Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Szanse Polaków na rynku pracy zjednoczonej UE

    IP: *.pool.mediaWays.net 11.07.02, 10:33
    ludzie, gdzie tam Polakom do Uni
      • Gość: Espanol Oj POlakom do Uni duzo nie brakuje!!!!! IP: *.client.attbi.com 10.09.02, 23:54
        Jak to "gdzie tam POlakom do Uni" jesli opinie o kwalifikacjach
        polskich specjalistow ksztaltujemy patrzac na ludzi emigrujacych
        do europy czy Usa , ludzi ktorzy wykonuje proste prace fizyczne
        to oczywiscie mozemy pomyslec ze do Uni brakuje nam bardzo duzo.
        To jest prawda oczywista ze brakuje nam ale nie zgodze sie ze
        nie mamy specjalistow ktorzy moga konkurowac z Unijnimy.
        POzdrawiam z San Francisco. Rafal.
        • Gość: Edek Re: Oj POlakom do Uni duzo nie brakuje!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.02, 00:13
          Gość portalu: Espanol napisał(a):

          > Jak to "gdzie tam POlakom do Uni" jesli opinie o kwalifikacjach
          > polskich specjalistow ksztaltujemy patrzac na ludzi emigrujacych
          > do europy czy Usa , ludzi ktorzy wykonuje proste prace fizyczne
          > to oczywiscie mozemy pomyslec ze do Uni brakuje nam bardzo duzo.
          > To jest prawda oczywista ze brakuje nam ale nie zgodze sie ze
          > nie mamy specjalistow ktorzy moga konkurowac z Unijnimy.
          > POzdrawiam z San Francisco. Rafal.

          Mamy inzynierow,lekarzy,magistrow ktorzy konkuroja miedzy soba przy
          zbieraniu czeresni czy szparagow w Niemczech.
          • paw_dady pieprzysz edek 11.09.02, 22:20
            Gość portalu: Edek napisał(a):
            > Mamy inzynierow,lekarzy,magistrow ktorzy konkuroja
            miedzy soba przy
            > zbieraniu czeresni czy szparagow w Niemczech.


            odbiajaj sie szlonskie kompleksiki?
            • Gość: Edek Re: pieprzysz edek IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.02, 23:06
              paw_dady napisała:

              > Gość portalu: Edek napisał(a):
              > > Mamy inzynierow,lekarzy,magistrow ktorzy konkuroja
              > miedzy soba przy
              > > zbieraniu czeresni czy szparagow w Niemczech.
              >
              >
              > odbiajaj sie szlonskie kompleksiki?

              Przedwczoraj byl program o takich na plantacjach.Zreszta nie pierwszy i nie ostatni.Przeciez ci ludzie bez tych pieniedzy tez by przezyli,a tak hanbia siebie i innych Polakow.
              Po co sie chwala,kim w Polsce sa.
              • paw_dady byl taki program? 12.09.02, 22:04
                > Przedwczoraj byl program o takich na plantacjach.Zreszta nie pierwszy i nie
                ost
                > atni.

                coz przygotowanie do kampanii wyborczej. wiadomo, kto ponosi wine za
                bezrobocie, polaczki. polityka.


                >Przeciez ci ludzie bez tych pieniedzy tez by przezyli,

                mysle, ze nie skoro jezdza. zadne lekarz nie musial jezdzie na zbieranie
                ogorkow. skad wiesz, ze oni prawde mowia? a jak kiepski lekarz to lepiej, zeby
                ogorki zbieral niz leczyl


                >a tak hanbia siebie
                > i innych Polakow. Po co sie chwala,kim w Polsce sa.

                a ty im wierzysz? a tym z prowokacji gliwickiej tez wierzyles ze to niby polska
                armia?

