Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    GQ MArketing?

      • Gość: jila Re: IDM Systems Warszawa IP: *.chello.pl 13.11.07, 19:39
        napisz jeszcze ile czasu poswiecasz na prace zawodowa. ile spedzasz
        godzin w pracy, kiedy ostatni raz wyszedles po "regulaminowych" 8
        godzinach. napisz takze ile czasu prywatnego po godzinach zajmuja ci
        zadania ktore zmuszone byles zabrac ze soba do domu oraz uswiadom
        wszystkich o presji jaka panuje w psychodelicznych korporacjach
        karierowiczow. z pozoru przyjemna atmosfera, a tak naprawde to
        wykorzystywanie pracownika do granic mozliwosci.
        • Gość: idm systems Re: IDM Systems Warszawa IP: 194.246.107.* 14.11.07, 13:04
          NO wykorzystywanie to chyba do perfekcji ma opanowane cobra, ja
          pracuje w podobnej firmie i nie ma mowy o tym o czym piszesz,
          pracuje w przybliżeniu 8 godz i nic żadnej pracy nie zabieram do
          domu.
          • Gość: jr Re: IDM Systems Warszawa IP: 82.177.11.* 14.11.07, 13:28
            Właśnie, właśnie...wykorzystywanie to ma do perfekcji opanowana
            cobra i to ciągłe gadanie, że nie ma pracy nigdzie tylko w
            hipermarketach;/ pracy ze sobą do domu nie zabieram, pracuję
            programowe 8 godzin (czasami mi się zdarza zostać dłużej ale tylko
            dlatego, że sama tego chce bo wiem, że muszę się wywiązać ze swoich
            obowiązków). Mam czas na doszkalanie języka (który jest mi naprawdę
            potrzebny w pracy, a nie tylko mi się mówi, że będzie mi potrzebny).
            Nikt mi nie każe przychodzić w soboty do pracy!!!! i przy obiedzie
            nie muszę nikogo pitchować tylko umawiamy się na wódkę np;)
            Motywacją do pracy dla mnie jest kasa, ale realna kasa którą
            dostaję! I podwyżki, które też dostaję!!!!

            Ludzie nie dajcie sobą manipulować. Jak jesteście dobrzy znajdziecie
            pracę lepszą niż chodzenie od domu do domu (ew. od firmy do firmy)
            i wciskanie ludziom kitu!
            • Gość: mula Re: IDM Systems Warszawa IP: *.chello.pl 14.11.07, 21:11
              ze zmiana pracy jest jak ze zmiana dziewczyny. kiedy sie nudzi
              partnerka, zaczyna sie szukac nowych wrazen, doznan. w koncu
              znajduje sie (z pozoru lepsza. jest sie podjaranym, ze laska jest
              doskonala niczego jej nie brakuje. po pewnym czasie, jak opadna
              emocje dostrzega sie ze jednak nie jest idealem, czegos jej brakuje.
              znowu zaczyna sie poszukiwac nowych doznan, wrazen az znajduje sie
              kolejna osobe. i tu kolo sie zamyka.
              pisze to do wszystkich zachlysnietych nowymi pracami po rezygnacji z
              pracy w cobrze. niech kazdy z was w tym miejscu za 3 miesiace
              wypowie sie na tym forum plusy, a jakie negatywy maja w swojej
              pracy. a kto mnie przekona ze jego firma jest idealna i kladzie na
              kolana cobre - stawiam flache.

              ps. kolezanko "jr". coz to za wielka firma z ktorej wypuszczaja po 8
              godzinach? nasuwaja mi sie dwa wnioski. albo piszesz nieprawde ze
              duzo zarabiasz albo ta "korporacja" jest gowniana.
              • Gość: jr Re: IDM Systems Warszawa IP: *.toya.net.pl 14.11.07, 22:58
                Rozumiem mula, że jesteś pracownikiem Cobry. Otóż w swojej firmie pracuję od
                marca, więc znacznie dłużej niż 3 miesiące i poprostu lubię swoją pracę! Czuję
                się w niej dobrze i naprawdę się w niej rozwijam. I nie jestem zachłyśnięta
                nowością, bo zdążyłam poznać wszystkie plusy i minusy mojej pracy.

                Wymienię kilka różnic między Cobrą a moją firma:
                1.Mam umowę na czas nieokreślony a co za tym idzie?-chociażby to, że jak będę
                chciała kupić mieszkanie(co zamierzam zrobić)będę wiarygodnym kredytobiorcą. PS.
                Proszę mi nie wmawiać, że pracując w Cobrze można kupić mieszkanie nie biorąc
                kredytu, bo w to nigdy nie uweirzę!
                2.Mam prywatną opiekę lekarską i nie dlatego, że nie mam ubezpieczenia tylko
                dlatego, że pracodawca mi je zapewnia
                3.Mogę korzystać w ramach ZFŚS z dofinanosowania aktywności sportowej i co
                przedewszystkim mam na to czas!!!!
                4.Jak się spóźnię 5 minut do pracy nikt mi nie robi wyrzutów, że nie wkładam
                100% wysiłku, bo najwyżej zostanę 5 minut dłużej po południu!
                5. Co do godzin pracy-owszem jak jest busy sezon zdarzało się, że pracowałam
                znacznie dłużej 8 godzin, ale po sezonie mieliśmy dni do wybrania.
                6. W sobotę nikt mi nie każe pracować wmawiając mi, że nie wkładam 100% wysiłku!
                7. Co do zarobków - zarabiam powyżej średniej krajowej!
                8. Kolego wpisz sobie w google (jak masz czas) wielka czwórka i będziesz
                wiedział o czym piszę.
                9. Od Cobry jest chyba każda firma lepsza!
                • Gość: mula Re: IDM Systems Warszawa IP: 83.238.160.* 15.11.07, 13:46
                  ad1. bedac ownerem rowniez bez problemu mozna zaciagac kredyt -
                  poniewaz prowadzi sie wlasna dzialalnosc gospodarcza
                  ad2. nie placac zusu samemu sie decyduje gdzie chce sie oplacac
                  skladke. do wyboru ma sie prywatne firmy lub panstwowego molocha
                  ad. 3 znam ownerow ktorzy regularnie uczeszczaja na treningi sportowe
                  ad.4 nie zdarzylo mi sie zeby ktos mi robil wyrzuty ze sie sponiam.
                  z drugiej strony punktualnosc jest cnota
                  ad. 5 "busy sezon" - niech w koncu zostanie powiedziane ze w
                  korporacji nie wypada wyjsc zaraz po 8 godzinach. a jak to piszesz w
                  szczycie sezonu praca oznacza oprocz poznych godzin spedzonych za
                  biurkiem, dodatkowa i nieunikniona prace po godzinach w domu
                  ad. 6 nie ma obowiazku pracy w cobrze w sobote
                  ad. 7 nie watpie ze zarabiasz duzo, gdybys powiedziala ze w
                  korporacji zarabiasz malo to bym cie wysmial
                  ad8. mialem stycnosc z jedna z firm z tej czolowki, dlatego wiem o
                  czyym mowie
                  ad. 9 owszem, jest cala masa firm lepszych od cobry, ale nie mozna
                  tego uogolniac. w angli praca w cobrze jest zaszczytem w polce
                  wstydem. cobre tworza ludzi i cale szczescie pesymisci tacy jak
                  juz tu nie pracuja.
                  • Gość: jr Re: IDM Systems Warszawa IP: *.toya.net.pl 15.11.07, 22:08
                    ad.1. tylko, że tym ownerem można nigdy nie zostać i dobrze o tym wiesz, jeśli
                    tam pracowałeś.
                    ad.2.chyba nie doczytałeś, że też korzystam z prywatnej opieki zdrowotnej bo
                    zapewnia mi to pracodawaca;/
                    ad.3. piszesz o ownerach, którzy uczęszczają na zajęcia sportowe a co z
                    szarakami?-nie uczęszczają bo nie mają na to czasu! a ja jestem tylko zwykłm
                    szarym pracownikiem i mam czas na rozrywki;)
                    ad.4.a mi się zdarzyło, że zwrócili mi uwagę, że przyszłam za późno tzn, w porę.
                    W cobrze bądź zawsze punktualny oznacza chyba bądź 10 minut przed czasem;/
                    ad.5.może i nie wypada wyjść po 8 godzinach ale ja wiem za co pracuję-widzę to
                    co miesiąc na koncie i nie muszę się martwić o to, że za 40 lat nie będę miała,
                    za co żyć, bo nie będę miała emerytury;/ (PS.też uwarzam, że nasz system
                    emerytalny jest chory i trzeba go zmienić!)
                    ad.6.Jeśli nie będziesz chciał przychodzić w sobotę powiedzą Tobie, że nie
                    wkładasz 100% wysiłku czyż nie tak?
                    ad.7.cieszę się, że wiesz o czym piszę;)
                    ad.8. wolałabym pracować w mc donald-taki sam zapierdziel, ale przynajmniej
                    ciepło by mi było;) szczególnie, że zbliża się zima i mrozy!

