Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Precedensowy proces o molestowanie seksualne w ...

    17.05.05, 07:08
    to teraz zostana staremu piernikowi swierszczyki do ogladania
      • Gość: yoyo PEWNIE SEDZIA WZIAL W LAPE TO CZEMU SIE DZIWIC ??? IP: *.chello.pl 17.05.05, 07:43
        ZWYKLE RZECZ W SADACH W TYM KRAJU !!! PLACISZ SEDZIEMU PROKURATOROWI ADWOKATOWI
        I POLICJI I WYGRYWASZ CO CHCESZ hehe
        • pan_pndzelek [...] 17.05.05, 07:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: jj Re: Dokąd pracowała to jej nie przeszkadzało... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 08:03
            Mdli mnie jak czytam co wypisujesz. Musisz miec kompleks małego pndzelka.
            • Gość: Andrzej Stary czy młody, molestowanie jest molestowaniem IP: *.proxyplus.cz / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.05, 09:04

              Stary czy młody, molestowanie jest molestowaniem. I odpowiada za nie również
              pracodawca. Dlatego w normalnych krajach wdraża odpowiednie procedury. W USA
              juz by jej dawno by takiej firmy nie było. Wyjątkowo łatwo jest dać dyrekcji do
              zrozumienia co ich czeka za takie zachowanie. Publiczne tego typu sytuacje to
              coś zupełnie nie do pomyślenia. Firma powinna wyrzucić tego głupka natychmiast
              po publicznych występach i to bez żadnego wypowiedzenia co powinien jasno
              precyzować regulamin pracy.
              • Gość: Rzadki Re: Stary czy młody, molestowanie jest molestowan IP: 62.29.248.* 17.05.05, 09:39
                1. nie jest latwo w tym kraju koggos wyrzucic z pracy. nawet lowcy skor,
                przeciwko ktorym toczyly sie sprawy sadowe, ewidentnie winni, byli kilkakrotnie
                przywracani do pracy za odszkodowaniem przez tzw. sady pracy. a tu wbrew pozorom
                sprawa nie byla ewidentna, pani mowi bylam molestowana, koles ze msci sie bo ja
                zwolnilem. Jakby go zwolnili a pani wycofala swoje oskarzenia, z jakiegokolwiek
                powodu, to wysokosc odszkodowania DLA DYREKTORA 'nieslusznie' zwolnionego bylaby
                niebagatelna.

                2. firma odpowiada tylko za te wykroczenia pracownika, ktore wynikaja z jego
                zakresu obowiazkow i kompetencji. Watpie, aby bylo wsrod nich molestowanie.
          • Gość: Antek Re: Dokąd pracowała to jej nie przeszkadzało... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 17.05.05, 08:18
            Ciekawe co byś powiedział jak by ciebie przeleciał dyrektor ze skłonnościami
            homo i to przy wszystkich. Zapewnie wziąłbyś 50,- zł, umył dupsko i powrócił
            spokojnie do pracy zadowolony, że przypadłeś kierownictwu do gustu.
            Tak to już jest i być powinno, że za przewinienia pracowników odpowiada firma.
            Czemu za błędy lekarza odpowiada szpital, a dlaczego nie ma odpowiadać firma za
            to, że do pracy przyjęła nieudacznika, któremu brakuje poszanowania godności
            ludzkiej. Firma popełniła błąd, powinna zapłacić. Dziwię się tylko orzeczeniu
            sądowemu, który godność ludzką ma za nic, ale cóż gdański przypadek wskazuje,że
            uczciwości w sądach też trzeba się nauczyć.
          • hamsterek Re: Dokąd pracowała to jej nie przeszkadzało... 17.05.05, 08:53
            Jesteś de.bilem jakich mało.
          • Gość: wami4 [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 09:15
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: WAMI4 YOU, PEOPLE MISSING THE POINT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 09:21
          wszystkie wypowiedzi nie zauwazaja najwazniejszego:kwalifikacji sedziow i
          lawnikow oraz tzw."niezawislosci sadow". Wymiar sprawiedliwosci to dno a sady
          sa skorumpowane i dla tego mamy takie werdykty sadowe.
        • Gość: Lawyer Re: W USA DOSTALABY $10 milionow, very easy case IP: 141.155.77.* 17.05.05, 18:42
          O taka sprawe w US adwokaci by sie zbijali zeby ja tylko dostac, super latwa
          sprawa do wygrania.
          • Gość: ~ gosc Re: W USA DOSTALABY $10 milionow, very easy case IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 19:39
            Oczywiscie, ale tu bronil firmy niejaki J.N. Zawsze "wygrywa". Tatus tez tak
            mial. Wylacznie uklady i kasa. Wiem to na 100%. Adwokat Naumann nie zajmuje sie
            klientami /ludzmi/.TYLKO firmy i to duze. Ciekawe dlaczego?
        • Gość: LAWYER W USA DOSTALABY $10 MILIONOW ODSZKODOWANIA IP: 141.155.77.* 17.05.05, 18:45
      • Gość: polski murzyn Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.05, 08:11
        Proponuję omijać z daleka firmę Winterthur, tak jak traktuje swoich pracowników
        tak zapewne będzie traktować klientów (dawaj kasę i wynocha). A przy okazji może
        nagłośnić sprawę w zachodnich mediach jakie wyczyny swoich szefów tolerują firmy
        zachodnie w Polsce.
        • Gość: jj Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 08:22
          to dokładnie o to chodzi: firma powinna płacic bo tolerowała takie zachowanie
          swojego dyrektora
          • Gość: ~gosc Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 19:43
            Ale firma wynajela Jerzego Naumana adwokata,ktory zawszev wygrywa.Kase.Dla
            siebie. A rodzine zostawil.Firma -cyniczna wynajela cynicznego adwokata.I tak
            trzymac.Zawsze znajdzie siew pomocnik o takiej samej prowieniencji,jak firma.
        • Gość: Dilbert Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.chello.pl 18.05.05, 00:29
          Zawołaj nas jak będziesz "nagłaśniał" -chętnie popatrzymy .

          Obwinianie firmy jest bez sensu. Jest to zwalanie NIEUDOLNEGO wymiaru
          sprawiedliwości w Polsce na pracodawców....
          Od tego sądy a nie personalny jak za komuny.
          Oczywiscie sukinsynowi nalezy się po ryju, ale to nie znaczy że firma będzie
          musiała niedługo podcierać pracownikom tyłki.
      • Gość: leonekrs Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.prz.rzeszow.pl 17.05.05, 08:27
        Szkoda tej dziewczyny, wiele nerwów straci, ale mam nadzieję że jeśli nie
        przed naszymi sądami to przed europejskimi wygra. Życzę Pani tych 7 milionow.
        A o gnojku i w ogóle postawie Winthertur - niech Wyborcza pisze jak
        najczęściej, może komuś z chętnych na ubezpieczenie da to do myślenia.
      • znak Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne 17.05.05, 08:28
        niezłych mamy sędziów w naszym kochamym kraju :)))))))
        należy im tylko żtczyć, żeny ich córki, wnuczki taj btły wszędzie traktowane :)
        • Gość: monika Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.idea.pl 17.05.05, 09:00
          Omijać firmę z daleka lub się wycofać z interesu argumentując dlaczego to
          największy problem dla nich.Bez wątpienia odpowiada firma bo to on po "wielu
          testach i rozmowach kwalifikacyjnych "zatrudniła tego pana,robił to w pracy
          bądż na szkoleniach organizowanych przez firmę.
          Mam pytanie jakie studia ukończył ten pan skoro ma 50 lat-komuna
          rozumiem /chyba że stud. za granicą ale wtedy też musiał być "swój"/ i drugie
          zapewne bez odpowiedzi czy ta wspaniała dziewczyna znalazła bez problemu
          pracę,nie ma wątpliwości co do kwalifikacji tylko może jest "niewygodna"?
      • muszek0 brak myslenia perspektywicznego 17.05.05, 09:05
        firma winthertur powina obok laptopów, komórek i samochodów, wyposażyć
        dyrektorów w służbowe dmuchane lale. i napięcie by im spadło, i stres by się
        zmniejszył.
        a tak poza tym, to wszystkiemu winne są media lansujące styl wiecznej młodości.
        ten dyrektorek zamiast bawić się z wnukami ubzdurał sobie, że jest jurnym
        buhajem co to żadnej nie przepuści.
      • Gość: El Walez Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 09:13
      • Gość: nilka Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: 213.17.162.* 17.05.05, 09:18
        Informuję, że nie kupię nigdy żadnego produktu od tak ....szmatławej firmy jak
        Credit Suisse. Analogiczne postępowanie będę doradzała wszystkim w swoim
        otoczeniu.
        • m15 Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne 17.05.05, 09:22
          popieram,moze zaczna traktowac polaków powaznie
      • Gość: Arek Upokorzona czy tylko pazerna na pieniądze? IP: *.gdynia.mm.pl 17.05.05, 10:46
        Całe szczęście nie ma u nas jeszcze zwyczaju zasądzania chorych odszkodowań.
      • Gość: Woda Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 10:58
        Zażadała 7000000 zł, a dostała gowno. Nie dziwię się, jakby poszła z pozwem o
        20000 zl, to pewno by wygrała, ale firma przestraszyła się tych 7m i zadziałała
        ostro. Chciwość prowadzi na manowce, i cieszę się, że tak się skończyło...
        dobrze tej dziewdzynie tak.

