desperacya
17.05.05, 15:24
Jestem w trudnej sytuacji, ale mam nadzieję, że coś mi poradzicie..
Moje obecne stanowisko w maleńkiej firmie handlowej to asystent zarządu.
Niby wszystko w porządku - niezłe pieniądze, nazwa stanowiska "w papierach",
służbowa komórka. To plusy. A minusy? No właśnie, nie ma poczucia
bezpieczeństwa ( firma sezonowa, mała, nieznana ), od jakiegoś czasu w ogóle
nie używam języka ( dla znajomości którego zostałam zatrudniona.. ),
stagnacja, brak możliwości rozwoju. Zabrałam się więc za energiczne szukanie
czegoś nowego. Aplikowałam do wielkiej, stabilnej firmy na stanowisko ..
recepcjonistki ( dla spokoju sumienia, bo firma jest naj naj w mojej
okolicy ). Miałam nadzieję, że się nie odezwą, że zadzwonią inne firmy, do
których powysyłałam CV. A tu..masz! Telefon z zaproszeniem na rozmowę.. Nie
wiem, co robić? Czuję, że w mojej obecnej firmie nic się już chyba nie
wydarzy, a z drugiej strony.. jak to będzie wyglądało w CV, gdy zostanę
recepcjonistką.. najpierw asystent zarządu ( fajnie brzmi, choć to raczej
asystentka "papierowa" ), a potem - recepcjonistka. Szanuję i cenię wszystkie
recepcjonistki na świecie, ich kwalifikacje są spore, ale to stanowisko
powinno być pierwszym szczeblem na drabinie drogi zawodowej, a nie chyba
ostatnim.. bo, moi drodzy, ja już jestem "babcią" na rynku pracy !!! I w tym
cały problem.. Mam 33 lata. Nie wiadomo, czy w nowym miejscu będą możliwości
awansu do jakiegoś działu.., nie mogę popełnić już błędu, bo będzie po mnie..
Co robić? W poradnikach o karierze pisze, że z CV i LM powinien się wyłaniać
obraz kandydata, który rozwija się, obejmuje z biegiem czasu coraz wyższe
stanowiska z większym zakresem odpowiedzialności.. Co robić? Czy
lepsza "papierowa asystentka" od kawy, faksów i przynoszenia poczty, czy też
recepcjonistka "mały trybik w wielkim biurowcu" od.. telefonów, otwierania
drzwi i czegoś tam jeszcze? Dramat. Co robić ? P.S. Tylko proszę, nie
piszcie, że przespałam swoje najlepsze lata, i teraz mam za swoje.. Nie, ja
walczę cały czas i się nie poddaję, podwyższam kwalifikacje.. Proszę o
rady..