                    PS. ile pracowałeś w Cobrze i w jakim mieście?
                    • Gość: Urs Re: IDM Systems Warszawa IP: 80.55.14.* 16.11.07, 09:52
                      jr Masz bardzo dużo racji.
                      1. Już wcześniej Zombi napisal, że ownerem się jest do pierwszych złych humorów
                      Alana.
                      2. Prywatna opieka zdrowotna, to opłacalna rzecz. Dla pracodawcy bo pracownik
                      szybcie wraca do swoich obowiązków, dla pracownika, bo szybciej i przyjemniej
                      dochodzi się do pelni sił.
                      3. Zajęcia sporowe dla ownerów - rzadkość. Siedzą od 7 rano do 22- 23 w
                      biurach. No chyba, że te zającia to mecz siatkowki plażowej raz miesiąc.
                      4. W Cobrze się nie zwraca uwagi. Za spoźnienie są bluzgi i wywalenie na pysk...
                      Oczywiście takie zachowanie jest tylko w stosunku do Ld , bo ci już mają
                      "urobione głowy".
                      5. Dlaczego skoro wszystko jest jawne ownerzy nie opiszą warunków kontraktu z
                      Cobra Group? Ownerów jest kilku pracuje/pracowało na nich kilka tysięcy osób.
                      Jeśli porównać ich zarobki i wysiłek z zarobkami szefa pirwszej z brzegu firemki
                      zatrudniajacej 50 osób, to śmiech na sali. Obecnie przeciętny pracownik junior
                      account zaczyna zarobki od 3500.
                      6. Soboty są obowiązkowe!!!, każde zwolnienie z soboty, to wielka szopka,
                      prośby, cele itd.... One nie są po to by zarobić dodatkowe pieniądze. one są po
                      to, by nie spotykać się z przyjciółmi/rodziną i nie łapać "negatywów". Bo taki
                      "Klemens" z rodziny jeszcze może czegoś niekorzystnego powiedzieć... 100%
                      wysiłku jest, by "wymęczyć ludzi".
                      7.
                      8.Praca w Mac Donaldzie 10PLN netto/h zapewnia wyżywienie, ciepłe miejsce,
                      ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków i możliwośc szukania lepszej pracy w
                      międzyczasie. Cobra ma wszystko tak zaplanowane, aby po za nią nie było czasu
                      nawet dla chomika... W MDonaldzie za przepracowany czas płacą, a nie zabierają
                      35% z wypracowanej pensji w razie przyszłego odszkodowania, dla klienta co to
                      mógłby się zachłystnąć zimnym hamburgerem...
                      • Gość: I. B. Re: IDM Systems Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 10:55
                        Odeszłam stamtąd jakiś miesiąc temu. Owner, przynajmniej w AOTP
                        Promotions w Poznaniu, zabiera pracownikom 50% (!!!) od każdej
                        podpisanej umowy. Przeliczcie sobie - średnio 10 umów tygodniowo (po
                        28,35 jak to wyliczyłam, za umowę) wychodzi 283,5 PLN/tydz., czyli
                        niecało 1150 PLN na miesięc. Ale odliczcie od tego koszty dojazdów,
                        brania Obserwacji, wymiana butów, które niszczą się 4 x szybciej niż
                        w innej pracy, czyli min. 150 PLN tygodniowo. Zostaje Wam na
                        wyżywienie i opłaty raptem 550 PLN na miesiąc. Brak ubezpieczenia, o
                        innych świadczeniach nie wspomnę... Myślę, że więcej faktów nie
                        trzeba przytaczać, gdyż mogłabym jeszcze wiele napisać.
                        PS. I nie jestem jakąś sfrustrowaną pracownicą, tylko dostałam
                        znacznie lepszą (w moim mniemaniu) pracę. A to się najbardziej
                        liczy.
                      • Gość: + Re: IDM Systems Warszawa IP: 217.17.40.* 10.02.08, 21:39
                        Prawda
      • Gość: xxx Re: GQ MArketing? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 16:50
        Ludzie pomyślcie choć trochę, nikt z Was nigdy nie pracował w
        Cobrze, nikt z ownerów nawet przez ułamek sekundy nie pracował w
        Cobrze, za to miał podpisaną umowę z Apcco. Rozwiązania prawne tam
        zastosowane są obliczone na skuteczność. Przestańcie sobie wpisywać
        w CV, że pracowaliście w Cobrze albo Apcco, bo smiech ogarnia :)
        Rozumiem rozgoryczenie, ale warto ruszyć głową z jaką firmą miało
        się podpisaną umowę.Pozdrawiam i bez urazy, ale myślcie.
        • Gość: potargany Re: AOTP !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 14:27
          dzwonili do mnie z AOTP - jakas laska z tej agencji :) mam rozmowe we wtorek ?
          mam isc czy raczej sobie odupscic ?
          Jakos mi sie nie chce lazic po chatach i wciskac ludzia kit
          • Gość: G. Re: AOTP !!! IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 15.12.07, 17:18
            Idź na pierwszą rozmowę, zobaczysz jaki to będzie bełkot o niczym. Najlepiej,jak
            sobie przygotujesz pytania,którymi będziesz mógł im przerywać. "Ile godzin
            dziennie spędza się w pracy? Najlepiej zapytaj czy podpisują umowę o pracę na
            czas oznaczony,czy na nieokreślony?
            Pójdziesz popatrzysz jak to wygląda i będziesz wiedział czego unikać.
            Jeśli zaprosili ciebie na tzw. "drugi etap", to idź napij się dobrej kawy i
            patrz uważanie jak zachowuje się osoba mająca nóż na gardle, zaganiana,
            wymęczona, która MUSI CIEBIE z rekrutować aby awansować o oczko wyżej....
            Będzie na początku obniżać twoją samoocenę, szargać dotychczasowe doświadczenie
            w pracy pokazywać, że i tak na nie wiele się nadajesz. Pytać ciebie o cele
            życiowe albo op twoje wady i zalety... Potem będzie mówić,że to obojętne czy cię
            zatrudni, czy nie,że robi to dla kasy, że firma jest pewna, sprawdzona
            doświadczona, że odnieśli sukces w Polsce, ale co to za sukces, jak przez 3 lata
            zaledwie kilka biur otworzyli... Będą mówić o olbrzymich zarobkach ownerów,
            tylko nie powiedzą, że ownerzy nie zarabiają dobrze. Myślą, że to oni kontrolują
            sytuację i że bawią się osobami szukającymi pracy, ale to Ty możesz się nimi
            pobawić. Wystarczy, że powiesz, że to co co mówią jest bardzo interesujące i
            niech jeszcze raz powiedzą o tym jak firma działa, itd.. Zobaczycie, że będzie
            to gadanie jak z taśmy... Dokładnie tak samo mówią świadkowie jechowy, gdy
            wdajesz się z nimi w dyskusję tylko "zgadzam się,masz rację,ale spójrz na to i z
            drugiej strony..."
            • Gość: G. Re: AOTP !!! IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 15.12.07, 17:24
              Aha Czy zwróciliście uwagę ile to już się tych nazw firemki przewineło.

              GQ Marketing ,MT Marketing, Atena Marketing , DTC Marketing, IDM Systems, AOTP,
              El Llopard, Lupus... Wszystko Promotion, albo markeing w nazwie...
            • Gość: raja Re: AOTP !!! IP: *.146.rev.vline.pl 15.12.07, 18:26
              nie będą drugi raz opowiadać, bo z gadania nie mają kasy;)
              • Gość: potargany Re: AOTP !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 10:52
                zagadam ich :) praca z klientem ( gadanie przez tela 8 h ) zrobila swoje - nie
                podam co dokladnie - bo mnie zlinczuja ;)
            • Gość: Śmiesz V To taki "surviwal" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.08, 14:29
              Nigdy nie przypuszczałem, że ten wątek tak się rozwinie...
              • Gość: mysza Re: To taki "surviwal" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 19:03

                rozwinął się tak ponieważ ludzie którzy dali się w to gó.. wkręcić
                chcą się podzielić tym co przeżyli z innymi żeby jak najmniej ludzi
                w to się wkręciło.
      • Gość: marek Re: GQ MArketing? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 11:39
        Praca polega na chodzeniu. Dwie mile panie w tanich butach cię egzaminują.
        zadają pytania i udają wielkie specjalistki od rekrutacji.

        Ogłoszenia co tydzień w GW. Standardowe. ostatnio ktoś się nawet wysilił i
        zmienia kształt tych ogłoszeń. treść taka sama.

        Awans i międzynarodowa kariera jest w każdej firmie. Pytanie jest jedno jak
        długo taki delikwent ma czekać 1 rok czy 10lat.

        Nie warto na wet startować bo szkoda czasu. Przestrzegam.
        • Gość: former Re: GQ MArketing? IP: *.icpnet.pl 30.01.08, 04:13
          www.ripoffreport.com/reports/0/070/ripoff0070328.htm
          • Gość: Alfa i Omega Re: GQ MArketing? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 09:47
            Naprawdę świetny artykuł. Dokładnie tak samo jest w Polsce.
            Niektórzy Ownerzy czy Asystenci już się zorientowali, co to za shit
            (vide: Adam z Poznania czy Aneta Frączak a Wa-wy). Jeżeli byliście
            dobrzy w Cobrze, na pewno znajdziecie sobie pracę jako
            przedstawiciel handlowy w dużej firmie, gdzie warunki będą godziwe,
            a czas pracy ściśle określony...
            • Gość: :=P Re: GQ MArketing? IP: 217.17.40.* 03.02.08, 01:34
              Zgadzam się w 300% z poniższą wypowiedzią... Dokładnie tka wygląda
              psycho-manipulacja stosowana w tej firmie, po to by nie utrzymywać kontaktów z
              tymi, co odchodzą do lepszej pracy...

              "Gdy odchodzisz z własnej woli,
              zaczynają stawiać Cię jako najlepszy przykład najgorszego przykładu
              (że brakuje Ci ambicji, motywacji, i jeszcze szereg innych głupstw)
              Ta firma nie istnieje bez wykorzystywanych przez nią w nieludzki
              sposób pracowników. "

