Gość: liliana Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 14:33 nikola: a ja zostalam najpierw jego zwykłą utrzymanką, potem jego kochanką w pracy, jego partnerką w biznesie i wreszcie ten człowiek chce się ze mną ożenić. To są tak skomplikowane relacje między dwojgiem ludzi, że żadne schematy a szczególnie w naszej ( bez przymiotnika brzydkiego) obyczajowości nie oddają sytuacji, nie rozwiązują problemu ( bo jakis widocznie jest skoro zdecdowałaś się na ten publiczny liscik)Postaw plusy po jednej minusy po drugiej stronie,ale tylko dla ciebie, uwzglednij wszystko i wszystkich wokół Ciebie. Nie rań i nie krzywdź innych, ale też nie bierz pod uwagę zdania innych ludzi to jest TWOJE życie i świat wokół CIEBIE. Sama zdecydujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
taqu Re: moze zostac utrzymanka...przeczytaj to 08.07.05, 14:39 zalezy czego pragniesz bo jezeli milosci to czekaj na nia a jezeli pieniedzy i zero przyjemnosci,no to wiesz co.Przeciez kochac sie i zyc z facetem ktorego nie kochasz moze zmienic podejscie do wszystkiego ,do zycia twojego........i jeszce jedno musisz byc zapewne atrakcyjna kobieta jezeli cie wybral,ale nie musisz byc kobieta ktora zrobi wszystko, dla latwych pieniedzy.Zycie zawsze daje cos od siebie jesli tylko tego pragniesz,wiec wydaje mi ssie ze warto czekac na ukochana jescze raz powtorze ukochana bo jak wiadomo wiekszosc malzenstw jest nieszczesliwych.a jak znajdziesz ta osobe to bedziesz wiedziec czym jest zycie,milosc,przyjemnosc,pomysl tez z drugiej strony taki czlowiek moze miec nad toba wielka kontrole np moze byc tak ze bedziesz musiala robic to co on chce,nie mowie ze tak bedzie ale mozy byc bo tacy ludzie mysla ze maja wladze ,jescze jedno jezeli go nie kochasz mozesz nie odnosic zadnej przyjemnosci z sexu duzo osob mowi ze to jest malo wazne ale wspolzycie jest czyms wyjatkowym oczywiscie z ukochana osoba,ale naprawde ukochana ,bo duzo osob nie zeni sie z milosci tylko z innych powodow pozniej zalujac ze to zrobili a nie chca sie roawiesc ze wzgledu na dzieci,no i odpowiedz sobie na te pytanie co to za szcescie .....wybór nalezy do ciebie .........tez uwazam ze warto zyc chwila ale sa pewne granice Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.pke.pl 08.07.05, 14:43 ciekaweco to znaczy bliższa znajomość wg Ciebie, a jaka wg Jego. Pozdrawiam Cię serdeczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 18:29 Takie traktowanie chyba staje sie norma...tzn propozycje sponsorowania,ja sama dostalam pare i sie nawet zastanawialam..nie dlatego ze jestem dziwka ale dlatego ze ide na studia prawnicze (sa ciezkie ze raczej samodzielne utrzymanie,praca nie wchodzi w gre)a moja mama nie utrzyma i mnie i mojej siostry sama.Racja-czulam sie jak dziwka tylko rozwazajac to i sie ciesze ze poslalam ich do diabla :]ale wiele moich kolezanek wrecz posilo mmnie o skontaktowanie z nimi... Odpowiedz Link Zgłoś
dos_cruses pewnie, ze zostan, jesli tylko podoba Ci sie facet 08.07.05, 14:53 Gość portalu: nikola napisał(a): > szef zaproponowal mi blizsza znajomosc...przystojny bogaty...coraz powazniej > sie zastanawiam...czy ktos mia podobne doswiadczenia...??? I jest przystojny i sympatyczny. A czy probowal pozyskac Twoja sympatie wczesniej, bez stawiania Ci warunkow wprost? Czy czujesz, ze mu na Tobie zalezy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody taki mały cytat[Godfrey Reggio jego autorem jest] IP: *.techsys.pl / 83.238.210.* 08.07.05, 14:55 Nie żyjemy - tylko konsumujemy Nie myślimy - tylko naśladujemy schematy Nie kochamy - tylko nienawidzimy nie rozmawiamy - tylko używamy wobec siebie przemocy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koleżka A co na to Forrest Gump? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:10 Odpowiedz Link Zgłoś
