jolla6 23.06.05, 12:39 doradzcie cos prosze. moj mąż jako szef zarabia mniej niz jego podwladny...! to zwykla dyskryminacja.slyszeliscie o podobnej sytuacji? rozmowa z glownym szefem raczej odpada nic. nie da. co robic? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: literka m Re: wynagrodzenie nizsze od podwadnego.... !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 12:54 ale o co Ci chodzi ? niech sie zwolni i nie bedzie problemu, po co podpisywal umowe ktora mu nie odpowiada ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: wynagrodzenie nizsze od podwadnego.... !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 13:30 a od kiedy to szef MUSI zarabiać więcej od podwładnego??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr logika nakazuje.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 13:49 ze ze wzgledu na wiekszy zakres odpowiedzialnosci i range stanowiska zarabia wiecej od podwladnych. ciekawe czy autorzy 2 poprzednich postow chcieliby zarabiac mniej od podlegklych sobie ludzi. mysle ze im to nie grozi.nigdy nie obejmą wyzszego stanowiska .... to dyskryminacja.proponuje inspekcje pracy. powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: logika nakazuje.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 14:43 > ze ze wzgledu na wiekszy zakres odpowiedzialnosci i range stanowiska zarabia > wiecej od podwladnych. niekoniecznie większy zakres odpowiedzialności. Obecnie często bywa że całą czarną robotę wykonują podwładni a śmietankę spija "szef" który ma mgliste pojecie o wykonanej pracy ale za to jest odpowiednio umocowany. Co do rangi stanowiska... to zapewne dlatego tak wielu PH ma na wizytowkach dyrektor handlowy > ciekawe czy autorzy 2 poprzednich postow chcieliby zarabiac mniej od > podlegklych sobie ludzi. mysle ze im to nie grozi.nigdy nie obejmą wyzszego > stanowiska .... zarabiali. I nie mieli pretensji do podwladnych bo wypracowali te pieniądze. Mogą mieć jedynie pretensje do siebie o słabą negocjację wynagrodzenia ( czytaj naiwność w uczciwośc szefostwa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: literka m Re: logika nakazuje.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 08:00 > ze ze wzgledu na wiekszy zakres odpowiedzialnosci i range stanowiska zarabia > wiecej od podwladnych. g... prawda > ciekawe czy autorzy 2 poprzednich postow chcieliby zarabiac mniej od > podlegklych sobie ludzi zarabiam wiecej niz moj szef. a ja i moj szef zarabiamy wiecej niz nasz dyrektor. normalne. tylko dyrektor siedzi przy biurku a ja w ciagu jednego miesiaca jestem w stanie odwiedzic dwa kontynenty. zadowolony ? > to dyskryminacja.proponuje inspekcje pracy hahahaha !!! to zes mnie rozsmieszyl z samego rana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facio Re: wynagrodzenie nizsze od podwadnego.... !!! IP: 81.171.156.* 23.06.05, 14:28 Tak sie czesto zdaza i nie ma co panikowac. Szczegulnie jak podwladny pracuje na innych warunkach. Np. zarabilem prawie 2 razy mniej niz podwladny bo on byl zatrudniony na kontrakcie na wykonanie pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lillka Re: wynagrodzenie nizsze od podwadnego.... !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 14:41 no to niech się mężulek weźmie do roboty i zarabia więcej. przykręć mu gwincik... Bo to zwykle tak jest - jak mniej pracuje, to mniej zarabia... Śmieszne, ze to żonka sie skarży, chłopu pewnie to wisi, ale ty go nakręcasz.. na pacownika i na szefa... :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nm Re: wynagrodzenie nizsze od podwadnego.... !!! IP: *.net / *.inforia.net 23.06.05, 15:00 czesto kierownicy rejonow zarabiaja mniej od konkretnych przedstawicieli- ktorzy de facto zyja z prowizji.. Odpowiedz Link Zgłoś
rraaddeekk Re: wynagrodzenie nizsze od podwadnego.... !!! 23.06.05, 15:15 Normalka w sprzedaży. Jak podlegli mi przedstawiciele nakręcą dobre prowizje, to czasem niektórzy mają wiecej niż ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: wynagrodzenie nizsze od podwadnego.... !!! IP: *.tele2.pl 24.06.05, 09:24 U mojego kolegi w pracy tak było :-)))) Na szczęście. Wszyscy podwładni mieli studia, praktykę, byli ambitni. Kierownik był po zawodówce, jego wiedza zatrzymała się na stanie sprzed 20 lat. Teoretycznie powinien wylecieć z pracy, ale firma go trzymała żeby dociągnął do emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
jolla6 swiat nie konczy sie na ph!!!!!i prowizjach!!! 24.06.05, 09:55 przykro czytac niektore brednie jakie sie tu pojawily. nie chodzi o przedstawicieli i ich gigantyczne prowizje!!! sytuacja wyglada tak: wynagrodzenie stale n i e uzaleznione od wynikow pracy, obrotow itp..!!!! sektor publiczny.zwierzchnik mlody, inteligentny, wyksztalcony, studia plus podyplomowe.kursy na wlasny koszt.jezyki obce itp... podwladny, ktory studiowal - licencjat dofinansowawany przez pracodawce.nie ukonczony w terminie oczywiscie.zero odpowiedzialnosci. zero obowiazkow.fikcja stanowiska. len i nierob.nie potrafi sam sklecic najprostszego tekstu. zwierzchnik odpowiedzialny za kazdy przyslowiowy "ruch" genialnego pracownika. ROZNICA : podwladny POSIADA TZW. PLECY w miejscu pracy!!!! zwierzchnik pracuje uczciwie.roznica w pensji wynika z nieustajacych podwyzek dla podwladnego za tzw. "szczegolne zaslugi"! /czyli dlubanie w nosie/bynajmniej nie sa one wnioskowane przez zwiechnika tylko przyznawane przez naczelnego bossa !!! alles klar ? ps.pozdrawiam serdecznie wszystkich ktorzy wyzywaja bez chwili zastanowienia opisanego zwierzchnika od "tepakow po zawodowce" ! Odpowiedz Link Zgłoś