Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Rozmowa w urzedzie pracy - Dzisiaj

    IP: *.midicom.loc / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 18:53
    Witam...
    Przepraszam,za skopiowanie tych samych informacji,ale mialem problemy z wyslaniem nowego watku.
    Dzisiaj bylem w powiatowym urzecie pracy w Krosnie (woj.podkarpackie) i trudno mi bylo pojac jak absurdalnymi przepisami sie oni posluguja. Na tablicy ogloszen znalazlem dwie interesujace mnie oferty i poprosilem o dane pracodowacy. Okazalo sie po sprawdzeniu mojego wykszalcenia,ze nie moga dac mi "kontaktu" do danego pracodawcy,ktory zamiescil to ogloszenie,poniewaz jestem z wyksztalcenia socjologiem,a ogloszenie dotyczylo pracy na stanowisku "barman". W zwiazku z tym musialbym miec wyksztalcenie srednie gastronomiczne. TO JEST ZALOSNE !!! Na tym ma polegac dzialalnosc urzedow pracy??!!! Skostniala instytucja,ktora nie wywiazuje sie ze swoich zadan.
    Nie mam juz do nich sily !!
      • Gość: Dada.24 Re: Rozmowa w urzedzie pracy - Dzisiaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 19:09
        Zgadzam się. UP to skostniała, mało elastyczna instytucja i nie ma co liczyc na
        to, że dzięki tejże instytucji znajdzie się prace. Oni prowadzą tyko ewidencje!
        Podpisik co miesiąc. I tyle. Ot, cala praca! Groteska po prostu. :/
        • Gość: liza Re: Rozmowa w urzedzie pracy - Dzisiaj IP: *.e-wroc.com 26.07.05, 19:23
          Gość portalu: Dada.24 napisał(a):

          > Zgadzam się. UP to skostniała, mało elastyczna instytucja i nie ma co liczyc
          na
          >
          > to, że dzięki tejże instytucji znajdzie się prace. Oni prowadzą tyko
          ewidencje!
          >
          > Podpisik co miesiąc. I tyle. Ot, cala praca! Groteska po prostu. :/

          ja zaluje ,ze polskie UP nie sa zorganizowane na takich zasadach jak w Anglii
          Jobcentre
          • Gość: Witam... Re: Rozmowa w urzedzie pracy - Dzisiaj IP: *.midicom.loc / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 19:38
            Zdaje sobie sprawe,ze poprzez UP jest bardzo male prawdopodobienstwo znalezienia pracy,ale jakas inicjatywa trzeba sie wykazywac mieszkajac w Polsce kat.C (sciana wschodnia). Tutaj tez forma aktywnosci...jedna z wielu,ale jej tez probuje,chociaz z coraz mniejsza nadzieja. Pozdrawiam
      • Gość: Pawel Re: Rozmowa w urzedzie pracy - Dzisiaj IP: *.midicom.loc / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 19:52
        Zapomnialem napisac cos ciekawego. Powiedzieli mi,ze jak beda mieli dla mnie oferte pracy w charakterze "socjolog",to do mnie zadzwonia. Jedyne co moga mi zapropnowac z moim wyksztalceniem,to prace interwencyjne,ale ich na razie tez nie ma. Chyba wypada sie tylko smiac z tej ich glupoty.
        • Gość: Dada.24 Re: Rozmowa w urzedzie pracy - Dzisiaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 22:01
          Hm... wydaje mi się, że o to PRACODAWCA powinien decydowac, kogo chce przyjac
          na stanowisko, a nie urzędnik z UP. Może on (pracodawca) wolałby akurat kogoś
          po socjologii a nie po gastronomiku? Dziiiwne.
          • 0502l Re: Rozmowa w urzedzie pracy - Dzisiaj 26.07.05, 22:25
            Jak ja czxęsto się zastanawiam po co ta instytucja istnieje?
            Żadnego z nich pożytku, pracodawcy nie dają przeważnie tu ogłoszeń, choćby z
            powodu głupiej biurokracji / skostniały twór/
            Jedyne, co , to zatrudnia się w tych urzędach mnóstwo osób, niedokształconych lub/i
            w wieku przedemerytalnym Co jedna to głupsza i brzydsza, bo to jest babiniec.
            Relacja z Częstochowy, ale chyba wszędzie jest podobnie.
          • Gość: leFik Re: Rozmowa w urzedzie pracy - Dzisiaj IP: *.piotrkow.net.pl 26.07.05, 22:29
            Czesc ! Jestem z Piotrkowa T. W naszym miescie jest podobnie. Jestem mgr od
            zarzadzania i organizacji. Od miesiaca jestem bez pracy, wiec szukam gdzie sie
            da min. w UP. Zwykle wynajduje sobie kilka ofert pracy od prac. biurowych,
            sprzedawcow po barmanow (ze wzgledu na doswiadczenie zawodowe) i za kazdym razem
            kiedy probuje sie czegos dowiedziec o tych ofertach widze niezadowolenie i
            zniecierpliwienie ze strony pracownikow urzedu, a przeciez to jest ich praca.
            Nie dosc,ze w naszym miescie trzeba miec ogromne znajomosci zeby dostac dobra
            prace to jeszcze trzeba sie uzerac z urzedasami.
            Pozdrawiam.
      • kixi Re: Rozmowa w urzedzie pracy - Dzisiaj 26.07.05, 22:37
        Też tak miałam pewnego razu.Co ciekawsze to nie można też korzystać z ofert
        innych UP jeśli nie jest się zameldowanym w danym mieście.Te oferty,które są w
        moim UP z poza rejonu są nędzne a ostatnio to i zagranicznych zbytnio nie
        mają.Ten urząd chyba istnieje głównie dla statystyki.
      • Gość: airis Re: Rozmowa w urzedzie pracy - Dzisiaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 23:18
        W Bydgoskim UP ogłoszenia są nieaktualne - dzwonisz i się dowiadujesz, że od
        tygodnia/dwóch już ktoś jest na tym miejscu. Zameldować możesz koniowi o lipnych
        ofertach. Jedyne czego jest od cholery to te durne staże - po których tak i tak
        nikt nie zatrudnia na dalsze 7 miesięcy. Swój staż również sama sobie
        załatwiłam. Jeśli ktoś liczy na nich to nawet nie wie jak bardzo jest naiwny.
        Nie dość, że nie dostajesz ofert pracy, bo z góry urzędas określa czy się
        kwalifikujesz czy nie, to jeszcze nie godzą się na pracę znalezioną przez samego
        siebie - dla mnie to głupota. Liczne przeszkody - załatwianie JEDNEJ sprawy
        tysiące razy. Trzeba mieć końskie zdrowie do tych kre***nów. Niestety mam tam
        ubezpieczenie przez co jestem skazana na tą lewitującą jak roślinka instytucję.
        • Gość: kr Re: Rozmowa w urzedzie pracy - Dzisiaj IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.07.05, 07:55
          sama załatwiłam sobie staż, miałam wszystkie niezbędne dokumenty. To był maj.
          Okazało się, że niestety nie ma już dla mnie refundacji-zabrakło kasy. Powinnam
          starać się na początku roku. Koszmar.
    Pełna wersja