Gość: dezerterka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.08.05, 14:43
Cześć! chciałabym dowiedzic sie jak to jest. Niedawno zaczęłam swoją
pierwszą "poważną" pracę /w HR/ i mój szef coraz częściej zaczna sugerować że
mam coś zrobić w firmmie w weekend albo po godzinach. Zebrania odbywają się
nawet w niedziele! Nie dostaję żadnego dodatkowego wynagrodzenia za to ale
czasem upominam się o dodatkowy wolny dzień. Nie jest to wszystko w mojej
ocenie żadną koniecznością ale po prostu wynikiem złego zarządzania. Jak to
jest u Was? Może ta anomalia to norma? Czytałam tu kiedyś na forum, że są
tacy którzy cały dzien siedza w robocie na internecie ale zostają też po
godzinach bo szefowi się to podoba. Jestem coraz badziej poirytowana i
sfrustrowana sytuacją a boję się krytykowac ją głośno bo pracuję od niedawna.
Chciałabym jednak bardziej kontrolować i planowac sobie czas ponieważ mam
rodzinę, przyjaciół i własne zainteresowania czego kompletnie nie rozumie mój
szef, który chyba nocuje w biurze - kiedy przychodzę - jest, kiedy wychodzę -
jest...