Gość: mario Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 11:00 Pracuję pod Foggią przy zbiorze pomidorów 3 raz.Nie spotkało mnie nic złego.Włoch jest w porządku.Zarabiam 50 - 60 euro dziennie(9-10 godz).Raczej o Polakach można powiedzieć wiele złego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sok Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: 212.182.119.* 22.08.05, 11:08 Musiało ci sie niesamowicie fuksnac ze tak trafiles. Ja bylem na kilku polach tam i wiem co widzialem i slyszalem od wlochów. Chociaz raz trafil sie normalny - ale to był dziadek (ktory sam 40 lat temu tak robil na polu) natomiast jego synowie itd. to juz inny swiat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dociekliwy Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 15:09 I masz tam neostradę??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alutka Trzy miesiące pracują i nic nie zarobią ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 11:11 Trzy miesiące pracują i nic nie zarobią Dlaczego ludzie zachowują się jak głupole po opłacenie wszystkich opłat nic im nie pozostaje a często muszą do interesu dopłacić . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Angel Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 11:14 Mysle ze to wina naszych polityków którzy prowadza bezsensowne kampanie prezydenckie w których jest wiele obietnic poprawienie statusu zycia praca itp a nigdy nie robia nic dla nas Ludzi a My biegamy za jakims groszem po całym Swiecie wszyscy wiedza jaka jest sytuacja w naszym kraju BEZNADZIEJNA dopóki dla nas we własnym kraju pracy nie bedzie takie incydenty stana sie normalka przykre ale prawdziwe bo nasz KRAJ MA SWOICH OBYWATELI W DUPIE Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech 22.08.05, 13:39 Dlaczego wina polityków? Jeśli ktoś jest takim idiotą, że przez parę miesięcy nie potrafi się zorientować, że pracuje jedynie za wyżywienie (a tak wynika z tekstu), to najlepszy polityk mu nie pomoże. A w te zabójstwa, związane z planowaną ucieczką z obozu jakoś nie chce mi się wierzyć - jak można mówić o uwięzieniu, skoro jeździli do supermarketów? I co, nad każdym stał tam uzbrojony strażnik? Zastraszanie rodzinami w Polsce też nie brzmi prawdopodobnie - ktoś chyba naoglądał się za dużo filmów o mafii. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech 22.08.05, 21:21 Z tego co wiem, nie jezdza do supermarketow, a kupuja wszystko w organizowanych przez posrdenikow straganach / w supermarkecie byloby taniej /. No chyba, ze w tym roku cos sie zmienilo. Moje informacje pochodza z tv lokalnej: taka sytuacja trawa od lat... A zabojstwa sie zdarzaja, ale glownie jako wynik klotni np. o 15 euro / przypadek z tego roku /. Klotni oczywiscie zakrapianych alkoholem... Odpowiedz Link Zgłoś
jerry.uk zniesc ograniczenia w zatrudnieniu! 22.08.05, 11:14 dlaczego tylko Anglia i Irlandia zniosly bariery dla Polskich pracownikow? Juz ponad rok jestesmy w Unii a jestesmy obywatelami drugiej kategorii!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thea Re: zniesc ograniczenia w zatrudnieniu! IP: *.arcor-ip.net 22.08.05, 11:50 Kazdy kraj musi dbac o swoie spoleczenstwo, nie rozumie waszych roszczen do innych panstw. Wymagacie od innych pracy, psioczycie na te kraje ktöre zamknely rynek pracy dla Polaköw, myslicie ze inni maja dlac o was tylko nie wasz rzad? Bardzo dobrze ze zamkneli, przez to chca zmusic waszych do pracy i zastanowienia sie nad tym w jakim kierunku Polska zmierza. Co sobie myslicie ze inni sa zobowiazani do tego, inni maja swoich obywateli i im musza zagwarantowac prace i byt. Zadania pod adresem innnych sa nieusasadnione. Co robia wasi? Chyba nie musze na te pytanie dac odpowiedzi, sami ja znacie. Odpowiedz Link Zgłoś