                jakos moglem w RFN znalezc inna prace. a niemcom sie smialem w nos bo i tak
                mialem ponad 3 ichnie srednie krajowe.
        • Gość: Espanol Re: Oj POlakom do Uni duzo nie brakuje!!!!! IP: *.broadcom.com 11.09.02, 20:26
          I Ty to mowisz bedac tutaj w USA?
          Grubo sie myslisz gdyz jest wielu doskonale wyksztalconych Polakow.
          Emigracja w USA to nie tylko Gorale pracujacy na budowach...
          • Gość: Jankes Re: Oj POlakom do Uni duzo nie brakuje!!!!! IP: *.broadcom.com 11.09.02, 20:27
            O psiakosc jakos mi sie wpisal Twoj nick Espanol do poprzedniego postu.
            Sorry.
        • legal.alien Re: Oj POlakom do Uni duzo nie brakuje!!!!! 12.09.02, 09:27
          Gazeta Praca to zdecydowanie najgorszy merytorycznie dodatek Gazety. Pelno tam
          wypowiedzi roznego rodzaju madrali i mlodocianych polglupkow, ktorzy ubieraja
          swoje glupkowate slowa we wiaznaki frazesow. O kompetencjach SMG KRC juz mi sie
          nie chce pisac. Nie wiem dlaczego uchodza oni za autorytet. Niech sami
          poszukaja pracy w Europie to beda wiedzieli o czym mowia. Dal mnie ekspertem
          ds. kadr bedzie osoba, ktora sama zmnieniala wielokrotnie prace, przeszla wiel
          rozmow kwalifikacyjnych itp, a nie panienka w uniformie, ktora rekrutacje zna z
          teorii.
          Lista zawodow proponowanych przez "ekspertow":
          organizacja czasu wolnego, nowe formy rozrywki, wszechstronna opieka nad ludźmi
          starszymi, obsługa samorządów i firm w zakresie prawa unijnego, służba zdrowia
          czy też wdrażanie nowych rozwiązań technologicznych
          A jakos tak sie sklada, ze w Europie wsrod ludzi z wyzszym wyksztalceniem
          najbardziej potrzeba przedstawicieli zawodow technicznych. Poza tym brakuje
          ludzi, ktorzy wykonywaliby "brudna" prace fizyczna typu smieciarze itp.
        • legal.alien Re: Oj POlakom do Uni duzo nie brakuje!!!!! 12.09.02, 09:30
          Gazeta Praca to zdecydowanie najgorszy merytorycznie dodatek Gazety. Pelno tam
          wypowiedzi roznego rodzaju madrali i mlodocianych polglupkow, ktorzy ubieraja
          swoje glupkowate slowa we wiaznaki frazesow. O kompetencjach SMG KRC juz mi sie
          nie chce pisac.Nie wiem dlaczego uchodza oni za autorytet. Rozmawialem kiedys z
          jednym z ich szefow - kanadyjczykiem. Gosc nie mial o niczym pojecia, ale
          zarobki mial takie, ze lepiej nie mowic. Siedzial sobie w Warszawie, gorzala
          tania, dziewczynki z biura na niego lecialy - zatrudnial tylko mlode i ladne, a
          firma placila pakiet expata, diety, samochod, mieszkani itp. Zyc nie umierac.
          Niech sami poszukaja pracy w Europie to beda wiedzieli o czym mowia. Dal mnie
          ekspertem ds. kadr bedzie osoba, ktora sama zmnieniala wielokrotnie prace,
          przeszla wiel rozmow kwalifikacyjnych itp, a nie panienka w uniformie, ktora
          rekrutacje zna z teorii.
          Lista zawodow proponowanych przez "ekspertow":
          organizacja czasu wolnego, nowe formy rozrywki, wszechstronna opieka nad ludźmi
          starszymi, obsługa samorządów i firm w zakresie prawa unijnego, służba zdrowia
          czy też wdrażanie nowych rozwiązań technologicznych

          A jakos tak sie sklada, ze w Europie wsrod ludzi z wyzszym wyksztalceniem
          najbardziej potrzeba przedstawicieli zawodow technicznych. Poza tym brakuje
          ludzi, ktorzy wykonywaliby "brudna" prace fizyczna typu smieciarze itp.
      • Gość: Mickey Re: Szanse Polaków na rynku pracy zjednoczonej UE IP: 170.144.4.* 11.09.02, 00:10
        juz ty sie nie martw - zdziwilbys sie gdzie - na jak ciekawych i
        odpowiedzialnych stanowiskach mozna spotkac specjalistw z Polski, jest grupa
        ludzi ktorzy sobie poradza, a Ci ktorzy beda biadolic beda zawsze.
        Inna sprawa ze same struktury unijne sa cholernie zbiurokratyzowane, i nie ma
        sie co oszukiwac potrzebne sa znajmosci...

