Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 19:09
    Jakie warunki pracy przedstawiciela handlowego? Jakie zarobki? Czy szefowie
    sa ok czy tez terror? Proszę o odpowiedz obecnych i byłych pracowników i
    wszystkich którzy coś mogą wiedzieć o tej firmie
    Obserwuj wątek
            • Gość: Metalowiec Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.08, 21:46
              Błachut to teraz dyro Metalu....Tamci dwaj popaprańcy widać do
              niczego się nie nadają(Loluś i Krakus)Trzeba człowieka wyciągać z
              innej dywizji,żeby zarządzał Metalem.Teraz widzicie co znaczą pseudo
              dyrektorzy regionalni dywizji Metal,a też ubiegali się o to
              stanowisko."Śmiechu warte"Loluś może teraz iść hamburgiery
              sprzedawać,a Krakus udawać dzwonnika z Noterdamm.Może teraz wreszie
              będzie lepiej w tej dywizji.Został dyrektorem człowiek,który zna się
              na rzeczy,a nie jest tylko figórantem i rozdawaczem autografów na
              różnych świstkach ....typu mm-ki
              • Gość: ja Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.chello.pl 11.04.08, 08:54
                > jakośc wcale nie jest najwyższa w Wurthcie.W Polsce jest wiele firm
                > które mają dosłownie te same produkty ( od tego samego producenta )i
                > sprzedawają taniej.Ale utrzymanie bardzo dużej ilości handlowców
                > jest kosztowna.Nie wspominając np: że regionalni dyrektorzy
                > sprzedaży są w praktyce nie potrzebni.
                -----------------------------------------------------
                oczywiście "te same..." to dlaczego działają wbrew rozsądkowi i interesowi swoich firm i nie sprzedaja ich w takich cenach jak Wurth? tylko nie pisać głupot w rodzaju "Wurth okrada klientów...", "inne firmy nie chcą naciągać klientów..." itp. Co do kosztów handlowców to się zgadzam - jest nas dużo i to kosztuje, ale chyba istnieje w tym przypadku jasna strona: wiele osób ma pracę. to chyba dobrze? czy może należy tych słabszych wywalić? a jak tam pensje są co miesiąc na koncie? czy są małe, czy duże to zupełnie inna sprawa. moim zdaniem po TRZECH podwyżkach w zeszłym roku w Wurth płaci całkiem dobrze za taka pracę (biorąc pod uwagę ten segment pracodawców).
                Dyrektorzy i regionalni niepotrzebni? dobre bardzo dobre - znasz firmę w której pracownicy przy swoim lenistwie i kombinowaniu pilnowali by sie sami? podaj przykład.
                • Gość: handlowiec Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.klc.vectranet.pl 11.04.08, 10:49
                  Jakie są warunki pracy w kieleckim biurze firmy? Proszę o odpowiedzi
                  nt. ewentualnych codziennych zebrań do godzin wieczornych, "czas
                  pracy" oraz ogólnie atmosfery i stosunku przełożonych do handlowców.
                  Nie chciałbym trafić do kołchozu w rodzaju Coca-Coli (oczywiście nie
                  pracowałem ale wiele słyszałem) i lepiej odpuścić sobie ten temat
                  jeśli miałoby tak być. Dzięki za ewentualne odpowiedzi. Pozdrawiam.
                • Gość: K.D. Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 19:27
                  nie oszukujmy się.Wiadomo RDS jest do opiernicznia RKS i handlowców
                  ajego koszta utrzymania są bardzo wysokie ( lepiej by to przeznaczyć
                  na gity,katalogi).Może jego czynności wykonywać sam RKS , wystarczy
                  jak każdy z działow ma dyrektora dywizji.Po jaką "cholerę" RDS ??? A
                  jeszcze dochodzi szef subregionu i każdy chce rządzić to się już
                  robi paranoja i biurokracja !!
                • Gość: wojtek11 Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.compower.pl 12.04.08, 22:41
                  Kolego nie wiem skąd te trzy podwyżki w zeszlym roku bo ja wim
                  tylko o dwóch. Ale to prawda ze dużo mówi się w tej firmie o
                  ludziach , lecz patrząc na dzialania ,na to jak sie traktuje
                  sprzedawców, to czasami zastanawiam się czy ja nie pracuję w innej
                  firmie.Co do kierowników i dyr. regionalnych to plakac mi się chce
                  jak patrze na reginy z planem 140-160tyś. Kierownicy w tej firmie
                  ograniczają sie i tak do roli sekretarki[akceptacja zamówień,
                  odblokowanie zamówień}, ewentualnie poslańców" dobrej nowiny".
                  Każda rozmowa konczy sie sawsze tak samo "co my mozemy"- to rodzi
                  sie pytanie - za co kasa? Mysle ze dobrym przykladem jest ostatnia
                  zmiana w segmentacji .Od począdku roku wszyscy zwracali na to uwagę,
                  ale w końcu sie udalo.I tak dalej....
                • Gość: Dave Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 21:15
                  oczywiście "te same..." to dlaczego działają wbrew rozsądkowi i
                  interesowi swoich firm i nie sprzedaja ich w takich cenach jak Wurth?
                  tylko nie pisać głupot w rodzaju "Wurth okrada klientów...", "inne
                  firmy nie chcą naciągać klientów... itp."

                  To co jest napisane powyżej już samo w sobie jest bzdurą. To tak,
                  jakby dywagować na temat dlaczego nasza firma zarabia tyle, a inna
                  tyle, a przecież sprzedajemy to samo. Inne polityki sprzedaży, plany
                  inwestycyjne, itp. Nie można zakładać z góry, że jak ktoś sprzeda
                  taki sam śrubokręt 2zł taniej to nie zarobi. Szkoda, że osoba
                  skojarzona z Wurthem, która się wypowiada, nie posiada tak
                  podstawowej wiedzy.

                  "Co do kosztów handlowców to się zgadzam - jest nas dużo i to
                  kosztuje, ale chyba istnieje w tym przypadku jasna strona: wiele
                  osób ma pracę. to chyba dobrze? czy może należy tych słabszych
                  wywalić? a jak tam pensje są co miesiąc na koncie? czy są małe, czy
                  duże to zupełnie inna sprawa. moim zdaniem po TRZECH podwyżkach w
                  zeszłym roku w Wurth płaci całkiem dobrze za taka pracę (biorąc pod
                  uwagę ten segment pracodawców)."

                  Jeśli jest to prawdą należy wnioskować wprost, że firma Wurth
                  odznacza się niegospodarnością zatrudniając personel tylko dlatego,
                  by miał pracę. Strach pomyśleć jaka przyszłość czeka polski oddział
                  tej firmy jeśli trend ten opanuje całą firmę. Niestety tendencja
                  jest taka, że słabsi ściągają w dół, a mocniejsi nie godzą się na
                  dodatkowy etat nadrabiania za słabszych i trudno się temu dziwić.

                  "Dyrektorzy i regionalni niepotrzebni? dobre bardzo dobre - znasz
                  firmę w której pracownicy przy swoim lenistwie i kombinowaniu
                  pilnowali by sie sami? podaj przykład."

                  Jest tutaj pewna niekonsekwencja. Osoba, która podaje się za
                  handlowca w Wurtha pisze raz o tym, że jest ich dużo i to kosztuje,
                  a z drugiej pisze, iż Dyrektorzy i regionalni są potrzebni bo
                  pracownicy są leniami i kombinują. To po której stronie "barykady" w
                  końcu jest ta osoba i w jakim świetle przedstawia swoją firmę oraz
                  swoich współpracowników?
                  • Gość: wojtek11 Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.compower.pl 18.04.08, 19:03
                    Kolego w jakim dziale ty pracujesz ,ze mialeś dwie podwyzki?
                    Co do tych obiboków i leniuchów mniemam ,ze jestes "menago"- wiec
                    twoje zdanie o nas sprzedawcach mnie nie dziwi. Ale popatrz w lustro.
                    A co do cen -to możesz mi wyjasnić jak takie firmy jak Forch i
                    Berner sprzedając tak tanio stac na utrzymanie pracowników, zakup
                    nowych samochodów , sponsoring,promocję ?Bo my sprzedajemy drogo a
                    ciągle jestesmy w tych aspektach za nimi. I nie pisz mi ze mamy
                    stany magazynowe , pensję na czas itd. itp.
                    Aby wszystko bylo jasne ,daleki jestem od marudzenia, ale milo by mi
                    bylo aby traktowano mnie uczciwie .Patrz premie za 115% planu,
                    prestiż klub,podwyzki.
                    A co do dnia pracy to kazdy uklada go wg wlasnego pomyslu.Pracujemy
                    od 8 do 17, ale wiadomo ze stalym tempem to sie biega maratony.Jak
                    zrobisz dobry plan pracy to i plan zrobisz i cele i dziecko z i do
                    przedszkola zaprowadzisz i zakupy zrobisz i kawe wypijesz
                    • Gość: ja Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.chello.pl 20.04.08, 15:57
                      skoro tak, to sio do forcha lub bernera. gdzie ten ich sponsoriong? ja go nie widzę - to jest sprawa lokalna. nowe samochody pewnie napisz jak forch kupował dla handlowców używane samochody. a co u nas chodzisz na piechotę? utrzymanie pracowników - no własnie ilu jest ich, a ilu nas i ile w takim razie trzeba kasy na utrzymanie. i jak piszesz o firmach np forch to zasięgnij informacji. uwaga wiedza od handlowców forch (oczywiście sa to tylko przypadki, ale także świadczące o firmie): prowizje nie zawsze się zgadzają, przy bardzo dużych sprzedażach klient (prowizja) jest przejmowany przez np kogoś z centrali, olbrzymie kłopoty przy rozliczaniu sie z firmą przy zwolnieniu - chodzi o kasę i sprawy konczą się w sądzie pracy. i uwaga opinia prezesa pana Lukasa jest taka, że z nim żaden frajer (czytaj sprzedawca) nie wygra.


                      aaa mam jak najlepsze zdanie o pracownikach. wiadomo każdy wyrabia opinię na podstawie najbliższego otoczenia więc współczuje tobie kierownika.
                    • Gość: Zwykły PH Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 23:54
                      Daaaawno tu nikogo nie widze?Wiadomo kryzys i każdy sie :-(.(
                      Ostatnia rozmowa z Dyr.regionalnym-"panowie,-z małej-WIEMY!!!
                      KRYZYS!!!Sprzedaż spadnie o 25-30%.Trzeba się Spiąć!!!Nie damy sie
                      konkurencji!!!Powtarzam firma jest na to przygotowana!!!Jak ktos
                      zrobi 80% ok!!! I nagle-panie józefie pana-z małej- plan na kwiecień
                      to 32tys.Kurcze miałem w marcu 28800,planowany spadek 30%=20160.A tu
                      32tysie?Czli plus ok.15%,z planowanym spadkiemto od 35 do 45%
                      podwyzki planu!!! I ktoś mówi,ze nie tnie sie kosztów osobowych?Kto
                      wezmie premię za 100-115%?Nowy członek zarządu,który wymyslił cele
                      produktowe na poziomie 9 tys.zł bo jacyś pracocholicy zrobia mu ten
                      cel na poziomie 80% ogólnie wfirmie nie bacząc,że zawalaja sobie
                      rynek na kwartał!!!WURTH????To naprawdę SUPER JAKOŚĆ ZA NORMALNĄ
                      CENĘ ale z nawiedzoną kadrą w warszawce.Może po prostu tam "tłusty
                      wiatr" -ma jeszcze cos do wywiania szczególnie w zarządzie,dziale PM
                      o śmiesznym marketingu-chwalącym sie reklamami na stadionach przed
                      WM,kto je kupił?WURTH PL????- pasującym do 10 osobowej firmy nie
                      wspomnę bo to hahahaha!!!
                      • Gość: Typ Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 21:22
                        kolego "uczesz" trochę Twoje myśli bo nie wszyscy wiedzą "o co kaman".
                        A tak w ogóle to uważam że plany są sztucznie zawyżane aby nie było premii za
                        realizację. Policzcie sami: te kilka stów x 400 przedstawicieli wychodzi ponad
                        100 tyś oszczędności/miesięcznie. Jeżeli nie oszczędnosci to premii do podziału
                        na "górę". Bo jak to inaczej wytłumaczyć, że 80% ph ma wyższe plany jak rok
                        temu. Rozumiem-musimy robić wzrosty ale skoro Niemcy w tym roku ZWINĄ SIĘ O
                        5%!!!(takie są prognozy) - to jak "my"(Zarząd) do cholery negocjujemy te plany.
                        pzdr
                  • Gość: ja Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.chello.pl 20.04.08, 16:07
                    chyba coś sie tobie pomyliło. mój wpis był odpowiedzią na inny wpis.