              • Gość: Zygfryd moja przygoda z GQ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 18:24
                Ta praca to jakiś żart. Najgorsze jest to, że ludziom, którzy zdecydowali się tam pracować zrobiono pranie mózgu. I tak ogromna grupa domokrażców jest dumnych ze swojej pracy,która trwa od rana do wieczora. Mami się ich wizją szefowania w nowo otwieranych biurach. Tylko ile takich ma niby powstać? Gdyby każdy pracownik szeregowy czyli domokrążca zostawał po pewnym czasie kierownikiem to nie byłoby w Polsce żadnej mieściny bez biura tej firmy :P Żal mi tych zapaleńców, ja wytrwałem 3 godziny łażąc po domach z moją guru- bardziej doświadczoną koleżanką. Nie dlatego, że podoba mi się wciskanie ludziom na siłę Tele2, ale chciałem dociec kto i dlaczego tak pracuje. Dziewczyna która miała mnie podszkolić- po studiach ekonomicznych na państwowej uczelni(tej samej którą ja ukończę za 2 lata, więc mogłem zweryfikować czy to prawda gadając z nią o profesorach). Wydawała się spoko. Wyciągnąłem z niej, że pracuje tak już prawie dwa lata, ma jedne z lepszych wyników sprzedaży (faktycznie, świetnie mamiła ludzi)a kiedy spytałem o awans zaczęła cos kręcić, że "już niedługo awansuje, ale za to jej kolega wyjechał prowadzić biuro tu i tam..taka ściema. Pytałem się czy jest jakaś podstawa, ubezpieczenie, cokolwiek z pakietu socjalnego, to mi zaczęła gadać, ile to ma forsy od pojedynczej sprzedaży Tele2. Po 3 godzinach powiedziałem, że rezygnuję i poszedłem na piwo :) Pracuję teraz jako asystent działu marketingu firmy farmaceutycznej. Nie obiecują mi kokosów, znam za to realną ścieżkę rozwoju zawodowego w firmie. Naciągaczom z firm typu GQ mówimy zdecydowane nie! :)
                • Gość: Alfa i Omega Re: moja przygoda z GQ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 08:39
                  Haha, w takim razie musiałeś mieć kontakt z niezniszczalną Anetą K.
                  z AOTP Promotions z Poznania:))) Słuchaj, dobrze zrobiłeś, bo Ona
                  już ponad 2 (!) lata pracuje w COBRZe, a daję sobie głowę uciąć, że
                  przez kolejne 2 się nie wypromuje (ma beznadziejny stusunek do
                  ludzi, których ma włączyć do drużyny). Nie wiem, ile mówiła Ci, że
                  ma za 1 podpisaną umowę, ale jest to aż 28,35 PLN na rękę:P Nie
                  wiem, czy Ci także powiedziała, że kasy, którą wydała na kawę dla
                  Ciebie i przejazd, także Jej nikt nie zwróci. "Buduj - Burz -
                  Buduj" - słynne powiedzonko ludzi z COBRY. Tylko w znakomitej
                  większości przypadków "Burz" jest już zanim cokolwiek uda
                  się "Wybudować". Pozdro dla wytrwałych, ciekawe jednak, kiedy w
                  końcu zrozumieją, ile tracą przez ten shit, a straconego czasu i
                  przyjaciół nic im nie zwróci...
      • Gość: Stercz... Re: GQ MArketing? IP: 80.51.199.* 08.02.08, 09:21
        Pracowałam w AOTP Promotions w Poznaniu w wakacje. Byłam w drużynie
        Matusiaka i mogę powiedzieć, że jest on jeszcze większym
        ściemniaczem niż Pakos i Chendoszko. Kumpela mi mówiła, że wyjechał
        już z Pakosem i innymi do Wrocławia tak więc uprzedzajcie kogo
        możecie z tego miasta żeby nikt nie wszedł w to g****. Bonda nie
        dostał nikt - to całe gadanie jest jedną wielką ściemą!!!
        • Gość: Piotr Re: GQ MArketing? IP: *.gprs.plus.pl 11.02.08, 14:22
          Cześć,
          jestem byłym pracownikiem "polskiej" cobry. Pracowalem prawie rok i dorobiłem
          się swojego własnego teamu w któym oprócz mnie ktoś jeszcze był ;] Odszedłem bo
          płacili za mało. Miałem średnie wyniki sprzedażowe.
          NIe pracuję już tam jakiś czas jednak dużo poświęciłem na analizę tego biznesu.
          Nie zgadzam się z 99% złych opini na temat cobry.
          Dlaczego?
          Zawsze mówiono mi prawdę.
          Wiedziałem ile będę zarabiał za jedną umowę. Wiedziałem że nie zwrócą mi kosztów
          "kawy" itp. Wiedziałem co to jest bond i po co jest.
          Zawsze jakiego pytania nie zadałem CountryHeadowi uzyskałem odpowiedź, prawdziwą.
          Jaka jest praca w Cobrze?
          JEst ciężka. Wymaga dużo poświęcenia, czasu i wysiłku. W dodatku robisz jedną z
          rzeczy której nikt nie chciałby robić - pukać ludziom do drzwi.
          Wiecie co?
          Oni tam piorą mózgi. Poważnie
          ALE JA CHCĘ ŻEBY MI GO PRALI BO DZIęKI TEMU CZUJę SIę LEPIEJ, MOJE żYCIE JEST
          LEPSZE.
          Do dzisiaj chodzę nakręcony, nie chcę przebywać z życiowymi narzekadłami.
          Nie chcę żeby ktoś móiwl mi do której muszę siedzieć w pracy i ile dostanę za
          godzinę.
          NIE CHCĘ MIEĆ WŁAŚCICIELA.
          I wiecie co? dopóki się nie wypromujesz w cobrze to właśnie tak przesrane masz;]
          I oto im chodzi. Nie chcą takich ludzi. Chcą nowych właścicieli.
          NIe chodzi o sam proces promocji ale to kim się podczas niego stajesz.
          Wolisz pracę na etacie do końca życia? zdywersyfikowne fundusze inwestycyjne i
          bezpieczne ofe? nie wchodź w to.
          Ale nigdy nie mów żę ktoś cię okłamał. Bo prawda to podstawa tej pracy. JEśli
          się jej wypierasz to jesteś kurczakiem, w czyimś kurniku.
          Chcesz mieć kurnik? Naucz się rozmowy z ludźmi. Zamiast biegać pomyśl. Popatrz
          na siebie i na to kim jesteś.
          Twój sukces czy porażka nie zależy od pakosa, frączak, telforda czy blaina.
          Tylko od ciebie. Jesli oskarżasz ich to jesteś idiotą. Kompletnym.
          • Gość: Bąbel Re: GQ MArketing? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 16:37
            Hehe, dobry, komiczny tekst, kompromitujący piszącą go osobę:))) Ja
            sobie nie mam nic do zarzucenia, nigdy nikogo nie okłamałem. Od
            niedawna prowadzę swoje biuro, które niestety w zimie bardzo mało
            zarabia, a w każdej chwili Telford może przyjechać i kazać mi
            pakować manatki. Takie życie, jednak wolałem ściemnić swojej
            rodzinie, że studiuję. Po co bowiem mam dbać o relacje z bliskimi,
            skoro wolałem wyjechać i zacząć zarabiać grubą kasę, bo w końcu w
            życiu liczy się tylko kasa, a nie to, jakie masz wykształcenie i co
            sobą reprezentujesz. Nie wiem, ile potrwa to wszystko, zle chcę się
            nachapać jak najszybciej tak, jak Aneta F., a potem się urządzę i
            będę używał życia. Takie są stawiane przeze mnie cele...
          • Gość: Karlo Re: GQ MArketing? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 10:12
            Ktoś się pod Kogoś chyba bezczelnie i cynicznie podszywa, bo nie
            wierzę, żeby jakiś owner napisał taki tekst. Oni są solidarni i
            obowiązuje ich niby zmowa milczenia. wiemy dobrze, że to czytają i
            obecni i Ci co odeszli. I ani słowa komentarza, zwłaszcza od tych
            którzy odeszli, czy nikogo to nie zastanawia, czemu Perenc z
            Poznania i Aneta z Warszawy nigdy nie powiedzieli publicznie prawdy
            dlaczego już ich nie ma w tym biznesie?
            • Gość: Agnieszka Re: GQ MArketing? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 11:49
              To oczywiste, ze mamy tu do czynienia z podszywaniem się pod innych!!!!
              Pracowałam tam i oficjalnie jest zakaz rozmowy o tym forum. Żaden właściciel nie
              ujawni się tu, bo już nie był by właścicielem, a zwłaszcza po tym co napisał. A
              ten tekst Piotra hehehe, zapewne jest napisany specjalnie na zamówienie aby
              zmotywować obecnych pracowników.
              • Gość: ex Re: GQ MArketing? IP: 80.50.240.* 15.02.08, 15:03
                Cześć byli i obecni!! ja również pracowałam w polskiej Cobrze i to
                dosyć długo. myślę, że tacy, jak Piotr rzeczywiście istnieją, bo
                wiele osób jednak coś z tej firmy wyniosło, czegoś się nauczyło. Nie
                wstydzę się tego wcalę i rozmawiając z innymi też nie widzę
                wstydu... :) Z tym okłamywaniem też się nie zgodzę, bo-jak pisze
                Piotr- od początku lider (czy adminka) tłumaczy umowę, bonda,
                stawki... Więc wszystko jest jak najbardziej jawne. I że praca
                ciężka nikt nie ukrywa, że pranie mózgu, że klaskanie- to wszystko
                widzisz już pierwszego dnia pracy!!
                Tylko do rekrutacji mam zastrzeżenia... Bo pierwsza rozmowa mogłaby
                się odbyc przez telefon. I tak biorą wszystkich...Jeżeli chodzi o
                ownerów, to niby po co mieliby się wypowiadać na forum o swoich
                problemach?? Odchodzą na pewno z różnych powodów i jeśli komuś
                zależało na prawdzie, to na pewno ją poznał. Ja wiem dlaczego
                odszedł Adam i cenię go bardzo za tę decyzję :)
                Co do podszywania się pod Bąbla... no cóż, być może zrobił to ktoś
                celowo, ale ileż w tym prawdy... :)
                • Gość: piotr Re: GQ MArketing? IP: *.gprs.plus.pl 18.02.08, 10:41
                  thx,
                  po co miałbym robić coś na zamówienie?
                  Pracowałem, odszedlem, powiedzialem dlaczego.
                  • Gość: € $ Re: GQ MArketing? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 13:12
                    Strata czasu. Tyle można o tej firmie powiedzieć.
                    • Gość: ajjj Re: GQ MArketing? IP: *.lanet.net.pl 13.03.08, 18:20
                      AOTP Promotions Wrocław tak jak czytalem tak własnie było, trafiłem
                      na to forum po drugim etapie i dobrze bo dzięki temu nie brnąlem
                      dalej w to g... czysta sciema, wszyscy nakreceni i sprzedaz tele2
                      bleee...
                  • Gość: Michał Re: GQ MArketing? IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 16.03.08, 16:35
                    Jakoś ciężko mi uwierzyć w to co piszesz...

                    U którego "Ownera" i u którego Ld byłeś w teamie, że tak cię dokładnie
                    informowano, bo mnie to nie spotkało? Zastanawia mnie także , jak wyglądało
                    odpowiadanie na pytania, czy to były odpowiedzi, czy też odkręcanie negatywów
                    poprzez pokazywanie dobrych stron...? "Tak to prawda, że nie dostali całego
                    bonda, lecz oni nie pracowali dobrze i uczciwie. Chyba nie chcesz, aby tacy
                    ludzie źle wpływali na Twoją pracę i na twoją przyszłą drużynę. Pamiętaj, że to
                    twój biznes. Ja nie pozwalam szkodzić moim interesom ..." (cóż za hipokryzja...
                    nie pozwalam i mówię kłamstwa). Czy tak wyglądały Twoje rozmowy?
                    • Gość: Daro Re: GQ MArketing? IP: *.blt.pl 19.03.08, 09:21
                      Byłem w poniedziałek na rozmowie we Wrocławiu koleś który mnie
                      rekrutował gadał coś o 9 miesięcznym szkoleniu ( Aplikowałem na
                      stanowisko kierownicze ). Szybko rzucał nazwami firm dla których
                      pracują. Z tego co powiedział zapamiętałem tylko American Express.
                      Ale po tym co przeczytałem na tym forum sądze, że nie wybiorę się na
                      drugi etap nawet jeśli zadzwonią bo to jakiś szajs. Szkolenie które
                      miałem odbyc jak mnie poinformował będzie się odbywało od
                      najniższego szczebla czyli pewnie chodził bym po domach tak jak to
                      ktoś wcześniej wspomniał. Facet który mnei rekrutował nie powiedział
                      nic o zakresie obowiązków, godzinach pracy czy chociaż wynagrodzeniu
                      i umowie jaką oferują. Na moje pytania odpowiadał wykrętnie. A cała
                      rozmowa trwała ok. 3 minut powiedział swoje i tyle. Po czym dodał że
                      zadzwonią albo nie. Nie polecam tej firmy przynajmniej na mnie robi
                      wrażenie "FIRMY KRZAK" która nic nie oferuje a może tylko pogrążyć
                      finansowo. Pozdro dla wszyskich którzy też się wycofali. :)
                      • Gość: 4 etap Re: GQ MArketing? opus itp IP: *.icpnet.pl 03.05.08, 16:04
                        pracujew te jf irmieod 7mi esięcyje stemna 4 e tapie nigdy wż yciunie z
                        ainwestowałema nizłotówkiz firmen atomiast teraz zarabiam swietnie niczegomi ni
                        ebr akuje a jak niec hcew am sie robić to chociaż nie pie..ie głupot :P
                        pozdrawiam firma jest zajebista
                        • Gość: Heidi 24 Re: GQ MArketing? opus itp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.08, 11:04
                          Co za brednie wypisujesz? Po przeczyteniu twojego wpisu, to już nie wiem, czy w
                          to wierzysz, czy też szydzisz sobie, a Twój wpis to jeden wielki "SARKAZM"?
                        • Gość: Michal Re: GQ MArketing? opus itp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.08, 10:08
                          Nie wierzcie w te brednie co ta osoba napisała, zapewne napisał to ktoś z bióra. Do osoby która to pisała - jezeli zarabianie dla ciebie 1000zł jest świetne to gratuluje a poza tym nawet jezeli jesteś na 4 etapie to tu pozostaniesz lub spadniesz na 3... narka osobo z bióra
      • Gość: olo Re: GQ MArketing? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 11:01
        Zatrudniają tam wszystko co sie zgłosi do pracy.
        Ogłoszenia zmieniają co tydzień. Podobnie jest w PZU. I innych pseudo firmach
        marketingowych.
        ---telemarketer i inny typ to to samo.

