Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie

      • Gość: timur Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie IP: 212.160.118.* 30.08.05, 15:31
        Łatwo policzyć: opłaty mieszkania 400 + wyżywienie 500 + bilety do pracy,
        składki itp 200 + wegetacja 0 = 1100 na rękę.
        Tyle np zarabia pracownik urzędu - starostwa po 25 latach pracy....

        Będę pracował i za mniejsze pieniądze, resztę będę musiał dokombinować lub
        kraść od bogatszych bo samobójstwa nie popełnię....
      • Gość: jjjjjjj Za 700zl IP: 213.199.206.* 30.08.05, 15:54
      • Gość: Misiu Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 15:57
        A mozeby tak sie zbuntowac i nie brac zadnej pracy przez jakis czas wtedy
        bedzie taki pracodawca kombinowal coby tu zrobic zeby kogos zatrudnic. Ludzie
        to oni powinni sie bic o nas a nie my o nich.
        • Gość: Karol Novak BUNT to dobre rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:40
          swego czasu zasłyszałem opowieść o pewnej firmie
          która to była kierowana przez osobę
          odwrotnie proporcjonalną do rozwoju tej firmy..

          kombinował, ucinał a sprzedaż rosła

          a On dalej ciął!

          aż pewnego dnia zobaczył na stoliku chyba z sześć podań
          z informacją o wypowiedzeniu umowy przez swoich ludzi

          :-)

          ponoć resztki biustu
          opadły mu na kolana

          ponoć

          :-)
      • Gość: aska szukam pracy za 400 zl netto IP: *.krzeszowice.sdi.tpnet.pl 30.08.05, 16:08
        Mieszkam koło Krakowa i jestem na rencie socjalnej. wiecej nie moge zarobić niz
        600 zl brutto. I nie moge takiej pracy wyszukać.
        • Gość: Karol Novak Re: szukam pracy za 400 zl netto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:42
          mam kilka namiarów

          poprosze na priva

          :-)
      • Gość: nisia ja pracowalam za 3,5h po 16 IP: *.gl.digi.pl 30.08.05, 18:35
        ja pracowalam jako kelnerka od 10 rano do konca za 3,5..koszmar
      • Gość: Zainteresowana Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie IP: 80.51.229.* 30.08.05, 18:59
        No, napewno za wyższe, niż te, które zarabiam.
      • Gość: Veto Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 19:59
        Ja też pracuje za takie pieniądze i choc nie jest mi łatwo(ja sama się
        utrzymuję)to nie wstydzę sie tego,że tak jest,czuje tylko straszny niesmak,że
        ludzie w Polsce muszą czuc sie poniżeni pracując w biurze(bo zarabiają grosze)i
        musza sie wstydzić,przed swoimi rówieśnikami,którzy wyrwali się zagranicę.to
        mnie osobiście boli najbardziej,że śmieja się ze mnie panie sprzątające np. w
        Angli.
      • Gość: Dareccek Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:08
        Każdy tu pisze o tym ze zakuwa na jakiś UJ i innych. Mnie sie udało po liceum
        zdobhyc prace - niestety nie było mnie stać na studia po za moim miastem. 150
        km do najbliższego uniwerka. Na staży dostaje 450 na rekę, z garnuszkiem u
        starcyh to nie tak najgorzej. Sprawdziłem sie po pół roku zostałem kierownikiem
        biura. 700 zł na zleceniu. dzieki temu ze wykazałem sie u swojego szefa - nie
        mógł mi więcej płacic bo był kryzys na rynku, ale polecił mnie swojemu
        znajomemu - i teraz mam 21 lat, 1500 na rekę plus prowizja, sam sie utrzymuje,
        własne mieszkanko rozpoczynam studia zaoczne. Nawet w tej Polsce można dać
        jakoś radę. Szczeciem były gdzie dostałem staż potem trzeba na wszystko
        zapracować.
        • Gość: Karol Novak Pierwsza szansa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:45
          podzielam Twoje zdanie.

          Najwazniejszy jest pierwszy krok. Później wszystko zależy niemal wyłącznie od
          nas samych
      • Gość: Mały Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:36
        mnie wystarczy 800 do 900 złotych
      • Gość: magda Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie IP: *.isp.tvkg.net 30.08.05, 21:25
        Moim zdaniem niektórzy przesadzają... 800 zl to wcale nie są takie małe
        pieniądze...W tym roku skończyłam studia licencjackie, nie mam pracy. Chciałam
        iść na staż, obojętnie gdzie, ale Urząd Pracy nie ma już pieniędzy dla
        stażystów, pracy też nie mogą mi zaoferować. Więc co ja mam powiedzieć???
        Ludzie nie przesadzajcie!!!
        • karol.novak Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie 30.08.05, 21:29
          Gość portalu: magda napisał(a):

          > Moim zdaniem niektórzy przesadzają... 800 zl to wcale nie są takie małe
          > pieniądze...W tym roku skończyłam studia licencjackie, nie mam pracy.
          Chciałam
          > iść na staż, obojętnie gdzie, ale Urząd Pracy nie ma już pieniędzy dla
          > stażystów, pracy też nie mogą mi zaoferować. Więc co ja mam powiedzieć???
          > Ludzie nie przesadzajcie!!!

          ludzie ogarnijcie się

          w kapitaliźmie słowo 'staż' jest niepożądane!
          to jest nic innego jak strata czasu kosztem zarobków
          no chyba że w czasie studiów wieczorowych w kancelarii to tak

          mnie termin 'staż' jakoś nie dotknął

          a parę groszy w życiu jakoś udało się zarobić.
      • Gość: student informatyk Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 22:48
        Tak sobie czytam i czytam i zastanawiam się czy jak skończe studiować
        inforamtyke czyli np za 5 lat znów znajde taki post na Forum, oby nie. A tak na
        poważnie to zastanawiam się czy jest sens mieszkać w Polsce - odpowiem sam -
        Jest, po warunkiem, że jest za co. Druga sprawa, zastanwiam się czy nie lepiej
        jednak wyjechać za granice i tam pracować za godniejszą stawke :) .... pójdźmy
        dalej czy poza granicami kraju dobrym pomysłem jest założenie rodziny a co
        jeszcze więcej osiedlenie się na stałe hmmm. Polska oczywiście wg mnie to głupi
        kraj, ale tak sobie myślę, że pragnie się tej polski gdy już się jest poza
        granicami kraju - w sumie jesteśmy Polakami a za granicą "białymi murzynami"
        ale może tu nie chodzi o PATRIOTYZM lecz o pieniążki, które też dają szczęście
        a już na pewno upiększają szczęście jakie się posiada. CO MYŚLICIE O TYM TZ. O
        OSIEDLENIU SIĘ POZA POLSKĄ NA STAŁE ?
      • Gość: Pewna Pani:P Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 22:49
        Ja pracuje w Biurze Kredytowym pewnego znanego Banku za 1100 brutto...i cieszy
        mnie to 781,18 netto bo to dla mnie duzo...za to mzoe oplacic studia i
        dojazdu...co prawda mieszkam u rodzicow(mam 20 lat)i dopeiro przedlzyli mi
        umowe...wiec juro poznam czy stawka sie zmienila...ale ciesze sie z tego co mam
        bo studiuje zaocznie to o czym marzylam a jestem po zwyklym ogolniaku i to z
        emam tak swietan prac swiadczy tylko o tym,ze wystarczy chciec i sie
        wykazac...a napewno kareiry na tym nie zakoncze:) i moge ukladac grafik wlasnie
        pod szkole...
        • Gość: justys Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie IP: *.icpnet.pl 30.08.05, 22:58
          na pierwszej rozmowie zaspiewalam 2000 ( bylam studentka na 5 roku bez
          doswiadczenia) dostalam ta prace dokladnie za te 2 tys, gdyby mi zaoferowali
          mniej np 1500 nie zgodzilabym sie ( wiazalo to sie z przeprowadzka do innego
          miasta i za mniej jak 2000 nie oplacalo by mi sie przenosic). A teraz sobie
          mysle ze w 1 miesiacu wypowiedzenia nie wzielabym pracy ponizej 2000, pierwsze
          dwa miesiace na bezrobociu ponizej 1500, a w trzecim to juz bym szukala
          czegokolwiek, zeby oplacic rachunki, bo oszczednosci by sie skonczyly:)))
      • Gość: Dawid25 Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 23:03
        HMMM...Sądzę że dyskusja opiera się nie za ile a czy w ogóle..ja pracuję od 5
        lat w jednej firmie na całym etacie i nie otrzymuję nawet pełnych
        800zł,częściej jest to 700 z maleńką złotówką na otarcie łez...Cieszy mnie
        jednak fakt że te 700 zł co m-c mam,choć połaczenie końca z końcem wymaga
        czasem "cyrkowej akrobacji"
      • Gość: KOSTA Rodacy do Anglii a Anglicy do ... hmmm... IP: *.range86-130.btcentralplus.com 31.08.05, 00:22
        Pracuje w Anglii juz jakis czas. W polsce pracy nie znalazlem dla siebie. Teraz
        pracuje w powaznej fabryce na kontrakcie stalym. Zarabiam ponad 200 funtow
        tygodniowo (na czysto - czyli po odliczeniu wszystkich opłat), czyli to daje
        800 f w miesiacu (PLN 4800 zł). Jaki z tego wniosek? Ano taki ze nie lubie
        Anglii ale jest tu praca i jakies perspektywy. Jesli macie sie meczyc za 800 zl
        na miesiac to radze pomyslec nad tym czy jestesmy zdolni podjac prace za
        granica a jesli tak to zaczac sie pakowac i po prostu wyjechac. Powiem wam
        szczerze to nie jest takie trudne a zysk z tego spory. (oczywiscie sa tez
        minusy np: nieuczciwe agęcje pośrednictwa pracy za granicą ktore zrzerają
        większość naszych zyskjów ale i to da sie przezyc) Nikogo nie namawiam ale
        jesli masz odlozone jakies 500 zł to zastanow sie czy lepiej je wydac na piwo i
        rachunki czy na wyjazd po ktorym zysk moze byc bardzo duzy, a wtedy stac cie
        bedzie na wiele więcej.
        • Gość: kinga Re: Rodacy do Anglii a Anglicy do ... hmmm... IP: *.lns5-c11.dsl.pol.co.uk 31.08.05, 02:55
          czesc ja tez pracuje w anglii od 10 miesiecy.za 2 miesiace dpstane kontrakt
          staly.nie wracam do polski nie ma po co.mam 5.89 na godzine plus nadgodziny i
          bonusy.ponizej 1000 nie schodze.pozdrawiam.
        • jsolt Re: Rodacy do Anglii a Anglicy do ... hmmm... 31.08.05, 10:34
          Gość portalu: KOSTA napisał(a):

          > Pracuje w Anglii juz jakis czas. W polsce pracy nie znalazlem dla siebie.
          Teraz
          >
          > pracuje w powaznej fabryce na kontrakcie stalym. Zarabiam ponad 200 funtow
          > tygodniowo (na czysto - czyli po odliczeniu wszystkich opłat), czyli to daje
          > 800 f w miesiacu (PLN 4800 zł). Jaki z tego wniosek? Ano taki ze nie lubie
          > Anglii ale jest tu praca i jakies perspektywy. Jesli macie sie meczyc za 800
          zl
          >
          > na miesiac to radze pomyslec nad tym czy jestesmy zdolni podjac prace za
          > granica a jesli tak to zaczac sie pakowac i po prostu wyjechac. Powiem wam
          > szczerze to nie jest takie trudne a zysk z tego spory. (oczywiscie sa tez
          > minusy np: nieuczciwe agęcje pośrednictwa pracy za granicą ktore zrzerają
          > większość naszych zyskjów ale i to da sie przezyc) Nikogo nie namawiam ale
          > jesli masz odlozone jakies 500 zł to zastanow sie czy lepiej je wydac na piwo
          i
          >
          > rachunki czy na wyjazd po ktorym zysk moze byc bardzo duzy, a wtedy stac cie
          > bedzie na wiele więcej.


          no i co z tego?? nie chodzi o to, ile zarabiasz w przeliczniu na złotówki,
          tylko ile za swoją pensję możesz kupić np. chleba w Anglii, nie?
          4800 to fajna pensja w Polsce, ale 800f w GB to marny grosz, więc nie ma co
          mącić ludziom w głowach...
          • gklej Re: Rodacy do Anglii a Anglicy do ... hmmm... 31.08.05, 12:25
            chleb w Anglii kosztuje tyle co w Polsce w przeliczeniu na złotówki,
            • jsolt Re: Rodacy do Anglii a Anglicy do ... hmmm... 31.08.05, 14:48
              gklej napisała:

              > chleb w Anglii kosztuje tyle co w Polsce w przeliczeniu na złotówki,

              co za bzdury wypisujesz??? gdzie ty w Anglii widziałeś bochenek chleba za
              0,3GBP (bo tyle wychodzi mniej więcej w porównaniu z polskim chlebem za 2
              zł)... w całej praktycznie Unii ceny od 1.5 euro, czyli 3x tyle co w Polsce!! I
              tak ze wszystkim.