        Trudno, żeby za jedno macanko kasować tyle, że do końca życia nie trzeba już
        pracować. Nie mówiąc o tym, że taka kasa stanowiła by nie lada smakołyk - umawia
        się grupka pracowników, świadczy fałszywie w sądzie a potem się dzielą kasą -
        każdemu milion! Plan doskonały!
      • Gość: Kuba Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.parkowe.pol / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 11:46
        Dyrektor firmy to nie firma, prezydent Kwaśniewski to nie Polska?Kogoś tu
        zdrowo pogęło, nie mówiąc o podejrzeniu o korupcję i łapownictwo.
        • Gość: szymon Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.microb.uni.wroc.pl 17.05.05, 14:02
          Gość portalu: Kuba napisał(a):

          > Dyrektor firmy to nie firma, prezydent Kwaśniewski to nie Polska?Kogoś tu
          > zdrowo pogęło, nie mówiąc o podejrzeniu o korupcję i łapownictwo.

          Jestem ciekaw co ludzie tak piszący powiedzieli gdyby to nie był dyrektor a
          ksiądz, czy chcieli by z własnej kieszeni zapłacił odszkodowanie czy też żadali
          by odszkodowania od kościoła jako instytucji. Pza tym zgadzam sią ze wyrok jest
          absurdalny, wiadomo ze było molestowanie wiadomo kto jest ofiarą kto sprwcą a
          odpowiedzialnosci nie ma zadnej.Według mnie powinni orzec winę dyrektora i
          wlepić mu maksymalną karę przewidzianą w takich wypadkach. Pozatym sad moze
          zasądzić niższe odszkodowanie niż żąda pozywający.
      • frank_drebin I dobrze. Zapobiegnie to probom wyludzania 17.05.05, 11:52
        odszkodowan od duzych firm za rzekome molestowanie. Zaznaczam, ze chodzi mi
        tylko o zasade - dochodzenia odszkodowania od sprawcy, a nie bogu ducha winnej
        firmy.
        W koncu na przyklad molestowac moze nie tylko zwierzchnik, ale w hipotetycznej
        sytuacji na przyklad klient danej firmy moze molestowac pracowniczke/ka danej
        firmy na terenie danej firmy. Czy wtedy bedzie to tez wina firmy ? W koncu
        zawsze pokrzywdzona moze wystapic z powodztwem przeciw sprawcy molestowania. I
        tak powinno byc. Polskim sedziom w przeciwienstwie do na przyklad amerykanskich
        sedziow polityczna poprawnosc nie przeslania zdrowego rozsadku.
        • monia734 Jakie wyłudzanie???? 17.05.05, 13:30
          Przecież udowodniono, że to miało miejsce. Dziewczynę zwolniono a dyrektora
          nie. To jest normalna firma? Jak ci kiedyś szef dupsko przefiltruje to może i
          oczy szerzej otworzysz i zobaczysz jak to przyjemnie.
          • Gość: tomi Re: Jakie wyłudzanie???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.05, 13:37
            popieram bojkot firmy...

