Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    działalność gosp. na rzecz jednego pracodawcy

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 21:28
    firma zaproponowała mi niezłą stawkę na rękę, pokrycie kosztów ZUS i podatku,
    jeśli założę działalność, czy jest coś, o czym powinienem pamiętać i ustalić
    wcześniej?
    czy powinienem nalegać na spisanie umowy pomiędzy firmami?
    jak się w takim przypadku organizuje sprawę ew. urlopu na przykład, albo L4?
    macie jakieś doświadczenia?
    Obserwuj wątek
        • Gość: daisy Re: działalność gosp. na rzecz jednego pracodawcy IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.07.05, 11:09
          Ja tak pracowałam: na fakturze mialam jedna kwote: 4000pln, za to oplacalam
          zus, podatek (19%), biuro rachunkowe za prowadzenie paierow-ok, 140pln.
          Zostawalo mi na reke ok 1950pln. Mozna pokombinowac i miec wiecej, jezeli masz
          jakies koszty: faktura za benzyne,oplaty za mieszkanie (jezeli oplaty sa na
          twoje nazwisko i firme rejestrujesz wlasnie pod tym adresem), Ja nie mialam
          zadnych kosztow, wiec zostawalo mi mniej. Poza tym zalozenie działalnosci
          kosztuje: oplata:100pln, potem pieczatka- ok 30-50pln, jezeli jetes vatowcem-
          to zarejestrowanie tego 150pln (chyba, dokladnie nie pamietam, ale nie jest to
          mala kwota), plus miesieczne oplaty za prowadzenie firmowego rachunku bankowego
          (od 25pln w gore, zalezy jaki bank, najtansze sa banki internetowe).


          Powinna byc umowa miedzy toba (=firma) a firma-pracodawca i w tej umowie
          powinny byc ustalone warunki: 1. urlop- ile dni i czy platny ( w umowie nie
          moze sie to nazywac urlopem, tylko "przerwa"); 2. nie ma mowy tez o L4- w
          umowie musi byc to nazwane inaczej. 3. kto dostarcza narzedzia do pracy (czyli
          czy to co robisz, robisz np. na firmowej drukarce itp)


          U mnie to bylo tak: ze ja mialam dzialalnosc, a przypominalo to etat- bo praca
          byla w jednym miejscu, pod nadzorem i w stalych godzinach pracy. Dzialalnosc
          jest oplacalna dla pracodawcy, dla pracownika nie. Ten ostatni tylko traci (nie
          ma praw pracowniczych i nie podlega pod kodeks pracy). Jezeli pensji nie
          wyplaca ci w terminie to zostaje ci tylko postepowanie cywilne, kodeks pracy
          cie nie chroni.
          Jezeli masz do tego jakies pytania to pisz.
          • Gość: Uzo Re: działalność gosp. na rzecz jednego pracodawcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 15:40
            dzięki za wyczerpujące info...
            dla mnie jest to o tyle dobre, że kosztów mam sporo...
            a i z papierami sam sobie poradzę, bo to książka przychodów tylko (na szczęśćie)

            ale w jaki sposob z 4 tys zostawalo Ci tylko 2000 tys?

            martwi mnie wlasnie jakies ew. L4 - wszystko się może przecież zdażyć, z
            urlopem - dzięki Tobie już wiem....

            i dlaczego podatek 19%? liniowy? nie jestem pewien, ale czy to podlega?
            • Gość: daisy Re: działalność gosp. na rzecz jednego pracodawcy IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.07.05, 08:20
              Czesc!