                    na jedno odpowiem: widać nie znasz firmy w której pracujesz. zatrudnianie pracowników było, jest i będzie podstawą rozwoju tej firmy niezależnie od rynku, koniunktury, kraju, kryzysów itp ponieważ tak sobie wymyślił R. Wurth - znasz gościa? i mimo tego, że z tym można się nie zgadzać to jest cecha charakterystyczną tej firmy i przychodząć tu do pracy nie podlega to dyskusji, ale akceptacji. jeśli dla kogoś to jest problemem to nie powinien tu pracować.
                  • Gość: ja Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.gprs.plus.pl 01.10.08, 18:58
                    > Jakich 3 podwyżkach. Kur.a to mnie chyba coś omineło. Ja miałem
                    > tylko jedną 150zł , a 3 to chyba podwyżki artykułów gdzie ceny i tak
                    > są CHORE.
                    -------------------------------------------------------------
                    ILE zarabiasz pochwal się? Ile zarabiałeś w 2006(7)?

                    1.Kur.a to ciebie na 100% coś ominęło.
                    2.pierwsza po ocenach w 2007 roku, druga te właśnie 150zł, podwyżka premii za plan, podwyżka premii za cele, podwyższenie "bezpiecznego" wsadu.
                    3. ceny artykułów z 3 razy uległy OBNIŻCE
                    4. są ceny, które są chore, ale nikt nie zmusza do sprzedaży w tych cenach. masz tysiąc innych artykułów.

                    ochłoń i otwórz oczy. a jeśli to nie pomoże to szukaj szczęścia gdzie indziej chociaż wątpię, czy je znajdziesz z takim nastawieniem.
                    nastawieniem do pracy, a nie do firmy.

      • Gość: anonim Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: 217.97.140.* 07.08.05, 15:10
        Pracowałem ponad trzy i pół roku, wyniki obroty jedne z wyższych, zarobki nie
        zadawalające w stosunku do oczekiwań pracodawcy tzn. raportowanie, dokładne
        trasówki, których forma zmienia się raz na dwa tygodnie, spotkania po całym
        dniu pracy w punktach regionalnych, tj. godz. 17 analizy, statystyki, i tak min
        4 godz. potem powrót nie którzy mają do przejechania jescze ok. 200 km do domu,
        kontrola wizyt telefonicznie (totalny brak zaufania). Kierownicy bez
        wykształcenia ekonomicznego, przypadkowi ludzie po praniu mózgu (krótki wyjazd
        w ciepłe kraje i z człowieka robi się sk...n). Większość kadry menadżerskiej
        sprzedawała chipsy albo cukierki (totalny brak wiedzy technicznej) nie mam
        pojęcia co oni robią w firmie sprzedającej towar do sektora przemysłowego.
        Bardzo duża rotacja pracowników, na koniec miesiąca człowiek jest zaszczuwany
        PLAN MUSI BYĆ, masz zrobić i koniec, nie odpowiadasz sam za siebie ale za grupę
        i całą dywizję, nie zrobisz Planu to Grupa nie zrobila, kierownik nie weźnie
        kasy, dywizja nie zrobila Dyrektor nie weznie kasy i jeszcze sie przed
        Rainholdem bedzie tłumaczył, wtedy masz na pewno przerąbane to jest pracy w
        kolektywie jak za komuny. Nie polecam pracy w tej firmie w Polsce (na zachodzie
        tak ta firma nie funkcjonuje) Wurth to dobre produkty, czasami jednak marże są
        zbyt duże, np. HHS 2000 można kupić już za niecałe 4 Euro a u nas cena ta
        kształtuje się na poziomie 45,00 zł (11 Euro). Dwa razy się zastanówcie przed
        podjęciem pracy w tej firmie, rozwiązanie umowy o pracę jest również problemem
        nie mówiąc już o urlopie przez cały okres zatrudnienia nie mogłem skorzystać z
        urlopu, nie dostałem akceptacji. Pozdrowienia dla wszystkich
        • Gość: pracownik Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 20:53
          Gość portalu: anonim napisał(a):

          > Pracowałem ponad trzy i pół roku, wyniki obroty jedne z wyższych, zarobki nie
          > zadawalające w stosunku do oczekiwań pracodawcy tzn. raportowanie, dokładne
          > trasówki, których forma zmienia się raz na dwa tygodnie, spotkania po całym
          > dniu pracy w punktach regionalnych, tj. godz. 17 analizy, statystyki, i tak

          W jakim regionie i dywizji pracowałes?
        • Gość: Anonim Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: 217.97.140.* 14.09.05, 22:28
          Mam prośbę do wszystkich byłych i obecnych pracowników firmy, napiszcie jak
          jest w tej firmie i niepozwólmy, aby polityka prowadzona przez Warszawę była
          nadal prowadzona. Wiązałem duże plany z tą firmą, ale człowiek musi mieć swoją
          godność i nie może pozwolić sobie na takie traktowanie, pracuję teraz w małej
          firmie handlowej, która może naprawdę się rozwinąć, relacje z klientami są
          zupełnie inne, większe zaufanie, możesz im spojżeć w oczy podając cenę, która
          jest normalna a nie wymyślona przez jakiegoś człowieczka za biurkiem, który
          wykona telefon do jakiejś hurtowni (i to nadodatek w Warszawie gdzie ceny są
          naprawdę wyższe)przemnoży cenę razy trzy i zrobi nowy cennik, nie pomyśli o
          innych regionach kraju bo poco. Zwracam się jeszcze raz, dajmy szansę tym
          ludziom, którzy zauroczeni samochodem, telefonem mogą naprawdę stracić tylko
          czas. Pozdrawiam wszyskich i trzymajcie się.
          • Gość: REP Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: 213.199.197.* 26.09.05, 14:07
            Zgadzam się z większością postulatów wysuwanych przez PH gdyż to my
            -reprezentujemy firmę i PRACUJEMY NA JEJ ZYSK
            -spotykamy się z klientami i dostajemy od nich op..... gdy coś Warszawka zawali
            - wdrażamy w życie idiotyczne udogodnienia "góry" i NIC NAM NIE WOLNO MÓWIĆ
            ZŁEGO O FIRMIE dlatego Panowie powstało to forum
            Wiem że wielu RKS jest normalnych ale niestety mi przeszło pracować pod klonem
            Kawosza Tureckiego który na spotkaniach regionalnych pyta PH "panowie panowie
            ale co ty jest to "fi" o którym mówicie przy średnicy śrubek ", który po
            wizycie z PH u klienta zostawia takie wrażenie o firmie że klienci póżniej
            zdzwonią i mówią że jak jeszcze raz z nim przyjadę to zrywają kontakty z firmą
            której nie stać na inteligentnych kierowników i nawet nie zastanawiają się w
            takim razie kto mani rządzi z Warszawy. Ja za namową znajomych zacząłem
            nagrywać rozmowy telefoniczne z RKS bo to super przykład mobingu w firmie
            - jeżeli nie zrobi się planu straszy telefonem do szefa i co najdziwniejsze on
            naprawdę się jemu skarży
            - RKS gdy ma pieniądze na IMPREZĘ DLA NAS TO TAK NA NAS OSZCZĘDZA aby trochę
            odesłać z powrotem do Warszawy bo a nuż go pochwalą zgroza nasze pieniądze
            które tak ciężko zarobiliśmy
            - RKS uwielbia donosicieli więc młodzi będziecie mieć dobrze jak podkablujecie
            kolegę z grupy
            więc taki jest nasz RKS a my robimy plany i powinni nas za to chwalić ale oni
            robią wszystko by nas Udupić rep to tylko rep cyferka nic więcej jakiesz to
            smutne i jednoscześnie prawdziwe BEZ KOMENTARZA CZEKAM NA INNE OPINIE NIE BÓJMY
            SIĘ PRZECIEŻ PISZEMY PRAWDĘ
            • Gość: gościu Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.elgrom.eu.org / 83.238.94.* 26.09.05, 20:50
              do REPa

              masz całkowitą rację a ja sam doświadczyłem tego jak coś nieopacznie
              powiedziało sie w obecności młodego a ten zaraz poleciał do kierowniczka z
              Bożej łaski i skończyło sie to tak że stary naprawdę dobry pracownik został
              zmuszony do zwolnienia sie a młody za podpieprzanie ma teraz takie oko że nawet
              jak zrobi sam 60% planu to kierownik lat i przepisuję na niego na koniec
              miesiąca obrót z innych sprzedawców którzy zrobili górki
              pozdrawiam
                • Gość: van halen Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.09, 14:09
                  jezusicku ludziska jak to czytam to wydaje mi sie że w wurth pracują
                  na stanowisk PH same dupki i jełopy na których wystarczy krzywo
                  popatrzeć i już są zesrani po pachy pewnie sie myle i są też wśród
                  was normalni pracownicy z mózgami na swoim miejscu i z jako takim
                  poczyciem godności ale to prawdopodobnie niewielki procent waszej
                  społeczności strasznie mi przykro to pisać i tak mówić o naszym
                  zawodzie (sam go uprawiam od paru lat) ale wy normalnie nie macie
                  jaj czy któryś z was wie co to jest zamordyzm lub but na nodze
                  narzekacie że to że tamto a weź sie zgadaj i postaw sie okoniem na
                  takie hu**we traktowanie człowieka w mojej firmie było paru menago
                  co sie zgadali i zaczeli siać strach i terror pośród nas zwykłych
                  szarych PH lecz to nie potrwało za długo kolesie najpierw dostali po
                  łbach potem po łbie dostał dyr regionu za to że im tak łby wyprał a
                  potem kazało szefostwo kazało sie tym palantom rozliczyć z nami i
                  firmą i kopa w dupe z wilczym biletem.
                  Zdaje sobie z tego sprawe że praca to jest wasz chleb ale nie
                  pozwólcie aby na wasz chleb jakiś szmaciarz plół bo to boli
                  Pozdrawiam i wykonania "planów miesiąca" życze
                  • Gość: Sędziwy Do Van Halen IP: 217.6.135.* 20.02.09, 09:52
                    Zgadzam się z Tobą w 2000%!!! Kiedy tam pracowałem 99% pracowników
                    narzekało, że jest do dupy, że RKS to nienormalni ludzie, że plany
                    za wysokie - ale co robią aby to zmienić???? Pracują tam dalej i
                    narzekają jeszcze więcej ;-) a na pytanie dlaczego nie zmienisz
                    pracodawcy?? słyszysz odpowiedz: "no szukam, ale jakos nie mogę
                    znaleść" ;-) ludzie otrząśnijcie się wreszcze i zacznijcie szukać
                    naprawdę tej pracy, albo przestańcie narzekać!!!!!!

