Gość: ksenia
IP: *.ghnet.pl
26.07.05, 14:50
pracuje w nowej firmie ok miesiąca, to malutka firma, dziś dowiedziałam się,
że pracownicy w sobotę urządzili sobie impreze firmową , na której byli
prawie wszyscy ( wszyscy oprócz mnie?) pracownicy, w każdym razie z mojego
działu na pewno wszyscy, takze osoby, które pracuja krócej niz ja. Zrobiło mi
sie trche głupio jak sie dowiedziałam. Powiedzcie mi jak byście potraktowali
taka sytuację, czy mam odebrać to jako sygnał niezaakceptowania mnie przez
grupę? czy w ogóle sie tym nie przejąć? dodam, że jak dotąd nie byłam z nikim
w żadnym konflikcie więc chyba nie w tm rzecz