Gość: nicol
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.05.05, 23:41
No właśnie. Coś mi się parę razy obiło o uszy i oczy, że zapisując się gdzieś
(dokładnie nie wiem gdzie), otrzymuje się różne i różniaste maile i spamy, i
zarabia się na ich czytaniu (co prawda żadne kokosy, ale zawsze coś). Z
drugiej strony słyszałam głosy, że zanim osiągnie się próg wypłaty - kasują
takiego klienta i d... blada. Jeśli ktoś z autopsji zna coś takiego i może
się podzielić ze mną wrażeniami lub czymkolwiek na ten temat - będę
wdzięczna. W końcu i tak na razie jestem w domu i nie mam roboty, więc jak
można za to coś mieć - czemu nie. Ciekawa jestem, czy np. są jakieś wymogi co
do czasu poświęcanego temu zajęciu, częstotliwości i że to czytanie ma być w
jakichś określonych godzinach. Pozdrawiam.