Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Jak pracodawca ocenia hobby kandydata do pracy?

    IP: 212.244.249.* 13.08.02, 16:20
    Jeszcze gorzej wyglądają trzy CV od kolegów ze studiów, złożone
    jednocześnie (przyszli razem spytać o możliwość odbycia
    praktyk), z identycznymi pięcioma hobby wpisanymi dla każdej z
    tych osób.
      • polama Re: Jak pracodawca ocenia hobby kandydata do prac 13.08.02, 17:47
        Znam goscia, ktorego odeslano na poczatku rozmowy do domu,
        wlasnie ze wzgledu na punkt: Hobby...Narciarstwo ekstremalne.
        Zapytal, dlaczego.
        Odp: Bo mozesz sie zabic i bedziemy musieli szukac nastepnego.
        I slusznie.
        • Gość: Klocek Re: Jak pracodawca ocenia hobby kandydata do prac IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.08.02, 19:57
          polama napisała:

          > Znam goscia, ktorego odeslano na poczatku rozmowy do domu,
          > wlasnie ze wzgledu na punkt: Hobby...Narciarstwo ekstremalne.
          > Zapytal, dlaczego.
          > Odp: Bo mozesz sie zabic i bedziemy musieli szukac nastepnego.
          > I slusznie.

          Ja wpisalem paralotniarstwo.

          Przyjeli mnie :PPP
      • Gość: Vega72 Re: Jak pracodawca ocenia hobby kandydata do prac IP: *.datastar.pl 14.08.02, 10:25
        Czasem hobby jest bardzo ważne. Osoby rekrutujące to w końcu tylko ludzie, mają
        swoje zainteresowania i mogą spojrzeć łaskawszym okiem na kandydata którego
        hobby pokrywa się z ich zainteresowaniami albo jest oryginalne.
      • zz22z to chyba jakis surrealizm? 22.10.02, 02:31
        Czy ludzie dzisaj mają wogóle czas na hobby? Miałam okazje
        zajmować się rekrutacją, większość opisywanych zainteresowań to
        kino teatr itp. Rzadko kiedy miałam okazję spotkać kogoś, kto
        faktycznie jest czymś więcej zainteresowany niż zarabianiem i
        podnoszeniem swoich kwalfikacji aby jeszcze więcej zarabiać.
        Ciekawi mnie gdzie ci ludzie mają czas na jakiekolwiek hobby
        skoro całe życie albo się uczą albo tyrają po 14 godzin. A może
        to jest ich hobby tylko trochę głupio wpisać chęć posiadania
        lepszego samochodu niż ma sąsiad. Ja wychodzę z założenia, że
        jeżeli naprawdę ma się hobby, to da się z niego na życie zarobić
        no i przy okazji mieć z tego dużo dobrej zabawy. Obecnie
        przestałam udawać że siedzenie w biurze po 8 godzin to to co daje
        satysfakcje. Zawodowo zajęłam się swoim hobby!
    Pełna wersja