henricus Re: moze zostac utrzymanka... 08.07.05, 15:09 Jeslis dziewica moja mala, uwazaj, by Twa dziurka cala, by waska i sliczna zostala. A gdybys tylko tyleczek dala uwazaj, bys sie powstrzymala i jego czlonka nie zas... A moze bys ubrala maske zrobila jemu sliczna laske i on by wtedy zachwycony odszedl od swojej glupiej zony i Ciebie wzial w swoje ramiona i Ty zostaniesz jak jego zona Tak samo glupia i wierzaca i dalej szefa swego rznaca. A moze go to rozczaruje po Twojej lasce zbankrutuje. Ale teraz powaznie: W nieco innych krajach za taka propozycje (szantaz) ma sie rozprawe sadowa i Twoj szef moze poniesc fajne konsekwencje. Niestety Polska zyje pod tym wzgledem na ksiezycu. Ale najpiekniejsze w tym jest ze wszyscy uwazaja sie za wiernych katolikow. :) Rob jak uwazasz. Moze Ci sie Twoj szef podoba - ja mam swoje zdanie na ten temat. Moge Ci zaproponowac prace w nieco lepszej firmie bez takich "warunkow" dhs-org@gmx.net Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annika nie wiem skąd te potępienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:10 Nie rozumiem skąd te potępienie. Jest mnóstwo dziewczyn utrzymanek, którym z tym dobrze. Sama nie zdecydowałabym sie na coś takiego, ale znam dziewczyny, które sa szczęśliwe w takich układach. Jedne chcą miec chłopaka, którego kochają i z którym razem sie dorabiaja całe życie. Inne nie chcą sie dorabiać, chcą mieć wszystko od zaraz. I nie ma niczego złego w tym. Jest to kwestia hierarchii. Dlaczego ktoś ma żyć według tego co inni uważają za słuszne, a nie tak jak im dobrze. Jeśli ktoś nie czuje potrzeby głębokiej miłości a dobrej zabawy lub poczucia bezpieczeństwa finansowego to dlaczego nie ma tak zyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowomówca Re: nie wiem skąd te potępienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 16:06 W zasadzie zgadzam się z Tobą. Nie każdy potrzebuje "fairy tales". I wszystko byłoby OK, gdyby było to coś na zasadzie "Pretty Woman" bez lukru - przyjaźń erotyczna ze wsparciem. Gdyby ona spotkała przystojnego i bogatego, otrzymałaby propozycję, a sama byłaby np. nauczycielką. (W żadnym wypadku nie chcę obrażać dziewczyn pracujących w szkołach, ale fakt jest faktem - kokosów w tym fachu nie ma; co oznacza, że i koledzy z pracy też raczej średnio przędą.) Ale wiesz, problem w tym, że to jej szef. I jeśli za 2 lata koleś nabierze ochoty na przesiadkę z rocznika '79 na '83, to się przesiądzie. A autorka wątku może pozostać w nieszczególnej sytuacji. Może - i powinno! - być tak jak powyżej opisuje to cizia, ale do tego potrzebny jest facet z klasą. Z drugiej strony - jeśli koleś nie ma klasy, nie warto z takim "iść na układ". Może ma jakieś referencje i mógłby je przedstawić? ;-) Wychodzi na to, że póki nie spróbujesz, to się nie dowiesz. Jak zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody Re: nie wiem skąd te potępienie IP: *.techsys.pl / 83.238.210.* 10.07.05, 18:54 Annika: "chcą mieć wszystko na raz" i "jeśli ktoś nie czuje potrzeby głębokiej miłości a dobrej zabawy lub poczucia bezpieczeństwa finansowego to dlaczego nie ma tak zyć?" czy naprawdę o to chodzi w życiu?żadnych większych wartości, a jedynie czysta konsumpcja, dbanie o własną wygodę i czysto materialny świat? ha, życie to nie ciągła zabawa, czas dorośleć. albo jakaś sytuacja zmusi do tego, ale potem może już być trudno obudzić się z wcześniejszego pięknego snu:] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: moze zostac utrzymanka... IP: 193.0.117.* 08.07.05, 15:25 zastanów się jedynie nad tym co Ci się bardziej opłaca, czy zostając nie wkopiesz się w poważniejsze kłopoty (tzn. on i tak Cię szybko wykorzysta i zwolni). Może się najpierw spróbuj trochę dowiedzieć jaki on jest. Jeśli uznasz, że "bezpieczny" to olewaj tzw. moralność, bo z perspektywy lat liczą się tylko pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vanilia Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 16:02 Nicole nie pisze o tym ale z postu wynika, że ten szew ma swoją rodzinę,żonę, dzieci...i co wy na to?sytuacja diametralnie się zmienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vanilia Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 16:06 "szef"-oczywiście -nie wiem jak mi sie to kliknęło,zwykła literówka,a problem ten sam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ' jezeli jest uczciwy... IP: 62.172.134.