            Ciekawe jakie to kwalifikacje posiada pan ogier że go jeszcze nie wyjebali,
            musi byc naprawdę dobry pracownikiem (5 języków, itp...)

            7 baniek dla takiej firmy to nie dużo, ale na wystarczająco żeby mieć pewnośc
            że firma (i inne podobne) dopilnują aby to się nie zdarzyło więcej, i to
            chodzi...

            trzymam kciuki
            • frank_drebin Re: Jakie wyłudzanie???? 17.05.05, 14:41
              Ludzie troche logiki i umiejetnosci czytania ze zrozumieniem.
              1. Uwazam, ze to sprawca molestowania powinien ponosic kare, a nie firma w
              ktorej pracuje. Zreszta takie postepowanie ograniczyloby zjawisko molestowania.
              Po prostu jak taki facet wie, ze w razie czego on poniesie konsekwencje
              sluzbowe, ale firma zaplaci odszkodowanie to rece mu lataja pod spodniczki.
              Jakby wiedzial, ze sam w przypadku procesu zaplaci odszkodowanie to trzymalby
              rece przy sobie - nic tak nie dziala na ludzi jak argument finansowy.
              2. Piszac o zjawisku wyludzania - pisalem o ZJAWISKU, a nie o konkretnym
              przypadku opisanym w artykule. Chodzilo mi zreszta o szerszy kontekst - te
              wszystkie odzskodowania za goraca wylana kawe w mcdonaldzie itp idiotyzmy
              panujace w sadownictwie glownie amerykanskim. Opisywany wyrok to bardzo dobra
              tama dla podobnych idiotyzmow w Polsce. Zreszta wyraznie napisalem w swoim
              poprzednim poscie, ze ta kobieta ma swiete prawo domagac sie odszkodowania od
              faceta, ktory ja molestowal.
              3. Ciekawe madrale jak firma ma dopilnowac, zeby nie bylo molestowania ?
              Postawic przy kazdym pracowniku kontrolera/rke ? Zainstalowac wszedzie lacznie z
              ubikacjami kamery i podsluch ? Zadna nawet najbogatsza firma na swiecie nie ma
              fizycznej mozliwosci, zeby zapobiec przypadkom molestowania tak wiec podtrzymuje
              moja teze jak w punkcie 1.
              4. Co do wyzwisk pod moim adresem - coz jak sie nie ma argumentow, albo nie umie
              merytorycznie odpowiedziec to sie zaczynaja wyzwiska. Pomine je wiec litosciwym
              milczeniem.
              • nicola21 Re: Jakie wyłudzanie???? 17.05.05, 15:07
                > Uwazam, ze to sprawca molestowania powinien ponosic kare, a nie firma w
                > ktorej pracuje