ax4 Re: zniesc ograniczenia w zatrudnieniu! 22.08.05, 11:59 Gość portalu: Thea napisał(a): > Kazdy kraj musi dbac o swoie spoleczenstwo, nie rozumie waszych roszczen do > innych panstw. akurat tu niektore roszczenia sa uzasadnione /poszatkowany i przezedzony kraj, wyrznieta elita ,slyszala pani "niemka" o tym ? > rynek pracy dla Polaköw, myslicie ze inni maja dlac o was tylko nie wasz rzad? > Bardzo dobrze ze zamkneli, przez to chca zmusic waszych do pracy i zastanowieni > a > sie nad tym w jakim kierunku Polska zmierza. nikt nie chce nikogo zmuszac do niczego: maja potrzebe to wezma troche emigrantow, nie maja to wypierdziela...a satysfakcji z tego ze zamkneli granice naprade nie rozumiem.. rznie pani znawce ekonomii i etyki, wykazujac to na najglupszym z postow, niestety ekonomia to nie tylko matematyka, ale takze wypadkowa innych dziedzin pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thea do ax4 Re: zniesc ograniczenia w zatrudnieniu! IP: *.arcor-ip.net 22.08.05, 12:13 nic dziwnego ze w Polsce jest tak jak jest skoro spoleczenstwo ma taka mentalnosc. Wszyscy musza tylko wy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ekspertyzy Re: zniesc ograniczenia w zatrudnieniu! 22.08.05, 12:44 sprawdza ci frajde pisanie o rodakach per "wy" jakis kompleks w niemczech ? dowartosciowujemy sie tu ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thea Re: zniesc ograniczenia w zatrudnieniu! IP: *.arcor-ip.net 22.08.05, 12:50 jak komus brakuje argumentöw pröbuje atakowac w inny sposöb albo grac na litosc. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: zniesc ograniczenia w zatrudnieniu! 22.08.05, 13:42 Ile jeszcze pokoleń musi wymrzeć, żebyśmy przestali za własne nieudacznictwo winić innych? Po tej "wyrżniętej elicie" minęły już dwa pokolenia! Jakbym słyszał argumentację z byłego ZSRR, gdzie jak Niemcy zbombardowali drogę w 1941, tak do tej pory jej nie odbudowano. "Przerzedzony kraj"? Zdaje się, że nasze bezrobocie nie wynika z tego, że mamy za mało ludzi, tylko raczej za dużo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thea do ar Re: zniesc ograniczenia w zatrudnieniu! IP: *.arcor-ip.net 22.08.05, 13:54 sadze ze wynika z tego ze skuteczna walke z bezrobociem w Polsce prowadzi sie tylko w kierunku: "inni powinni ale nie my" Lepiej jest walczyc o te slynne vizy albo o otwarcie rynköw pracy. Kazdy kraj ma swoich obywateli i swoje klopoty, jakos w Polsce nie dociera to do wladz. Wszyscy musza podkreslam musza tylko polskie wladze w tym kierunku nie musza. Jest tak albo nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tajmech Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.parkowe.pol / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 11:35 A co robi ambasada we Włoszech, natychmiast ich odwołać do kraju i na szczaw, bo są w zmowie z mafiozami.Zastosować metodę ruską i to natychmiast. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aquarious Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 11:52 Ludzie czy wy nie rozumiecie treści tego artykułu. We Włeszech są nagminnie łamane prawa człowieka!!! A cierpią nasi rodacy. Jesli na Białorusi nie pozwalaja stworzyc legalnego Zwiazku Polaków to zrobiło sie wielkie halo. A we Włoszech zmuszają Polaków do niewolniczej pracy!!! To jest ku.. chore. Co w takiej sytuacji mozemy zrobic? Nie mówie o naszym rządzie bo on to ma w dupie. Ale my, zwykli obywatele. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech 22.08.05, 13:44 Polacy na Białorusi są obywatelami białoruskimi, mieszkającymi tam od wielu pokoleń, często od kilkuset lat; Polacy we Włoszech jadą do pracy dobrowolnie, nikt ich nie wywozi "na roboty", nie robi łapanek - jeśli są naiwni i wierzą w obietnice "na telefon", to już ich problem - głupota zasadniczo jest nieuleczalna. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech 22.08.05, 21:23 We Wloszech na czarno pracuje okolo 1/3 spoleczenstwa... W budownictwie rzadko kto ma etat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 18:32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: szukajcie pracy we Wloszech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 18:36 a kto wam kaze tam jechac cykory i nie roby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frontman Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.ee.umist.ac.uk 22.08.05, 11:54 Polacy wyjezdzajacy za granice to okazuje sie straszne naiwniaki. Wlochy Anglia Niemcy to nie jakas wioska pod Chelmem, tylko jadac za granics przygotuj sie czlowieku = minimum jezyka (a najlepiej trzeba znac dobrze), poznaj jak dziala "system" w danym kraju = gdzie co zalatwic i jak (popytaj kogos kto juz tam byl), jakie masz prawa etc. i dopiero jedz czlowieku. Okay, rozumie ze w kraju bieda i ciezko z praca, ale na zachodzie nikt na was nie czeka, i jezeli jeden z drugim przyjedzie bez przygotowania (a szczegolnie bez min jezyka) to tak sie to wlasnie konczy. We wloszek Polacy pracuja w obozach, w Niemczech dziewczyny sprzedawane sa do "domow uciech" etc. To straszne czytac cos takiego w XXI a szczegolnie o Polakach GLABACH. Nie dosc ze psuja opinie innym Polakom co juz tam od dawna mieszkaja to jeszcze pokazuja jak debilnym mozna byc i pracowac w obozie. Myslalem ze po wejsciu do Unii cos sie w Polsce zmieni (chodzi mi o mentalnosc typowego Polaka) ale chyba nie stanie sie to jeszcze za mojego zycia ... Pozdrawiam, i zycze udanej zupy pomidorowej (lub spagetti , hehehe )... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majaf Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: 212.103.134.* 22.08.05, 11:58 co to sie dzieje w ,naszej, europie?? my tworzymy unie?? dziwne... no a jesli chodzi o wszelkiego rodzaju prace na plantacjach, zbiorach, itp, to nie ma sensu, wszedzie!!!! tylko wyzsk( jesli chodzi o plantacje!!) i bron boze nie dajcie sie wrobic w prace na czarno, bo juz totalnie Was oszukaja!!! WIERZUCIE, PRAWIE WSZYSCY CO BYLI WRACAJA BEZ KASY,.., Odpowiedz Link Zgłoś
endostatyk BOG,HONOR,OJCZYZNA 22.08.05, 12:05 Dziwi mnie fakt ze te czerwone przekrety maja jeszcze tak wielkie poparcie w Cimoszewiczu na prezydenta!!! jak tak dalej pojdzie to plowa Polski wyjedzie tylko wtedy kogo komuchy beda skubac??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabic WLOCHOW [...] IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.08.05, 12:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Volenti non fit inuria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 12:07 Chcącemu nie dzieje się krzywda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unijny Re: KASTRACJA DLA WLOCHOW NIENAWIDZE TEGO NARODU IP: *.mad1.adsl.uni2.es 22.08.05, 12:15 "Zabic Wlochow" twoj nick!!!!!! Nie jestes pierwszym i ostatnim, ktory wypisuje i wykrzykuje hasla - NIENAWIDZE, BOJKOT, ZNISZCZYC, etc. Hasla te glosicie do Rosjan, Niemcow, Austriakow, Francuzow i teraz Wlochow. Troche rozsadku - czy Polacy wogole kogos "nie nienawidza"??????? Dlaczego nie sprawdzacie, gdzie jedziecie - jest was 7 tysiecy pracujacych nielegalnie we Wloszech???????? Nie sadze, ze Polacy sa naiwniakami - cos w tym jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mizary Nie wierze wlasnym oczom... IP: *.ipt.aol.com 22.08.05, 12:10 To nie moze byc prawda... Cywilizowany kraj. Ja tego nie rozumiem, policja mowi, ze wie, podaje liczbe obozow pracy, wiezniow. I nikt nie lapie tych bandytow. Przeciez na milosc boska to nie dzungla kolumbijska i kartel narkotykowy Don Pedro, tylko Wloch w Europie!! GROM tam wyslac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRZERAZONY Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.p.lodz.pl 22.08.05, 12:12 W Polsce najważnieszy jest interes USA, EU, Izaraelski itp. a na końcu POLSKI. STRRRRRRRRRRASZNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wieszatjel Re:Nikt w Polsce łapanek na nich nie robił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 12:15 Sami chcieli być niewolnikami i nie mają nic przeciwko. Gdyby ta gazeta tego nie opisało to bydełko tkwiło by w kale i pracowało za 40 euro do upadłego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unijny z Francji Re: B&B - Berlusconi i Bush - KUMPLE IP: *.mad1.adsl.uni2.es 22.08.05, 12:19 A przeciez te B&B to najlepsze kumple. Dziwne, ze administracja Bushowska nie reaguje. Zapraszam do Francji - pod warunkiem, ze pozwolenie na prace. Socjal najlepszy na swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIECZ Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: 80.72.37.