                    WURTH cały czas twierdzi, że jest spowolnienie gospodarki i wymyśle
                    nowe tabelki ;-))) heheheheheheheheheheeh

                    Zawyżanie cen DEC powyżej cen minimalnych = pogorszenie wsadu =
                    obcięcie pensi dla PH

                    Klient S ma być klientem M ;-)))) hehehehehehehehehehehe
                    Działajcie i jeszcze bardziej zniechęcajcie tych ludzi do siebie....

                    Powodzenie życze wam drodzy akwizytorzy.......
                    Powodzenie w wykonywaniu nowych wymysłów waszych zdolnych
                    przełożonych.... ;)

                    Jakoś dawno nie wypowidal sie STARY RKS.... może przygniotła go ta
                    szara rzeczywistość.....
            • Gość: phi Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.gorzow.mm.pl 27.11.08, 18:49
              Czytam te wszystkie komentarze i jestem trochę zdziwiony ponieważ ja
              naprawdę mam dobrego kierownika. Był przedstawicielem więc zna
              temat, jest poprostu ludzki, potrafi zrozumiec pracownika. To że
              wymaga to mnie nie dziwi bo taka jego praca. Jeśli chodzi o
              dyrektora J. to slyszalem ze liczy sie tylko kasa a pracownik???
              Trasowki i kontroling rzeczywisce zbedne bo moze ktos potrafi
              zorganizowac sobie prace lepiej sam, zresztą to można stwierdzic po
              obrotach.
        • Gość: HSW Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.microchip.net.pl 17.09.05, 20:17
          Gość portalu: anonim napisał(a):

          > Pracowałem ponad trzy i pół roku, wyniki obroty jedne z wyższych, zarobki nie
          > zadawalające w stosunku do oczekiwań pracodawcy tzn. raportowanie, dokładne
          > trasówki, których forma zmienia się raz na dwa tygodnie, spotkania po całym
          > dniu pracy w punktach regionalnych, tj. godz. 17 analizy, statystyki, i tak
          min
          >
          > 4 godz. potem powrót nie którzy mają do przejechania jescze ok. 200 km do
          domu,
          >
          > kontrola wizyt telefonicznie (totalny brak zaufania). Kierownicy bez
          > wykształcenia ekonomicznego, przypadkowi ludzie po praniu mózgu (krótki
          wyjazd
          > w ciepłe kraje i z człowieka robi się sk...n). Większość kadry menadżerskiej
          > sprzedawała chipsy albo cukierki (totalny brak wiedzy technicznej) nie mam
          > pojęcia co oni robią w firmie sprzedającej towar do sektora przemysłowego.
          > Bardzo duża rotacja pracowników, na koniec miesiąca człowiek jest zaszczuwany
          > PLAN MUSI BYĆ, masz zrobić i koniec, nie odpowiadasz sam za siebie ale za
          grupę
          >
          > i całą dywizję, nie zrobisz Planu to Grupa nie zrobila, kierownik nie weźnie
          > kasy, dywizja nie zrobila Dyrektor nie weznie kasy i jeszcze sie przed
          > Rainholdem bedzie tłumaczył, wtedy masz na pewno przerąbane to jest pracy w
          > kolektywie jak za komuny. Nie polecam pracy w tej firmie w Polsce (na
          zachodzie
          >
          > tak ta firma nie funkcjonuje) Wurth to dobre produkty, czasami jednak marże

          > zbyt duże, np. HHS 2000 można kupić już za niecałe 4 Euro a u nas cena ta
          > kształtuje się na poziomie 45,00 zł (11 Euro). Dwa razy się zastanówcie przed
          > podjęciem pracy w tej firmie, rozwiązanie umowy o pracę jest również
          problemem
          > nie mówiąc już o urlopie przez cały okres zatrudnienia nie mogłem skorzystać
          z
          > urlopu, nie dostałem akceptacji. Pozdrowienia dla wszystkich



          Popieram w 100%.Pracowalem w tej firmie 2,5 roku.
            • Gość: wojtek11 Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.compower.pl 08.04.08, 23:02
              ..to za dlugo sie nia napracowales.Ja procuję tu 8 lat i jeszcze
              trochę powalcze ,choć jest wiele rzeczy które mnie denerwują.
              Bardzo się ciesze ,żę forum dalej dziala,to znaczy że firma dalej
              żyje {"śmierdzisz -znaczy żyjesz"} .
              Jak tam po lekturze "Kuriera"? Ja jestem pod wrażeniem-"..ludzie to
              sukces " czy jakoś tak to szlo.Ha,ha,ha. I jeszcze rewelacyjne
              osiagnięcie dzialu metal -po 15 latach dzialalności Wurtha w Polsce
              udolo się dojsc do tego ,ze towar można wysylać bezposrednio z
              Niemiec {normalia}i klient nie musi czekać 3 tygodni,jak oni na to
              wpadli- brawo - geniusze.No na dziś wystarczy ,milej nocy i
              powodzenia bo zapowiada sie cęzki miesiąc.
      • Gość: cichy Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.netia.piekary.net 22.08.05, 18:40
        Nie polecam praca do tego co oferuja tragicznie pracowalem w tej firmie ladny
        kawalek czasu . Dyrekcja w warszawie oni ino kasa liczą papierologia zabija .
        Za wiele rapartów anali i innych dokumentów kontrola na calego pracownika GPS
        na zachente, czas pracy do zarobków nieadekwatny lepiej gdzieś w sklepie p
        pracować 8 godzin mniejszy stres i szkoda gadać.Z kierowników tylko dyrekcja
        skurczysynów robi uczy jak pracownika tylko poganiac i opierdzielac za
        wyniki.Rotacja straszna srednio miesiecznie wychodzi ze przyjmuje i zwalnia
        sie około 15 osób.
      • Gość: pracownik Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 20:51
        Pracuje tam juz kilka lat ale jeszcze nigdy nie było tal beznadziejnie jak
        teraz. Zapie..sz, zdobywasz klientów, rynek, robisz plany a jak już
        zdobędziesz ten rynek to Ci go zabiora , podzielą zatrudnią na ten Twój rynek
        jeszcze 2 ph. Wtedy obroty Ci spadają o połowe , wypłata trzykrotnie i znowu
        zapie..sz a kierownik Ci mówi że sie nie roawijasz bo Ci ilość klientów
        kupujących spadła!!!!!! Chyba już wszystko osiągnąłem, byłem w pierwszej
        dziesiątce handlowców na około 150, ale teraz czas zmienic robote bo to dalej
        nie ma sensu no i chyba jakiś psycholog się przyda...
          • Gość: mikoś Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 22:21
            Przyznam że czytając te komentarze dochodzę do wniosku że ta firma to jedna z gorszych firm handlowych na rynku, wiem bo pracowałem w tej firmie niestety moja psychika tego nie wytrzymała, choć służyłem w wojsku (gdzie tak dostałem w d...)nic nie można porównać z tą pracą. Koledzy którzy pisali mają całkowitą rację GPS to jeszcze pół biedy ale szacunek do pracownika to już przeszłość liczy się tylko chwila dziś zrobiłeś plan grupy jutro żyły sobie kierownik podcina i grozi że cię zwolni jak znowu sie to powtórzy zero, "rynek nie jest ciężki tylko wy jesteście do dupy, jak ci się nie podoba to zmień sobie robotę nikt cie tu nie trzyma to jest firma handlowa i musisz dla niej zarabieć" wystarczy spojrzeć na marże jakie są jesli firma nie zarabia 200% na artykule to nie opłaca sie tego sprzedawać i kierownik nie podpisze takiego zamóweinia!! ale nie ma sie co dziwić że takie marże skoro non stop sie zwalnia/przyjmuje ludzi trzeba szkolenia (hotele, jedzenie...) Ludzie szkolący w tej firmie jak Marcz..... lub Mysi.. nie mają pojęcia o artykułach (nauczyli sie regółek i od paru lat je powtarzają zero doświadczeń no chyba że jedno gdy jednym z środków można wyczyścić białą koszulę i nie pozostawia plam, tylko że kolega po spróbowaniu nie ubrał tej koszuli już nigdy!! Prezes to człowiek który pracował w Pepsi i nie ma bladego pojęcia jakimi środkami handluje firma, małao tego on się dziwi na widok niektórych narzędzi. Praca w tej firmie to koszmar, pracują tylko despersaci którzy nie mają innej pracy, cały ten ogrom papierów takich jak trasówki, maile wiecznie potrzebny jest papier bo nikt niewierzy na słowo. jak ci się nie podoba taka organizacja to "papier" i masz problem z głowy. rotacja ogromna a w ostatnim czasie nawet katastrofalna klienci już mają tego dość. natworzono działów AUTOI, METAL, BUDOWNICTWO, CARGO, DREWNO nagminne są przypadki gdzie w ciągu jednego dnia do klienta przyjeżdża 3 handlowców każdy z innego działu i o innej porze- czy nie wkurzałoby was to?? Krótko mówiąc Koszmar do potęgi entej!!!!!!! Kierowniką życze powodzenia bo w końcu ktoś może tego nie wytrzymać i wtedy może dojść do tragedii. LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ..... gdzie wy się pchacie ta firma was zniszczy fizycznie i psychicznie!!
            • Gość: KiErOwNiK Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 22:57
              no to ładnie ludzie zaczynają pękać, to dobry objaw....zastanawiam się czy wreszcie ktoś nie powinien wysłac do tego oddziału Państwowej Inspekcji Pracy bo jesli jeszcze nikt się nie orientuje to jest to mobbing i to na dużą skalę!! Ciekawy jestem ile może kosztować zamieszczenie takiego artykułu jak twój mikoś w dzienniku Fakt można by było zrobić furore na cały kraj, i kto wie może wyjdzie coś więcej.
              • cu800 Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 19.09.05, 20:17
                Gość portalu: KiErOwNiK napisał(a):

                > no to ładnie ludzie zaczynają pękać, to dobry objaw....zastanawiam się czy wres
                > zcie ktoś nie powinien wysłac do tego oddziału Państwowej Inspekcji Pracy bo je
                > sli jeszcze nikt się nie orientuje to jest to mobbing i to na dużą skalę!! Ciek
                > awy jestem ile może kosztować zamieszczenie takiego artykułu jak twój mikoś w d
                > zienniku Fakt można by było zrobić furore na cały kraj, i kto wie może wyjdzie
                > coś więcej.
                >OJJJJ wyszlo by wyszlo
            • karol.novak Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 15.09.05, 14:00
              jak widzimy jest to jedna z kolejnych zachodnich korporacji
              w której człowiek na niższym szczeblu
              jego obowiązki oraz wynagrodzenie jest odwrotnie proporcjonalne do poziomu
              kompetencji oraz hierarhi stanowiska.