                Zatem co w przypadku gdy firma wynajmuje adwokata, aby ten wybielil jej
                pracownika? Wg gazety pracownik FritoLay oskarzony o molestowanie swoich
                pracownic ma adwokata na ktorego go nie powinno byc stac, dlatego dziennikaz
                podejrzewa ze adwokat jest oplacany przez firme.
                I co w takiej sytaucji ?? Przeciez firma walczy w ten sposob o swoje dobre imie,
                i malo ja interesuje czy czlowiek jest winny czy nie.
                Dlaczego firmy zawsze staje po stronie oprawcow a nie ofiar ??
                Czy to nie powod do tego aby obciazyc ich odpowiedzialnoscia za zaisntaniala
                sytuacje?? Co innego gdyby firma zawiesila obie strony w czynnosciach sluzbowych
                i czekala na wydanie wyroku. Ale w momenice gdy firma staje po stronie
                skarzonych, nie mialabym dla tej firmy litosci.
                • frank_drebin Re: Jakie wyłudzanie???? 17.05.05, 15:31
                  Prosze o fakty, a nie domysly. Dla mnie to, ze cytuje "Wg gazety pracownik
                  FritoLay oskarzony o molestowanie swoich pracownic ma adwokata na ktorego go
                  nie powinno byc stac, dlatego dziennikaz podejrzewa ze adwokat jest oplacany
                  przez firme." To tylko domysly, a nie dowody. Chcialbym przypomniec z innej
                  beczki, ze w procesie "Biedronki" po stronie pozywajacych tez wystepuje dosc
                  dobra kancelaria adwokacka, na ktora pozywajacych nie byloby stac (adwokaci
                  poszli bodaj na procent z oszkodowania, ktore uzyskaja przed sadem). Natomiast w
                  opisywanym przypadku firma wynajela adwokata bo pozwano FIRME, a nie jej
                  pracownika. Kto wiec mial wynajac adwokata niepozwany do sadu molestujacy
                  pracownik firmy ? Z tresci artykulu wynika zreszta, ze firma uznala fakt
                  molestowania. Natomiast strategia firmy w sadzie to jej prywatna sprawa. Jesli
                  czasy sa takie, ze pozywa sie nie winnego, a firme w ktorej pracowal nie dziwie
                  sie, ze podejmuja zdecydowane dzialania. Przy okazji wlasnie takich dzialan
                  firmy by nie bylo gdyby pozwano wlasnie winnego.
                  • nicola21 Re: Jakie wyłudzanie???? 17.05.05, 15:59
                    >Prosze o fakty, a nie domysly. Dla mnie to, ze cytuje "Wg gazety pracownik
                    > FritoLay oskarzony o molestowanie swoich pracownic ma adwokata na ktorego go
                    > nie powinno byc stac, dlatego dziennikaz podejrzewa ze adwokat jest oplacany
                    > przez firme." To tylko domysly, a nie dowody.

                    to byl przyklad tego co moze sie zdarzyc a nie tego co sie zdarzylo.
                    interesowala mnie twoja opinia gdyby mialy miejsce takie wydzrzenia.

                    adwokaci
                    > poszli bodaj na procent z oszkodowania, ktore uzyskaja przed sadem)
                    to cbyba normalne postepowanie nawet w Polsce

                    Natomiast
                    > w
                    > opisywanym przypadku firma wynajela adwokata bo pozwano FIRME,
                    firme pozwano poniewaz pracownice zostaly zwolnione. firma zwolnila - firma jest
                    pozwana.

                    > Z tresci artykulu wynika zreszta, ze firma uznala fakt
                    > molestowania
                    daj mi namiary na ten artykol. ja Ci dam link do artykolu gazety z maja tego
                    roku : serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2689578.html
                    A oto jego fragment:
                    Amerykański koncern nie dopatrzył się jednak w zakładzie niczego podejrzanego. A
                    dziś otwarcie broni swojego pracownika.

                    >Przy okazji wlasnie takich dzialan
                    > firmy by nie bylo gdyby pozwano wlasnie winnego.
                    jesli sie nie myle nie chodzilo o molestowanie tylko o zwolnienie po tym jako
                    molestowanie zostalo ujawnione.
                    myle sie ??