* 22.08.05, 12:33 Zawsze mówiłem, że Francja i Włochy, to kraje szowinistów. Wiele tam podróżowałem i takiego chamstwa, z jak tam, nie spotkałem nigdzie w Europie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria widac nie za wiele podrozowales IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 22.10.05, 11:34 pozdrawiam z Francji, gdzie studiuje i pracuje. nie mam francuzom nic do zarzucenia i tak mam wrazenie ze sa nad wyraz cirpliwi. Ciekawa jestem jak polacy by zareagowali i jak zareaguja jak obcokrajowcy zaczna przyjezdzac do nas ( bo na razie nie mamy ich jeszcze tak duzo)???? Nadal, gdy wracam do domu spotykam sie ze sloganami typu "Polska dla Polakow" to sie nazywa goscinnosc... Na chwile obecna na prawde nie wyobrazam sobie powrotu na stale i musze powiedziec ze jest mi przykro z tego powodu. Tak na marginesie - ostatni sezon pracowalam we wloskiej restauracji, gdzie wlascicielami byli Wlosi... nigdy nie pracowalam w lepszych warunkach i tak super atmosferze. Wszystko zalezy jak kto trafi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adriatica ...??! IP: *.chello.pl 22.08.05, 12:33 Mieszkam i studiuje we Wloszech juz od 5 lat,wlasnie w regionie Puglia (w Bari) - informacja o "obozach pracy" jest dla mnie po prostu szokujaca !!! Jestem zszokowana naiwnoscia Polakow i ich rodzin w Polsce;bezczynnoscia polskiej ambasady w Rzymie,a przede wszystkim ich nieudacznictwem!Jesli chodzi o pierwsza kwestie,to przepraszam-ale nie rozumiem tych,ktorzy jada tak w ciemno,bez zadnych zabiezpieczen do pracy na czarno,na drugi koniec Europy i wierza,nie podejmujac zadnych krokow,w zastraszanie;tak,sytuacja z praca u nas trudna,ale nie wierze,zeby bylo az tak beznadziejnie,aby chciec pracowac w "obozie",w takich warunkach!Druga kwestia-fakt,system sadownictwa,policyjny,administracyjny jest w Italii powolny i malo wydajny,ale kto ma pozycje (a chyba nasza Ambasada w Rzymie powinna ja miec!) albo sile nacisku (w sensie ogolnym) moze liczyc na bardzo szybka reakcje odpowiednich sluzb,nawet z pominieciem drogi sluzbowo-papierkowej.Konsul honorowy z Bari (D.Centrone) nie ma raczej duzej sily nacisku na wladze w Foggia (a juz na pewno mniejsza niz Ambasada w Rzymie),a wynika,ze to wlasnie on zmusil kogos do reakcji-dlatego tez,albo nasza ambasada olala biednych Polakow (bo moze o jakis studentow to powalczyliby bardziej) albo pracuja tam ludzie bez najmniejszych kompetencji,kwalifikacji,ktorzy nie wiedza,jak skutecznie dzialac,do kogo dzwonic,jak rozmawiac. Co do Wlochow-...mhm,nie moge zgodzic sie z az tak krytycznymi uwagami na ich temat.Ja,w wiekoszosci spotykalam i spotykam sie zawsze z bardzo sympatycznym zachowaniem,checia pomocy.Samo panstwo (nie tylko Poludnie) jest sporo przereklamowane,wiele rzeczy funkcjonuje zle,niewydajnie (administracja,rynek pracy,uslugi),ale Wlosi jako ludzie bardzo mi sie podobaja-symbolicznie:wiem,ze gdybym upadla na ulicy,to na pewno wokol mnie,od razu znalezliby sie ludzie gotowi do pomocy-we wspolczesnym swiecie,to bardzo duzo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn Re: ...??! IP: *.pool.mediaWays.net 22.08.05, 13:58 ciekawe czy bys tak biadolila na glupote wlochow ktorzy w dobrej wierze pojechaliby do pracy w Polsce a tam by im urzadzono treblinke? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thea Re: ...??! IP: *.arcor-ip.net 22.08.05, 14:04 czlowieku o czym tu möwisz. Jak mozesz inne narody bluzgac z blotem. Kto w Polsce werbowal do Pracy, myslisz ze on byl aniolkiem i nic nie wiedzial? Wszedzie sa ludzie i ludzie, niemyslisz tez tak? Nie zapomnij, naiwnych i potrzebujacych wykorzystuja wszedzie. Myslisz ze w Angli nie? Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: ...??! 22.08.05, 21:27 Szokujaca dlaczego? Nie mow, ze o tym nie wiesz? Ogladasz TeleNorbe? Ja tak. Temat powtarza sie od kilkunastu lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thea do linn linn Re: ...??! IP: *.arcor-ip.net 22.08.05, 21:56 nie ogladam poniewaz mieszkam poza granicami Polsski. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: ...??! 22.08.05, 22:33 Dot. postu Adriatici: niestety wskakuja w przypadkowe miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.balt.east.verizon.net 22.08.05, 12:50 Brawo,moza ta droga Demokracji uswiadomi Nas.Czy My mamy jakis Chonor,czy jestesmy zwykle barachlo.Mamy to na co wyrazamy zgode.To Gorncy sa bochaterami.Reszta- swolocz Niewolnicy.LUDZIE obudzcie sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łobywatel Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.08.05, 12:56 Ale nasze rządziciele mówiom w telwizji, że jak my możem jechać tam na zachód zarabiać piniondze to dobrze bo uny nam to wynegocjowały z Uniom tom ełropejskom, i to chiba lepi niż kraść, ni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thea Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.arcor-ip.net 22.08.05, 12:59 a skad to piszesz? Kery wynegocjowaly, polocy? A z kim ty sie widziol? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad a ogloszenie o tej "wspanialej" pracy bylo w GW?/n IP: *.retsat1.com.pl 22.08.05, 13:01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thea Re: a ogloszenie o tej "wspanialej" pracy bylo w IP: *.arcor-ip.net 22.08.05, 13:03 straszne i jeszcze raz straszne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakis NAJWAZNIEJSZA JEST BIALORUS........... IP: *.w86-193.abo.wanadoo.fr 22.08.05, 13:23 nie wazne co tam z Polakami w Italii(slonecznie?)ale co sie dzieje z naszymi na Bialorusi.Ludzie walczmy o rodakow o Pania Borys i innych juz nie pamietam .Im nie pozwala sie mowic to tez jak oboz a nawet gorzej.A wlasciwie to wszystko przez tego Lukaszenko i moze za to nie lubia nas Wlosi?Dokopac Lukaszence to moze Italiance nas polubia.Bo przeciez my ludzie zachodu nie damy i nie pozwolimy temu Lukaszence.Oh ale mu dalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milos Re: NAJWAZNIEJSZA JEST BIALORUS........... IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 23.08.05, 02:58 A co tam na Bialorusi??? Chyba ze nasz rzad na jakies rozwiazanie ich sytuacji. Niech sprowadza ich do Polski (hahaha) wowczas nasze bezrobocie wzrosnie do 30%. Tak czy inaczej przestancie piepszyc o rzadzie itd. LETS do something people. VOTE VOTE VOTE!!! i nie na CIMOSZEWICZA oczywiscie!!! Sorry ale tak poza tym to co poniektore osoby na tym forum to musza swoja ortografie poprawic bo zeby tak oczywiste bledy robic jak np "bochater" to jest dopiero WSTYD!!! hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
superkulfon CAMP AMERICA - to oboz pracy dla studentow 22.08.05, 13:28 z polski i innych krajow. nazywaja to wymiana kulturalna a potem kaza pracowac praktycznie za darmo przez 7 tygodni nierzadko 12 godzin dizennie. 6 dni wolnych w ciagu tego okresu. Prawie jak auschwitz. Plakaty tego syfu pojawiaja sie zawsze jesienia na polskich uczelniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: separatka@wp.pl Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 22.08.05, 13:50 jeden z moich pracownikow opowiadal mi ze byl w takim obozie, jego kolege skatowali a on uciekl szedl 2 dni 50 km. dawali im kase tylko na jedzenie, spal na szopie 2 metry na ziemia we wszystkich ubraniach jakie mial. jego zabrali z katowic a wlosi placili kase za nich polce ktora w polsce jest scigana listem gonczym.chlopak tak sie bal ze nie poszedl na policje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thea Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.arcor-ip.net 22.08.05, 14:00 a co myslisz w jaki sposöb sie to odbywa? Polak Polakowi wrogiem i kasuje pieniadze za Polaka. Przeciez jest to logiczne, zobacz wiele biur posrednictwa powstalo ostatnio w Polsce, wszystkie kasuja naprzöd pieniadze? Straszne ale jak widac prawdziwe. Szukalam tego artykulu w wloskiej prasie niestety doszukac sie nie moglam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn wlosi GARDZA POLAKAMI !!! IP: *.pool.mediaWays.net 22.08.05, 13:52 juz od dawna slysze o tym w wielu przykladach. Powinnismy bojkotowac wloskie produkty, sieci handlowe i jesli juz jedziemy tam na wakacje to nic nie kupowac. jak kiedys cos zadymili do niemcow a niemcy zaczeli glosno mowic o bojkotowaniu wloszech jako celu wakacji to odrazu znalazly sie przeprosiny i zal ze strony wlochow. parszywy narod ci wlosi, niestety mieszkam w miejscu gdzie troche ich jest i nigdy nic pozytywnego o nich nie slyszalem Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl MSZ ?? 22.08.05, 13:52 Czegoś tu nie rozumiem: łamane są prawa człowieka w stosunku do obywateli Polski i to nie w pojedynczych przypadkach, a tysiącami. Dlaczego nie zajęło się tym nasze ministerstwo spraw zagranicznych? Rozumiem (hm... tzn. nie rozumiem, ale akceptuję rzeczywistość), że w ambasadzie i konsulatach może siedzieć banda leniwych buców. Ale z Polski ktoś przecież powinien zareagować. A może nasz prezydent powinien na wzór Putina walnąć pięścią w stół i domagać się śledztwa i przeprosin??? :-D Wg mnie to świetny pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacobsen Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 13:54 Byłem pod Foggią 4 lata temu. W niedużej miejscowości Carapella. Wówczas pewnie eskalacja tego procederu dopiero się zaczynała, ale już wtedy to co zobaczyłem było dla mnie patologią... Jako student, po pierwszym roku postanowiłem z dziewczyną pojechać na poludnie Europy, opalić się, pozwiedzać i zaczerpnąć klimatu nowego miejsca. Przy okazji zamierzaliśmy oczywiście pracować, tak jak porządnym studentom wypada. Trudno było znaleźć porządną pracę przez polskie ogłoszenia prasowe.Plany zostały zamrożone. W końcu postanowiłem, że pojadę tam na początku sam, zobaczę o co właściwie chodzi i przy sprzyjających warunkach "ściągnę" tam moją dziewczynę. Zdecydowałem się na "jakieś" typowe ogłoszenie z prasy. Dodzowniłem sie od Legnicy. Kobieta powiedziała, że praca na pewno jest, że ma codziennie kontakt ze swoją koleżanką z Neapolu i zaraz coś dla mnie znajdzie. Marzyłem o pracy w restauracji przy plaży w Sorento lub Salerno. Okazało się, że chwilowo takiej nie ma, ale była i będzie. Na razie jednak mogę przyjechać do pracy przy pomidorach. Tak się składało, że nasi znajomi również byli gdzieś we Włoszech "na polu" i pomimo swoich ambicji telefony od nich były optymistyczne: " jest ciężkawo ale płacą, świeci słońce, mamy siebie, za miesiąc jedziemy dalej do Hiszpanii etc". Zapłaciłem 450 zł Polce z Legnicy i pojechałem do Neapolu szukać szczęcia, zanim moja dziewczyna wróci z wczasów we Francji ze swoimi koleżankami. I tu się zaczęla jatka.Neapol. Klimat jak w Kaszmirze, czy Bangladeszu. Wyladowałem tam wieczorem w niedziele...acha...najważniejsze...4 lata uczyłem się w liceum włoskiego w klasie o profilu włosko-angielskim, stąd obrałem taki, a nie inny kierunek europejskich voyage'y. Na Polkę z Neapolu czekałem 5 godzin. "Zepsuł się" jej samochód i niemogła dojechać. Już wtedy czułem, że jest lekka wtopa. Zacząłem po gadać z Marokańczykami gdzie tu można przenocować etc...na szczeście przed 22 pojawiła się p.Marysia pod umówionym "hotelem". Robiła miłe wrażnie pomimo tego, że przyjechała z jakimis dwoma lewymi Włochami, o których wcześniej się dowiedziałem, że są jej "alfonsami", co znaczyło, że jeden z nich to jej "chłopak", który pomaga jej tutaj rozwinąc skrzydła. Gadała szybko, ale do rzeczy, przeprosiłą za spóżnienie, a za hotel zapłaciła ze swojej częsci gaży,która jej wręczyłem...nie w całości, żeby mi nie zwiała następnego dnia. Rano wstałem...p.Marysia sie spóźniałą 3 godziny...po czym w końcu zamiast niej przyjechało starym tipo owych dwóch alfonsów i zawieźli mnie na pole