        pamietacie artykul w Wyborczej ze po przystapieniu do Unii bedziemy potrzebowac
        z tego co pamietam 1600 specjalistow w samej Brukselii? - kolezanka po London
        School of Economics probowala dostac juz wstepne formularze aplikacyjne (juz w
        Polsce)...niestety tylko dla znajomych.
        • Gość: gero1 Re: Szanse Polaków na rynku pracy zjednoczonej UE IP: 195.94.204.* 11.09.02, 10:36
          Kolezanka mogla sobie sobie formularz sciagnąc z internetu, LSoE myslec chyba
          tez uczy? Poza tym to nie "znajomi" decyduja o zatrudnieniu, lecz KE po
          przeprowadzeniu testów.
          • paw_dady Re: Szanse Polaków na rynku pracy zjednoczonej UE 11.09.02, 22:19
            Gość portalu: gero1 napisał(a):

            > tez uczy? Poza tym to nie "znajomi" decyduja o
            zatrudnieniu, lecz KE po
            > przeprowadzeniu testów.


            a w KE fachowcy bezstronni. ha ha kolega od dawna w Brukseli?
          • Gość: Mickey Re: Szanse Polaków na rynku pracy zjednoczonej UE IP: 170.144.4.* 13.09.02, 01:59
            moi drodzy jestescie w bledzie...ale porozmawiamy jak ktores z was sie dostanie
            do Brukseli nie bedac czlonkiem PSL lub SLD...
          • Gość: Mickey Re: Szanse Polaków na rynku pracy zjednoczonej UE IP: 170.144.4.* 13.09.02, 01:59
            moi drodzy jestescie w bledzie...ale porozmawiamy jak ktores z was sie dostanie
            do Brukseli nie bedac czlonkiem PSL lub SLD...jezeli ktos wierzy w bezstronna
            weryfikacje w naszym kraju...to sie myli,
          • Gość: Mickey Re: Szanse Polaków na rynku pracy zjednoczonej UE IP: 170.144.4.* 13.09.02, 01:59
            moi drodzy jestescie w bledzie...ale porozmawiamy jak ktores z was sie dostanie
            do Brukseli nie bedac czlonkiem PSL lub SLD...jezeli ktos wierzy w bezstronna
            weryfikacje w naszym kraju...to sie myli,
      • Gość: ja Re: Szanse Polaków na rynku pracy zjednoczonej UE IP: 62.29.137.* 11.09.02, 12:13
        Co do kolezanki po LSE - rzeczywiscie - nie popisala sie inteligencja. Co
        prawda formularzy sciagnietych z internetu nie przyjmuja, ale jest na stronie
        miejsce gdzie mozesz wpisac prosbe, zeby ci oryginal przeslali do domu.

        I nie wierze, ze te 1600 miejsc jest dla znajomych - tu juz nasze urzedasy maja
        malo do powiedzenia. Egazminy przeprowadza komisja, caly proces trwa ok roku,
        potem dostajesz sie na short liste, z ktorej beda ludziom proponowane etaty. Na
        szczescie wierze ze w tym przypadku konkurs jest uczciwy, ale tez konkurencja
        bedzie spora.

        Ja tam po LSE nie jestem, ale jakos materialy do egazaminow znalazlam.
        • Gość: baran Re: Szanse Polaków na rynku pracy zjednoczonej UE IP: 158.75.8.* 11.09.02, 12:37
          ja bym poprosil o jakis link do tych materałów, formularzy
          • Gość: ja A slyszales kiedys o UKIE - no to rusz glową ? IP: 62.29.137.* 11.09.02, 14:56
            • paw_dady Re: A slyszales kiedys o UKIE - no to rusz glową 11.09.02, 22:16
              no i dlatego ludziska sie nie dostaja ;o)
          • Gość: S Re: Szanse Polaków na rynku pracy zjednoczonej UE IP: *.zedat.fu 11.09.02, 19:50
            Gość portalu: baran napisał(a):