        może należy wziąć się do pracy a nie udawać wielkiego marketera.
        Krawat każdy chce nosić a potem sie chwalić jakim to jest się specjalistą
        • Gość: trutru Re: GQ MArketing? IP: 217.17.40.* 19.03.08, 17:26
          Prawdziwy Szef nie musi nosić krawata, by nim być...
          • Gość: feel what I feel Re: GQ MArketing? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 00:21
            Wiecie, jaka jest różnica między firmami "dobrymi" a "złymi"? Te
            pierwsze nie muszą zabiegać o pracownika, żeby chciał u nich
            pracować. Do tych drugich zaliczyć można AOTP Promotions i w ogóle
            wszystkie biura (MT Marketing, GQ Marketing, OPUS Promotions),
            należące do COBRA Group. Wnioski wyciągnijcie sami...
            • Gość: bambi Re: GQ MArketing? IP: *.retsat1.com.pl 21.03.08, 07:22
              dobry menadżer w każdej firmie powinien zabiegać o dobrych ludzi i dbać o nich,
              żeby nie poszli gdzie indziej pracować...
              • Gość: steve dla jakich pracowac.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 09:19
                dla takich, ktorych marki sa bardzo dobrze znane ( Nike, Adidas,
                Pricewaterhouse, Ernst&Young, etc etc ), a el lopart to oszusci juz
                z nazwy. po prostu nie pracuje sie dla takich, o ktorych dopiero co
                sie uslyszalo, i tyle...bo cie wydymaja tak, ze az bedziesz
                piszczec...
      • Gość: radość Re: GQ MArketing? IP: *.ztpnet.pl 09.04.08, 13:43
        Mam kilka pytan,...hehehe. W jakich pralkach pierzecie mózgi?
        ...hehehe. Dodajecie środki piorące?...hehehe, i środki
        zmiękczające?...hehehe. Pierzecie razem ze skarpetami?...
        hehehe. Wirowanie na 1500?...hehehe. Suszenie na leżąco...hehehe,
        czy na wisząco?...hehehe. Więcej pytan nie mam.
        • Gość: PAULA Re: GQ MArketing? IP: *.chello.pl 17.04.08, 10:55
          uffffffff dobrze ze i a przeczytalam to wszystko dzis mam rozmowe
          tzn 2 etap hihihhi.i juz wiem ze nie nalezy tam isc ale tak sobie
          mysle ze zawsze mozna porobic sobie smieszki prawda?????
          • Gość: vcx Re: GQ MArketing? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 11:20
            Zdecydowanie. U kogo bedziesz miała tą rozmowę... Jeśli w Wawie, to
            po wszystkim powiedz,że Pani Aneta co innego ci mowiła...
            • Gość: Mickey Hgf Re: GQ MArketing? IP: 83.1.81.* 19.04.08, 09:17
              No i co??? Ile zarobiliście "kochani ownerzy" zrobiliście sobie rachunek? Ile
              czasu poświęciliście na pracę i ile warta jest wasza praca? Przeciętny
              handlowiec z orzeszkami proszkiem Ariel, czy pastą colgate zarabia po 50-60/h. A
              wy okłamujecie luzi, wmaiacie im że będa się rozwijać, robicie pranie mózgu, aby
              zostawili dziewczyny, przyjaciół, ograniczyli kontakt z negatywną rodziną i
              co...? I nie wiele to warte. Wasze konta należą do Niarchosa. Alan w każdej
              chwili może powiedzieć ... i zostaniecie z niczym.

              Ludzie nie wierzcie w tą firmę i jej podobne. Nie tędy droga.
              • Gość: PP [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 12:55
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Laska C Re: GTM Marketing IP: 83.1.81.* 20.04.08, 12:57
                  No pięknie. Chendoszko, znany z tego, że non stop przychodziły na niego skargi
                  od klientów. Znany z tego, że: "Jest z Kontroli telefonicznej, i kontrolnie
                  sprawdza czy macie państwo podłączaną odpowiednią usługę".

                  Ale to nie jest ważne, ważniejsze to, by następni ludzie nie dali się wciągać w
                  te mętne interesy... Andrzej Gołota miał rację, ta praca nie jest warta naszego
                  straty najlepszego okresu w żucia... Nie jest warta zawalonych studiów i masy
                  poprawek, nie jest warta ganiania do 23 , zerwanych przyjaźni itd. NIE WCHODŹCIE
                  W TO.
                  • Gość: PP [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 16:08
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: ACW DPA Re: GTM Marketing IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 11:16
                      Poważnie takie teksty karzą wciskać...?
                      Czy to jest dokładna treść "szkolenia" w GTM?
                      • Gość: Rody Re: GTM Marketing IP: 217.17.40.* 10.12.08, 22:36
                        Poważnie... To nie szkolenie a "pranie"... Teraz pewnie tłumaczą : "jakim
                        wielkim zagrożeniem dla psychiki mogą być święta spędzone z rodziną...", - bo
                        "rodziny są takie negatywne...".
      • Gość: try G Re: GQ MArketing? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.08, 15:14
        Trudno się z Tobą nie zgodzić, ale "smiech" zamieniłbym na hihot vel
        rechot...
      • Gość: idm systems Re: AOTP Promotions!!! IP: 194.246.107.* 22.04.08, 13:39
        Z tego co wiem to Pakos już nie prowadzi żadnego biura, zrezygnował
        po tym jak Angol wstrzymał wypłaty dla ownerów.
        • Gość: PP Re: AOTP Promotions!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 15:44
          To chyba niemożliwe. To prezcież tak super, zajebista firma, z
          niesamowitymi możliwościami rozwoju. Najlepsza na świecie!!!
        • Gość: PP Re: AOTP Promotions!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 14:57
          Hehe, to było bardzo duża ironia:) Ale czy to jest już potwierdzone,
          że Pakos zrezygnował?????
          • Gość: Mr. P Re: AOTP Promotions!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.08, 11:21
            Ciekawe, kto z Was pamięta Wojtka z administracji na Widok 8 i kto
            pamięta jak go zatrudniano? Kostek zadał kilka pytan, dlaczego nie
            zatrudnić na to miejsce kogoś z biura? Alan strasznie
            chłopaka "sponiewierał", bo był dla niego za inteligentny. Taka jest
            Cobra, za dużo myślisz, za dużo pytasz, to nie pasujesz do
            towarzystwa. Ciekawe jak blisko OWNEROM do frajerów, bo niby mają
            kupę kasy, ale..., ale tak kasa nie leży na ich kontach, czyli w
            każdej chwili można im kazac spadać i zapomniec o pieniądzach które
            zdarli z innych ludzi.
      • Gość: mysza atena marketing... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 09:41
        atmosfera w Warszawskim biurze (obecnie pod nazwą el lopart
        marketing czy jakos tak;)) jest bardzo żadko spotykana.nawet sławny
        Filip z konopii nie potrafi tak zorganizować ludzi jak Ulka.
        ludzie są naprawde bardzo sympatyczni ale tylko jesli chodzi o
        prace...większość z nich to ludzie z problemami osobistymi.
        załamania nerwowe to niestety tam normalka tylko że oni potrafią to
        ukryć przed klientem i szefową.gdy zaczęłam poznawać życie osobiste
        po kolei każdego z pracowników ogarnął mnie strach że ja też mogę
        mieć potem problemy ze sobą.
        trochę żałuję straconych kontaktów ale czy naprawdę warto poświęca
        całe swoje życie dla takiego g...a????!!!! NIE WARTO!!
        pozdrowienia dla biur w Warszawie,łodzi i Poznaniu;) pozostali nadal
        nie zrozumieli na czym polega ten "marketing"
      • Gość: no way Re: GQ MArketing? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 20:00
        zaproszono mnie do firmy gq marketing na stanowisko office manager. Allan
        okreslil zakres obowiazkow mniej wiecej i wypytywal mnie o doswiadzczenie i co
        robilam w poprzednich firmach, strasznie nakrecal mnie na firme i jaka to jest
        prężna i jak sie rozwija. Wieczorem do mnie zadzwonil i pogratulowal mi
        stanowiska office manager i zaprosil na nastepne spotkanie w celu ustanowienia
        pensji i podpisania kontraktu. Na owym spotkaniu dowiedzialam sie ze ze jestem
        na etapie drugim(!) i ze jest jeszcze jedna osoba ktora jest w tym etapie(!).
        zapytal mnie kiedy moge zaczac prace bo chca zebym zaczela jak najszybciej.
        potem zapisal sobie moje preferencje odnosnie pensji i powiedzial ze daje mi
        1900zl netto.. i dal mi kontrakt do poczytania i zastanowienia sie czy wszystko
        w nim mi pasuje i kazal czekac na telefon wieczorem. Objasnil mi ze bede musiala
        pojechac na szkolenie i jak na nie dojechac i ze wszystko co mam zrobic teraz to
        czekac az zadzwonia. przeprosil mnie ze jakis tomek nie przyszedl na spotkanie
        zeby sie ze mna spotkac. kazal czekac na telefon. Telefonu nie bylo..nic, zero
        odzewu.. zadzwonilam nastepnego dnia, okazalo ze ów tomek ktory nie przyszedl
        na spotkanie podjal decyzje ze mnie nie przyjmuje do pracy (nawet mnie nie
        widzial!) nie chcial tez ze mna rozmawiac.. nie wiem tylko po co zapewnienia
        allana o czekaniu na telefon, po co dawali mi kontrakt i po co objasnial mi jak
        dojechac na szkolenie.. nie wiem po co gratulowal mi stanowiska office managera!
        uznalam firme za kompletnie nie profesjonalna i niepowazna.. tak sie nie robi..
        • Gość: hehehe Re: GQ MArketing? IP: 80.51.231.* 23.05.08, 19:16
          we wroclawiu to juz zmienili nazwe biura. Ktos mocno wkur...:)zerwal napis obok
          bramy i sie wcale nie dziwie hehe jak ich gorzej pozamiataja ;P hehehe ,
          powodzenia wszystkim ukaszonym przez Cobre hahha:)
          • Gość: know what I know Re: GQ MArketing? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 20:26
            Czy to jest biuro prowadzone przez Matusiaka, najwiekszego
            sciemniacza w "polskiej" COBRZe?? Jeżeli tak, to się nie dziwię...
            • Gość: myszka Re: GQ MArketing? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 21:26
              z tego co pamiętam to w Poznaniu też ściągnęli tabliczkę z nazwą
              firmy;] a to jest biuro Filipa który nie długo zostanie tatusiem he
              he. a poza tym jeszcze jedna pracownica jest tam w ciąży...jeśli nie
              udało jej się usunąć ciąży dla firmy...
            • Gość: HUBi Re: GQ MArketing? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.08, 11:29
              Największy jest Mr. A ...
              A najbardziej naiwni ci, którzy za niego nadstawiają głowy...
              Tak właśnie postępujecie i robcie to dalej żeby opłacić rosyjską maskotkę do
              toważystwa...
              • Gość: gogo Re: GQ MArketing? IP: *.toya.net.pl 27.05.08, 22:51
                a najbardziej zenujace jest to ze na tym forum glownie udzielaja sie osoby,
                ktore niegdys byly w Cobrze ale odeszly badz wylecialy bo byly beznadziejne i
                teraz sacza jad :] bo nigdy nie wspomina sie o plusach poprzedniej pracy tylko o
                minusach, taka prawda:] najbardziej zazdroscicie osobom, ktore traktuja ten
                biznes jak fun bo takie trzeba miec ogolnie podejscie do zycia... na luzie i z
                funem. Swoimi wytyczkami i chwytami ponizej pasa co do Filipa, Tomka M czy
                kogokolwiek nic nie wskoracie :] to swiadczy tylko o waszym miernym poziomie
                intelektualnym.
                • Gość: haha Re: GQ MArketing? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 05:31
                  Jasne... To powiedz w takim razie, dlaczego np. PAkos zrezygnował?!
                  Przyjechał potem do Poznania i po Jego słowach w biurza Chendoszki
                  zostały AŻ 2 osoby - On i Ewka S. Bez ludzi, nawet jeśli jesteś
                  dobry w sprzedaży, jesteś NIKIM w tej firmie...
                  • Gość: JArib Re: GQ MArketing? IP: 217.17.40.* 28.05.08, 22:09
                    Możesz opisać dokładniej tą akcję? :-) Ciekawy jestem co też Szyszko
                    powiedział...? Walnął jakiś szczery tekst?
                    • Gość: baśka Re: GQ MArketing? IP: *.aster.pl 28.05.08, 22:35
                      Czy kiedys przyjdzie czas, że wypowiedzą się ci ktorzy byli najwyzej, czyli
                      ownerzy,byli ownerzy którym sie znudziło zarabianie 2600 i nie wypłacanie
                      regularnie pensji?
                      • Gość: gogo Re: GQ MArketing? IP: *.toya.net.pl 29.05.08, 09:24
                        i nie rozumiem po co taka zmasowany atak na cobre na forum praca jak praca w
                        kazdej firmie jest rotacja mniejsza czy wieksza, w kazdej firmie dyrektorzy
                        rezygnuja z roznych przyczyn i to jest normalne po cholere rozkminiac kto po co
                        i dlaczego odszedl. tak samo odchodza z innych zawodow, nie wiem po co ten szum,
                        widac, ze nie pracujecie bo siedzicie non stop na forach i filoshit na okraglo,
                        ja lece do pracy, piszcie se te farmazony dalej;p
                        • Gość: maja Re: GQ MArketing? IP: 82.177.11.* 29.05.08, 10:48
                          jeżeli z firmy odchodzi 90% teamu albo więcej to jest powód do
                          zastanowienia się dlaczego tak się dzieje...w każdej firmie jest
                          rotacja to prawda, ale w żadnej nie ma tak wielkiej jak w Cobrze!
                          • Gość: GoGo Re: GQ MArketing? IP: *.toya.net.pl 29.05.08, 23:59
                            bo jak to zwykle bywa i w zyciu i w pracy nieszczescie chodza parami, jak
                            odchodza to wszyscy. Zgaduja sie ze soba, negatywia sie i razem siup de merch
                            masowy a zreszta mnie to niewiele interesuje nie wszyscy sa stworzeni i
                            wystarczajaco cierpliwi zeby byc w tej firmie, zadnej filozofii tu nie ma:)
                            • Gość: ex gogo Re: GQ MArketing? IP: *.retsat1.com.pl 30.05.08, 02:08
                              uwazaj kolego/koleżanko, jak sie twój menago dowie, że tak aktywnie uczestniczysz w tym forum, możesz miec problemy.
                              jesteś liderem? daj namiary na tę stronę osobom szkolonym, ciekawe, czy ktoś zostanie u ciebie w teamie...
                              kiedyś myślełem podobnie jak ty. życzę ci powodzenia.
                              • Gość: haha Re: GQ MArketing? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 08:50
                                A moze to po prostu laska ktoregos z Ownerow, która staja w obronie
                                firmy (i pieniędzy??) swojego kolesia?:)
                                • Gość: the man who knows Re: GQ MArketing? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 02:50
                                  "The Cobra Group marketing strategy is selling face to face with
                                  customers via door-to-door, in store, shopping centres and other
                                  venues, for commission only pay. It is a spinoff of DS MAX, and has
                                  proved highly controversial, being investigated by the Daily Mirror
                                  for its unconventional practices.