pod Neapol. Gadatliwi nie byli i dziwili się ze mówie po włosku. Okazało się za własciciele nie było, tak więc powiedzieli, że wszystko dogadane i mam czekać. Teraz pole. Nie pole. Masakra. Kawał ziemi między fabryką , pobliskim lotniskiem, stacją i warsztatami samochodowymi. Biedna, brudna podneapolitańska dzielnica. Zero widoków, morza, gór, pól i czystego powietrza, a to miało być dla mnie rekompensatą za zmienie się ze "studencika z dobrego domu" w zbierzacza pomidorów. Po 10 godzinach czekania, przyjechał wieczorem właściciel, busem, z jakiegoś drugiego pola...wysypali sie z niego także posłuszni Mołdawianie. Pytali po włosku czy może umyć auto, czy coś tam jeszcze...to byli sludzy, a nie pracownicy. Wloch o popularnym na poludniu imieniu Antonio spojrzał na mnie i spytał o co chodzi. Wiem, że wygładałem jak student uniwerku w ciuchach z "dobrymi metkami", więc jak usłyszał, że chcę dla niego pracować...powiedzał..."Heh.Tutaj dla ciebie pracy nie ma.Wracaj do centrum"...ja na to, że jestem od p.Marysi i cos tam, coś tam. Nieważne ze od Marysi, zmierzył mnie, pracy dla Ciebie nie ma. Mołdawianie rzeczywiście wyglądali przy mnie jak maszyny do orania pola. 90 kilo wagi, pocharatane zrogowaciałe dłonie i jakieś łachmany na sobie. Doszedłem do wniosku, że może i lepiej...na pytanie gdzie mogę przespać te noc, powiedział ze na Piazza Garibaldi pod gołym niebem. Cholerny śmieć. Miał ok.160 cm wzrostu i debilny wyraz twarzy, zloto na łapach i żyło mu sie chyba nie najgorzej. W końcu pozwolił mi spać w niedokończonym baraku bez dachu z jakimś jednym kolesiem. Moładawianie byli zaszczuci i nierozmowni...panowała tam cisza jak w obozie. Zjedli, wypili coś tam powiedzieli i poszli wykończeni spać. Nie byli mili. Spałem z wielim nożem w łapie pod śpiworem (pamiątka z "surival camp") i plecakiem przywiązanym do ręki. W nocy oczywiście kolesie dobierali się do mojego dobytku, a ja udwałem płytki sen, żeby nie wchodzić w niepotrzebna konforntację. Wycofali się po paru moich "prawie" przebudzeniach. Nie spałem całą noc...rano telefon do p.Marysi, że to jest jakaś pomyłka i pracy nie ma. Ta powiedziała, że no tak, rzeczywiście mój wygład mógł go zniechęcić (!!!!????). Myśłałem, że jej zaraż wyłoże co na ten temat sądzę, ale ona była jedyną nadzieją na wyjście z impasu. Powiedziała, że przyjadą po mnie dwaj jej znajomi i zabiorą na "PKS" do Foggi. Wyboru nie miałem. Mówię OK.Spóznili sie 4 godziny...opalałem sie i piłem Gatorade. Tym razem byli bardziej rozmowni. Mówili, że tam jest pole z samymi Polakami, że jest okej, że na pewno praca będzie, że nie mam się przejmować..."pogadaliśy sobie" ;) Za bilet zapłaciłem sam. Sporo, bo to 350 km. Jechałem z nikła nadzieją. I słusznie. Autobus pełen Marokańczyków. "Biali" stanowili mniejszość. W Fogii odebrał mnie Antonio junior. W moim wieku. Ok. 22 lat. Widać z lekkim opóźnieniem umysłowym, bo niewyraźnie arytkuował słowa, a po włosku mówił niewiele lepiej ode mnei. Jechał standarodwym uno do tzw. Carapelli...po drodze mysłałem sobie "o! może to tu! taka ladna posiadłość.Winnice , duży dom, ogród...niee, niestety przejechaliśmy". I tak z 10 razy. Po 20 kilometrach napisa Carapelle. Skrę w lewo i siup w pole. Asfalt, asfalt, żwir, piach, piach, piach...katastrofa. Prawie jak na pustyni. Nie widziałem zadnych zabudowań oprócz jednego niskiego nowego domu, obok którego przemknęliśmy. Kilometr dalej była jakaś oaza. Kozy x 6, psy x 8, indyki mnóstwo kur i króliki w klatkach. Beduini??? Nie. Polacy. Sami Polacy w liczbie 6. Spali w 2 przyczepach z lat 60-tych. Na około pustynia. 