Gość: ania
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
23.07.01, 22:24
Prosiłam, by Powiatowy Urząd Pracy w Bytomiu przelewał mój zasiłek dla
bezrobotnych na konto osobiste, ale odmiawiano twierdząc, że wizyty w urzędzie
mają mnie „aktywizować zawodowo”. Chodzę tam z 8-miesięcznym dzieckiem. Potem
trzeba odstać długo w banku PKO, by odebrać gotówkę. Urzędnicy są opryskliwi a
kierownik PUP na skargę odpisał, że moje pretensje są bezzasadne. Okazało się
przy okazji, że podany w dokumentach termin wypłaty zasiłku jest antydatowany w
dokumentach PUP. Np. jako data wypłaty w dokumencie figuruje 4. 07. a PUP wzywa
mnie 9. 07. Wiem, że są urzędy, które potrafią przelewać pieniądze, zamiast
wypłacać je jak za króla Ćwieczka. Jeśli macie jakieś doświadczenia, proszę o
odzew.