                                  The basic structure of the company is akin to pyramid selling,
                                  although there is no initial buy in. The company does not offer
                                  salary and agents are paid on a commission basis only. Agents are
                                  classified as Independent Contractors and thus self employed with
                                  average working hours. This practice may be a violation of
                                  Australian employment and tax law, where it is illegal to classify a
                                  person whose primary tools for their position and training are
                                  provided by a company as self-employed."
                                  Myślę, że jakiekolwiek komentarze są zbędne...
                                  • Gość: juice-man GTM Marketing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 03:24
                                    Pracowałem w biurze Chendoszki w tym roku przez ok. 2 miesiąc. I
                                    powiem Wam, dlaczego w biurze Chendoszki poza Ewką S. nikt nie
                                    został. Pakos pokłócił się z Telfordem, zrezygnował i obdzwonił
                                    wszystkich pracowników z biura w Poznaniu i naopowiadał jaka to
                                    dziadoska firma. Z tego co mi wiadomo to na rynku poznańskim słynna
                                    ul. Kraszewskiego 2/5 jest znana i wywułuje u wiele odruch wymiotny.
                                    Ale nie słyszaliście o najlepszym. Kiedyś wbił do biura koleś,
                                    którego Chendoszko oszukał z bondem kiedy jeszcze był Crew Leaderem
                                    i naubliżał mu przy wszystkich. Wg mnie biuro TELE2 w Poznaniu
                                    stacza się po równi pochyłej w dół i jest jedynie kwestią czasu,
                                    kiedy przestanie istnieć...
                                    • Gość: stefan koniec żenującego spektaklu IP: 83.238.160.* 05.06.08, 08:47
                                      To juz koniec żenującego spektaklu w wykonaniu marionetek (jedrzeja,
                                      chendoszki, misiejuka, walesa i spolki) w rekach telforda w polsce.
                                      Telekomunikacja Polska poinformowała wczoraj wieczorem, że przestaje
                                      przyłączać nowych abonentów Tele2.

                                      To kolejna odsłona konfliktu o tzw. WLR, czyli usługę świadczoną
                                      przez Tele2 na łączach TP. Wojciech Jabczyński, rzecznik Grupy TP: -
                                      To konsekwencja najnowszej decyzji Sądu Apelacyjnego, który uznał,
                                      że uchylona wcześniej decyzja Urzędu Komunikacji Elektronicznej,
                                      regulująca świadczenie przez TP tej usługi na rzecz Tele2, traci
                                      rygor wykonalności

                                      skalec, skalec. michal skalec. czekam na twoj komentarz.
                                      • Gość: yupi Re: koniec żenującego spektaklu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 09:43
                                        media.netpr.pl/PressOffice/PressRelease.100369.po
                                        To jest potwierdzenie wiadomości kolegi Stefana. Ale spoko, Oni
                                        bazują na systemie DS-Max, więc mogą z powodzeniem sprzedawać
                                        perfumy na Bema:P
                                    • Gość: juice-man Re: GTM Marketing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 04:24
                                      Mam tylko dobrą radę dla jedynej normalnej, niestety strasznie
                                      zmanipulowanej przez Chendoszkę w GTM Marketing, E. Stelmachowskiej:
                                      Nie zmarnuj sobie życia dziewczyno! Sama widzisz po ponad roku pracy
                                      w tej firmie, jak jest...
                                      • Gość: miki Re: GTM Marketing IP: *.man.poznan.pl 27.06.08, 22:59
                                        Miałam dzisiaj okazję poznać Ewę. I myślę, niestety, że jest już stracona:( Mój
                                        osobisty apel do Sebastiana z Łódzkiej fili. Stary zwiewaj póki możesz!! Za
                                        fajny jesteś na tą pracę
                                        • Gość: myszka Re: GTM Marketing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 08:26
                                          skoro już w ten sposób zaczynamy apelować to proponowałabym skupić
                                          się choć na chwile na biurze w Warszawie...tam też są zajebisci
                                          ludzie którzy jeszcze mają szansę wymigać się z tego z twarzą.
                                          • Gość: Michal Re: GTM Marketing IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.08, 10:32
                                            No w Warszawie są, ale maja juz strasznie wyprane mózgi i nie wiem
                                            czy coś da rozmowa z nimi... a Walas pewnie zadowolony ze pierze
                                            mózgi kolejnym młodym ludziom, biora tam kazdego jak popadnie, nawet
                                            z wyrokami bo tego nie sprawdzają, dla nich liczy się tylko podpis
                                            nabitej w butelke osoby na umowie (ALE PRZECIEZ TO NIE UMOWA TYLKO
                                            FORLULARZ WSTĘPNY CZY JAK JESZCZE ONI TO NAZYWAJĄ) poraszka...
                                            • Gość: Mike Bla!n Re: GTM Marketing Cobra Group MT Marketing etc. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 08:55
                                              Szkoda mi tych ludzi. Naprawdę szkoda.
                                              It takes time to be a smart man.
                                              It takes tim to get know the system.
                                              It takes time to recognize that your bank account is empty...

                                              Powodzenie dla Ownerów. Może kiedyś zauważycie, że manager niższego stopnia w
                                              dziale sprzedaży zaczyna zarobki od 8000 NETTO + zwrot kosztów+ samochód+
                                              premie+prawdziwe wycieczki+urlop (nie "pranie" na R&R). Tyle miałem na początku,
                                              a teraz jest zdecydowanie lepiej.
                                              Bez pleców - po prostu trzeba dobrej autopromocji :P
                                              Nie wiem, czy Ania Tomasik jeszcze z wami pracuje, jeśli tak, to ją pozdrówcie.
                                              Ona jedyna w tym towarzystwie miała "włączone myślenie".
                                            • Gość: juiceman Re: GTM Marketing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 15:04
                                              Ewa...Pomyśl sama - pracujesz w GTM już ponad rok. Fakt, jesteś
                                              świetna w sprzedaży i szkoleniu. Nie zapominaj jednak, że straconego
                                              na ten shit czasu nikt Ci nie zwróci, a z Twoim talentem z pewnością
                                              otrzymałabyś lepszą - zarówno pod względem finansowym, jak i
                                              warunków, pracę w innej firmie. Pomyśl sama - Paweł nic bez Ciebie
                                              tam nie znaczy...
                                              • Gość: olaola Re: GTM Marketing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 20:45
                                                a dzisiaj była u mnie właśnie jedna z pracownic biura;)) hehe i
                                                znowu ta wyklepana formułka-szukam właściciela albo osoby
                                                decyzyjnej;))a jak jej powiedziałam, że my mamy wszystko w biurze
                                                głównym to powiedziała, że tylko sobie coś zaznaczy;)) pewnie to, że
                                                się nie kwalifikujemy:D