              Polecam stronę www.pracownicy.com

              tam się można śmiało wypowiedzieć.

              Mam nadzieję, że z chwilą zmiany warty na scenie politycznej
              ktoś z odpowiednich osób tam zajrzy i powoła komisję a'la orlen

              ciekawy jestem jak wówczas Pan Jacenty Andryszczak z Eniro Polska Sp. z o.o.
              będzie się tłumaczył przed ekspertami z dziedziny zarządzania
              w imię czego stwarzał swoim pracownikom problemy
              dporowadzając ich często do stanów depresyjnych.

              Pozdrawiam
            • Gość: rep1 Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 16:43
              Gość portalu: mikoś napisał(a):

              > Przyznam że czytając te komentarze dochodzę do wniosku że ta firma to jedna z
              g
              > orszych firm handlowych na rynku, wiem bo pracowałem w tej firmie niestety
              moja
              > psychika tego nie wytrzymała, choć służyłem w wojsku (gdzie tak dostałem w d..
              > .)nic nie można porównać z tą pracą. Koledzy którzy pisali mają całkowitą
              rację
              > GPS to jeszcze pół biedy ale szacunek do pracownika to już przeszłość liczy si
              > ę tylko chwila dziś zrobiłeś plan grupy jutro żyły sobie kierownik podcina i
              gr
              > ozi że cię zwolni jak znowu sie to powtórzy zero, "rynek nie jest ciężki
              tylko
              > wy jesteście do dupy, jak ci się nie podoba to zmień sobie robotę nikt cie tu
              n
              > ie trzyma to jest firma handlowa i musisz dla niej zarabieć" wystarczy
              spojrzeć
              > na marże jakie są jesli firma nie zarabia 200% na artykule to nie opłaca sie t
              > ego sprzedawać i kierownik nie podpisze takiego zamóweinia!! ale nie ma sie
              co
              > dziwić że takie marże skoro non stop sie zwalnia/przyjmuje ludzi trzeba
              szkolen
              > ia (hotele, jedzenie...) Ludzie szkolący w tej firmie jak Marcz..... lub
              Mysi..
              > nie mają pojęcia o artykułach (nauczyli sie regółek i od paru lat je powtarzaj
              > ą zero doświadczeń no chyba że jedno gdy jednym z środków można wyczyścić
              białą
              > koszulę i nie pozostawia plam, tylko że kolega po spróbowaniu nie ubrał tej ko
              > szuli już nigdy!! Prezes to człowiek który pracował w Pepsi i nie ma bladego
              po
              > jęcia jakimi środkami handluje firma, małao tego on się dziwi na widok
              niektóry
              > ch narzędzi. Praca w tej firmie to koszmar, pracują tylko despersaci którzy
              nie
              > mają innej pracy, cały ten ogrom papierów takich jak trasówki, maile wiecznie
              > potrzebny jest papier bo nikt niewierzy na słowo. jak ci się nie podoba taka
              or
              > ganizacja to "papier" i masz problem z głowy. rotacja ogromna a w ostatnim
              czas
              > ie nawet katastrofalna klienci już mają tego dość. natworzono działów AUTOI,
              ME
              > TAL, BUDOWNICTWO, CARGO, DREWNO nagminne są przypadki gdzie w ciągu jednego
              dni
              > a do klienta przyjeżdża 3 handlowców każdy z innego działu i o innej porze-
              czy
              > nie wkurzałoby was to?? Krótko mówiąc Koszmar do potęgi entej!!!!!!! Kierownik
              > ą życze powodzenia bo w końcu ktoś może tego nie wytrzymać i wtedy może dojść
              > do tragedii. LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ..... gdzie wy się pchacie ta firma was
              zni
              > szczy fizycznie i psychicznie!!
              Zgadzam się ze wszyskim o czym piszesz za wyjatkiem tekstu o Panu Mysi....
              Uważam ze jest jadną z niewielu osób które tak wiele zrobiły dla Firmy i dla
              handlowców. Jest to osoba z praktyką mechanika i zna się na branży, w Firmie
              przeszedł wszystkie szczeble od sprzedawcy przez kierownika do szkoleniowca.
              Mam duży szacunek do tego człowieka.
          • Gość: KiErOwNiK Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 09:26
            na początku chciałbym przywitać wszystkich serdecznie.
            Jestem pracownikiem tej firmy od niedawna, pracuję na stanowisku kierowniczym w jednym z nowo powstałych działów, z przykrością muszę stwierdzić iż opinie internautów na temat pracy w tej firmie są jak najbardziej zgodne z prawdą. Posiadam studia ale to co ujrzałem tu mocno mnie zdziwiło. nam kierownikom robi sie wieczne pranie mózgu, telefony od przełożonych to jakaś parodia ciągle sie pytają "na ile skończysz miesiąc" i nikt nie patrzy że rynek nie jest gotowy na tak drogie artykuły masz zrobić plan, a jak to ty się masz martwić od czego masz ludzi w autach, ciśnienie jest b.duże pracowałem w innej firmie również dużej która niestety organizacją i szacunkiem do ludzi przewyższała tą znacząco. Chłopaki popieram was gramy w tej samej lidze, może wreszcie te sku........ z warszawy przejrzą na oczy. osobiście szukam innej pracy bo nie chcę tu zwariować i wam radzę to samo:))
                • Gość: Emeryt Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.05, 12:39
                  Panowie. Gadacie jak ciepłe kluchy . "To jest kapitalizm w czystej postaci"-
                  powiedziała kiedyś Bombała- i racje miała.
                  Jeżeli myślicie , że w innych firmach (Norm..., fo.., Be...) jest inaczej to
                  się grubo mylicie- pogadajcie z innymi repami. Taka jest filozofia tych
                  firm "Jesteś dobry kiedy robisz duże obroty i mało kosztujesz ".
                  Moja rada :
                  - nie wychylaj się z obrotem przed szereg (rób plan na poziomie 85-95%)-i tak
                  plany są zawyżane
                  - co możesz zostaw sobie na przyszły miesiąc- lepiej zacząć miesiąc z małą
                  górką, niż gonić obrót.
                  - szukaj małych klientów z którymi szybko się zaprzyjaźnisz.
                  - wal max rabaty z cennika- firmę stać na to .
                  - olewaj głupie gadanie kierowników- oni też olewają swoich szefów.
                  - jeżeli twoim kierownikiem jest "zaipregnowany debil"- zmień dywizje.
                  - jeżeli będą cię o coś pytać to mów tak jak oni (zacznij narzekać tymi samymi
                  słowami- w końcu można się od nich czegoś nauczyć)
                  - na wiosnę poszukaj spokojnej pracy u szewca, piekarza, czy w straży miejskiej.
                  • Gość: ADM Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: 80.48.137.* 15.09.05, 18:04
                    witam wszystkich
                    Przeczytałem to wszystko i muszę przyznać że znaleźliście dobre miejsce do
                    wypłakania się. Dużo jest w tym prawdy ale JEŚLI UMIESZ SIĘ ZORGANIZOWAĆ JAKO
                    HANDLOWIEC TO W FIRMIE JEST W MIARĘ OK A ZAROBKI SĄ NA BANK OK (w porównaniu do
                    innych firm handlowych obecnym na naszym rynku).
                    Problem w osobach które chcą mieć pracę lżejszą od spania - LUDZIE TO NIE TE
                    CZASY. Firma płaci pensje na czas, są jasne zasady pracy - jaki samochód za co
                    (ja mam astrę), dofinansowania do wczasów.
                    Jest tylko jeden problem aby sprzedać trzeba jechać do klienta.
                    Kolego jeśli zastanawiasz się czy tu pracować a masz ochotę do pracy to nie
                    zastanawiaj się. Pamiętaj pracujesz w koncernie w którym nie ma nic za darmo -
                    ale "papier" na przeszłość masz bardzo mocny - nie jakaś mała firma lokalna.
                    Poza tym artykułu nie są fatwe do sprzedania ale duża wiedza pomaga Ci w dobry
                    kontaktach - klienci często pytają mnie jak bym rozwiązał dany problem - uwież
                    mi to jest budujące.
                    Powyżej napisali ludzie którzy niekoniecznie muszą być Handlowcami, teraz są
                    akwizytorami - może pomyślcie o muzeum.
                    Jeśli chodzi o kieronika - ciekaw jestem czy twoi Handlowcy Cię szanują. Pomyśl
                    o zmianie nie tylko firmy ale również i zawodu.
                    Pracuję tu ponad trzy lata i uważam że nie jest lekko ale firma ma dużo plusów.

                    WSZĘDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA

                    Serdecznie pozdrawiam
                    • Gość: mikoś Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 19:58
                      No tak ASTRA, 3 lata pracy, to ADM pewnie trzy(lub dwu) cyfrowy, ciekawy jestem ile masz firm produkcyjnych i ile z nich odziedziczyłeś (no chyba że sam je zdobyłeś a przynajmniej część) łatwo mówić gdy na początku miesiąca dzwoni firma i mówi M8x30.... łączne zamówienie 8.000zł takie życie każdy by chciał mieć- kierownik się nie czepia bo jesteś na planie wsad nieważny bo jest cyfra. CZŁOWIEKU TERAZ TO JESTEŚ MĄDRALA... Ciekawy jestem co byś powiedział gdybyś nie miał tych firm i robiłbyś plany rzędu 20.000-25.000 tyś jeździł puntem (fabią) i dziennie (po kilka razy) dostawał opie..... ża za mało spisałeś, wtedy mógłbys wyrazić swoją opinię na temat warunków pracy. co do dofinansowania to jest ustawa że duże firmy muszą, powtarzam muszą dofinansować pracownikom wczasy (jest to uregulowane prawnie to jest fakt) to żaden przywilej. widocznie tobie 300 zł wystarcza aby zamknąć usta . naprawdę postaw się w sytuacji tych chłopaków którzy nie mięli tak udanego startu i musięli walczyć ze wszystkim i wszystkimi nikt im nic za darmo nie daje i nie będzie dawał.
                        • Gość: poke Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 21:08
                          Góra ma kontrole...... co ty powiesz, niech sie lepiej zjmą sobą!! Niech reagują na fakty a nie siedzą cichaczem i udają że to wina pracowników a oni biedni i niewinni muszą sie teraz tłumaczyć. oj biedactwa..... Dyrektorom radzę sie zastanowić czy gdyby było dobrze handlowcy pisali by takie świństwa sądzę, że nie, dlatego zareagujcie a nie zachowujecie sie jak cimoszewicz i wolicie uciekać od problemów lub je przemilczeć z taką postawą mówię wam nie popracujecie długo bo same umiejęctności (wykształcenie szkolenia kursy) nie są NIC A NIC warte jesli nie ma sie szacunku załogi... jest dwóch ludzi to dyr. dywizji AUTO RMA choć i on zaczyna tracić swoje dobr notowania wśród pracowników oraz lubiany chyba przez wszytkich PR możecie jeszcze coś zrobić dla chłopaków którzy pracują "na waszą wypłatę" napewno nie chcielibyście jej stracić. Z resztą nie ma nawet co rozmawiać, o dyrektorach innych dywizji to nie wspomnę kozaki w furach przeglądają tylko prospekty z nowymi autami i zacierają rączki na zmianę auta (to nie ludzie to potwory o sadystycznym myśleniu) zarząd hm..... o tym mozna by pisać godzinami dyrektorzy marketingu i inne stworzenia w tej firmie niszczą to co my handlowcy wypracujemy. No ale wszędzie się znajdą pijawki....nawet w takiej firmie.
                          • Gość: mikoś Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 21:12
                            ocho.... wreszcie, ktoś wyłożył karty na ławę. To fakt dyrektorzy RM i PR są równymi gośćmi ale żeby nimi zostać powinni wysłuchać ogółu i przynajmniej znaleźc sie w sytuacji załogi która napewno bez przyczyny nie robi awantury. Pokażcie handlowcą że jesteście z nimi na dobre i złe oraz że zasługujecie na szacunek z ich strony bo nie zostawiacie ich własnie wtedy gdy dostali głos...
                      • Gość: też ADM Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 09:21
                        Gość portalu: mikoś napisał(a):

