Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sąd Okręgowy - czy ktoś to przerabiał?

    20.05.05, 00:48
    Skierowałam sprawę do Sądu Rejonowego, ale udało mi się wyegzekwować tylko
    część roszczeń. Teraz muszę odwoływać się do Sądu Okręgowego. Chciałam
    zapytać, jak to jest z tym odwoływaniem do Sądu Okręgowego? Czy w ogóle
    warto? Jak wyglądają takie rozprawy w Sądzie Okręgowym? W jaki sposób trzeba
    się odwoływać? To chyba chodzi o apelację?
    Obserwuj wątek
        • alicja513 Re: Sąd Okręgowy - czy ktoś to przerabiał? 20.05.05, 01:14
          Tak, wiem, ze termin to 2 tygodnie. Tylko chodzi mi też o koszty: dojazdy, tym
          razem już jakiś adwokat (źle zrobiłam, że w Rejonowym Sądzie występowałam bez
          adwokata; nadziałam się na stronniczość sędziego - "szedł" za zakładem pracy, a
          osoba reprezentująca pozwanego-mojego byłego pracodawcę była w dobrych
          koleżeńskich stosunkach z Sędzią :-) I jak tu liczyć na sprawiedliwość...), no
          i nie wiem, co powie na to pracodawca, jak będę brać wolne na rozprawy. Po
          prostu nie wiem ile zyskam i czy gra jest warta świeczki. Nie chodzi mi już
          nawet o korzyści finansowe, ale żeby wyjść z Sądu z poczuciem sprawiedliwości,
          na co nie mogłam liczyć w Sądzie Rejonowym i byłam bardzo rozczarowana.
          • Gość: Uzo Re: Sąd Okręgowy - czy ktoś to przerabiał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 01:48
            to zależy, o co walczysz...

            jeśli nie będziesz mieć żalu do siebie, że się poddałaś, odpuść, jeśli jest to
            sprawa kasy, nie odpuszczaj, walcz do końca, pójdź do prawnika, zapłać za
            poradę, niech Ci powie, czy masz szanse...

            tym razem będzie jużinny sędzia, inny sąd, jeśli się obawiasz znajomych
            pracodawcy, przenieś sprawę do innego miasta... masz wiele możliwości...

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka