zbyszek1802
29.06.05, 13:23
W mojej firmie ( ponad 30 osób ) zawsze dostawaliśmy tzw. Wczasy pod gruszą.
W tym roku szef stwierdził, że jeszcze się zastanowi, czy fundusz bedzie
tworzył. A jeśli tak, to jak rozdysponujemy środki.
Problem polega jednak, że jutro kończę pracę ( wykorzystałem właśnie cały
przesługujący mi urlop w okresie wypowiedzenia - 4 tygodnie ) i boje się
że nawet, jeśli w końcu zacznie płacic, to ja juz nic nie dostanę.
Czy takie roszczenia ulegają przedawnieniu ?
Dzięki
Zbyszek