                                                Eh... szkoda słów
                                                • Gość: myszka ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 19:19
                                                  znam doskonale tą śpiewkę na wejście.zapewne zanotowała brak
                                                  kwalifikacji do zapisania he he na mnie tez tak próbowała laska
                                                  wpłynąć na poczucie straty ale powiedziałam jej wprost że wybrała
                                                  zły czynnik który na mnie absolutnie nie wpływa więc spaliła
                                                  cegiełkę i wyszła;]
                                                • Gość: andy direct sales -extream sport- who let the dogs out? IP: 217.17.40.* 04.07.08, 23:09
                                                  gdzie to było?
                                                  • Gość: myszka Re: direct sales -extream sport- who let the dogs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 12:45
                                                    w Milanówku,spotkałam sie też z tym nawet w Ciechanowie i
                                                    Ostrołęce :D
                                                    • Gość: m Re: direct sales -extream sport- who let the dogs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 13:34
                                                      o ! tez ich niedawno widzialam w Milanówku :D rozpoznalam Skalca, ktory to
                                                      odwrocil glowe gdy mnie zobaczyl- zapewne nie chcial zebym negatywnie wplynela
                                                      na jego swiezo nabytego nowego pracownika :p
                                        • Gość: zenada Re: GTM Marketing IP: *.toya.net.pl 01.08.08, 21:53
                                          znam Sebe pracuje z nim w lodzi w mt u macka:) za fajny zeby miec biuro i
                                          zarabiac fajny hajs? jest crew managerem i zarabia okolo 500pln na reke wiem, bo
                                          w firmie zarobki sa jawne i mozna zawsze obejrzec sobie czyjas wyplate;p
                        • Gość: Tomek D Re: GQ MArketing? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 15:07
                          Zpraszam Ciebie na Olbrachta, albo na Batalionu Parasol. Mamy tu bloki
                          odpowiednio wysokie, pełne staruszków, którzy są w domach... A może biegacie już
                          po przedmieściach?
                          • Gość: gogo Re: GQ MArketing? IP: *.toya.net.pl 29.05.08, 23:57
                            jakie przestarzale informacje LOL mozemy zapisywac tylko do 60tki;p kiedy ty
                            pracowales w Cobrze/ Chyba jeszcze przed Niarchosem hehehehehe
                            • Gość: Za mały pikuś jest Do gogo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.08, 11:50
                              Paro zapisywania przed i po 60ce, dają i zabierają. Oczywiście jeest to
                              przedstawiane, jako pozytyw, że nie chcą aby: Były na was skargi, bo Clemensy
                              czegoś nie zrozumieją, nie chcą żebyście tracili czas na tłumaczenie jak w tym
                              czasie można zapisać "2-3 kumatych", chcą byście więcej zarabiali i szybciej się
                              promowali... Niarchos nigdy nie pracował w polu. On kupił patent na powielenie
                              schematu DS Max ze Stanów - wpisz sobie w google nazwisko Niarchos i zobaczysz
                              co to za rodzina... Nie musiał biegać z kalkulatorami i szczoteczkami do
                              zębów... Zbiezność nie jest przypadkowa. Jedyne co mogę ci poradzic, bo jesteś
                              myślący, to kseruj rec-logi, i wydawaj te 2 złote , na kserokopie umów klientów
                              których zapisaleś, bo któregoś dnia zaczną oni rezygnować a po tym jak zapytasz
                              się o bonda w administracji zobaczysz, że klienci się "umwaiają" i rezygnują np.
                              po 5!! jednego dnia...
                              • Gość: gogo Re: Do gogo IP: *.toya.net.pl 01.06.08, 01:22
                                moj bond jest jak najbardziej ok ale zaniepokoilo mnie to co napisales napisz
                                cos wiecej :/ troche to dziwne pewne kwestie z bondem w szczegolnosci
                              • Gość: do pikusia od gogo Re: Do gogo IP: *.toya.net.pl 01.06.08, 01:39
                                znalezione w google o chrisie niarchosie. Nie za dobrze znam angielski, pomoz mi
                                prosze:)


                                "The main purpose of this report is for individuals in volved with cobra and
                                their subsiddary companies to recognise and scams they are being subjected to.

                                Since you have found this report i assume you have been offered a position with
                                a cobra company, attended an premanagemant meeting, have a fried who is
                                persistantly trying to recruit you to one of these companies or may already be
                                working for them.

                                First you must understand the verry few owners premoted are repeatidly premoted
                                as you almost have to have your promoting owners cock down your throat to stay
                                premoted. Being premoted to owner doesnot guarentee the freedom as premoted to
                                you. The most common practice of premoting owners is to force the owners under
                                them back into the field on a retrain when their own bussiness starts making a
                                loss. they can do this as your agreement to market the products via cobra can be
                                changed at any time they will simply cut the MSF as to effectively cut the pay
                                of your reps to a point where you lose everything having had a taste for the
                                ownership lifestyle you will happily spend another year of two in the field
                                making your premoting owner rich. this is the real preman.

                                As with so many former owners holding up the progfits of their premoting owners
                                this leaves verry little space for premoting new owners remembering it costs an
                                owner $15000 and 15 reps to premote anyone. as many of the cobra campaigns have
                                a customer service component you will oftern be protected from possible
                                complaints as long as you are usefull making money for your owner. building a
                                team lends yourself as a positive example for your owner to show but actually
                                premoting you costs them dearly, you will find in most cases the owner will
                                suddenly withdraw the support in say customer service complaint as soon as an
                                assistant owner gets close and their contract will be terminated.

                                Many of the owners will behind closed doors premote the work as tax free as the
                                government having no way of catching you. this is verry much the case unless
                                someone was to report you to thew tax department which is have seen done by
                                owners when terminated assistant owners questioned the scam they have been
                                brainwashed by for years.

                                Now you have the real preman want the job?? Thought not

                                Best way to escape this scam is to approach a local current affairs program and
                                offer to do undercover filming to show the scam for money. most shows will pay 3
                                - thousand dollars for a day or twos work and supply all the equipment all you
                                have to do is ask a couple of the wrong questions eg in a morning meeting 'os
                                that before or after tax?' your owner will pull you asside after and tell you in
                                no uncertain terms to comply with his scam or bugger off current affairs love
                                this shit.

                                Too scared to say
                                happy lane
                                Australia"
                              • Gość: Internauta Re: Do gogo IP: *.icpnet.pl 06.06.08, 20:52

                                po przeczytaniu całego forum ok 7 godzin stwierdzam że rzeczywiście
                                dużo tu opinii na temat cobry i życia właścicieli biur... jESTEŚCIE
                                NIENORMALNI A CO SIE STANIE JAK FORUM NIE BEDZIE JUZ OGLADANE I
                                ZOSTANIE TYLKO NASZA KLASA I GADU GADU... INTERNAUCI WRZUĆCIE JAKĄS
                                RIPOSTE NO ŻEBY PRZYKRYC MOJA WYPOWIEDZ...
                                • Gość: ...zdanieE. do gogo IP: *.icpnet.pl 06.06.08, 20:58
                                  ta cała cobra to nie jest przymus, jak nie chcesz nie pracuj jak
                                  chcesz zapie..alać jak ten pies , sam pracowałem w AOTP
                                  zrezygnowalem przez studia .Powiem wam ze chendoszko który tak
                                  czesto pojawia sie w opisach napewno nigdy nie zrobil wam nic zlego
                                  albo przeciwko wam . mi pomogl nawet po tym jak juz odszedlem z
                                  firmy. piszecie tak bo w was jest agresja i albo chcecie zobaczyc
                                  jak wszystko sie rozleci i wtedy bedziecie zadowoleni. a drugi powód
                                  dlaczego forum jest tak zywe to to ze sie moze steskniliscie za
                                  firma czy co ... pozdrawiam wszystkich
                                  • Gość: M ADTP i inne IP: 83.1.81.* 07.06.08, 13:22
                                    Nie przymus, a robie kasy na innych.
                                  • Gość: yupi Re: do gogo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 10:57
                                    W takim razie powiedz mi, dlaczego jest na Chendoszkę i ogólnie na
                                    Jego biuro największy odsetek rejectów i skarg klientów?? Dlaczego w
                                    ogłoszeniach o pracę nie jest słowem wspomniane, że w tym
                                    przypadku "dużym klientem korporacyjnym" jest TELE2?? Dlaczego na
                                    początku nikt Ci nie mówi, że będziesz musiał opłacać dojazdy w
                                    teren z własnej kieszeni?? Dlaczego tak ściemniają z bondem (Ty też
                                    go nie dostałeś) Czy to wg Ciebie świadczy o tym, że ta firma jest
                                    uczciwa i wiarygodna?? Nie wiem, czy wiesz, ale obecnie w GTM
                                    Marketing w Poznaniu, pomimo tego, że nastał sprzyjający czas na
                                    zatrudnianie, jest tak ciężko pozyskać nowych pracowników.
                                    • Gość: myszka Re: do gogo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 17:34
                                      spokojnie z tym bondem ja go dostałam .za pół roku zajebistej roboty
                                      (zawsze w pierwszej trójce w biurze najlepszych)dostałam 90 złotych
                                      bonda....śmiechu warte ponieważ chodziłam jeszcze pracując w cobrze
                                      do klientów których zapisalam na Netie i byli zadowoleni...
                                      • Gość: gor z B Re: do gogo IP: 91.150.165.* 11.06.08, 09:23
                                        No właśnie o tym wszyscy piszą, tlko do niektorych nie trafia. To
                                        nie przypadek, że nagle u kilku osó rezygnuje po kilku klientów
                                        jednego dnia. Dyrekcja Cobry robi w trąbkę ni tyl;ko FRów, ale także
                                        i tych co zostali ownerami. Z Bonda to się dostaje po 10% tego co
                                        powinno wrócić. To nie tylko wina Cobry, ale i T2,bo wysyłają nowe
                                        umowy do klientów zapisanych przez Cobrę, ale "wielka firma matka"
                                        nie umie zadbać o interesy ...
                                        Mam pewność co do wałków z Bondem, bo zapisałem jedną sąsiadkę. Do
                                        tej pory korzysta, ale oczywisdcie na listach byla jako
                                        rezygnacja... No to czego więcej chcieć? własciciele biur mogą
                                        mniej niż gość od wypisywania madatów za parkowanie...
                                        • Gość: maripo Re: do gogo IP: 79.191.45.* 08.01.09, 21:34