              Kurde, a potem jadą nieświadomi ludzie do UK, i następuje wielkie zdziwienie że
              ten tysiąc funtów to ledwo starcza na przeżycie... bo 5000 tysięcy złotych to
              przecież brzmiało tak bosko...
              • Gość: gk Re: Rodacy do Anglii a Anglicy do ... hmmm... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 19:47
                wszędzie trzeba pracować, nie jest lekko, manna z nieba nie spada.
                • jsolt Re: Rodacy do Anglii a Anglicy do ... hmmm... 01.09.05, 11:38
                  Gość portalu: gk napisał(a):

                  > wszędzie trzeba pracować, nie jest lekko, manna z nieba nie spada.

                  zgadzam się z Tobą absolutnie!!
                  dobijają mnie ci, którym się wydaje, że wystarczy przekroczyć zachodnią granicę
                  i pieniądze leżą na ulicy... mam rodzinę bliższą i dalszą w różnych krajach i z
                  autopsji wiem, że zasada jest prosta - jak nie pracujesz ciężko to nic nie
                  masz, nieważne czy to Polska, Chile czy Nowa Zelandia.
                  • Gość: ff Re: Rodacy do Anglii a Anglicy do ... hmmm... IP: 62.69.102.* 10.11.05, 14:58
                    niestety/stety jest roznica w jakim kraju sie pracuje

                    w zadnym nie rozdaja za darmo ale tyrajac w niektorych krajach mozna sie czegos
                    dorobic w polsce NIE
              • Gość: ff Re: Rodacy do Anglii a Anglicy do ... hmmm... IP: 62.69.102.* 10.11.05, 14:57
                wlasnie ze chleb w anglii kosztuje nawet 0,2 funta
                moze nie jest to jakis super chleb ale najesc sie mozna
            • Gość: Evelina Re: Rodacy do Anglii a Anglicy do ... hmmm... IP: *.range86-139.btcentralplus.com 14.11.05, 16:09
              200 GB na tydzien??????????????? I jak Ty czlowieku z tego zyjesz???? Od trzech
              lat mieszkam w UK i samo wynajecie kawalerki kosztuje min. 200 GB TYGODNIOWO +
              rachunki + podatki wszelakie + jedzenie + ubranie. Jak Ty zyjesz ze 200 funtow
              tygodniowo??? No chyba ze mieszkacie w 6 osob w jednopokojowym
              mieszkaniu.............
      • Gość: remass Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie IP: *.espol.com.pl 05.09.05, 14:53
        Ludzie, dopoki sami nie bedziecie sie szanowac i pozwalac wchodzic sobie na
        glowe, to takie beda zarobki, pracy za 600-800 pln jest pelno. mozna za to
        pracowac jezeli szef cie szanuje i jest normalny.
        niestety wiekszosc rodzimych biznesmenow to niestety wiesniaki ktore dorobily
        sie na szaszlyku :D, a rozmowa z takim debilem to zregoly kur..., zapier.....,
        itp. no coz to tyle.pozdrawiam
      • Gość: majka Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie IP: *.gdynia.mm.pl 06.09.05, 10:08
        1000zł netto
      • Gość: a109080@autograf.p Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie IP: *.net.pulawy.pl 08.09.05, 10:10
        Ja skończyłem studia magisterskie humanistyczne i od kilku miesiecy nie mam
        pracy, posiadam uprawnienia do nauki w szkole, mogę być wychowawca kolonijnym,
        bardzo dobrze znam obsługę komputera i mam jeszcze kilka innych umiejętności,
        więc powiem jedno: możesz się cieszyć, że masz taką pracę. Po jakimś czasie
        możesz mieć przecież zwiększone pobory, a zawsze tez możesz szukać lepiej
        płatnej pracy. Więc się nie przejmuj głosami znajomych, może po prostu
        zazdrszczą?
        • Gość: zibi Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 10:00
          mam licencjata,pracuje w biurze juz 2 lata a moja pensja na reke to 600 bez
          złotówki.Całe szczescie,ze jestem na garnuszku rodziców, bo z takiej pensji to
          tylko zęby w ściane,drobne opłaty,bilet a reszta to chyba tylko na waciki :/
      • aboabo Re: za jakie minimalne miesięczne wynagrodzenie 09.12.05, 18:46
        Miałem propozycje z DAS za 108 PLN miesięcznie. Debile!!!
    Pełna wersja