Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Zwrot za dojazd do pracy

    IP: *.toya.net.pl 01.08.05, 20:55
    Jako że pracuję poza miastem zamieszkania, zgodnie z kodeksem pracy należy mi
    się zwrot kosztów dojazdów. Podróżuję komunikacją miejską. Podobno jest to
    dokładnie w KP opisane jakiej wielkości jest to zwrot. Czy ktoś wie ile to
    wynosi? Podobno w przypadku gdybym dojeżdzała prywatnym autem dostawałabym ok
    200 zł.
    Dziękuję za pomoc i pozdrawiam
      • zaq28 Re: Zwrot za dojazd do pracy 01.08.05, 21:16
        Dojazd do miejsca pracy jest obowiązkiem pracownika i na nim ciąży obowiązek
        ponoszenia związanych z tym kosztów. Pracodawca nie jest zobligowany do
        pokrywania wydatków ponoszonych przez pracowników. Konieczność poniesienia
        finansowego ciężaru związanego z dojazdem do miejsca pracy spoczywa na pracownikach.
      • Gość: Małgoś Re: Zwrot za dojazd do pracy IP: *.kv.net.pl / *.kv.net.pl 01.08.05, 21:55
        Pracodawca nie jest zobowiązany do zwrotu kosztów dojazdu do pracy pracownika
        jeśli taki obowiązek nie wynika wprost z przepisów innych ustaw.
        Jeśli pracownik zamieszkuje poza miejscowością w której znajduje się zakład
        pracy i nie otrzymuje dodatku za rozłąkę pracodawca na podst. stosownego
        oświadczenia ma obowiązek stosować podwyższone koszty uzyskania przychodu
        wyliczając w ten sposób mniejszą zaliczkę na podatek dochodowy niż w sytuacji
        zwykłych kosztów.
        Pracodawca może zwrócić koszty dojazdu pracownikowi (np. koszt biletu
        miesięcznego) ale wtedy kwota zwrotu jest dla pracownika przychodem
        podlegającym opodatkowaniu na takich samych zasadach jak wynagrodzenie.
        Natomiast jeżeli roczne koszty uzyskania przychodów zastosowane przez
        pracodawcę będą niższe niż wydatki na dojazd do zakładu pracy środkami
        transportu autobusowego, kolejowego, promowego lub komunikacji miejskiej,
        koszty te podatnik może przyjąć w wysokości wydatków faktycznie poniesionych,
        ale dopiero w rozliczeniu rocznym. Przy czym wydatki te muszą być
        udokumentowane imiennymi biletami okresowymi.

        W dzisiejszym dodatku do gazety podatkowej jest artykulik (pyt-odp) na ten
        temat.
      • Gość: Kikki Re: Zwrot za dojazd do pracy IP: *.toya.net.pl 02.08.05, 06:13
        Mój pracodawca nie jest zobligowany, ale CHCE mi dopłacać do dojazdu. Ponieważ
        jednak kadrowiec jest na urlopie, to nie możemy do końca się dowiedzieć o jaką
        kwotę dopłaty chodzi. A jest to podobno gdzieś w Kodeksie Pracy napisane. Stąd
        moje pytanie.Dziękuję w każdym razie za dotychczasowe odpowiedzi.
        • gagunia Re: Zwrot za dojazd do pracy 02.08.05, 11:03
          Powiem ci jak jest w policji. Policjantowi nalezy sie zwrot kosztow przejazdu
          NAJTANSZYM srodkiem komunikacji z miejsca zamieszkania do miejsca pracy. Czyli
          jak masz np bus, pks, i pkp, to nie wazne czym ci wygodniej i szybciej- nalezy
          sie zwrot za to, co najtansze. Kadrowiec dzwoni do przewoznikow, ustala ceny i
          na tej podstawe rozlicza. Moze tez zarzadac imiennego biletu miesiecznego w celu
          rozliczenia.
        • Gość: kadrowiec Re: Zwrot za dojazd do pracy IP: *.altadis.com.pl / 195.205.42.* 02.08.05, 11:12
          Kikki,

          Takiego zapisu nie ma w KP, natomiast moze byc w waszym Regulaminie
          Wynagradzania albo Układzie Zbiorowym (w zależności, co w firmie funkcjonuje).

          Sprawdź tam. W razie pytan pisz na lis_k@wp.pl.

          kl
      • Gość: Pracujący uczciwie Re: Zwrot za dojazd do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 10:47
        puknij się w łeb! może na buty też pracodawca powinien dać ci kasę, bo przecież
        zdzierasz obcasy chodząc do autobusu. Ludzie opamiętajcie się !!!!!
        • moim_zdaniem Re: Zwrot za dojazd do pracy 02.08.05, 13:49
          A może Ty się "puknij w łeb"?! Dziewczyna pisze, że pracodawca CHCE jej oddać
          za dojazd, to po co sie czepiasz? On chce jej zapłacic, ale ona zgodnie z Twoim
          rozumowaniem powinna powiedzieć: nie dziękuję. Z tym zastanowieniem się to sam
          do siebie chyba napisałeś. Zazdrość to baaardzo nieładna cecha.
          Pozdrawiam
        • gagunia do pracujacego uczciwie. 06.08.05, 10:16
          W niektorych zakladach pracy za buty tez sie nalezy kasa. Kupujesz buty,
          przynosisz rachunek i dostajesz zwrot do okreslonej kwoty.
    Pełna wersja