                                          Bardzo ale to bardzo zaluje, ze wczesniej nie weszlam na to forum i
                                          nie przeczytalam czym naprawde zajmuje sie IDM SYSTEMS. Na rozmowie
                                          kwalifikacyjnej zrobili na mnie bardzo dobre wrazenie, przyjemnie
                                          wygladajace biuro i mile panie na recepcji ale II etap czyli pranie
                                          mozgu ("jestesmy najlepsi, kryzys nas nie dotknie) i pozniejsze
                                          lazenie po klatkach i wciskanie ludziom netii sprawilo ze nie moglam
                                          uwierzyc w to co sie dzieje! Akwizycja w najgorszym wydaniu o ktorej
                                          ani slowa nie bylo w ogloszeniu, rozmowie czy warunkach pracy! Mowie
                                          mojemu "opiekunowi" - "troche ciezko tak chodzic w zimie po klatkach
                                          od drzwi do drzwi" a on mi na to "nie jest tak zle, na klatkach jest
                                          cieplo", LUDZIE i oni to nazywaja spotkaniami z klientami!!! I to
                                          wszystko za jakies marne 2000zl na reke z czego wez przezyj. Wspomne
                                          jeszcze ze godziny pracy jakie proponuja to 11-20, choc pewnie jest
                                          jeszcze gorzej, dziekuje postoje. Ucieklam po 10 minutach lazenia po
                                          bloku, NIE POLECAM spotkan z IDM SYSTEMS czy COBRA GROUP,
                                          UWAZAJCIE!!!
                                      • Gość: gor z B Re: do gogo IP: 91.150.165.* 11.06.08, 09:23
                                        No właśnie o tym wszyscy piszą, tlko do niektorych nie trafia. To
                                        nie przypadek, że nagle u kilku osó rezygnuje po kilku klientów
                                        jednego dnia. Dyrekcja Cobry robi w trąbkę ni tyl;ko FRów, ale także
                                        i tych co zostali ownerami. Z Bonda to się dostaje po 10% tego co
                                        powinno wrócić. To nie tylko wina Cobry, ale i T2,bo wysyłają nowe
                                        umowy do klientów zapisanych przez Cobrę, ale "wielka firma matka"
                                        nie umie zadbać o interesy ...
                                        Mam pewność co do wałków z Bondem, bo zapisałem jedną sąsiadkę. Do
                                        tej pory korzysta, ale oczywisdcie na listach byla jako
                                        rezygnacja... No to czego więcej chcieć? własciciele biur mogą
                                        mniej niż gość od wypisywania madatów za parkowanie...
                                        • Gość: gor z B Re: do gogo IP: 91.150.165.* 11.06.08, 09:32
                                          No właśnie o tym wszyscy piszą, tylko do niektórych nie trafia. To
                                          > nie przypadek, że nagle u kilku osób rezygnuje po kilku klientów
                                          > jednego dnia. Dyrekcja Cobry robi "w trąbkę" nie tylko FR-ów, ale
                                          także i tych co zostali ownerami. Z Bonda to się dostaje po 10% tego
                                          co powinno wrócić. To nie tylko wina Cobry, ale i T2,bo wysyłają
                                          nowe umowy do klientów zapisanych przez Cobrę (po co mają płacicić
                                          za pozyskanego klienta, jak mogą powiedzieć, że to "nadpisany"),
                                          ale "wielka firma matka" nie umie zadbać o interesy bo jest
                                          za "cienka"...
                                          Mam pewność co do wałków z Bondem, bo zapisałem jedną sąsiadkę -do
                                          tej pory korzysta, ale oczywisdcie na listach była jako
                                          rezygnacja... No to czego więcej chcieć?!!! Własciciele biur mogą
                                          mniej niż gość od wypisywania madatów za parkowanie... Nie opłaca
                                          się zostać takim włascicielem. Z tego co piszecie, to Zrezygnowali:
                                          Adam P., Aneta, Pakos,Matusiak i jeszcze kilku innych ownerow. Cyz
                                          byli za słabi?

                                          • Gość: yupi Re: do gogo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 11:30
                                            Matusiak zrezygnował?! Chyba to nie jest prawda...
                                            • Gość: boniek Re: do gogo IP: *.gprs.plus.pl 11.06.08, 18:41
                                              nasuwa się myśl, że ci co zrezygnowali znają swoją wartość na rynku
                                              i tyle i w wała nie dali się robić...co do Matusiaka nie mam
                                              pewności czy podziękował wyzyskiwaczom no 1 w Polsce. pozdrawiam
                                              wszystkich ludzi myślących (z wyjątkiem tych na górze, którzy system
                                              obmyślili i ssą soki z Polaków) ownerzy też są beznadziejnie
                                              wykorzystywani, więc nie o nich tu chodzi :)
                                              • Gość: Internauta COBRA IP: *.icpnet.pl 13.06.08, 16:13
                                                Matusiak zrezygnował ?? To najnowsza plotka chyba ... Macie cos
                                                jeszcze z nowości ?? Historia tej firmy jest taka emocjonująca....

                                                ... ironia
                                                • Gość: yupi Re: COBRA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 17:48
                                                  Wątpię, żeby Matusiak zrezygnował. To nie jest potwierdzona wiadomość
                                                  • Gość: gogo [...] IP: *.toya.net.pl 01.08.08, 22:02
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                    • Gość: Kali Re: odpowiedź do gogo IP: *.bph.pl 04.08.08, 09:39
                                                      Gogo, jak chcesz zarabiać 500 PLN tygodniowo, to jest dobre miejsce.
                                                      Masz rację, co więcej jak będziesz ownerem to Alan pozwoli ci, byś
                                                      sobie wypłacał 700 zł tygodniowo, to znaczy będziesz miał koszty, bo
                                                      ktos musi płacić za wyjazdy ludzi, którzy pracują na Alana i
                                                      Niarchosa, ale swoje 700 tygodniowo bedziesz miał. Rzeczywiście ta
                                                      kasa ownerska to nie dożywotnio tylko, jak bedziesz miał dochodowe
                                                      biuro, jak nie nie wypłacasz sobie nic, zapytaj każdego ownera,
                                                      każdy to przeszedł i wstydzi się takiego stanu rzeczy, bo w koncu to
                                                      jego firma i w normalnym świecie podjęcie racjonalnej decyzji jest
                                                      łatwiejsze. Gogo, jeśli chcesz zarabiać 2000 tys, miesięcznie
                                                      odliczając koszty pracy (obserwacje, dojazdy, jedzenie na mieście-
                                                      ok.600 zł, to zarabiasz 1400 mies.), jako owner masz swoje 2800,
                                                      albo nic, średnia w sumie mniejsza niż pensja handlowca :( smutne,
                                                      smutne i tyle
                                                    • Gość: kasia Re: też do gogo IP: *.bph.pl 04.08.08, 09:50
                                                      gogo owszem my pukamy w klawiaturę, tylko zarabiamy 3, albo 4 razy
                                                      więcej i Ty tez byś mógł, tylko brakuje Ci odwagi...chyba, że jesteś
                                                      nieopierzonym studenciakiem z I lub II roku, w pozostałych
                                                      przypadkach tracisz czas w tej firmie. Nie obrazając studenciaków,
                                                      też kiedyś byłam i dla osób w wieku 18-20 lat każde doświadczenie
                                                      jest dobre, a 300-400 zł tygodniowo, pozwala na dorobienie do
                                                      studiów...
                        • Gość: Misiek Re: GQ MArketing? IP: 212.123.202.* 24.09.08, 17:53
                          Nie klam. Nie w kazdej firmie. system jest tak zbudowany by w wyssac
                          kazda krople oszczednosci. By zabracv czas na wszystko inne,
                          by "wylaczyc myslenie". OWNERZY biduja, czy wy tego nie widzicie???
                          Nie traccie czasu i energii szukajcie innego zajecia i prawdziwej
                          pracy, bo to co proponuja praca nie jest a jedynie umowa, na
                          wykonanie dziela.... nie wierzcie w to co mowia....
                  • Gość: gogo Re: GQ MArketing? IP: *.toya.net.pl 29.05.08, 09:20
                    no wlasnie haha jak nie wiesz to sie nie wymadrzaj pakos robil przekrety z kasa
                    do tego doszly jeszcze dragsy i wycial numer chendoszowi i obdzwonil jego osoby
                    to byl chwyt ponizej pasa natomiast budowa teamu to jest kwestia nawet jednego
                    miesiaca ludzie przychodza i odchodza to normalne natomiast owner z dwiema
                    osobami w biurze nie wylatuje tylko rekrutuje dalej i dalej jest ownerem MATKO
                    jacy wy jestescie niedoinformowani ignoranci:p i pozniej idzie plotka za plotka
                    i sie kolomyja z tego robi bo ktos sobie cos dopowiedzial
                • Gość: dyra Re: GQ MArketing? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 13:59
                  coś Ci powiem, Drogi Obrońco Cobry - też była zaangażowana w jej działalność.
                  Zarządzam dużo firmą,a tym samym ludźmi, robię co lubię. Bezsprzeczne jest to,
                  że prostacki styl bycia Allanka ma wpływ na to, jak traktuje się ludzi w Cobrze
                  w Polsce i prawdą jest że ta firemka w naszym kraju jest dnem i wielką ściemą.
                  Bardzo Cię proszę nie pisz, że sami nieudacznicy to widzą - ja nie jestem
                  nieudacznikiem, a zauważyłam
      • Gość: Aga MMmmm Re: GQ MArketing? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 12:13
        A zapytałaś kiedyś Ulę ile zarabia netto? Ile przelano na prywatne konto Urszuli
        G., a ile jest na subkontach Appco? Ile kosztuje ją biuro, rekrutacja,
        księgowość, administracja i ile z tych pieniędzy zostaje? Bycie "wypromowanym"
        to nie jest końcowy etap. W pewnej chwili zjawia się Alan i mówi : "idź sobie
        stąd dobry człowieku".
      • Gość: maja Re: GQ MArketing? IP: 82.177.11.* 07.05.08, 14:27
        TESCO, BIEDRONKA TO NIE JEDYNE FIRMY ZATRUDNIAJĄCE MĄDRYCH,
        WYKSZTAŁOCNYCH LUDZI PO STUDIACH!!!!!!(A TO JEDYNE ZAKŁADY PRACY
        DAJĄCE ZATRUDNIENIE WG. TYCH, KTÓRZY PRACUJĄ W COBRZE I KTÓRZY SIĘ
        PODDALI NIEZŁEMU PRANIU MÓZGÓW...)
        • Gość: myszka Re: GQ MArketing? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:16
          ludzie pracujący w Cobrze wiedzą że po odejściu przyjmą ich tylko w
          biedronce...ponieważ po takim praniu mózgu nigdzie indziej się nie
          nadają!!wiem,bo musiałam zaczynać całe życie od początku po odejściu
          z tego bagna...mało brakowało a stoczyłaby się tez moja
          koleżanka .COBRA TO JEDNO WIELKI G.WNO!!
          • Gość: OCt Prawdę piszesz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 09:37
            Co złego jest w tej firmie, to pisano kilka razy?
            Główne wady to:
            1. To nie jest praca. Brak umowy o pracę, brak świadczeń, brak urlopów, brak
            możliwości chorobowego, brak okleślonej liczby godzin pracy, brak wolnych sobót.
            2. Celowe psychiczne izolowanie od rodzin i najbliższych (soboty są nie po to by
            zrobić marne 2-3 umowy, macie wtedy nie spotkać się z przyjaciółmi i nie widzieć
            co tracicie... zmęczeni ludzie nie mają siły na to by analizować firmę).
            3. Firma uczy oszukiwać klientów, a mówi o wysokiej jakości obsługi. Najgorsi i
            nabardziej nieetyczni sprzedawcy na których wpływają skargi idą w górę, ci z
            wysokim bondem nie koniecznie... "Uczą pitcha, a nie wkręcania klienta"
            4. Firma oszukuje od 1-go dnia. Od ogłoszenia w prasie, poprzez rekrutację,
            formę umowy, aż po zarobki ownerów (Patrz Poznań i sytuacja z najlepszym
            handlowcem Adamem Perencem - był włascicielem i sam zrezygnował).
            5. Kłamią po odejściu ludzi. Oczerniają ich, że wyrzucili, że byli za słabi, że
            "siali negatywy".


