Gość: madzia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 09:32 Czy ktos pracowal jako opiekun na koloniach dla dzieci? Jak wrazenia? Warto? Ile mozna zarobic? Bede wdzieczna za wszystkie wskazowki Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Magda krakowianka Re: kolonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 10:51 Temat trudny bo i praca niełatwa. Najlepiej jechać z grupą dzieci, którą się zna, tzn. np. swoimi uczniami, wiesz wtedy na co możesz liczyć z ich strony i ewentualnie postraszyć w przypadku złego zachowania, że we wrześniu odpłacisz im pięknym za nadobne. Jeżeli nie uczysz, i miałabyś jechać jako wychowawca z doskoku wybierz dzieci z podstawówki, z nimi jeszcze można się dogadać. Na starszych jako młoda, domyślam się osoba, której nie znają, nie będziesz mieć żadnego wpływu, niestety, a odpowiedzialność ogromna (możliwości sytuacji za które będziesz odpowiedzialna jest 1000 od połamania lub utopienia się pod wpływem alkoholu lub narkotyków po płacenie almentów za ewentualną ciążę dziewczyny , której niedopilnowałaś). Jeśli nie znasz grupy z którą masz jechać, to szukaj znajomego biura, to też jest bardzo ważne, niestety większość kolonii organizowana jest na łapu-capu, do oferty wpisuje się Bóg wie co, opieka ratownika, opieka medyczna itp., a na miejscu jakoś nie ma ani jego, ani pielęgniarki. I stajesz się za wszystko odpowiedzialna, każdy ból brzucha, głowy i otarcie. Nie wolno Ci wpuścić dzieci do wody, wtedy dzwonią wściekli rodzice, ze przecież dzieci miały mieć taką możliwość, a Ty nie wiesz jak masz sie tłumaczyć, no bo kierowniczka jest oczywiście nieuchwytna. Jeżeli nie znasz dzieci z którymi masz jechać, ani biura, to jedź raczej z jakąś znajomą, która Cię wesprze, bo raczej sama nie masz szans, przeciw kierowniczce, która zazwyczaj nie widzi problemu, ze dzieci chodzą samopas, a w pokojach jest taki bałagan , że szkoda gadać, a co najgorsze neguje Twoje polecenia. To o czym piszę niestety zdarza się często, i wiem z doświadczenia, ze tylko wyjazdy, które organizowałam właśnie z grupą dzieci, które się znały, i z którymi dobrze nam się przebywało były udane. Raz popełniłam błąd i za namową koleżanki pojechałam z niepoważnym biurem i grupą świeżo upieczonych absolwentów gimnazjum za granicę. I chwalę pana Boga, że udało nam się wrócić szcześliwie, bo nic na takie zakończenie nie wskazywało. Fajne kolonie organizowała kiedyś (byłam z nimi w Jantarze) szkoła języków obcych Albion ze Szczytna. Warunki były sensowne, i koleżanki wychowawczynie też, miło wspominam. Na pewno znajdziesz ich namiary w sieci. Samych miłych kolonistów życzę Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Re: kolonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 11:40 Dziękuję za informacje! Ja miałabym jechać właśnie z grupą której nie znam... Kolonie organizuje centrum tańca Gabi. Z wstępnych ustaleń miałabym się opiekować 15-osobową grupą 7 i 8- latków. Orientujesz isę może w sprawie ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Krakowianka Re: kolonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 11:58 No to w miarę dobrze, choć to małe dzieci, i trzeba ich też pilnować jak oka w głowie, ale odpada problem alkoholu i innych niemiłych rzeczy. Z tym że tutaj musisz, każdego dopilnować, żeby sie ubrał, umył itp. Ale to fajna grupa wiekowa. No niestety o ubezpieczeniach nic nie wiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
wizadora Re: kolonie 07.06.05, 21:21 mozna ubezpieczyc sie od OC, nie jest to duzy koszt, niedrogie ubezpieczenia ma Warta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Re: kolonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 16:06 Mam jeszcze jedno pytanie: jakie badania trzeba zrobić do pracowniczej książeczki zdrowia? i kto ma to zatwerdzić? czy idąc na te badania muszę mieć jakieś skierowanie z zakładu pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Re: kolonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 21:57 a ile mozna zarobić na takich koloniach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaś Re: kolonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 16:27 ja w tym roku jade na kolonie, za 2 tygodnie dostaję (na rękę) 450 zł. oczywiscie najlepiej jest miec jak najmłodsze dzieciaki, ktore sa jeszcze wzglednie posluszne, z nimi się najlatwiej pracuje. jeśli chodzi o ubezpieczenie, ja mam ubezpieczenie wliczone w umowę w sensie wraz z umową podpisywałam wniosek o ubezpieczenie (ktore idzie na koszt biura) ogolnie nie jest źle. Odpowiedz Link Zgłoś