            > ja bym poprosil o jakis link do tych materałów, formularzy


            Ktos prosil o link?

            www.soyuzivka.com/ukielinks.htmhttp://www.ukienet.com/UKIELINKS.HTM
            www.genealogytoday.com/adoption/aukie-l.html
            • Gość: S Re: Szanse Polaków na rynku pracy zjednoczonej UE IP: *.zedat.fu 11.09.02, 19:53
              www.soyuzivka.com/ukielinks.htm
              www.ukienet.com/UKIELINKS.HTM
      • Gość: MONDRY Re: Szanse Polaków .............. IP: *.racke.de, / 192.168.6.* 12.09.02, 08:58
        Juz tytul sie nie zgadza - tzw.Europa(zachodnia) jest juz "zjednoczona",
        a kilka krajow dolacza sie. Por. zjednoczenie Niemiec - czysty "anszlus"!

        Wiekszosc tych optymistycznych wypowiedzi i dobrych rad
        uwazam, a nie jestem chorobliwym pesymista, za naiwne.
        Wiele rzeczy mozna interpretowac dokladnie na odwrot, np. :

        > Olga Kowaluk ma dla nich również kilka praktycznych rad: - Jeśli chcesz
        >odnaleźć się na zjednoczonym rynku pracy, po pierwsze - naucz się angielskiego
        > oraz języka kraju, w którym chcesz pracować. Zapoznaj się z jego kulturą,
        > zwyczajami, czytaj o nim, naucz się zasad najpopularniejszego tam sportu i
        > nawiązuj kontakty osobiste z obywatelami interesującego cię państwa.

        ---> No i wlasnie dlatego wiekszosc "chetnych z Polski" bedzie miala
        ---> "na poczatku" wielkie problemy. Przeciez w tym wlasnie sek.

        A to o tych polskich menedzerach pieknie sie poruszajacych i konkurujacych
        z zachodnimi, to raczej "wishfull thinking". Napewno kilku takich jest, ale.
        Czy dlatego, ze sa polscy pilkarze w Bundeslidze, polska liga jest tak samo
        dobra ?

        Spece IT tez nie sa lepsi, lecz tansi. I to wszystko. Jak pielegniarki itp.
        I poczekajmy tylko 2-3 lata, a uniwersytety na Zachodzie opuszcza znacznie
        wieksze masy absownetow IT ("produkcja" w toku).


        A wiec pozostaje jeszcze jedna nadzieja – „wdrażanie nowych rozwiązań
        technologicznych, które jeszcze nie powstały“. Ale frazesy! Oczywiscie przez
        ludzi „twórczo rozwiązujący problemy“.

        I jeszcze jeden drobiazg: „młodość nie jest warunkiem koniecznym“ – absolutne
        bzdury.
        Czy to naprawde sa specjalisci HR ?? Nawet nie macie pojecia, jak brutalne
        jest tutaj
        to kriterium. Dotychczas krytyczna granica w wielu zawodach (przede
        wszystkich „umyslowych“)
        byl wiek 45-50 lat, a teraz przy tym calym G w ekonomii i na rynku pracy
        poprzeczka opadla nizej do 35-40 lat. Przy czym przynajmniej w Niemczech
        absolwenci
        sa znacznie starsi niz w Polsce, bo ok. 27-28 lat. A co najbardziej surealne:
        coraz wiecej „ofiar“
        tego procesu w .... ekonomii, informatyce, technice itp. Mowie Wam –
        brutalne, szokujace.


        A wiec ludzie „tworczo rozwiazujacy problemy“, znajacy „tutaj uprawiane
        sporty“ :
        Czy Wy naprawde sadzicie, ze np. Portugalia albo Wlochy na Was czekaja ??

        Kiedys tak, teraz niestety nie.
        Jest walka we wszystkich branzach i na wszystkich szczeblach
        Przykro mi.

        pozdrawiam z okolicy
        Frankfurtu nad Menem
        MONDRY
    Pełna wersja