Gość: NADIK
IP: *.artnet.com.pl
20.04.05, 14:46
no własnie, bo własnie w czymś takim uczestnicze i juz naprawde nie wiem co o
tym sadzic..I etap z Panią z HR, II rozmowa z przelozonym i teraz zadzwonili
do mnie i zaprosili na III rozmową...kurcze nie wiem już o co mogą pytać,
każdy z etapow trwał ponad godzinę wiec czemu mnie jeszcze męczą???Może macie
jakieś doświadczenia??