            • Gość: Michal Re: Prawdę piszesz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 18:16
              100% prawda
              • Gość: WoWo Re: Prawdę piszesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 00:43
                sorka, że odpowiadam na tak stary post, aale to jest 200% prawda
        • Gość: Michal Re: GQ MArketing? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 14:53
          Dzisiaj dostałem smsa ze jest spotkanie byłych pracowników DTC 31.07.2008 w czwartek o godzinie 21 pod biórem w Warszawie-Centrum-Widok 8, zbiórka pod biórem i pójdziemy do jakiegos fajnego klubu

          Takiego smsa dostałem, hhhhehehehhehehehhehehehehe Jola nie wysyłaj takich smsów nikomu, po co ci to spotkanie w tej zajeba*** firmie? Niech nikt nie idzie bo się osmieszy...
        • Gość: Michall Re: GQ MArketing? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 14:54
          Dzisiaj dostałem smsa ze jest spotkanie byłych pracowników DTC 31.07.2008 w czwartek o godzinie 21 pod biórem w Warszawie-Centrum-Widok 8, zbiórka pod biórem i pójdziemy do jakiegos fajnego klubu

          Takiego smsa dostałem, hhhhehehehhehehehhehehehehe Jola nie wysyłaj takich smsów nikomu, po co ci to spotkanie w tej beznadziejnej firmie? Niech nikt nie idzie bo się osmieszy...
      • Gość: Maciek Re: GTM Marketing IP: 83.1.81.* 10.05.08, 13:10
        Poczekaj a zobaczysz. W całym tym temacie chodzi o Młodych ludzi, na których
        stosuje się chwyty psychomanipulacji, zwodzi się ich obietnicami awansu, zmusza
        do pracy po 13-14h i wpędza się w dodatkowe długi. Patrzę na tą firmę z punktu
        widzenia rodzica, którego dziecko, zamiast studiować i znaleźć pracę pozwalającą
        zdobywać pierwsze doświadczenia życiowe wplątało się w aferę z Cobra Group (nie
        można kontrolować dziecka gdy wyjedzie na studia). Efekt: Zawalony rok studiów,
        debet na koncie studenckim na 4000 PLN, Chłopak, i roztrzęsiony chłopak którego
        rzuciła wielka miłość... Dla Was może to brzmieć śmiesznie, ale przed
        rozpoczęciem pracy w tej firmie zadajcie sobie pytanie ile możecie stracić?
        • Gość: Gogo Re: GTM Marketing IP: *.toya.net.pl 17.05.08, 21:14
          coz...przykro mi z powodu syna, ze stracil milosc i wpadl w dlugi :] niektorzy
          sa odporni psychicznie inni nie. Patrzac na to w ten sposob to moze w ogole nie
          powinien pracowac bo kazda wieksza firma bedzie miala na niego zly wplyw.
          Pracuje w Cobrze juz jakis czas i podobno zmienilam sie na lepsze ( wedlug
          rodzicow ) stalam sie bardziej odpowiedzialna i rozsadna, poza tym nie marudze:)
          gdyby cos ze mna bylo nie tak i bylabym ( wasze ulubione slowo ) zmanipulowana
          to chyba znajomi i rodzina byliby pierwszymi, ktorzy polapali by sie:) takze
          powtarzam: brednie, brednie, brednie. Ps: to Mc Donalds ma zly wplyw na ludzi bo
          wpadaja w rutynowa, oglupiajaca prace bez perspektyw i pracuja ciezko za marne
          grosze:) ludzie, opamietajcie sie. Znam paru ownerow z cobry- to normalni,
          ciezko pracujacy ludzie, ktorzy po prostu ciut wyzej stawiaja sobie poprzeczke
          niz inni. To samo tyczy sie crew liderow. W tej firmie mozna wiele osiagnac bez
          znajomosci i tzw "farta". Tylko i wylacznie ciezka praca i dyscyplina. Tak jest
          w Stanach. I co? To jedna z bogatszych nacji:) pojdzcie po rozum do glowy zanim
          zaczniecie nazywac Cobre sekta czy drugim Amway ;]
          • Gość: gosc Re: GTM Marketing IP: *.man.poznan.pl 27.06.08, 22:26
            Goho, Hmmm widać, że pracujesz w cobrze. Taki kit ludziom wciskać?? Przecież
            cobra współpracuje z McDonaldem. Hmmmm sciema? Oszustwo? MANIPULACJA?? Dzisiaj
            widziałam jak pracuje się w takiej firmie. I powiem szczerze, dziwie się, jak
            może to ludziom pasować. Nabijanie w butelke!! Nie zdziw się, jak Ciebie też nabiją.
      • Gość: myszka Re: GTM Marketing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 08:33
        prawdziwa rodzina potrzebuje czasu który trzeba z nimi spedzać aby
        się kontakty nie rozluźnialy a Ty z tego co mi wiadomo to nie masz
        bliskiej rodziny!!!i wyglądasz coraz badziej żenująco...
        • Gość: Wroman Re: AOTP Promotions IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 15:37
          Witam Was. Pracowalem przez jakis czas w biurze we Wroclawiu. Dopoki
          Alan nie przyjechal i kazal Pakosowi wypier..... . Niezla sciema z
          ta niezaleznoscia finansowa, Anglik moze w kazdej chcwili przyjechac
          i kazac sie wynosic Ownerowi. I zostajesz z niczym! To ma byc
          porzadna firma?!
        • Gość: Chendoszko Re: GTM Marketing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 19:35
          Wypromowałem się. Jestem Ownerem; jestem z tego dumny. Zarabiam 2700
          PLN/m-c netto. Wiem, że ta firma jest dla mnie wszystkim. Muszę cały
          czas lizać d*** Telfordowi, żeby mnie nie wyrzucił, jak Szyszkę we
          Wrocławiu. Studia nic dla mnie nie znaczyły. Bo po co studiować?! W
          ogóle ludzie, którzy studiują, nic dla mnie nie znaczą, bo nie lubię
          mieć do czynienia z ludźmi mniej inteligentnymi niż ja. Ich nie
          można tak łatwo wkręcać w system i od razu wyczuwają i nie chcą się
          pakować w to g****. W moim biurze są AŻ 4 osoby, ale teraz
          przychodzi dobry czas i będzie ich więcej, i nie spełni się czarny
          scenariusz, że Telford mnie wyrzuci za kiepskie wyniki biura. Tak
          czy inaczej, JESTEM Z.A.J.E.B.I.S.T.Y!!!
          • Gość: Gogo Re: GTM Marketing IP: *.toya.net.pl 17.05.08, 21:15
            Co ci sie czlowieku z glowa stalo ze sie podszywasz pod menagera z Poznania?
            Zenujace...
            • Gość: obiektywnie [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 16:35
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Alan Re: GTM Marketing IP: *.aster.pl 19.05.08, 21:49
                Jestem zajebistym AKWIZYTOREM!!!
                Czytając forum o tej firmie jaką jest ta cała Cobra jestem pod jej
                ogromnym wrazeniem.Chciałbym w niej pracować, ale nie jestem pewien
                czy firma moze sprostac moim oczekiwaniom. Nie istotne sa dla mnie
                pieniądze bo mam ich nadmiar i nie wiem co mam z nimi robic.
                Interesuje mnie cos zupełnie innego tzn:
                -mozliwość poznawania nowych ludzi conajmniej 10 000 dziennie
                -latać po blokach nie mniejszych niż 10 pięter a o takie trudno w
                Warszawie
                -oblatywać 1000 mieszkań w godzinę
                -mam juz w swoim dorobku prtwel 10 000 000 klientów w całej Polsce
                -pracować z tak zajebistą marka jaką jest tele 2 to ogromne wyzwanie
                -zawesze chciałem pracować w międzynarodowej korporacji a szczytem
                moich najskrytszych marzeń jest dorabianie Anglika i Rosjankę
                -mam kłopoty ze snem i chciałbym dokonywać czynnosci akwizycyjny 23
                godziny na dobę
            • Gość: obiektywnie Re: GTM Marketing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 16:40
              Obiektywnie rzecz biorąc, na chwilę obecną biuro Chendoszki generuje
              stratę (po prostu pracuje w nim jedynie 3 czy 4 osoby, wyłączając
              managera, któremu nie za bardzo chce się już chodzić w teren), co
              oznacza, że COBRA dokłada do interesu. Jeżeli taki stan rzeczy
              utrzyma się przez dłuższy okres, wówczas przyjedzie Telford i po
              prostu zamknie biuro, a ludzi wyrzuci na bruk, tak jak to się już
              kilka razy zdarzyło w Polsce (vide: Lublin). Nikt przecież nie
              będzie dokładał do interesu.
              • Gość: gogo Re: GTM Marketing IP: *.toya.net.pl 19.05.08, 00:19
                to chyba jestes nie za dobrze poinformowany. telford nie wyrzuca ownerów na bruk
                w przypadku, gdy np w biurze są 3, 4 osoby. Nie wiem czy wiesz ale Misiejuk ma
                retraina w Łodzi i od nowa buduje team i NADAL jest ownerem a Aga Ch z Lublina
                przeszła do Netii. Także ownerzy z etapu ownerstwa nie spadają, po prostu albo
                przechodzą na inny produkt albo wyjeżdżają do innego biura:) w wypadku gdy
                stracą osoby, tak jak miało sie to w przypadku Challenge Marketing czy biura
                lubelskiego:)

                ps: snucie domysłów a sprawdzone informacje:]
                • Gość: gogo Re: GTM Marketing IP: *.toya.net.pl 19.05.08, 00:21
                  ps: sprostowanie: Aga Ch z Białegostoku, nie z Lublina:)drobna pomyłka:)
                • Gość: uto[pia Re: GTM Marketing IP: 217.17.40.* 19.05.08, 22:29
                  PIęknie :-) Ponownie Lublin połknął ownera :-) :P:P
                • Gość: miki Re: GTM Marketing IP: *.man.poznan.pl 27.06.08, 22:32
                  A to wogole sa jakies sprawdzone informacje nt tej firmy?? Wow!!
              • Gość: amgroup Re: GTM Marketing IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.08, 00:53
                Tak na początku nie mam nic wspólnego z COBRA. Prowadzę biuro
                sprzedaży bezpośredniej i zapewniam Cię że 3-4 osoby na biurze to być może nie
                za dużo ,ale straty to nie przynosi sam przetrwałem zimę z takim stanem biura -
                po prostu oszczędności nierosły w wakacyjnym tempie:) W moim systemie przy
                przeciętnych wynikach było by to jakieś 5,9 tys dochodu .
                Juce dla wszystkich!
                • Gość: myszka Re: GTM Marketing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 11:49
                  jucik!!!!uwielbiam to wasze słówko mimo że nie cierpię Cobry ludzie
                  z Poznania i część Łodzian to zajebiści ludzie!!Warszawa spada na
                  psy.....
          • Gość: koko Re: GTM Marketing IP: *.aster.pl 19.05.08, 21:23
            G..... prawda ze ownerzy zarabiają 2700 miesięcznie. Ludzie nie wiem
            czy wiecie,ze pracują tak samo jak akwizytorzy w terenie by zarabiać
            jakiekolwiek pieniądze,gdyz nie mogą wypłacać sobie pensji gdyz Alan
            im zabronił. Jesli ich biuro nie ma conajmniej 15 akwizytorów nie
            wypłacają sobie 700 złotych tygodniowo, bo nie są dochodowi.Muszą
            wciskać kit ludziom,że wypłacają sobie pensje,ponieważ nikt nie
            byłby zainteresowany dalszą pracą w takiej firmie.Ownerzy są juz tak
            zmanipulowani i oszukani przez Telforda,że muszą tak samo jak on
            oszukiwać pozostałych pracowników tej chorej firmy by egzystować.
            • Gość: amgroup