                    czywiscie kopot w tym ze molestowani wogloe mogl nie byc, ale ja okurat nie
                    wierze w wewnetrzen dochodzenia w firmie. przy tka wysokim bezrobociu bedzie jak
                    w biedronce - ludzie boja sie mowic. zreszta w niezawislosc sadu tez nie wierze.
                    oczywiscie sytaucji nie znam osobiscie, i tylko przyswajam to co mi poda gazeta.
                    ale sytaucja z wintherturu wskazuje ze firma wygodnie udawac ze nic sie nie talo
                    niz przyznac sie do zlej sytaucji w firmie i temu tudno zaprzeczyc.
          • Gość: tygryska Re: Jakie wyłudzanie???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 17:25
            A ja słyszałam, że w USA za takie zachowanie żądają kilanaście milionów dolarów.
            SŁUSZNIE! Niech taki przykład podziała zastraszająco na firmy i osoby na
            kierowniczych stanowiskach. Wtedy taki niespełniony samiec trzy razy się
            zastanowi niż bezkarnie będzie napastował kobietę.
            A tak nawiasem, co by zrobili panowie na miejscu tej pani, kiedy tak zachowałby
            się w stosunku do nich ich szef. Wyobraźcie to sobie panowie.
            • frank_drebin Koncze ten watek. Widze, ze przedmiot 17.05.05, 23:19
              odszkodowania przeslania wszystkim jasnosc myslenia. Przeczytajcie posty faceta
              o nicku "Zdrowy Rozsądek" moze wtedy niezaleznie od plci zrozumiecie o co mi
              chodzilo. O zasade prawna, a nie o materie odszkodowania. Tak samo pisalbym
              jakby chodzilo o odszkodowanie za utrate zdrowia za palenie lub za obciecie
              sobie palca nozem, ktory nie mial napisane w instrukcji obslugi, zeby uzywac go
              ostroznie bo mozna sobie nim cos obciac. Wszystkim zacietrzewionym w materii
              odszkodowan zycze zeby wyobrazili sobie na przyklad sytuacje, ze ktos przyszedl
              do ich domu i zlamal sobie noge na sliskiej posadzce. Nastepnie zostaja pozwani
              przez ofiare zlamania o odszkodowanie za to, ze stalo sie to w ich domu. Na
              pewno beda wtedy glosno krzyczec, ze to wina producenta sliskich plytek, a nie
              ich. Moze wtedy wlaczy sie trudny proces myslenia.
      • iiiiioiiiii JAK TO FIRMA NIE ODPOWIADA, SKORO DZIEJE SIE TO 17.05.05, 14:30
        NA WYJEZDZIE FIRMOWYM....???
      • Gość: JAN LUBAS Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.wchryh01.nj.comcast.net 17.05.05, 14:31
        CIEKAWE JAK BY ZAKONCZYL SIE TAKI PROCES GDYBY PRACOWNIK MOLESTOWAL DYREKTORKE?
        NA PEWNO BEZPRECEDENSOWO NA RESZTE ZYCIA TEGOZ PRACOWNIKA.ALE ZE BYL TO
        CZLOWIEK FIRMY TO I SAD PATRZY NA TO INACZEJ,TAK OTO WYGLADAJA PRAWA PRACOWNIKA
        PO OKRAGLOSTOLOWEJ TARGOWICY ELIT SOLIDARNOSCI I UWCZAS ZADZACYCH.
      • dziadmichnik To michnikoski spisek, żeby niszczyć polskie firmy 17.05.05, 15:05
        michniko-gieremki nienawidzą Polaków i polskości
        • Gość: aa Re: To michnikoski spisek, żeby niszczyć polskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.05, 15:07
          Przecież Winterthur to nie jest polska firma oszołomie
      • tersta OCZYWIŚCIE, ZE PRACODAWCA JEST ODPOWIEDZIALNY 17.05.05, 16:49
        ...bo taką zatrudnia kadrę i skoro jej nie wywala na zbity pysk, to znaczy ze
        akceptuje jej działania. Tolerowanie nagannych zachowań to po prostu ich
        PROMOCJA. Oczywiście, że standard jest taki: wylatuje niższy rangą pracownik, a
        jezeli w dodatku jest kobietą, to na100%. Rozumiem, że w myśl sądu, zatrudnieni
        menedzerowie mogą robi dowolnie złe rzeczy innym pracownikom - na przykład do
        nich strzelac w ramach zabawy - a firma nie ponmosi za to odpowiedzilności???!!!
        • Gość: ??? ? ???????????????? IP: *.gates.com 17.05.05, 18:19
      • Gość: LAWYER W USA DOSTALABY $10 milionow odszkodowania IP: 141.155.77.* 17.05.05, 18:43
      • Gość: Zdrowy Rozsądek Widzę że jeszcze rozsądek w Polsce góruje. IP: *.gates.com 17.05.05, 18:50
        Pytanie - jak długo?
        Ja mieszkam w Stanach. Pracodawca odpowiedzialny jest za wszystko. Nawet za to,
        że pracownik dostanie raka z powodu palenia - bo pracodawca pozwolił mu palić w
        pracy (w wydzielonym pomieszczeniu).
        Co więc robią obecnie pracodawcy (łącznie z moim)? Zakaz palenia na terenie
        należącym do pracodawcy. Na całym terenie, wliczając w to chodnik, trawnik i
        parking. Ludzie na lunch idą zapalić 200 metrów od pracy na ulicę (dosłownie bo
        nie ma przy niej chodnika). W deszcz, mróz i wichurę. Teraz dopiero mamy
        prawdziwą zachorowalność na grype, zapalenie płuc, itd. No ale za to nie można
        skarżyć pracodawcy.

