siloc
19.08.05, 09:18
Tak sobie czytam o pracy za granicą. Widzę, że wielu z Was udało się. Być
może w wieku 40 lat nie jest jeszcze za późno, aby pojechać za chlebem, skoro
tutaj nikt nie chce doświadczenia zawodowego, wykształecenia i znajmości
dwóch języków obcych, w tym jednego biegle.
Mam zatem do Was prośbę, abyście pomogli mi i wskazali drogę; cokolwiek -
linki, adresy, telefony, maile .. sam nie wiem. Interesuje mnie praca
gdziekolwiek w obszarze anglojęzycznym.
Być może tutaj znajdę wskazówki ... bo u przyjaciół i znajmoych nie mam czego
szukać. Jak to mówią: chroń mnie od przyjaciół, gdyż z wrogami sam sobie
poradzę.
Bardzo proszę o poważne podejście do tego tematu. Być może będzie on pomocny
innym, któRzy też z tego skorzystają.
Pozdrawiam: siloc@gazeta.pl