Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      pracuję w gminie i szlag mnie trafia

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 14:44
    pracuję od roku w gminie i już mam dość.
    pracuję przy wnisokach unijnych które angażują mnóstwo czasu i trudu.
    oczywiście oprócz wójta wszyscy te wnioski mają w dupie, co dajmi do
    zrozumienia na każdym kroku. otrzymanie kosztorysu od "inspektora" z pokoju
    obok - 7 dni, znalezienie jakiegoś dokumentu - spychologia trwająca pół dnia,
    próba dostania się na rozmowę z wójtem - cały dzień, uzgadnianie szczegółów
    pomiędzy referatami - neverending story...itp..itd..
    klasyczna komuna - czy się stoi czy się leży....
    już mam dość. opór materii jest nie do zniesienia.
    chyba wkrótce zrezygnuję...
      • Gość: Maria Re: pracuję w gminie i szlag mnie trafia IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 05.07.05, 15:06
        Mam podobnie. Powiem Ci jedno przez pierwszy rok pracy walczyłam i chciałam jak
        najlepiej. Teraz się dostosowałam. Staram się jedynie o to aby Wójt widział
        moją pracę. Reszta jest nieistotna. Trzeba uważać, żeby nie dać plamy pt.:
        kolega z pokoju 7 nie chce przygotować dokumentów. Od kilku miesięcy jest
        bardzo miło i przyjemnie. Nie ma się co zarzynać. Akurat mnie ta gmina nie
        interesuje. Jestem tylko pracownikiem. Na tylko dobrym że nie wylecę tak
        szybko.
      • losiu4 Re: pracuję w gminie i szlag mnie trafia 05.07.05, 18:14
        witaj w urzędniczym matrixie :)dla wiekszosci chcacych pracowac (i pracujących)
        tam ludzi właśnie taka sytuacja to raj

        Pozdrawiam

        Losiu
        • veritas1 olej ten gmin zatem 05.07.05, 21:52
          • Gość: eco Re: olej ten gmin zatem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 08:08
            nie ma nic straszniejszego w urzędniczym matrixsie niż młody pracownik z
            pomysłami :) ta zasada sprawdza się też z grubsza i u mnie.
            przykre to i żałosne....
            można i się dostosować, ale moja natura jest niepokorna i poprostu nie mogę już
            się patrzeć na ten cały bajzel.
            pozdrawiam urzędniczych kameleonów :)
            • joasija Re: olej ten gmin zatem 06.07.05, 08:43
              Tez jestem urzędasem....;( Praca o tyle fajna,ze tu umowa na stałe cokolwiek
              oznacza..Pracuje 3 lata i tez mnie wszystko drazni..Nic nie ma na
              czas...Ostatnio przygotowywałam sobie dokumenty na wrzesien (mając chwile
              wolnego czasu, bo we wrzesniu czeka mnie straszny nawał roboty)- dostałam
              ochrzan od kierowniczki ze jestm nadgorliwa...CO JEST GRANE WOGÓLE??? matrix istny..
              • Gość: Maria Re: olej ten gmin zatem IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 06.07.05, 11:39
                W tym właśnie sęk. "Wyjadacze urzędniczy" już dawno opracowali wspaniały
                system "spychologii". Na ich nieszczeście młode i ambitne takie jak my stanowią
                realne zagrożenie. Niestety jest jeden minus: możemy zostać oskarżone o mobbing
                lub cokolwiek związane z molestowaniem seksualnym. Że niby czarujemy szefa, a
                ten na nas patrzy łaskawym okiem.
                Wiem, że nic bardziej błędnego. Ale "te starsze" myślą dużo inaczej.
                Jak wprowadzą przepis o odpowiedzialności urzędniczej dopiero zaczą się dziać
                niesamowite sprawy.
    Pełna wersja