                        > No tak ASTRA, 3 lata pracy, to ADM pewnie trzy(lub dwu) cyfrowy, ciekawy
                        jestem
                        > ile masz firm produkcyjnych i ile z nich odziedziczyłeś (no chyba że sam je zd
                        > obyłeś a przynajmniej część) łatwo mówić gdy na początku miesiąca dzwoni
                        firma
                        > i mówi M8x30.... łączne zamówienie 8.000zł takie życie każdy by chciał mieć-
                        ki
                        > erownik się nie czepia bo jesteś na planie wsad nieważny bo jest cyfra.
                        CZŁOWIE
                        > KU TERAZ TO JESTEŚ MĄDRALA... Ciekawy jestem co byś powiedział gdybyś nie
                        miał
                        > tych firm i robiłbyś plany rzędu 20.000-25.000 tyś jeździł puntem (fabią) i
                        dzi
                        > ennie (po kilka razy) dostawał opie..... ża za mało spisałeś, wtedy mógłbys
                        wyr
                        > azić swoją opinię na temat warunków pracy. co do dofinansowania to jest
                        ustawa
                        > że duże firmy muszą, powtarzam muszą dofinansować pracownikom wczasy (jest to
                        u
                        > regulowane prawnie to jest fakt) to żaden przywilej. widocznie tobie 300 zł
                        wys
                        > tarcza aby zamknąć usta . naprawdę postaw się w sytuacji tych chłopaków
                        którzy
                        > nie mięli tak udanego startu i musięli walczyć ze wszystkim i wszystkimi nikt
                        i
                        > m nic za darmo nie daje i nie będzie dawał.



                        Jak przcuje 3 lata to albo końcówka trzycyfrowego numeru albo już 2000 ileś.
                        Tak tu jesteś numerem jak w obozie. Jeszcze trochę będą tatuowac na ramienu
                        numery i wsadzaś chipa z lokalizacją.
                        Dofinansowanie do wczasów eheheheheh dają 300zł brutto by zatkac mordy, za to
                        można pojechac an wczasy eheheh. Nie ma socjalu, nie ma bonów na święta, dadzą
                        paczke w święta gdzioe są dwie czekolady i puszka paprykarza i mówią żo to
                        zamiast bonów i że warte 500zł heheeheh, Ciągle zmiejszają limituy na paliwo,
                        im droższe paliwo tym nizszy limit!!! Jak jeżdzić do klientów skioro nie ma
                        paliwa?? opie..za kilom,etry itp, trzeba szukac nowych klientów a jak
                        pzrekroczysz limit paliwowy to już zje... Brak logiki. Cały czas musisz walczyć
                        z Firmą, klienci już też mają doś niezałatwionych reklamacji,(firma nieuznaje)
                        i nalotu nowych przedstawicieli. No i sa jeszzcve złodziejskie promocje przy
                        których klient musi sie podpisać że wziął jakieś radyjko
                      • elbereth11 Re: sprostowanie 11.10.05, 15:05
                        duze firmy nie musza dofinansowywac wczasow! Firmy pow 20 pelnych etetow maja
                        miec fundusz socjalny, ktorego srodkami dysponuje pracodawca zgodnie z
                        funduszem swiadczen socjalnych :-)
                    • Gość: ANONIM Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: 217.97.140.* 15.09.05, 22:04
                      Twoja wypowiedź jest ciekawa, ja też jedźiłem Astrą, a myślenie, że pracując w
                      małej firmie jest akwizytorstwem też jest ok, ale nie zapominaj, że jesteś
                      również akwizytorem, poprostu zwykłym domokrążcom. Jak jesteś takim dobrym
                      handlowcem i fachowcem to powiedz mi czy słyszałeś o takich firmach jak: FELO,
                      WIHA, WERA, RHODIUS, RUKO, CARAMBA, BESSEY, WOLFCRAFT, KNIPEX. Jak masz ochotę
                      na pojedynek daj mi namiar na twojego jakiegoś klienta, a udowodnię Ci, że
                      tylko teorję Ci do głowy natukli, a praktycznie będziesz przegrany. Ps. Mam
                      wrażenie, że opinię o wspaniałych warunkach pracy napisała osoba która w chwili
                      obecnej nie jest już w pionie sprzedaży bezpośredniej tylko liznęła lepszą kasę
                      i grzeje już swój tyłeczek i może patrzeć jak młodzi na niego zapier.... A
                      teraz troszkę mocniej, nie pieprz gfłupot że ludziom się nie chce po klientach
                      jeździć za cały mój okres jak pracowałem w firmie Wurth moja sprzedaż wynosiła
                      ponad 1 mln zł netto na wsadzie poniżej 0,5, powinieneś wiedzieć jaki
                      przyniosłem zysk firmie po 3,5 roku pracy. Pozdrawiam i mam nadzieję, że
                      przestaną pojawiać się opinie podstawionych ludzi przez dyrekcję. Zmiany mogą
                      nastąpić tylko i wyłącznie po zmianie trenera i całej tej kliki.
                      • Gość: KRS Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 00:57
                        Panowie Kierownicy we wszystkich Dewizjach to jest wstyd i chańba dla Was
                        którzy kierujecie swoimi Grupami i nie umiecie zadbać o Swoich pracowników.To
                        przedewszystkim od Was kierujących zależy jaką stworzycie atmosferę w Grupach,
                        chciałbym może wszystkim przypominieć słowa R.Wurtha o hierarchi w Naszej
                        Firmie:"Najważniejszę osobą w Naszej Firmie jest Klient, potem Sprzedawca osoba
                        Najważniejsza w strukturze reprezentująca Naszą Firmę na zewnątrz potem Panowie
                        jest reszta menegmentu, który powinien służyć pomocą i wsparciem wszystkim
                        Naszym Handlowcom, mam wrażenie że zapomniano o tym. Największą satysfakcją
                        jest kiedy mając możliwość jaką Panowie KRS macie to jest pomoc Waszym ludziom
                        i patrzeć na nich jak odnoszą sukces w pracy którą wykonują, Panowie gdy nie
                        zadbacie o Swoich ludzi to już teraz Wam radzę szukać innej pracy, ale w Takiej
                        Firmie gdzie tylko zatrudniają wyłącznie Kierowników Dyektorów i Prezesów i
                        nikogo więcej.
                        • Gość: ph Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 20:38
                          Gość portalu: KRS napisał(a):

                          > Panowie Kierownicy we wszystkich Dewizjach to jest wstyd i chańba dla Was
                          > którzy kierujecie swoimi Grupami i nie umiecie zadbać o Swoich pracowników.To
                          > przedewszystkim od Was kierujących zależy jaką stworzycie atmosferę w
                          Grupach,
                          > chciałbym może wszystkim przypominieć słowa R.Wurtha o hierarchi w Naszej
                          > Firmie:"Najważniejszę osobą w Naszej Firmie jest Klient, potem Sprzedawca
                          osoba
                          >
                          > Najważniejsza w strukturze reprezentująca Naszą Firmę na zewnątrz potem
                          Panowie
                          >
                          > jest reszta menegmentu, który powinien służyć pomocą i wsparciem wszystkim
                          > Naszym Handlowcom, mam wrażenie że zapomniano o tym. Największą satysfakcją
                          > jest kiedy mając możliwość jaką Panowie KRS macie to jest pomoc Waszym
                          ludziom
                          > i patrzeć na nich jak odnoszą sukces w pracy którą wykonują, Panowie gdy nie
                          > zadbacie o Swoich ludzi to już teraz Wam radzę szukać innej pracy, ale w
                          Takiej
                          >
                          > Firmie gdzie tylko zatrudniają wyłącznie Kierowników Dyektorów i Prezesów i
                          > nikogo więcej.



                          Ile jest teraz w Polsce kierowników? i po co tak wielu? Co oni robią? na
                          wszystko muszą mieć papier by mieć krytą dupe, a jak coś zawalą to i tak
                          zganiają na handlowców a sami ogłaszają sukces
                      • Gość: kapustas Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 18.09.05, 21:49
                        To kipskie robiles obroty stary :) i cienko zarabiales. Mowisz ponad 1000000 PLN
                        to daje miesiecznie jakies 28000 z hakiem. To mnie nie powalilo. Jestem
                        pracownikiem dzialu sprzedazy bezposredniej zaczalem prace jeszcze w
                        latach '90. Niepisane zasady w firmie sa takie (przynajmniej u mnie w
                        regionie): robisz swoje masz spokoj i nikt ci nie grzebie w papierach i nie
                        czepia sie. NIESTETY! mamy takie czasy, ze jest globalny kryzys na swiecie i
                        presja jest w kazdej firmie. A wiecie co mogloby poprawic koninkture na
                        swiatowym rynku?!?! TYLKO SWIATOWA WOJNA!!! bo dawno jej nie bylo ale tego
                        chyba nikt nie chce.
                        A teraz troche gorzkich slow o firmie. Na pewno wiele jest do calkowitej
                        zmiany. Jest za duzo papierow, raportow, procedur, marnotrawienia pieniedzy na
                        wyjazdy RKS'ow do cieplych krajow. Wiecie tak sie czasem zastanawiam jak gorzej
                        mi idzie w danym miesiacu: co sie stanie jak zrobie nie 100% planu tylko np.
                        85% albo 70%? Swiat sie przewroci? WURTH zbankrutuje? No trudno w tym miesiacu
                        troche mniej zarobie szkoda. I dochodze do wniosku, ze jest ktos (kilku ktosow)
                        kto nie wezmie premii heh premii takiej jak dwie moje pensje + premia albo
                        jeszcze wiekszej nie wiem. Mam w d...e ich premie. Zapytacie - a na twojej
                        kasie ci nie zalezy? Otoz czlowiek dochodzi w pewnym momencie do miejsca (jak
                        zaszczuty pies w narozniku), ze jest mu wszystko jedno. Najwazniejsze zdrowie.
                        Powiem wam mam DUZO do stracenia bo niezle zarabiam naprawde niezle ale w
                        najciezszych momentach wlasnie ta firma, o ktorej caly czas tu mowiemy daje mi
                        sile. No bo popatrzcie ktora z firm mnie nie wezmie jezeli powiem im, ze jestem
                        w stanie dac im co miesiac 25000 PLN (na cyfre wzialem duuuuza poprawke bo w
                        WURT'cie robie duzo duzo wiecej). Oni tez wiedza, ze ci co pracuja w WURTH'cie
                        sa dobrzy. Co do zarzadu ...no coz to problem nie tylko tej firmy. Wciskaja
                        nam, ze wysokie koszty itd. Pytam jakie k...a wysokie koszty??? W niemczech np.
                        to sa wyskokie koszty (na reke na poczatek okolo 2500 jewro :) I tak Rajni robi
                        u nas dobry interes a oni (zarzad) chca byc swietsi od papierza i pokazac, ze
                        jeszcze obniza koszty (snowman's). Konczac mysle, ze pokazalem dwie strony
                        medalu. I jeszcze jedno ta firma ma 1000 wad ale taze bardzo mocne strony takie
                        jak: pieniazki zawsze jak w zegarku, nie takie male, no i mocny papier jak to
                        ktos wczesniej zauwazyl.
                        Pozdrawiam wszystkich sidzacych w tym i tych stojacych z boku w tym rowniez
                        naszych klientow, ktorzy to przeczytali.
                    • Gość: też ADM Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 09:11
                      Gość portalu: ADM napisał(a):

