
              Może wymieniona firma sama do swoich biur szuka ludzi co to
              wszystko wiedzą, wszystko umieją tzw. "kreatywnych".
              • Gość: mlody Re: Adecco - smiechu warte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 22:56
                Tak na glupi, chlopski rozum - co jakas paniusia po psychologi albo jakis fagas
                swiezo po filozofii moga wiedziec o tym jak wyglada prawdziwa praca od srodka,
                co jest wazne, jakie kwalifikacje sprawdzac... Rozumiem, ze przy bardzo duzym
                naborze pracowników agencje head-hunterskie moga pomóc. Ale zeby dla wylonienia
                kilku kandydatów wynajmowac tych leszczy? No i jak taka paniusia ma wylonic np.
                dobrego inzyniera? To chyba przeciez logiczne, ze kogo potrzeba wie najlepiej
                manager dzialu, w którym ta osoba ma pracowac. A zreszta, moze rzeczywiscie za
                glupi jestem zeby to zrozumiec.
                • marioooo Re: Adecco - smiechu warte 16.04.05, 14:12
                  zgadzam sie z toba
                  kiedys mialem rozmowe w agencji CREYFS. Prowadzaca rozmowe pytala dokladnie o
                  to co bylo na ogloszeniu. "Czy zna Pan sterowniki SIEMENS ?? - Tak i dodatkowo
                  inne sterowniki PLC takie jak:A.Bradley, SAIA, - A co to jest to PLC??" w
                  takich agencjach mozna szukac kandydatow na stanowiska w marketach, ale nie
                  wykwalifikowanych pracownikow jak Inzynierowie, technicy czy secjalisci. Ludzie
                  rekrutujacy nie maja pojecia o technice wiec jak moga ocenic moja wiedze i
                  umiejetnosci???. BTW dostalem sie do kolejnego etapu i jeszcze kolejnego i
                  wtedy zaczely sie konkrety.
        • Gość: doradca Re: Wpisujcie najgorsze Agencje Doradztwa Persona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 00:03
          indziej. Wtedy z podstępnej ciekawości zapytałam ją, gdzie "gdzie indziej" mogłabym liczyć na zatrudnienie i jak ona widzi moje szansę w braży HR na naszym lokalnym rynku pracy, na co dziewczyna spłonęła rumienieńcem, a ja opowiedziałam jej jak to tu wygląda.
          A cha nie wiem też, czy właściwie się zachowałam podając jej pierwsza rękę na pożegnanie. Chyba to ona powinna pierwsza, bo przyjęła mnie jako gościa. Ale gdybym się tak nie zachowała, nie dowiedziałabym się, że pani kierownik ma uścisk "martwej ryby".
      • Gość: sezz adecco IP: *.altec.pl / *.altec.pl 16.04.05, 14:18
        He, he, he widze że wszyscy sobie nieźle używają na Adecco:)) Ja sie wyłamie bo
        3 lata temu pracowałem za ich pośrednictwem (jeszcze jako student)i bardzo sobie
        chwaliłem prace (pomoc w banku; 9 zł/godz.).

        Ogólnie pracowałem przez trzy różne agencje i z żadną nie mam specjalnie złych
        doświadczeń choć w przytoczoenj tu Adecco miałem najlepszą stawke. Może po
        prostu miałem szczęście.
        • doradca1 Re: adecco 16.04.05, 15:10
          To nie jest tylko problem Adecco. To jest problem większości polskich i nie
          tylko polskich agencji tzw. rekrutacji. Z czego te firmy zyją to ja doprawdy
          nie wiem. Jednak nie musze korzystać z ich usług i nie zamierzam korzystać bo w
          ich "profesjonalizm" po porstu nie wierze.
            • Gość: doradca Re: adecco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 00:22
              Byłam dzisiaj w nowopowstałym oddziale firmy Adecco - pierszej profesjonalnej (jak mi się wydawało) agencji doradztwa personalnego w moim mieście. Pracowałam już kiedyś w podobnej, ale ta nie zdążyła być profesjona, bo ze względu na kiepski lokalny rynek pracy musiała spakować manatki. Więc poszłam tam, by zapytać o możliwość podjęcia w Adecco pracy. Poprosiłam o rozmowę z kierownikiem i ku mojemu zdziwieniu podeszła do mnie młoda dziewczyna (może dwa lata po studiach). Przedstawiłam jej swoje kwalifikacje, a ta bez zastanowienia, ze strachem w oczach odpowiedziała, że nie może mi nic zaproponować, jedynie zarejestrować mnie w bazie danych, z nadzieją na znalezienie dla mnie pracy gdzie indziej. Wtedy z podstępnej ciekawości zapytałam ją, gdzie "gdzie indziej" mogłabym liczyć na zatrudnienie i jak ona widzi moje szansę w braży HR na naszym lokalnym rynku pracy, na co dziewczyna spłonęła rumienieńcem, a ja opowiedziałam jej jak to tu wygląda.
              A cha nie wiem też, czy właściwie się zachowałam podając jej pierwsza rękę na pożegnanie. Chyba to ona powinna pierwsza, bo przyjęła mnie jako gościa. Ale gdybym się tak nie zachowała, nie dowiedziałabym się, że pani kierownik ma uścisk "martwej ryby".
