Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      GDY JUŻ SIĘ PO PROSTU NIE CHCE...

    12.05.05, 13:47
    Kolejny miesiąc, kolejne rozmowy, kolejne rozczarowania... I sto
    alternatywnych pomysłów: może założę własną firmę? może wyjadę za granicę?
    A chwilę później nie robię nic, bo po prostu mi się nie chce.
    To straszne, jak łatwo człowiek opada z sił, jak łatwo traci motywację i się
    zniechęca.
      • Gość: kinga Re: GDY JUŻ SIĘ PO PROSTU NIE CHCE... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 13:52
        Witaj w klubie,z każdym dniem odczuwam to samo.Czuję się nikomu nie
        potrzebna.szkoda mówić;-(
      • losiu4 Re: GDY JUŻ SIĘ PO PROSTU NIE CHCE... 12.05.05, 14:56
        to trzeba ponownie zacząć chcieć. W czym silnie mogą pomóc bliskie a przyjazne
        osoby :)

        Pozdrawiam

        Losiu
      • Gość: Iwa Re: GDY JUŻ SIĘ PO PROSTU NIE CHCE... IP: *.siec.brzeznica.net / *.75.53.7.debica53.ptc.pl 12.05.05, 14:57
        ... Nie jesteście sami... ja już dałam sobie spokój... liczę chyba na jakiś
        cud... chociaz tokowe sie nie zdażąją :(:(:(:(
      • Gość: dorcia Re: GDY JUŻ SIĘ PO PROSTU NIE CHCE... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.05.05, 18:52
        to i mnie dotyczy. obecnie pracuje, ale to praca zupelnie do dupy. opuszczam
        sie w jezykach, bo w "pracy" prawie ich nie uzywam. i do tego nudze sie w
        robocie. TRAGEDIA! szukam nowej od kilku miesiecy. dni mijaja i nic sie nie
        dzieje. szlag mnie trafia, jak czlowiek z podstawowym wyksztalceniem, bez
        znajomosci jezykow bedzie sobie grzebal w komputerku i co tam jeszcze mu
        przyjdzie robic. I po to skonczylam studia, zeby czuc sie niepotrzebna???
      • zaholec Re: GDY JUŻ SIĘ PO PROSTU NIE CHCE... 12.05.05, 19:58
        Tak to straszne uczucie. Trudno je przezwyciężyć. Trudno w sobie wypracować tą
        chęć, ciąg do przodu. Jednak nie zapominaj, że wygrywają tylko ci, którzy z
        uporem maniaka ciągną naprzód. Nie wolno sie poddawać bo poddając się poddajesz
        całego siebie w zwątpienie. Walcz, bo w walce znajdujemy siłę, moc i chwałę
        zwycięstwa. Poddanie się to ułatwienie życia potencjalnemu konkurentowi. Walcz
        bo tylko w walce odnajdujemy własną godność i szacunek dla siebie. Walcz o
        samego siebie. Długie bezrobocie przeradza się w bezczynność, zgnuśnienie,
        depresję i, mentalny, zgon. Walcz, walcz i walcz. W takich czasach przyszło nam
        żyć i pokażmy, że jesteśmy godni tych dni, godni przyjąć laur zwycięski na
        skronie nasze dumne. Bo każdy z nas jest dumnym Człowiekiem i nimim więcej
        tylko człowiekiem. Nigdy o tym nie zapominaj. Walcz bo tylko w walce
        odnajdujemy sens trudu, własną moc, siebie.



        pozdrawiam zapewniając, że nie jest to żart, raczej zapis mojej filozofii,
        mojego sposobu na własne słabości.
        • decymek Re: GDY JUŻ SIĘ PO PROSTU NIE CHCE... 12.05.05, 22:46
          Dzięki za wsparcie. Podoba mi się ta Twoja filozofia :) Pozdrawiam serdecznie.
          PS. Tak, trzeba walczyć. Zdecydowanie i wbrew wszystkiemu!
    Pełna wersja