Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Mozliwe jest pogodzenie pracy i studiowania

    IP: *.gryfino.sdi.tpnet.pl 19.07.05, 11:55
    na dziennych. Np praca po poludniu w macdonaldzie? Praktykuje ktos takie cos?
      • gwiazda_podkarpacia Re: Mozliwe jest pogodzenie pracy i studiowania 19.07.05, 12:33
        ja praktykuję studia zaoczne na państwowej uczelni i pracę od 9 do 17, czasem
        także w soboty. uwierz mi. jak nie skończę się fizycznie i psychicznie to
        będzie git. nie wyobrażam sobie studiowania dziennie i pracy jednocześnie.
        chyba że jesteś strongmanem. powodzenia, w każdym razie :)
        • Gość: ja Re: Mozliwe jest pogodzenie pracy i studiowania IP: *.gryfino.sdi.tpnet.pl 19.07.05, 12:47
          Taaa...az tak ciezko jest. No nie wiem najwyzej przekonam sie na wlasnej skorze.
      • malenka Re: Mozliwe jest pogodzenie pracy i studiowania 19.07.05, 13:42
        Na pierwszym roku pracowałam w McDonaldsie. Jakoś łączyłam studia dzienne z
        pracą tam. Moja od przeszło roku pracuje jako telemarketerka, a oprócz tego
        dziennie studiuje i jest jedną z najlepszych osób na roku. I nie narzeka. Tak
        sobie ułożyła grafik, że bez problemów łączy studiowanie, pracę i ma jeszcze
        sporo czasu wolnego.
        A teraz ja przeniosłam się na stiudia zaoczne i mam pełnoetatową pracę (pn -
        pt, 8 - 16) i jakoś sobie radzę. Bywało łatwiej, ale nie narzekam. Generalnie
        wszystko zależy od tego, jak sobie zorganizujesz czas.
        Pozdrawiam, J.
      • gwiazda_podkarpacia Re: Mozliwe jest pogodzenie pracy i studiowania 19.07.05, 13:56
        organizacja czasu? hmmm...poniekądTak, ale to też zależy od polityki uczelni. u
        nas na uniwerku była komisja akredytacyjna i tak nas urządzili, że mamy więcej
        godzin niz na dziennych (!!!) czujecie??? zajęcia na zaocznych są od piątku do
        niedzieli od 8 rano, do 20 (!!!) nie ściemniam teraz, tak jest generalnie co 2
        tygodnie. oprócz tego co dwa tygodnie ćwiczenia z informatyki. po takim
        weekendzie dochodzę do siebie przez cały tydzień. a co z tymi, którzy nie mogą
        brać urlopu tak często???? mają przerypane przez nieobecności, tzn robią im
        trudności nie tylko na ćwiczeniach, bo są obowiązkowe, ale też na wykładach, bo
        jest mała frekfencja i wykładowcy czuja się nieszanowani :) jak ktoś mi mówi,
        że mu się podoba studiowanie zaoczne to mi się śmiać chce, bo takie studia są
        do niczego - ani nie poświęcisz się pracy, ani nauce :>
        • jsolt Re: Mozliwe jest pogodzenie pracy i studiowania 19.07.05, 14:28
          gwiazda_podkarpacia napisała:

          > organizacja czasu? hmmm...poniekądTak, ale to też zależy od polityki uczelni.
          u
          >
          > nas na uniwerku była komisja akredytacyjna i tak nas urządzili, że mamy
          więcej
          > godzin niz na dziennych (!!!) czujecie??? zajęcia na zaocznych są od piątku
          do
          > niedzieli od 8 rano, do 20 (!!!) nie ściemniam teraz, tak jest generalnie co
          2
          > tygodnie. oprócz tego co dwa tygodnie ćwiczenia z informatyki. po takim
          > weekendzie dochodzę do siebie przez cały tydzień. a co z tymi, którzy nie
          mogą
          > brać urlopu tak często???? mają przerypane przez nieobecności, tzn robią im
          > trudności nie tylko na ćwiczeniach, bo są obowiązkowe, ale też na wykładach,
          bo
          >
          > jest mała frekfencja i wykładowcy czuja się nieszanowani :) jak ktoś mi
          mówi,
          > że mu się podoba studiowanie zaoczne to mi się śmiać chce, bo takie studia są
          > do niczego - ani nie poświęcisz się pracy, ani nauce :>

          u nas zajęcia są trzy weekendy w miesiącu, calusieńką sobotę i niedzielę...
          to jest świadoma decyzja, niestety, i trzeba się liczyć z konsekwencjami.
          zresztą mnóstwo ludzi z powodzeniem godzi pracę, szkołę, dom, to naprawdę jest
          kwestia samoorganizacji.
      • Gość: exstudent Re: Mozliwe jest pogodzenie pracy i studiowania IP: *.acn.waw.pl 19.07.05, 18:03
        Byłem na dziennych pracowałem i da się to pogodzić. Uczelnia panstwowa z renomą.
      • Gość: :| Re: Mozliwe jest pogodzenie pracy i studiowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 18:17
        bierz te burgery i nie zakładaj tego samego wątku 2 razy!!!! bo i tak nikt za
        Ciebie nie zdecyduje...
      • Gość: Lejla Re: Mozliwe jest pogodzenie pracy i studiowania IP: *.crowley.pl 19.07.05, 18:25
        Ja pracowałam od połowy czwartego roku studiów technicznych dziennych, da się.
        Ustawiłam sobie pół etatu - 20h do przepracowania w tygodniu, pracodawcas
        poszedł mi na rękę i pozwolił "odrobić" je w dowolnym czasie. Miałam dużo
        szczęścia, bo do tego wszystkiego była to praca w moim zawodzie... Miała jedną
        wadę, była płatna głodowo ;-) Ale nie to było najważniejsze, a zdobyte
        doswiadczenie naprawdę zaprocentowało.
      • karolina.sosinska.mk Re: Mozliwe jest pogodzenie pracy i studiowania 19.07.05, 18:47
        Dla chcącego nic trudnego. Ja na studiach dziennych pracowałam, udzialałam się
        w wolontariacie związanym z kierunkiem i miałam czas na piwo ze znajomymi - w
        tym wieku można dużo więcej niż później. Od połowy czwartego roku pracowałam na
        pełnym etacie - 150 km od uczelni i też się dało, tylko wolontariat się
        skończył. Ale za to w firmie pracuję do tej pory za całkiem niezłe pieniądze.
        Pozdrawiam i powodzenia
    Pełna wersja