        Sprawa jest tak prosta i oczywista że nie mogę zrozumieć tych, którzy popierają
        te procesy. Nie ma znaczenia kto winny - sądzi się tego, od kogo można
        wyciągnąć grube pieniądze. Jak mówił stary prokurator - "daj mi człowieka a
        znajdę na niego paragraf".
        Dlatego jeśli spokojny zawsze pracownik pobije mnie w pracy - zaskarżę
        pracodawcę. No bo co od biedaka mogę wyciągnąć? Te marne kilka tysięcy?

        Jeszcze lepiej żeby nazwał mnie "Polaczkiem". Wtedy mam już z głowy wygrany
        proces o tolerowanie rasizmu w pracy. Oczywiście wygram z pracodawcą nie ze
        sprawcą. Oj, żeby tak szef dotknął mnie dwuznacznie w pracy (w moim przekonaniu
        dwuznacznie), lub dał mi jakiś inny pretekst. Sprawa pewna. Do końca życia nie
        muszę pracować.
        Ale niestety kadra pilnuje się jak licho. Nijak ich sprowokować.

        Dam wam inny przykład. Czas - około 20 lat temu. Mały czteroosobowy samolot
        Cesna. Pilot źle obliczył, nie zatankował wystarczającej ilości paliwa i nie
        doleciał do celu. Rozbił się (ale przeżył).
        Zasądził producenta że ten nie zainstalował odpowiednich przyrządów które
        pozwolą zatankować odpowiednią ilość paliwa która pozwoli dolecieć do celu.
        WYGRAŁ proces!

        Skutki tego i podobnych procesów? Cały przemysł małych samolotów w Stanach
        praktycznie doprowadzony do bankructwa. Ci co przetrwali zaprzestali produkować
        jednosilnikowe samoloty (te najtańsze, najbardziej popularne wśród pilotów
        amatorów). Powód - nikt nie mógł im zarzucić, że nie dbali o bezpieczeństwo
        klienta, bo jakby co, dali pilotowi "dodatkowy silnik". Poza tym tymi drogimi
        samolotami latają dużo bardziej doświadczeni piloci, bo wymagana jest specjalna
        licencja na samoloty dwusilnikowe. Całe szczęście że te sądowe praktyki zaczyna
        się ograniczać, i Cesna znowu produkuje jednosilnikowe samoloty. Ale ile firm w
        międzyczasie zbankrutowało?

        Mam nadzieję że Europa nie zarazi się tym idiotyzmem. A już nie daj Boże Polska.
        • Gość: Zdrowy Rozsądek Re: Widzę że jeszcze rozsądek w Polsce góruje. IP: *.gates.com 17.05.05, 19:02
          Oczywiście, powyższe nie zmienia faktu, że szef powinien był zostać ZWOLNIONY
          jeśli mu udowodniono zarzuty, a być może nawet stanąć przed sądem jeśli
          popełnił przestępstwo. Ale szef, sprawca, nie pracodawca.

          Zastanawia mnie jedno - co to znaczy że "pracodawca wiedział"? Kto to jest ten
          pracodawca i w jaki sposób miał wiedzieć?
          Czy ktoś poinformował o tym zarząd firmy? Z tego co czytam, poszkodowana nie
          złożyła skargi do swoich przełożonych po pierwszym incydencie. Na co czekała,
          zwłaszcza, że miała świadków? Do kogo więc ma pretensje?

      • kasia998 Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne 17.05.05, 19:52
        Dziewczyno, nie daj sie. Jestes wygrana, odwoluj sie, to firma jest winna.
        Zadaj teraz 10 mln. Trzymam kciuki.
      • snajperka89 Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne 17.05.05, 20:16
        Niestety to jest cala prawda o wielu firmach. Nigdzie nie mozna sie czuc
        bezpiecznym. A gdy juz dochodzi do takiego incydentu, nikt Ciebie nie poprze,
        bo sedzia wzial w lape...
      • Gość: Oluś Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.acn.waw.pl 17.05.05, 20:28
        Molestatorowi nic nie zrobią, będzie nadal przebierał w młodych panienkach,
        pokornie przynoszących CV w zębach a potem trzęsących portkami, żeby nie
        stracić wcale nie tak dobrze płatnej pracy, jak w ulęgałkach, a Magdzie rysa na
        psychice pozostanie na całe życie.
      • Gość: X OBCINAC IM FIUTY, KASTOWAC IP: *.ramtel.com.pl 17.05.05, 22:00
        Jesli to prawda to jest na takie sytuacje tylko jedna rada:
        -obcinac fiuty tym ktorzy nie potrafia z nich korzystac
      • Gość: prostak Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.05, 22:13
        Dajcie adres tego sędzi, który nie uważał za stosowne skorzystać ze swoich
        uprawnień i dołożyć z grubej rury ętelegentowi z ubezpieczeńakby mu ktoś
        wymolestowałcórkę albo wnuczkę, to napewno by wiedział, co ma robić. Wstyd się
        przyznawać, że mieszka się w takim kraju, gdzie sędziowie prawo naturalne mają
        głęboko w ... A wysłać pona / pona, pona, panem to on nigdy dla mnie nie będzie/
        sędziego na staż do ąborygenów, nich się choć troche podszkoli.
        • Gość: Dilbert Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.chello.pl 18.05.05, 00:41
          Masz na myśli prawo naturalne katolików czy islamistów ?
          Polecam:
          www.eurojihad.org
        • Gość: Dilbert Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.chello.pl 18.05.05, 00:42

          Zawołaj nas jak będziesz "nagłaśniał" -chętnie popatrzymy .

          Obwinianie firmy jest bez sensu. Jest to zwalanie NIEUDOLNEGO wymiaru
          sprawiedliwości w Polsce na pracodawców....
          Od tego sądy a nie personalny jak za komuny.
          Oczywiscie sukinsynowi nalezy się po ryju, ale to nie znaczy że firma będzie
          musiała niedługo podcierać pracownikom tyłki.


          • Gość: Dilbert Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 01:38
            Prostak, a ty się na tym znasz i tyle ci powiem!



            Dilbert
      • Gość: bb Re: Precedensowy proces o molestowanie seksualne IP: 212.244.60.* 18.05.05, 13:41
        ciekawi mnie dlaczego GW z taka lubością zajmuje sie tym g.....nem??? i jest
        tak niobiektywna? Znam kulisy, więc mam prawo pisac o braku obiektywizmu!!!
    Pełna wersja