* 08.07.05, 15:43 jezeli jest uczciwy... to ok, a jezeli nie to sama to wyczujesz i wtedy go pociagnij ze szmalu zeby mial nauczke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vince Vega Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 16:01 A dlaczego nie? Jeśli tylko tego chcesz to czemu nie? Gdy mi ktoś zaproponował coś podobnego zgodziłbym się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szef Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 16:48 Prześlij fotke może dam Ci więcej niż Twój szef? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km Kategoria forum: PRACA Buahahahahahaaha IP: *.235.ddkom.net 08.07.05, 16:48 dla mnie najfajniesze - najsmieszniejsze - jest to, ze to forum nalezy do katerii PRACA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izaak propaganda prostytucji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 19:16 czyli.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 17:08 Coraz bardziej myslę, że kobiety o imieniu Nicola są jakieś wypaczone. Znałem kilka i wszystkie były podobnego poziomu intelektualnego co nasza bohterka (w tym miejscu serdecznie pozdrawiam Panią Małgosie Jankowską (Nicol) z legnicy.) Wyjątkowy okaz mitomanii nimfomanii i neurtyzmu. Teraz co do Twych dylematów. Mają rację Ci którzy Twierdzą, że bycie utrzymanką jest pewnego rodzaju zeszmaceniem się. Źle jednak zrobiłaś zwalniając się. W ten sposób przegrałaś Ty i przegrała sprawa poszanowania kobiet. Mogłaś odmówić i dalej pracować, gdyby potem były jakiekolwiek szykany bądź nawet zwolnienie z pracy to dziewczyno idziesz z tym do sądu zakładasz sprawę iw cuglach wygrywasz. Facet miałby za swoje a Ty miałabyś upragnioną kaskę. Nawet bym Ci pomógł bo jestem po prawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg [...] IP: *.proxy.lucent.com 08.07.05, 17:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qbba77 Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.tvk.torun.pl 08.07.05, 17:50 prostytucja ma swoje granice, jezeli jest to facet, ktory Ci sie podoba i nie bedziesz miala nic przeciwko by isc z nim do łózka, to czemu nie....... wiekszosc Cie potepi, ale zobacz, w kolo jest wiele prostytutek meskich i zenskich, ktore mysla ze sa mezami i zonami:), a brzydza sie soba w lozku i w ogole nie moga na siebie patrzec....... kazdy powinien isc za glosem serca, jesli nie slyszy tego glosu powinien isc za glosem rozsadku....... powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisa Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.user.ono.com 08.07.05, 18:03 dziewczyno, na co czekasz? nie wiem ile zarabiasz itp , ale wiesz bedziesz zyla jak krolowa jedno ci radze musisz tez sobie poszukac mlodego zastepce, na weekendy, swiata itp . ale jak dzisaj swiat wyglada i co sie liczy, to nie boj sie, wal prosto z mosty i biez szefa pod mankiet, pamietaj zyje sie tylko jeden raz. i isc przez swiat z pelnym portfelem itp, musi byc wspaniale. o rodzinke sie nie przejmuj, oni zyja dobrze, takze zyj i uzywaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jimmiroqai Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.acn.waw.pl 08.07.05, 18:48 Babcia kumpla miala podobne doswiadczenia. Mowi, ze warto. Jest ustawiona do konca zycia. Ustawila mojego kumpla. Ale jego dziadek nie zyje. Mysle, ze tak, warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siwy Re: moze zostac utrzymanka... IP: 80.51.249.* 08.07.05, 19:12 kolejny przykład na to, że te wszystkie bzury o tym, że kobiety od partnera potrzebują oparcia i miłości mozna sobie wsadzić tu i ówdzie. tak naprawdę to potrzebują kasy, kasy i jeszcze raz kasy, by mogły bardziej "kochać" swego wybranka. sam fakt, że się zastanawiasz, co zrobic w tej sytuacji już duzo znaczy, a mianowicie, że odpowiadał by ci taki układ. i niech mi ktoś nie mówi, że jest inaczej z kobietami, bo albo nie będzie wiedział co mówi, albo sam siebie będzie okłamywał. podsumowując: dla kobiety u faceta najważniejsze są pieniądze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edyta Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.server.ntli.net 08.07.05, 19:13 Dlaczego nie? warto sprobowac, jak nie jest zonaty... w zyciu pieniadze sa bardzo wazne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.vf.shawcable.net 08.07.05, 19:48 Kobiety w wiekszosci sa utrzymankami moze nieoficjalnie ale mimo to sa.... Kazda chce miec bogatego meza, wielki dom, kilka samochodow, drogie wakacje i bizuterie etc.... Wiec co za roznica jesli zrobisz to wprosc, przynajmniej grasz w otwarte karty... Odpowiedz Link Zgłoś
kolomyia KOBIETA NIGDY NIE JEST BARDZIEJ SZCZERA NIŻ WTEDY 09.07.05, 08:47 kiedy mówi milionerowi, że go kocha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoraida przerażające są Wasze wypowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 19:21 zero moralności, honoru, dumy - k.......e się wspaniałą metodą na zdobycie "kaski". Przecież liczy się tylko przyjemność. Obrzydliwi ludzie, sami siebie upadlacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarkowski takie jest zycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 20:37 Jesli facet-szef jest przystojny i w ogole z klasa to nie zastanawiaj,chyba z e sama jestes juz w jakims zwiazku.Mam kolezanke ktora zwiazala sie ze swoim szefem i jest b. szczesliwa.Oczywiscie nie pracuje juz u niego,bo po co.Jest zarejestrowana tak jakby pracowala,dostaje pensje 25000zl miesiecznie.Zyja sobie luksusowo,podrozuja i wcale ona tego nie traktuje tak jakby byla utrzymanka.Po prostu zakochala sie w nim, bo naprawde facet jest z klasa w kazdym calu.Co moze byc lepszego w zyciu ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoraida Re: takie jest zycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 20:44 hm, chyba chciałeś to dodać do wątku ogólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
poster012 Re: takie jest zycie 09.07.05, 06:57 Czarkowski nie rób z dziewczyny ku..? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $$$$$$$$$$$$$$$$$$ A nie 250 000 miesięcznie? Za tanio się sprzedała. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 01:39 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znudzona To twoje zycie, zdecyduj sama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 22:41 Dla mnie rób jak chcesz twoje cialo, twoja sprawa nic nam do tego. Jedynie drobna uwaga, obrzucanie blotem innych jest u nas nagminne, hipokryzja i ciemnota ludzka nie zna granic, a zatem wyrazam nadzieje, ze kazdy z nas bedzie bardziej ocenial swoje postepowanie, a mniej zajmowal sie praniem cudzych brudow. Autorce zycze wiekszej pewnosci siebie i wiary we wlasne sily. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoraida relatywistka moralna - nie potrafiąca myśleć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 09:27 jeżeli dziewczyna pisze o czymś na forum - to oznacza to, że chce prać publicznie swoje brudy. Dotarło?????? Prezentujesz szkodliwy światopogląd: zobojętnienie zwane błędnie tolerancją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uhm Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.du.simnet.is 08.07.05, 22:51 Zdarzyło mi się kiedyś coś podobnego.Odmówiłam straciłam pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: repre$ To jest Twoje życie... IP: *.osk.enformatic.pl 09.07.05, 00:43 ...i nie pozwól żeby ktokolwiek za Ciebie je układał. Cokolwiek wybierzesz, poniesiesz konsekwencje tego wyboru: dobre i złe. Jednego pojąć nie mogę: dlaczego kobieta, która uprawia seks "niebłogosławiony" jest nazywana "dziwką", natomiast facet jest ok. Czy to nie jest idiotyzm? W wielu sprawach jestem "męską szowinistyczną świnią", ale w sprawach seksu płcie są równe. Mam żonę, którą kocham i jest mi z nią rewelacyjnie (20 lat małżeństwa, więc wiem co piszę). Gdybym zdradził żonę, moja zdrada powinna być oceniana tak samo jak jej ewentualna zdrada. Nie byłaby ani goraszą, ani lepszą zdradą. Jak skończy się Twoja przygoda? Nikt nie wie. Z pewnością Twoje relacje z szefem już nigdy nie będą takie jak dziś. Może będą lepsze, może gorsze, a najprawdopodobniej zmienne. Rób to co dla Ciebie najlepsze. Nie żyj życiem innych ludzi, nie żyj ich kryteriami. Ja w fakcie bycia utrzymanką (utrzymankiem) nie widzę niczego godnego potępienia. Jest to Twój wolny wybór, w którym nie widzę zła. Na marginesie: pewnie on bardziej uzależni się od Ciebie niż Ty od niego, ale dwoje dorosłych ludzi zawsze może godnie z pewnego układu zrezygnować, bez krzywdzenia któregokolwiek z nich. Wystarczy żeby się szanowali. Ważne czy obok fascynacji Twój szef darzy Cię szacunkiem. Dbajcie o wzajemny szacunek, cokolwiek wybierzesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alojz Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.nsw.bigpond.net.au 09.07.05, 04:34 Przeanalizujmy: >szef zaproponowal mi blizsza znajomosc... Propozycja seksualna. Bardzo cienka linia w relacji szef-podwladny dzieli autentyczne obustronne zainteresowanie seksualne od molestowania i szantazu >przystojny bogaty... wzbudza Twoje zainteresowanie,kandydat na meza? lub klienta? >coraz powazniej sie zastanawiam... Opcje seksualne: 1.odmowa 2.relacja seksualna 3.relacja uczuciowa 4.mozliwe malzenstwo.... i rozwod 5.uslugi seksualne za wynagrodzenie Opcje zawodowo-materialne: 1. Nic ( tzn bez zmian) 2. Wyrzucenie z pracy 3. Awans 4. Bogaty maz 5. Odszkodowanioe za moleetacje seksualna ( raczej malo prawdopodobne w RP) 6. Dodatkowe zrodlo dochodow, prawdopodobnie nieopodatkowane 7. rozszerzenie bazy klientow i dochodow za uslugi seksualne 8. Wziac pod uwage mozleiwe urazy psychologiczne i fizyczne zdarzajace sie u pracownikow seksualnych Odpowiedz Link Zgłoś
jacek3142 CZY NIKOLA ZOSTANIE PROSTYTUTKĄ?. 09.07.05, 06:46 wg.def.PROSTYTUCJA to dobrowolne uprawianie sexu w celu osiągnięcia korzyści materialnych lub innych. W Polsce za wykorzystywanie zależności służbowych przez pracodawcę w celu wymuszenia na pracownicy czynności sexualnych lub namawianie bądż zachęcanie słowami,gestami itp - grozi 3 lata więzienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleeee Re: CZY NIKOLA ZOSTANIE PROSTYTUTKĄ?. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.05, 07:25 czy ta definicja to nie definicja małżeństwa???? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek3142 Re: CZY NIKOLA ZOSTANIE PROSTYTUTKĄ?. 09.07.05, 08:16 Jeżeli w Twoim małżeństwie sex jest dla czerpania korzyści to jest mi bardzo przykro. Def.małżeństwa: to trwały związek (w chrześcijaństwie - ustanowiony przez Boga) mężczyzny i kobiety oparty na wzajemnej miłości zobowiązujący do wierności oraz przyjęcia i wychowania potomstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kolomyia Co ludzie w firmie na to powiedzą? 09.07.05, 09:17 Ma przywileje bo płaci dupą. Jest zwykłą k.... .Wiesz jacy są ludzie. A jak już się tobą znudzi i przyjmie do pracy ładniejszą, młodszą. Czy cię zwolni czy nie, opinia za tobą pójdzie.Przylgnie etykieta. Czas leci co z twoim przyszłym mężem jeżeli się dowie, że robiłąś to dla forsy czy pozycji w firmie. Kiedy cię o to spyta co mu powiesz?. Nie wróżę ci nic dobrego. Czytam wypowiedzi na tym forum i jestem zdumiony czy niektóre kobiety dla pieniędzy i korzyści są gotowe...Miał rację mój przedmówca nazywajmy rzeczy po imieniu, a to co zamierzasz to jednak prostytucja może zkamuflowana, ale jednak prostytucja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: moze zostac utrzymanka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 09:10 Ona sama zdecyduje, to przeciez jej zycie. Nie wiem jak mozna pisac,ze ta dziewczyna jest dziwka lub prostytutka nie znajac jej w ogole ? To chyba troche krzywdzace. Wy wszyscy jestescie tacy idealni ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolomyia Re: moze zostac utrzymanka... 09.07.05, 09:25 Co to znaczy znać kogoś? człowieka ocenia się według tego co robi, jak postępuje. A jeżeli zacznie się puszczać dla forsy czy pozycji w firmie to jak to nazwać? Nie bądż śmieszna. Odpowiedz Link Zgłoś