              nie znam sie dokladnie na podatkach i pieniadzach, ale tak mi wyliczyl tato,
              ktory cos o tym wie, netto zostawalo mi 1950pln. firma zaproponowala mi, ze
              moze moze tylko mi dozucic do 19% podatku...nawet jezeli wejde w nastpeny prog
              podatkowy..(sic!).
              Jeszcze jedna wazana sprawa: jezeli masz zalozyc dzialalnosc to zapytaj na jaki
              czas przewiduja z toba umowe. Ja zrobilam ten blad i po 5 miesiacach
              prowadzenia dzialalnosci mi podziekowali, bo firma zle stala i nie bylo ja stac
              na mnie. Ile nerwow mnie kosztowalo zalozenie dzialalnosci i prowadzenie jej-
              nie wspominam...
              Co do L4: to zalezy co bedziesz mial w umowie. Jezeli tak naprawde jest
              to "zwykly stosunek pracy" (omijamy niedogodnosci zatrudnienia etatowego)i nic
              sie nie stanie jak na tydzien zachorujesz- to pol biedy. Ale jezeli w umowie
              bedziesz mial napisane ze zwloka tygodniowa powoduje kare albo obizenie
              wynagrodzenia- to negocjuj. Wszystko zalezy jak jest sformulowana umowa.
              Proponuje udac sie z ta umowa do prawnika.
              Życze pomyslnosci w nowej pracy!
              • Gość: Uzo Re: działalność gosp. na rzecz jednego pracodawcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 17:45
                dzięki wielkie za wszystkie informacje, wykorzystałem je dziś na rozmowie i...
                zdziwiłem się :)

                firma jest chyba w porządku, w poniedziałek jadę podpisać umowę, zgodzili się
                na wszystkie moje propozycje, jedynie "przerwa" (czyt. urlop) jest krótsza niż
                przysługujący mi normalnie urlop, ale to mi akurat nie przeszkadza... i tak
                nigdy nie wykorzystywałem urlopu w celach rekreacyjnych :)

                zgodzili się nawet na mój sposób ew. rozwiązania umowy (podziękowania dla
                Daisy, o tym w ogóle nie pomyślałem) - w razie wcześniejszego zerwania umowy
                przez nich (umowa na rok) wypłacają mi od razu coś w rodzaju odszkodowania
                wysokości 2 pensji (faktur)...

                na razie jest różowo, zobaczymy, kiedy nadejdą czarne chmury :)
      • Gość: sparzony ja się sparzyłem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 08:51
        pracowałem tak kiedyś. wystawiałem faktury po 8-10 tysięcy miesięcznie,
        płaciłem od tych faktur podatki oraz oczywiście ZUS a pracodawca płacił mi 1000
        złotych. po 3 miesiącach zrezygnowałem i oddałem sprawe do sądu. po roku sąd
        zasądził że firma płaci mi do dzisiaj 100 zł miesięcznie. Ja bym się mocno nad
        tym zastanowił, mam przykre doświadczenie.
          • uzo.borewicz Re: powodzenia! 22.07.05, 13:48
            (to ja, Uzo przez duże "U" :), w dziwny sposób wczoraj mnie rozdwoiło, a poglądy
            drugiego uzo nie bardo mi odpowiadają, więc... jak obiecałem, zaczynam się
            logować dla jasności sytuacji)


            Gość portalu: haerowiec napisał(a):

            > Panie Uzo,
            >
            > to zycze powodzenia! gdyby jednak mial Pan inne plany..kiedys..w
            > przyszlosci...prosze o mnie pamietac! szukam roznych Pracownikow...roznym
            > Klientom..
            >
            > Uklony,

            miłe to bardzo bardzo ;) dziękuję i będę pamiętał!
            plany mam bardzo konkretne, dążę do nich od kilku lat, mam cichą nadzieję, że
            kiedyś uda mi się otrzymać pracę na tym docelowym stanowisku ;)
            na razie jednak jeszcze nie czuję się na siłach, by na nie startować, ale w
            pocie czoła walczę o tę wiedzę, której mi jeszcze (moim zdaniem) brakuje... ufff...

            pozdrawiam również ;)
              • uzo.borewicz Re: powodzenia! 22.07.05, 15:03
                zapraszam do swojej skrzynki pocztowej ;)
                w tej chwili, jestem jeszcze przed formalnościami, ale zgodnie z sumieniem już
                "przyklepany" u nowego pracodawcy ;)
                miło jednak będzie porozmawiać, może w przyszłości.... kto wie, co będzie... ;)

                uzo.borewicz@gazeta.pl

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka