Gość: Robert
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
30.07.05, 22:55
Witam.
Dwa lata temu, (teraz mam 23 lata) rozpocząłem pracę jako przedstawiciel
handlowy (branża budowlana).
Dziś naszedł mnie czas małego podsumowania.
Zarabiam brutto 2100 zł.
Wsyzło mi że pracuję średnio 7-8 godzin dziennie (głównie praca w terenie i
zbieranie zamówień), mam służbowy samochód (GOLF IV TDI) do dyspozycji 24 h,
służbową komórkę, (obie te rzezczy bez ograniczeń), upierdliwego i wiecznie
zadufanego szefa, fajnych współpracowników, co najmniej raz w roku niezłe
szkolenia. Dostaję średnio 4.000 zł netto miesięcznie (dzięki wysokim premiom
od sprzedaży). Do tego karnety do fittnes klubu i basen na ok. 4.000zł
rocznie.
Czy według Was są to godziwe warunki dla młodego handlowca? Czy warto
rozglądać się za inną lepiej płatną robotą? Proszę o opinie.