                      > witam wszystkich
                      > Przeczytałem to wszystko i muszę przyznać że znaleźliście dobre miejsce do
                      > wypłakania się. Dużo jest w tym prawdy ale JEŚLI UMIESZ SIĘ ZORGANIZOWAĆ JAKO
                      > HANDLOWIEC TO W FIRMIE JEST W MIARĘ OK A ZAROBKI SĄ NA BANK OK (w porównaniu
                      do
                      >
                      > innych firm handlowych obecnym na naszym rynku).
                      > Problem w osobach które chcą mieć pracę lżejszą od spania - LUDZIE TO NIE TE
                      > CZASY. Firma płaci pensje na czas, są jasne zasady pracy - jaki samochód za
                      co
                      > (ja mam astrę), dofinansowania do wczasów.
                      > Jest tylko jeden problem aby sprzedać trzeba jechać do klienta.
                      > Kolego jeśli zastanawiasz się czy tu pracować a masz ochotę do pracy to nie
                      > zastanawiaj się. Pamiętaj pracujesz w koncernie w którym nie ma nic za darmo -

                      > ale "papier" na przeszłość masz bardzo mocny - nie jakaś mała firma lokalna.
                      > Poza tym artykułu nie są fatwe do sprzedania ale duża wiedza pomaga Ci w
                      dobry
                      > kontaktach - klienci często pytają mnie jak bym rozwiązał dany problem -
                      uwież
                      > mi to jest budujące.
                      > Powyżej napisali ludzie którzy niekoniecznie muszą być Handlowcami, teraz są
                      > akwizytorami - może pomyślcie o muzeum.
                      > Jeśli chodzi o kieronika - ciekaw jestem czy twoi Handlowcy Cię szanują.
                      Pomyśl
                      >
                      > o zmianie nie tylko firmy ale również i zawodu.
                      > Pracuję tu ponad trzy lata i uważam że nie jest lekko ale firma ma dużo
                      plusów.
                      >
                      > WSZĘDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA
                      >
                      > Serdecznie pozdrawiam

                      Gościu, ja też tu pracuje tylko dłużej niż Ty , też jeżdze Astrą i to w dobrej
                      wersji, czyli jak widzisz muszę robić obroty. To co się teraz dzieje to
                      koszmar!! Psyche miałem mocną, jestem skoczkiem spadochronowym ale co się tu
                      dzieje to nie da się opisać. Jednego dnia zrobisz kilka tys obrotu i nikt cie
                      nie pochwali, następnego zrobisz kilkaset zł to dostajesz zjebke. Ciągłe
                      raporty, kontrole, trasówki i jeszcze ten posrany kontroling który dzwoni i
                      pyta niewiadomo o co. Zarobki moze i dobre jak masz obrót, ale napewno nie
                      adekwatne do stresu i włożonej pracy. Muszę zmienic przce bo z nerwów spac nie
                      moge, odbija się to na żonie i dziecku, nie mam czasu na rodzine, zabawe z
                      dzieckiem itp. Mobbing, pressing . Ogólnie kicha
                    • Gość: ^JaX^ Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 13:36
                      witam wszystkich
                      Przeczytałem to wszystko i muszę przyznać że znaleźliście dobre miejsce do
                      wypłakania się. Dużo jest w tym prawdy ale JEŚLI UMIESZ SIĘ ZORGANIZOWAĆ JAKO
                      HANDLOWIEC TO W FIRMIE JEST W MIARĘ OK A ZAROBKI SĄ NA BANK OK (w porównaniu do
                      innych firm handlowych obecnym na naszym rynku).
                      Problem w osobach które chcą mieć pracę lżejszą od spania - LUDZIE TO NIE TE
                      CZASY. Firma płaci pensje na czas, są jasne zasady pracy - jaki samochód za co
                      (ja mam astrę), dofinansowania do wczasów.
                      Jest tylko jeden problem aby sprzedać trzeba jechać do klienta.
                      Kolego jeśli zastanawiasz się czy tu pracować a masz ochotę do pracy to nie
                      zastanawiaj się. Pamiętaj pracujesz w koncernie w którym nie ma nic za darmo -
                      ale "papier" na przeszłość masz bardzo mocny - nie jakaś mała firma lokalna.
                      Poza tym artykułu nie są fatwe do sprzedania ale duża wiedza pomaga Ci w dobry
                      kontaktach - klienci często pytają mnie jak bym rozwiązał dany problem - uwież
                      mi to jest budujące.
                      Powyżej napisali ludzie którzy niekoniecznie muszą być Handlowcami, teraz są
                      akwizytorami - może pomyślcie o muzeum.
                      Jeśli chodzi o kieronika - ciekaw jestem czy twoi Handlowcy Cię szanują. Pomyśl
                      o zmianie nie tylko firmy ale również i zawodu.
                      Pracuję tu ponad trzy lata i uważam że nie jest lekko ale firma ma dużo plusów.

                      WSZĘDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA

                      Serdecznie pozdrawiam

                      ------------------------------------------------
                      Skąd ty się człowieku urwałes, od razu widać ,że twój starz pracy jest jeszcze
                      bardzo mały i mało wiesz. Narazie widać jesteś jeszcze pod wrażeniem firmy, ale
                      pogadamy za kilka lat. Pracuje w handlu od dwana , mam za sobą różne przypadki
                      chorych firm. Obecnie pracuję w firmie w której dużo sprzedaję, lubie swoja
                      pracę, siedze sobie za biureczkiem i nie musze wciskać Pani Zosi kolejnego
                      kartonu wafelków, bo plan trzeba wyrobic.Moze nie uwierzycie ale sa jeszcze w
                      tym kraju firmy gdzie handlowca się szanuje. ja własnie w takiej pracuję
                      Pozdro
                      Jax
                        • Gość: ^JaX^ Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 14:15
                          Jeździłem już w różnych firmach nawet po 13 000 km miesięcznie, wiem co to
                          jeswt praca repa w terenie i wiem, ze to nie jest miła zabawa.Na szczęście
                          znalazłem inna pracę, psycha się uspokoiła i jest ok.I nie jest to wcale firma
                          która ma monopol na rynku.Jest spokój i to jest ważne. Jestem ciekawy jak długo
                          jeszcze bedziemy dawać się tak wykorzystywac i dawać robic sobie sieczke z
                          mózgu za 100 wiecej do wypłaty...
                            • Gość: michu Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 15:04
                              Drogi kolego to ż e w firmie robi się dziennie 50-200 km i 12-15 wizyt pierwsza
                              wizyta 8.00 ostatnia 17.00 z godzinną przerwą na lunch, nie znzczy, że wszędzie
                              jest tak samo. Pracuje w W od dwóch lat, lecz w poprzedniej firmie "FULAR" (do
                              dziś mi się chce rzygać) wstawałem o godz 5.00 wracałem o 21.00 wizyt 16-18
                              trasy w zależności od 350km do 700 km dziennie. mieszkam w wielkopolsce a
                              codziennie bywałem na dolnym śląsku. WIEC JEŚLI NIE MASZ POJECIA ILE WIZYT I
                              KILOMETRÓW MOŻNA ZROBIĆ DZIENNIE TO LEPIEJ NIE ZABIERAJ GŁOSU!!!!!



                              DO WSZYSTKICH PH. CHŁOPAKI JESTEM Z WAMI NIE MOŻNA SIĘ DAĆ PONIŻAĆ ALE NIE
                              ZAŁAMUJCIE SIĘ PAMIĘTAJCIE _ SIŁA JEST W NAS I JEŚLI PISZECIE TO PISZCIE O
                              KONKRETACH NIE WALCZCIE MIĘDZY SOBĄ BO NIEKTÓRYM WŁAŚNIE O TO CHODZI
                              • rozbawiony1 Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 07.10.05, 22:12
                                Witaj kolego.
                                Zacznę od tego że w Niemczech - przedstawiciel handlowy im dłużej pracuje tym
                                bardziej się go docenia ,za nabyte podczas pracy doświadczenie , wypracowane
                                podczas wizyt dobre stosunki z klientem.Znam częste przypadki że goście
                                odchodzili na emeryturę ............ale to w Niemczech.
                                Aby było wesoło - w tej firmie jest wręcz odwrotnie.
                                Jestem byłym pracownikiem tego kołchozu,w którym spędziłem kilka lat.
                                Jestem zatem tak samo jak wy wszyscy (pracownicy) skażony i zdegustowany
                                nieudolnymi, a wręcz komicznymi metodami zażądzania w tej firmie.
                                Zgadzam się z wypowiedziami poprzedników ale uważam że sami jesteście sobie
                                winni pracując dalej .Kilka sugestii odnośnie waszego biadolenia : sami
                                poprosiliście o pracę w tej firmie ,nie miejcie zatem do nikogo pretensji,ale
                                nie dajcie sobą pomiatać jak dziećmi , komicznej z nielicznymi wyjątkami kadrze,
                                którą tworzą po kolei : były wielbiciel cygar (osoby pracujące od kilku lat
                                doskonale będą zorientowane)Pompatyczny facet który zamiast jezdzić pociągiem -
                                lata samolotem za wasze ciężko wypracowane złotówki , nie rozmawia z byle
                                przedstawicielem (przypomnijcie sobie ile razy gość podał wam rękę na spotkaniu
                                w firmie na schodach czy korytarzu ,jak przystało na prawdziwego kapitana statku
                                ),Jak ćmił cygara wszystko było OK , ale jak przestał to musicie spacerować za
                                róg firmy zapalić , nerwowo zerkając czy ktoś nie patrzy i nie będzie
                                konsekwencji- jakie to poniżające.Następnymi w szeregu są :psycholog
                                (specjalista któremu zawdzięczaliśmy drwiące uśmieszki ze strony poważnych
                                klientów u których pokazaliśmy się z paczką kawy w cenie skrzynki narzędziowej -
                                bez wyposażenia )przy którym nie warto za dużo powiedzieć ponieważ słyszy nawet
                                jak rosną włosy ,z metodami rodem z służby więziennej -Czarodziej kofeiny.
                                Kolejny miły facio to gość który wchodząc do punktu nawet nie potrafi powiedzieć
                                -dzień dobry , wulkan kultury który trafił do dywizji związanej z kornikami
                                chyba w nagrodę bo w poprzedniej pracy związanej ze spożywką , nie odróżniał
                                scisku stolarskiego od imadła ,podobnie jak ten pierwszy ,ale cóż takie życie-
                                Jaka kadra taka firma.Jest jeszcze jeden menago od czterechkółek ale nie mam
                                zdania na ten temat, więc się nie wypowiadam.Jest jeszcze kilku , Człowiek
                                świnka-skarbonka , zajmujący się finansami i oszczędnościami . Wszyscy oni mają
                                Was za zwykłych roboli którym co się rozkaże to ma być wykonane , jesteście dla
                                nich tylko GENERATORAMI CYFRY za wykonanie której pojadą sobie na prom ,spożyć
                                napojów wyskokowych i najeść się do syta opowiadając sobie kawały o
                                przedstawicielach handlowych , i jak to sobie z nimi łatwo radzą.Nie biorą pod
                                uwagę że wizerunek i strukturę firmy tworzą jej wszyscy pracownicy .Jako
                                pracowników postrzegają tylko siebie , traktując przedstawicieli handlowych jak
                                więżniów w obozie pracy . Co się tyczy kierowników regionalnych - wporządku są
                                tylko jednostki -najczęściej starej daty (niskie numery ADM) ale to tylko
                                jednostki. Cóż mają zrobić, tak samo się boją jak wy.Codziennie może zadzwonić
                                telefon , wyjadą raniutko z domku i wrócą pużnym wieczorem pociągiem do domu z
                                kartonikiem papierków w rękach.Był w firmie tylko jeden taki z jajami KR ,który
                                po tym jak usłyszał od dyrektora że jedzie do domu pociągiem , czymprędzej
                                wyszedł z gabinetu wsiadł w samochód i wyjechał z piskiem opon z terenu firmy
                                oświadczając że jest chory i ma wszystko głęboko z tyłu , ochroniaż przy bramie
                                nawet nie beknął. Zastanawiam się nad sensem działania komórki kontrolingu ,
                                logicznie żecz biorąc mają was za złodzieji i oszustów ,trwoniących paliwo i
                                mienie spółki , wspaniały przykład na wzajemne zaufanie , i chęć niesienia
                                pracownikowi pomocy bo jeśli np.przytrafi się wam amnezja ( skoro jest taki
                                dział tochyba może), to miły głos w słuchawce przypomni - gdzie byłeś, i gdzie
                                masz właśnie być . Pomocą służą również Kierownicy dzwoniąc kilka razy dziennie
                                z pytaniem : czy przypadkowo się Pan nie zgubił i jaka CYFRA - dlaczego tak mało
                                - Paranoja .Dziwi mnie też sens posiadania przez kierowników samochodów
                                służbowych - przecież do punktu dojadą tramwajem lub innym środkiem komunikacji
                                miejskiej , laptopik na stół komóra w dłoń i heja.Są też przypadki -(kier.Reg
                                Metal w mieście nad Wisłą ze smokiem w tle)że facet swoją techniką jazdy
                                przypomina gościa który przesiadł się ze snopowiązałki do bolidu F1. Ja
                                osobiście bez lekarstw psychotropowych nie wsiadłbym z nim do jego samochodu -
                                kierowca na medal ,widziałem na własne oczy , na pewno potrafi dostarczyć wrażeń
                                .Nie wspominam o komicznym zachowaniu i zdolnościach organizacyjnych tegoż lekko
                                zgarbionego jegomościa - Ekstraklasa - ale co się dziwić wcześniej sprzedawał
                                agrafki i bandaże , mam nadzieję że skitrał troszkę dla siebie Mr. Agrafka -
                                osobiście miałem z nim mały kontakt lecz podczas niego sprawiał wrażenie że cyrk
                                Monty Pytona to przy nim małe piwko.Przykłady można by mnożyć w nieskończoność.
                                Tak więc obiecują wam złote góry ( podwyżki,lepsze samochody,awanse), mając was
                                za............ przez szacunek dla was nie napiszę.
                                Wewnątrz firmy jest jak w kończącej się właśnie kadencji sejmu.
                                Wracając do meritum - Podoba się wam ideologia firmy , strategia ale tak jest
                                niestety tylko w Niemczech , wydaje wam się że nie macie wyjścia ,ja też byłem w
                                takiej sytuacji pracując w tej firmie. poprostu przyzwyczailiście się do tego że
                                rano wstajecie i jedziecie w drogęnie według trasówki a każda zmiana jest
                                niebezpieczna.Na szcęście jest w naszym kraju wiele firm w których naprawdę
                                można dobrze zarobić w spokojnej atmosferze.Ja jestem tego przykładem ,
                                odważyłem się na zmianę i jestem z tego powodu bardzo zadowolony ( finansowo i
                                psychicznie-nie muszę błagać kierownika na kolanach o zmianę samochodu który na
                                dzieńdobry dostałem o niebo lepszy niż najlepszy przedstawiciel w W.nie
                                wspominam o gotówce bo jak podpisywałem umowę o pracę widząc kwotę myślałem że
                                kolanami wywrócę stolik z radości) nadmienię tu że nie pracuję w żadnej z
                                konkurencji dla W.Pamiętajcje że podczas rozmowy rekrutacyjnej będziecie dobrze
                                postrzegani ponieważ pracowaliście w dużym międzynarodowym koncernie.Jak też
                                dobrze wiecie Fluktuacja jest batem na dupsko dyrekcji ponieważ jest bardzo
                                negatywnie postrzegana przez niemców i bije właśnie bezpośrednio w ich tyłki.
                                Jeśli sami się nie zwolnicie to za kilka lat sami was wymienią na młodszych za
                                800 netto , oni bendą owiele tańsi.Jest to ryzykowny ale jedyny sposób dokopania
                                lub wymiany ciepłych stołeczków w warszafce.
                                Wasz los leży w waszych rękach , na emeryturę w w W.nie macie co liczyć z tym
                                wyjątkiemże w wieku trzydziestu kilku lat pracy będziecie szukać miesiącami.
                                Pozdrawiam liczę na wasze opinię.
                                • kawka16 Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 07.10.05, 22:36
                                  kolega rozbawiony opisal wszystko jak nalezy. aczkolwiek nalezy uscislic jego
                                  wywod na temat zajefajnej kadry kierowniczej o osoby ktore w strukturze
                                  pionowej mieszcza sie miedzy krs a dyrektorem dywizji. sa to tak zwane "gtsy"
                                  nazywane tak ze wzgledu na pojazdy jakimi sie poruszaja w nagrode za swa ciezka
                                  i oddana prace dla firmy. sa naprawde wspaniali, pomocni, potrafia doskonale
                                  zmotywowac sprzedawcow. do tego maja wbudowane twarde dyski ktore w systemie
                                  cyfrowym rejestruja wszelkie smutki i zale ph, krsow i innych osob ktore
                                  spotkaja na swojej drodze. po uzyciu opcji dolby b przesylaja szerokopasmowo
                                  wszystko idealnie do dyrektorow regionalnych, tak ze nie zdziwcie sie jesli
                                  kiedys przezyjecie deja vu slyszac swoje slowa w ustach dyrektora dywizji. gtsy
                                  sa naprawde fajne i pozyteczne.
                                    • amanda_f Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 07.10.05, 22:53
                                      Pozwolisz, że przytoczę twoje słowa dosłownie: "wyobraz sobie ze po
                                      to jest wolnosc wypowiedzi aby mowic o tym co sadzimy na dany temat wszedzie (
                                      np na tym forum) i wtedy kiedy nam sie to podoba"
                                      Na tym koniec twojego!!! cytatu. Czy już zmieniłeś zdanie, czy twój móżdżek
                                      został w połowie amputowany?
                                      Chyba po to jest to forum, w publicznym miejscu, aby mogły się wypowiadać
                                      również osoby mniej lub bardziej postronne ale też zainteresowane danym tematem.
                                      • kawka16 Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 07.10.05, 23:06
                                        wypowiadac sie mozesz na kazdy temat tu i gdzie chcesz, rzeczywiscie po to jest
                                        wolnosc wypowiedzi. rzecz polega na tym ze na tym forum nie znajdziesz
                                        sluchacza i kompana do rozmow. jesli lubisz monologi to rob swoje, wiedz tylko
                                        ze nie jestes tu mile widzianym gosciem. zegnam ozieble
                                        • amanda_f Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 07.10.05, 23:17
                                          Gwiżdżę na to, czy ktoś mnie tu mile widzi, czy nie. Jak widzę ośmielasz się
                                          wypowiadać w imieniu wszystkich (niezły tupet!) A może występujesz tu pod
                                          kilkoma nikami (zresztą jak kilku innych ujadaczy z konkurencji albo "byłych")
                                          i zawłaszczyłeś już to forum dla siebie?
                                        • amanda_f Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 07.10.05, 23:27
                                          Aha i jeszcze jedno, jestem pewna, że występujesz pod kilkoma nikami. Ja
                                          interesuję się tym forum od jakiegoś czasu z dłuższymi lub krótszymi przerwami.
                                          Niejaki kawka16 pojawił się tu z wielkim zaangażowaniem dopiero od wczoraj (tak
                                          nagle!) i już niby uważa, że ma prawo decydować, kto i jak ma się tu wypowiadać.
                                              • amanda_f Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 07.10.05, 23:56
                                                Dzięki! Denerwują mnie po prostu ci hipokryci. Kiedy jeszcze pracowali w Wurth,
                                                to pewnie włazili swoim szefom w d... A teraz, kiedy się zwinęli
                                                najprawdopodobniej do konkurencji zaczęli grać rolę mądral i zachowują się
                                                tak, jakby to zupełnie "bezinteresownie walczyli o dobro" pracowników W.
                                              • kawka16 Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 08.10.05, 00:03
                                                tak sie sklada ze nigdy nie bylem, nie jestem i nie bede na niczyjej lasce i
                                                nielasce. obrazasz uczestnikow forum, niektorych nazywasz chlopkami, nadajesz
                                                sie wspaniale z amanda ktora doskonale rozumie sytuacje naszej firmy i swietnie
                                                orientuje sie w wypowiedziach. zapewne zaraz znajdzie sie na innym forum, tam
                                                sobie pokrzyczy a wroci do nas kiedy pojawi sie kolejna wypowiedz aby z
                                                fachowoscia godna robina wypowiedziec sie na nurtujace nas problemy.
                                                a pro po kawki, byla u nas 2 lata temu, a ostatnia paczke wypilismy przed
                                                miesiacem. drogo ona nas wszystkich kosztowala. akrapuk jest pewno z innej
                                                dywizji w ktorej jest szczesliwy. ludzi z innych dywizji nazywamy kolegami,
                                                chlopki to pewno gdzies u was na wsi chadzaja wiec nie bede z toba polemizowal.
                                                swoja droga to jak sie znalazles w firmie po szkole rolniczej
                                                • amanda_f Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 08.10.05, 00:23
                                                  Dokładnie tak, właśnie wkurzyłam do zieloności jedną wydrę na innym forum na
                                                  temat wspaniałych osiągnięć jednego z kandydatów na prezydenta. Po co ci ludzie
                                                  tak się denerwują? Odnośnie ciebie, to rozumiem już twoją wściekłość. Dałeś
                                                  sobie wcisnąć tę sławną już kawę, jak ostatnie zero i plujesz sobie w brodę, że
                                                  musiałeś ją łykać przez 2 lata. Żenada!!!
                                                  • kawka16 Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 08.10.05, 01:03
                                                    amanda_f napisała:

                                                    > Dokładnie tak, właśnie wkurzyłam do zieloności jedną wydrę na innym forum na
                                                    > temat wspaniałych osiągnięć jednego z kandydatów na prezydenta. Po co ci
                                                    ludzie
                                                    >
                                                    > tak się denerwują? Odnośnie ciebie, to rozumiem już twoją wściekłość. Dałeś
                                                    > sobie wcisnąć tę sławną już kawę, jak ostatnie zero i plujesz sobie w brodę,
                                                    że
                                                    >
                                                    > musiałeś ją łykać przez 2 lata. Żenada!!!


                                                    ...kiedys byl taki premier ktory mial tendencje do okreslania niektorych ludzi
                                                    zerem, byl z tego bardzo dumny, mial czarujacy usmiech... mial, bo teraz go juz
                                                    nie ma, wiec licz sie ze slowami.
                                                    • akrapuk Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 08.10.05, 09:06
                                                      amando uważaj, bo kawkę zaczyna ponosić, grozi niebezpiecznie paluchem. Oto przykład złego wpływu kofeiny na organizm ludzki. Jest już nadmiernie pobudzony. Zawsze mówiłem, że co za dużo, to nie zdrowo. Dwa lata picia kawki w duzych ilościach, zrobiło swoje hi hi hi
                                • Gość: hahaha Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 09:14
                                  >>Są też przypadki -(kier.Reg
                                  Metal w mieście nad Wisłą ze smokiem w tle)że facet swoją techniką jazdy
                                  przypomina gościa który przesiadł się ze snopowiązałki do bolidu F1. Ja
                                  osobiście bez lekarstw psychotropowych nie wsiadłbym z nim do jego samochodu -
                                  kierowca na medal ,widziałem na własne oczy , na pewno potrafi dostarczyć wrażeń
                                  .Nie wspominam o komicznym zachowaniu i zdolnościach organizacyjnych tegoż lekko
                                  zgarbionego jegomościa - Ekstraklasa - ale co się dziwić wcześniej sprzedawał
                                  agrafki i bandaże , mam nadzieję że skitrał troszkę dla siebie Mr. Agrafka -
                                  osobiście miałem z nim mały kontakt lecz podczas niego sprawiał wrażenie że cyrk
                                  Monty Pytona to przy nim małe piwko<<

                                  Garbaty widzę dalej szaleje, ciekawe czy dalej ma idiotyczne pomysły.
                                  Ciekawostka dla niewtajemniczonych - jak ma na nazwisko powyższy kierownik vel garbaty (dla ułatwienia podam, że fonetycznie tak samo jak pewna firma o którą tu chodzi na forum)

                                  A rajdowiec z niego faktycznie niekiepski (prawie jak kierowca PKS z czasów PRL)- ja miałem okazję jechać z nim w samochodzie ale psychotropy wziąłem dopiero po wysiadce...:) I te jego telefoniczne motywacje rodem z AMWAYA. Można o nim opowiadać niezliczone anegdoty. Dobrze że już nie biorę udziału w tym całym cyrku. Odważyłem się pierdzielnąć papierami, i odejść z firmy. I dobrze na tym wyszedłem.
                                  • zaq28 Prośba do wszystkich 08.10.05, 10:24
                                    Któryś raz z kolei bardzo proszę o zachowanie umiaru. Rozumię, że wszystko o
                                    czym piszecie wzbudza w Was większe bądź mniejsze emocje, ale nie powinno
                                    skutkować wzajemnym obrażaniem się i używaniem na forum słów powszechnie
                                    uznawanych za niecenzuralne. Dziękuję.

                                    ZAQ
                                          • Gość: ADM Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: 62.29.165.* 09.10.05, 21:25
                                            www.cxo.pl/artykuly/38965.html
                                            .... Agnieszka Brudzyńska, pełnomocnik prezesa Würth Polska, dodała, że
                                            dzisiejsze doskonałe zarządzanie nie przypomina tradycyjnego komenderowania,
                                            gdyż nie da się na komendę szczerze zadbać o klienta, zjednać jego zaufania i w
                                            pierwszorzędny sposób obsłużyć. A sprzedawca z firmy Würth to właściwie doradca
                                            klienta, przychodzący co jakiś czas z dobrym słowem, niekoniecznie z towarem.

                                            Koniec cytatu (Magazyn kadry zarządzającej)
                                            I co Wy tu wszyscy opowiadacie ;-).Jakieś plany , cyfry, słupki? A o dobrym
                                            słowie nikt nawet nie wspomniał.Może w takim razie jakaś nowa promocja?
                                            Może "Handlujemy dobrym słowem"?
                                            Pozdrawiam wszystkich!
                                            • j_a_z_z_y Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 11.10.05, 00:28
                                              Gość portalu: ADM napisał(a):

                                              > www.cxo.pl/artykuly/38965.html
                                              > .... Agnieszka Brudzyńska, pełnomocnik prezesa Würth Polska, dodała, że
                                              > dzisiejsze doskonałe zarządzanie nie przypomina tradycyjnego komenderowania,
                                              > gdyż nie da się na komendę szczerze zadbać o klienta, zjednać jego zaufania i
                                              w
                                              >
                                              > pierwszorzędny sposób obsłużyć. A sprzedawca z firmy Würth to właściwie
                                              doradca
                                              >
                                              > klienta, przychodzący co jakiś czas z dobrym słowem, niekoniecznie z towarem.
                                              >
                                              > Koniec cytatu (Magazyn kadry zarządzającej)
                                              > I co Wy tu wszyscy opowiadacie ;-).Jakieś plany , cyfry, słupki? A o dobrym
                                              > słowie nikt nawet nie wspomniał.Może w takim razie jakaś nowa promocja?
                                              > Może "Handlujemy dobrym słowem"?
                                              > Pozdrawiam wszystkich!



                                              I znow mamy spektakularny sukces kadry kierowniczej. Heh ;)
                                              • kawka16 Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 11.10.05, 20:11
                                                niedawno byl u nas w odwiedziny "psycho".
                                                strasznie sie z niego mily facet zrobil, byl niesamowicie przejety tym ze ze
                                                soba nie rozmawiamy, ze sa problemy o ktorych on nie wie.

                                                przez chwile mialem wrazenie ze jest nadopiekunczy. chyba go pokchalem.
                                                przez chwile sie nawet zastanawialem czy przez przypadek zamiast szkla nie
                                                polozyli mu soczewki ktora zogniskowala promienie sloneczne w tym dniu na
                                                zbyszku. wszak renault przyznawal sie juz wiele razy do wad produkcyjnych
                                                swoich flagowych modeli.

                                                oby mu nie przeszlo bo przez chwile poczulem sie jak pracownik NIEMIECKIEJ
                                                firmy gdzie rozumie sie ze dobrzy chandlowcy sa wartoscia firmy.

                                                mam nadzieje ze nie obrazi sie na charakter tego postu gdyz nie mial byc
                                                zlosliwy w swoim zamiarze.
                                                • akrapuk Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 11.10.05, 20:41
                                                  Żałosna kawko, jest ten twój post złośliwy i prymitywny. Nie chciałbym by ktoś twego pokroju, był kiedykolwiek moim szefem. Nie potrafisz dać szansy człowiekowi, który być może zrozumiał swój błąd. Tobie i całej tej bandzie krzykaczy, bardziej chodzi o odwet za rzekome krzywdy, niż naprawę sposobu zarządzania firmą, pożal się boże CHandlowcu
                                                  • kawka16 Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 11.10.05, 20:54
                                                    akrapuk napisał:

                                                    > Żałosna kawko, jest ten twój post złośliwy i prymitywny. Nie chciałbym by
                                                    ktoś
                                                    > twego pokroju, był kiedykolwiek moim szefem. Nie potrafisz dać szansy
                                                    człowieko
                                                    > wi, który być może zrozumiał swój błąd. Tobie i całej tej bandzie krzykaczy,
                                                    ba
                                                    > rdziej chodzi o odwet za rzekome krzywdy, niż naprawę sposobu zarządzania
                                                    firmą
                                                    > , pożal się boże CHandlowcu




                                                    wreszcie nazwales po imieniu ludzi ktorzy tworza to forum - mam nadzieje ze nie
                                                    beda mieli ci za zle.

                                                    ...moze nawet niektorzy beda starali sie ciebie zrozumiec.

                                                    a co do dawania szansy, juz tyle lat widzialem jak prowadzi swoje gry
                                                    przeprowadzajac zebrania. chce mu wierzyc ze sie zmienil ...naprawde
                                                    • Gość: ANONIM Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: 217.97.140.* 11.10.05, 22:21
                                                      Biega, krzyczy Pan ... "Hilary"
                                                      Gdzie podziały się dolary

                                                      Bowiem z racji stanowiska

                                                      Musi dbać, by koncern zyskał

                                                      A tymczasem forsy rzeka

                                                      Gdzieś na boki mu wycieka.

                                                      Szuka zatem oszczędności

                                                      w Dystrybucji, w Księgowości

                                                      Budżet obciął już Ha-eR-om

                                                      Normy zwiększa Presellerom

                                                      Skraca produkcyjną linię

                                                      Zwęża ściany w magazynie

                                                      Likwiduje Dział Vendingu

                                                      Tnie etaty w Marketingu

                                                      Co się da centralizuje

                                                      Albo też outsoursinguje

                                                      Już zamykać chce depoty

                                                      Już sprzedawać chce pół floty

                                                      Nagle - spojrzał do lusterka

                                                      Nie chce wierzyć, znowu zerka

                                                      I już wie, że zyski zżera

                                                      Jego pensja menedżera
                                • Gość: ktos Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? IP: *.lotsofshells.net 10.10.05, 12:20
                                  jak juz wczesniej pisałem na łamach tego forum jestem byłym pracownikiem firmy W..., czytajac Twoja wypowiedz usmiałem sie bardzo jak przypomniałem sobie siebie biegajacego do klientów z kawą niewarta swojej ceny i mojego czasu(ale wtedy nie było mi do śmiechu)niewiem ale pewnie miałes jeden z pierwszych nr ADM i pamietasz pewnie jeszcze Pania B.... i Pana SZ....pracowałem w firmie za dobrych czasówjak nie było limitów na paliwo i walenia po łbie za wsad była jasna i prosto naliczana prowizja ( nie premia z zawiłymi wzorami potrzebnymi zeby sie dowiedziec ile dostaniesz kasy za wykonany obrót- specjalistą gmatwania był i pewnie jeszcze jest ...jat Ty go nazwałeś - "psycholog"....ale mniejsza z tym jeszcze tylko pytanko jedno.....jestem ciekaw czy Dziadek wie co sie w Jego firmie wyrabia ???

                                  pozdrawiam
                              • kawka16 Re: Wurth-Polska. Jakie warunki pracy PH? 13.11.05, 19:54
                                a tak wogole to co wy na to aby w tym roku po raz pierwszy nasza firma
                                szarpnela sie na jakies bony zamiast paczek watpliwego pochodzenia.

                                przeciez tyle sie mowi ze mamy wzrosty rok do roku, zatrudniamy nowych ludzi na
                                peczki, wiec sie rozwijamy, wprawdzie gazele biznesu juz nam nie groza ale
                                jednak

                                moze kiedy zaczniemy o tym pisac to ktos z gory to przeczyta i zrozumie ze
                                lepszy maly bon z ktorym nie jedni ktorzy zarabiaja u nas miedzy 800 - 1000 zl
                                a wiemy jaki procent mamy ich na pokladzie, mogliby kupic cos co im sie
                                naprawde przyda, na stol, cos co lubi lub zwyczajnie wyda to na jedzenie.

                                oto moja propozycja temau, czekam na odzew koledzy