      • Gość: Ramzes efekty pracy agencji doradztwa personalnego IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 27.04.05, 11:38
        w większości postów widać negatywną ocenę agencji HR. Ja całą sytuację rozumiem
        tak: agencja szuka pracownika dla swojego zleceniodawcy. Jeśli więc podeśle
        zleceniodawcy słabego, niekompetentnego kandydata to taki zlecenidawca więcej
        już nie będzie korzystał z usług agencji. Nie będzie jej dawał zleceń. Agencja
        nie będzie miała wpływów. Jej istnienie będzie trudne na rynku. A czy ktoś
        słyszał o upadających agencjach doradztwa personalnego ? Raczej wyrastaja jak
        grzyby po deszczu. Czy również, jak grzyby, szybko uschną ?
        • Gość: Rafal Re: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 11:44
          Raczej maja problemy z utrzymaniem sie na rynku. Swiadczy o tym chocby fakt, iz
          jeszcze kilka lat temu, nie widywalem ogloszen, iz agencja np. Adecco poszukuje
          kandydatow na stanowisko frezera, tokarza - praca fizyczna/mowie od razu, iz
          nie mam nic przeciwko, wykonujacych te zawody. bardzo potrzebne i konkretne
          zawody/, a obecnie jest to nagminne. Osobisie uwazam, za arcykomiczna sytuacje,
          typu: Pani z Adecco przepytuje Pana z technik np. frezowania.
          • gloria25 Re: :-) 27.04.05, 11:57
            Witam,
            To, że Adecco rekrutuje na stanowisko tokarza, frezera, czy innego spawacza :)
            nie oznacza, że ma problemy z utrzymaniem się na rynku. Adecco to
            międzynarodowa firma, tzw. sieciówka, mająca oddziały w wielu państwach.
            Specjalizuje się w rekrutacji pracowników czasowych... obsługuje wiele
            międzynarodowych firm produkcyjnych i dla nich właśnie szuka tych frezerów... i
            prawdopodbnie, gdy pojawia się ogłoszenie dotyczące takiego stanowiska to
            chodzi o zrekrutowanie kilkunastu osób, a nie jednej. I uwierzcie mi...
            zrekrutowanie tylu osób (zwłaszcza na czasowy okres), w dodatku odpowiednio
            zmotywowanych i naprawdę chcących pracować nie jest proste. Mimo dużego
            bezrobcia wśród osób o niższych kwalifikacjach.
            Nie pracuje w Adecco, ale w innej agencji :)
              • gloria25 Re: :-) 27.04.05, 12:12
                Ja nie mam tego problemu, bo nie zajmuję się rekrutacją czasową. Myślę, że nie
                masz racji. Odsetek ludzi w tych zawodach pracujących za granicą jest naprawdę
                niewielki.
                • Gość: Rafal Re: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 12:22
                  Urodzilem sie w Ostrowcu Świetokrzyskim, miescie ktore od zawsze zylo z jednej
                  huty stali. Z koncem lat 80 pracowalo tam okolo 24 tys. osob. Obecnie ok. 2
                  tys. Cala reszta pracuje, tam gdzie napisalem, aby po prostu przezyc. Mysle, ze
                  mam racje:)
                  • gloria25 Re: :-) 27.04.05, 12:27
                    Być może jest tak w przypadku regionu, w którym mieszkasz. Nie wiem. Na pewno
                    nie dotyczy to całej Polski. I na tym proponuję zakończyć tą dyskusję...
                    musiałabym zapytać, czy o tyle zmniejszyła się populacja w Ostrowcu
                    Świętokrzyskim, skoro te 22 tys spośród 24 tys pracujących wyjechało za
                    granicę ;)
                    • Gość: rafal Re: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 12:32
                      przesylaja kase, na konto rodzinom w Ostrowcu. po koncu kontraktow wracaja do
                      domu - z reguly na miesiace zimowe, potem zime, przebieduja w Ostrowcu pracujac
                      w wiekszosci na czarno za psie pieniadze, aby z wiosna znowu wyjechac. I takie
                      zycie prowadza juz od wielu. A ich zony wyjezdzaja za praca do Wloch. I takie
                      jest prawdziwe zycie, jakie prowadzi sie w OStrowcu, i w wielu miastach w tym
                      kraju. Tez proponuje zakonczyc ta dyskusje:)
            • Gość: Ramzes ale jaka efektywność ? IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 27.04.05, 12:11
              > I uwierzcie mi... zrekrutowanie tylu osób
              >(zwłaszcza na czasowy okres), w dodatku odpowiednio
              > zmotywowanych i naprawdę chcących pracować
              > nie jest proste.
              to uchyl jeszcze rąbka tajemnicy i opowiedz jak ty,
              doradca HR, sprawdzasz czy X nadaje się na frezera. I nie
              mam na myśli "miękich" cech osobowych.
              • gloria25 Do Ramzesa 27.04.05, 12:22
                Ja nie zajmuję się rekrutacją czasową, nigdy nie zdarzyło mi się rekrutować na
                tego typu stanowiska. Nie mogę zatem odpowiedzieć na Twoje pytanie. Domyślam
                się jednak, że wygląda to tak (w przypadku wymagań formalnych, merytorycznych,
                nie zaś osobowościowych), że rekruter weryfikuje czy: kandydat posiada jakieś
                szczególne, niezbędne do wykonywania pracy uprawnienia (np. w przypadku
                elektryków sep), na jakich pracował maszynach... etc. Czasem zdarza sie, że
                pracodawca dostarcza jakieś narzędzie do merytorycznego zbadania kandydatów (ja
                miałam taką sytuację w przypadku rekrutacji na programistów), ale później
                ocenia to fachowiec... ja piszę na podstawie swoich doświadczeń. Nigdy nie
                zdarzyło mi się, żebym oceniała kogoś z dziedziny, której nie znam. I jest tak
                w każdej szanującej się firmie zajmującej się rekrutacją.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka