Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      doszkolimy i (nie) zatrudnimy

    01.08.02, 14:13
    Ale się nacięłam. Ciekawie brzmiąca oferta pracy: "Zatrudnimy pracowników
    biurowych, Jonathan Smith Corporation. Konsorcjum CIIC". Pomyślałam,że praca
    w biurze by mi odpowiadała- znam 2 języki obce, księgowość- mam skończone
    studia ekonomiczne. Natomiast firma oferuje na razie szkolenie 3 miesięczne i
    oczywiście płatne. A więc, po co ja się szkoliłam przez 5 lat- pytam, a
    niezbyt sympatyczna pani podczas rozmowy kwalifikacyjnej przewierca mnie
    wzrokiem i mówi, ze szkolenia to ze strony firmy przysługa. W materiałach
    konsorcjum jest napisane, że jestem zobowiązana po skończonym szkoleniu
    przyjąć prace w tym miejscu i czasie, jakie zaproponuje mi firma. Więc może
    mnie oddelegować na drugi koniec Polski do pracy, która wcale mi się nie
    spodoba. A jak mi się nie spodoba to -do widzenia. I właściwie cały zysk
    przedsiębiorstwo ma ze szkoleń, a mało kto podejmuje prace w zawodzie, który
    firma mu zaproponuje? Może się jednak mylę...
    Czy ktoś miał do czynienia z tym Konsorcjum i wie, jaka jest szansa na dobra
    parce po ich szkoleniach?
    Nacięłam się jeszcze na Amplico. Szukali osób do działu sprzedaży- chodziło o
    prace agenta ubezpieczeniowego. Gdy wysyłałam swoje papiery nie wiedziałam,że
    to praca tego rodzaju- w końcu 'dział sprzedaży' to szerokie pojecie, ale
    później już się zorientowałam, o co chodzi. I tez najpierw obowiązkowe
    szkolenie i to nie za darmo.
    Dochodzę do wniosku, że moje studia mogę teraz traktować wyłącznie jako
    hobby, bo i tak musze się dalej szkolić.
    Poza tym zauważyłam,że w ogłoszeniach prasowych pod hasłem dam pracę’ -
    pojawiają się takie- " księgowych, grafików, itd.. doszkolimy”. Przecież to
    jest totalny bezsens. Ktoś, kto szuka pracy chce zarabiać pieniądze, a nie je
    wydawać....
    pozdrawiam
    Ellivia
      • Gość: searcher1@wp.pl Re: doszkolimy i (nie) zatrudnimy IP: 212.160.235.* 01.08.02, 19:04
        HEJ,
        ILE KOSZTOWAŁ TEN KURS? CZY COKOLWIEK BYŁO GWARANTOWANE PO JEGO UKOŃCZENIU? NA
        PRZYŁAD JAKAŚ PRACA GDZIEKOLWIEK???
        MOGŁABYŚ PODAĆ DOKŁADNIEJSZE NAMIARY NA TE FIRMY?
        nie chcę się bynajmniej zaintrudniać, ale piszę na ten temat pracę.
        Z GÓRY WIELKIE DZIĘKI.

        ellivia napisała:

        > Ale się nacięłam. Ciekawie brzmiąca oferta pracy: "Zatrudnimy pracowników
        > biurowych, Jonathan Smith Corporation. Konsorcjum CIIC". Pomyślałam,że praca
        > w biurze by mi odpowiadała- znam 2 języki obce, księgowość- mam skończone
        > studia ekonomiczne. Natomiast firma oferuje na razie szkolenie 3 miesięczne i
        > oczywiście płatne. A więc, po co ja się szkoliłam przez 5 lat- pytam, a
        > niezbyt sympatyczna pani podczas rozmowy kwalifikacyjnej przewierca mnie
        > wzrokiem i mówi, ze szkolenia to ze strony firmy przysługa. W materiałach
        > konsorcjum jest napisane, że jestem zobowiązana po skończonym szkoleniu
        > przyjąć prace w tym miejscu i czasie, jakie zaproponuje mi firma. Więc może
        > mnie oddelegować na drugi koniec Polski do pracy, która wcale mi się nie
        > spodoba. A jak mi się nie spodoba to -do widzenia. I właściwie cały zysk
        > przedsiębiorstwo ma ze szkoleń, a mało kto podejmuje prace w zawodzie, który
        > firma mu zaproponuje? Może się jednak mylę...
        > Czy ktoś miał do czynienia z tym Konsorcjum i wie, jaka jest szansa na dobra
        > parce po ich szkoleniach?
        > Nacięłam się jeszcze na Amplico. Szukali osób do działu sprzedaży- chodziło o
        > prace agenta ubezpieczeniowego. Gdy wysyłałam swoje papiery nie wiedziałam,że
        > to praca tego rodzaju- w końcu 'dział sprzedaży' to szerokie pojecie, ale
        > później już się zorientowałam, o co chodzi. I tez najpierw obowiązkowe
        > szkolenie i to nie za darmo.
        > Dochodzę do wniosku, że moje studia mogę teraz traktować wyłącznie jako
        > hobby, bo i tak musze się dalej szkolić.
        > Poza tym zauważyłam,że w ogłoszeniach prasowych pod hasłem dam pracę’ -
        > pojawiają się takie- " księgowych, grafików, itd.. doszkolimy”. Przecież
        > to
        > jest totalny bezsens. Ktoś, kto szuka pracy chce zarabiać pieniądze, a nie je
        > wydawać....
        > pozdrawiam
        > Ellivia
        • ellivia Re: doszkolimy i (nie) zatrudnimy 01.08.02, 22:29
          Gość portalu: searcher1@wp.pl napisał(a):

          > HEJ,
          > ILE KOSZTOWAŁ TEN KURS? CZY COKOLWIEK BYŁO GWARANTOWANE PO JEGO UKOŃCZENIU?
          NA
          > PRZYŁAD JAKAŚ PRACA GDZIEKOLWIEK???
          > MOGŁABYŚ PODAĆ DOKŁADNIEJSZE NAMIARY NA TE FIRMY?
          > nie chcę się bynajmniej zaintrudniać, ale piszę na ten temat pracę.
          > Z GÓRY WIELKIE DZIĘKI.
          Cena- 12-14 Euro miesiecznie. I nie jak napisałam wczesniej 3 miesiące, ale co
          najmniej 6 m-cy ( 3 miesiące szkolenia ogolnego)
          Firma ze swojej strony podpisuje oświadczenie : "Po ukonczonych kursach
          gwarantujemy zatrudnienie w JSC. Wgląd w warunki angazu kandydat uzyska przed
          zakończeniem kursów/szkoleń." Tak więc gwarantują prace ale może to byc
          np.praca nie w kraju a za granica kraju i w formie takiej, jak zadecyduje
          Konsorcjum.
          W ogole jest strona internetowa tej firmy. Czytałam ja dzień przed wizytą i juz
          mniej więcej wiedziałam, co sie święci, ale poszłam ,bo byłam wczesniej
          umowiona , no i chcialam się przekonać na własnej skórze jak to wygląda. Wszak
          w ogloszeniu napisano " zatrudnimy".
          Adres strony <a href="http://www.jsco.pl">www.jsco.pl<br>

          pozdr.
          E.
        • ellivia Re: doszkolimy i (nie) zatrudnimy 01.08.02, 22:44
          Jeszcze raz, bo z linkiem nie wyszlo
          www.jsco.pl
      • munde Momencik .... 01.08.02, 19:54
        "W materiałach
        konsorcjum jest napisane, że jestem zobowiązana po skończonym szkoleniu
        przyjąć prace w tym miejscu i czasie, jakie zaproponuje mi firma"

        Ty placisz za szkolenie i oni Ciebie zobowiazuja do podjecia pracy w miejscu
        wskazanym przez NICH??
        A jak nie podejmiesz to co, oddadza Ci pieniadze ??!!!
        • ellivia Re: Momencik .... 01.08.02, 21:59
          munde napisała:

          > "W materiałach
          > konsorcjum jest napisane, że jestem zobowiązana po skończonym szkoleniu
          > przyjąć prace w tym miejscu i czasie, jakie zaproponuje mi firma"
          >
          > Ty placisz za szkolenie i oni Ciebie zobowiazuja do podjecia pracy w miejscu
          > wskazanym przez NICH??
          > A jak nie podejmiesz to co, oddadza Ci pieniadze ??!!!

          To jest właśnie jedno ze zobowiązań, ktore musze podpisac na poczatku. A więc
          jak łatwo sie domysleć, kiedy znajdą mi miejsce pracy,
          a mnie sie ono nie spodoba , nie oddadza mi pieniędzy za szkolenie.
          P.S. Szkolenie trwa nie 3 miesiące, jak napisałam w pierwszym poscie ale co
          najmniej 6 miesięcy. Te 3 miesiące to szkolenie ogolne a później jest
          dostosowawcze dopasowane do wymogów konkretnego stanowiska. Co miesiąc musze
          płacic za to 12-14 Euro.

          Teraz, jesli jakas firma odezwie sie do mnie w sprawie rozmowy kwalifikacyjnej
          zapytam na wstępie, czy w razie pomyslnego przejscia przez tę rozmowę będę
          zobowiazana podjąc płatne szkolenie przed podjeciem pracy.
          pozdr.
          E.
          • munde Re: Momencik .... 01.08.02, 23:11
            Zainteresowla mnie ta historia...czasami ludzie pytaja: Dlaczego ty siedzisz w
            tych Stanach pol zycie, jak na zeslaniu.
            To teraz nie bede juz musial kombinowac z odpowiedzia i wysilac sie umyslowo.
            Wydrukuje sobie Twa historie i mam gotowa odpowiedz.
            7 lat temu sam zaczynalem prace na nowym stanowisku w mej firmie, szkolenia
            trwalo rowno 12 miesiecy ( firma sponsorowana przez rzad stanowy).
            W trakcie tych 12 m-cy placono MI 80 proc. pelnej stawki, to znaczy 21.50 dol
            na godzine brutto.
            Gdybym zrezygnowal- wracam na stare stanowisko ( tez w tej firmie)
            Gdybym okazal sie za glupi- wracam na stare stanowisko, z tym ze zatrzymuje
            stawke ze szkolenia przez nastepne 12 m-cy- na poprzednim stanowisku zarabialem
            20.00/ godz, czyli mniej.To w ramach rekompensaty za zawiedzione nadzieje na
            awans...
            Oczywiscie, to zarobki brutto.
            Ah , lza sie w oku kreci na wspomnienie tych czasow; -)))
            Takz:, siedze w US, BO TU CZLOWIEKA TRAKTUJE SIE PO LUDZKU, KAPISZ ?
            To na wypadek gdyby komus do glowy przyszlo zadawac to pytanie....
      • ellivia Re: doszkolimy i (nie) zatrudnimy 08.08.02, 22:09
        Na szczęście nieuczciwia firma JSC zakończyła swoja działalnośc, a prezes
        zatrzymany przez policję i oskarzony o oszustwa gospodarcze. Podobno był juz
        wcześniej artykul w Wyborczej na temat tej firmy. szkoda ,że wtedy tego nie
        przeczytałam.
        <a href=http://www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,966681.html>www.gazeta.pl/lodz</a>
        • ellivia ach, te linki 08.08.02, 22:11
          zawsze cos przeoczę, mam nadzieje że tym razem wyjdzie.
          <a href="http://www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,966681.html">www.gazeta.pl/lodz
          > </a>
          • ellivia ostatnia próba 08.08.02, 22:13
            ostatnia próba!!!!
            www.gazeta.pl/lodz
    Pełna wersja