35 stopni. Zero dzrzew i cienia. Mnóstwo małych krzaczków z pomidorami i przestrzeń, wietrzyk i przestrzeń...horyzont pólnocny kończył się tym samym...niczym...poludnikowy widokiem na Carapelle i oddalona o 4 km główną trasę. Polacy powitali mnie ciepło. Aczkolwiek jak zwykle mój wizerunek troche im nie pasował. Jakieś ksiązki, przewodnik, ładny plecak...no nic. Zaczynam z nimi rozmawiać. Jak płacą, ile pracują, za ile, od kiedy, czy jest okej itp. Nic nie wiedzą. Pracują jak każa. Nikt tam po włosku czy angielsku słowa nie znał.Pracowali trzeci miesiąc, a dwóch znich drrugi tydzień. Jak się okazało wsyscy od p. Marysi...niektórzy przeszli przez tygodniowa maskarę pod Neapolem z Mołdawianami i Napoleoem i zwiali z tamtąd. Teraz wiedziałem dlaczego mnie koleś nie chciał zatrudnić. Tak wię nie wiedzieli za ile pracują, jakie za zasady wynagrodzenia i kiedy to się kończy. Jak byli głodni to wieczorem mogli iśc do miasteczka na zakupy. Antonio senior dawał na jedzenie zawsze. Ale pensji nie wypłacał. Powiedział ponoć , że na koniec. Czyli po 4mieisiącach (????!!!!!!!!!) I tak sobie tam koczowali. Opaleni, zmęczeni, ale w miarę momentami usmiechnięci...chyba już przywykli i liczyli na cud, że pieniądze dostaną na koniec. Po kwadransie przyjechał Antonio senior. Saabem. Ładnym czarnym Saabem z początku lat 90-tych. Wygładał identycznie jak Goerge Clooney. Uśmiech i brak uśmiechu jak usłyszał, że po włosku mówie dosyć "czysto". Załałem go pytaniami. Grymas. Wyluzowałem, żeby nie robić jatki...i spytałem gdzie mogę rozić iglo. W myślach mówie..."k-wa, ale to jest jatka, nawet mi sie podobało, bo zamiast wakacji miałem teraz wojnę...czułem się jak podstawiony dziennikarz, jednak strach był i widmo powrotu do Polski z porażka na twarzy także". Zacząlem pracować. Antononio junio Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech 22.08.05, 14:00 Pisz dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacobsen Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 14:15 Pisałem, ale mnie okroili. Post był 5 razy dłuższy Teraz już nie mał siły;) Pisałem to 1,5h . Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech 22.08.05, 15:28 > Pisałem, ale mnie okroili. Nie okroili, tylko automatycznie długość postu nie może przekraczać pewnej ilości znaków. Jeśli nie na forum, napisz to do Gazety. Czuję nosem, że masz szansę na wydrukowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech 22.08.05, 21:35 Wlasnie... dokladnie Carapelle. Jeszcze Borgo Mezzanone... Po prostu nie pasowales tam, dali Ci to do zrozumienia... Odpowiedz Link Zgłoś
ania.b7 Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech 22.08.05, 15:29 to napisz jeszcze raz i wklejaj po kawalku prosze taka ciekawa jestem jak sie skonczylo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apokalipsa Ci "Polacy" to musi byc jakas straszna holota IP: 212.125.240.* 22.08.05, 14:05 rodem ze slumsow i czworakow, skoro az tak sie daja robic "w konia". Odpowiedz Link Zgłoś
gurak Re: manipulacja GW 22.08.05, 14:16 To są po prostu obozy pracy. A czy złapią się na to niewolnicy z PL, rumuni, ukraińcy czy inni to nie ma najmniejszego znaczenia. Niewolnik to niewolnik a idiota to idiota. Proponuję odebrać im obywatelstwo ponieważ je shamili.Może jakiś dyrektor stworzy reklamę " przyjeżdzajcie do polski, nasi rolnicy mają peno własnych niewolników" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc z Unii Re: Praca na czarno IP: *.dip.t-dialin.net 22.08.05, 14:39 Ludzie, czego wy oczekujecie? Jesli ktos pracuje na czarno, musi sie liczyc z konsekwencjami tego, ze jego praca jest nielegalna. Polacy lamia prawo. Sami godza sie z warunkami na jakich wyjezdzaja za granice po zarobek nielegalny. Moim zdaniem, ambasada polska za granica powinna opiekowac sie Polakami przestrzegajacymi prawo danago kraju a nie tymi ktorzy lamia prawo. Smieszy mnie to, ze tak duzo ludzi jest oburzonych tymi rewelacjami gazety wyborczej. Przeciez wiadomo od dawna, ze Polak wezmie kazda prace! Dobrze, ze nadal potzebne sa wizy do USA, gdyz bylaby taka sama sytuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: synus2 Re: Obozy pracy dla Polaków we Włoszech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 14:32 mam lat 50. kocham Włochy, natomiast WLOSI kojarzą mi się zawsze z cyganami.Byłam we włoszech kilkanaście razy i nigdy zdania nie zmienię. Odpowiedz Link Zgłoś