Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Szkolenie w weekend

    IP: *.acn.waw.pl 10.04.05, 19:36
    czy za szkolenie w weekend przysługuje 2 dni wolnego, albo zapłata jak za
    nadgodziny?
    Szef właśnie mnie wysyła, co jest mi bardzo nie na rękę - już dawno sobie ten
    czas zaplanowałam na odwiedzenie rodziny.
    Istnieje wprawdzie szansa, że termin szkolenia mi przełożą, ale potrzebuję
    odpowiedzi na wyżej zadane pytania.
    Dzięki z góry
      • Gość: silver Re: Szkolenie w weekend IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.04.05, 21:23
        Takiej odpowiedzi powinien udzielic firmowy specjalista d/s kadr. Jesli juz, to
        jeden dzien wolny, zwrotu w pieniadzu w praktyce nie ma.
      • Gość: trzykropki Re: Szkolenie w weekend IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 10.04.05, 21:37
        wy to w tej PL macie dobrze!

        Tu w Au za szkolenia w weekendy nikt wolnego nie daje
        z tym, ze nie sa obowiazkowe,ale ludzie jezdza
        czasami wlasne pieniazki na to wydaja

        nazywa sie to "rozwoj zawodowy"- wielu tutaj podchodzi bardzo powaznie do tego
        typu spraw
      • Gość: gosia Re: Szkolenie w weekend IP: *.acn.waw.pl 10.04.05, 22:50
        wiem, że albo albo. Ale co mówi kodeks pracy?
        Tzn teoretycznie. Bo zapowiada mi się weekend obowiązkowego szkolenia, które
        tak naprawdę ograniczy się wyłacznie do spożywania ogromnych ilości alkoholu. i
        to mi się nie podoba. Ktoś wiem, co mówi o takich sytuacjach kodeks pracy?

        Jest to szkolenie obowiązkowe - ale nawet nie wiemy, czego ma dotyczyć, jedyne
        informacje to "dobra zabawa" - mam gdzieś takie `szkolenia`, bo po ciężkim
        tygodniu wolę posiedzieć w domku z rodziną, dla której naprawdę nie mam zbyt
        wiele czasu od pon do pt :(((
        • Gość: Margo Re: Szkolenie w weekend IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.05, 02:11
          Wkurzające są takie obowiązkowe "szkolenia". Takie firmy są niepoważne.
          Zachowują sie tak, jakby Twoja praca była rodzajem niewolnictwa a nie umową, w
          wyniku której za określone pieniądze oddajesz firmie okreslony czas pracy (a
          reszta czasu jest Twoja). Roszczą sobie pretensje, aby rozporządzać Twoim
          czasem wolnym. Co innego, jak jest gorączka i dla dobra sprawy pracuje się po
          godzinach, widząc sens tej pracy. Ale takie wyciąganie ludzi na obowiązkową
          bibkę jest niepoważne i wobec nich nieuczciwe.

          Moja matka była regularnie wyciągana na takie "szkolenia". Grała na nich w
          golfa, jeździła konno etc. Fajnie, ale do czasu... Zdarzało się, że po naprawdę
          ciężkim tygodniu, musiała brać udział w czymś takim i była naprawdę wymęczona.
          Nie miała czasu na domowe porządki, na bycie z ojcem, czasami musiała
          rezygnować z jakichś imprez rodzinnych, nie mówiąc już o tym, że nie mogła po
          prostu posiedzieć spokojnie w domu. A od poniedziałku z powrotem do pracy...
          Może dla singli to i fajne, ale pozwólcie ludziom decydować o swoich weekendach
          im samym!
      • Gość: x Re: Szkolenie w weekend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 23:36
        Tez byłam ostatnio na szkoleniu w weekend i kadry oświadczyły mi, że wolne się
        nie należy, bo szkolenie to nie jest świadczenie pracy.
    Pełna wersja